[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!




Serwer radiowy zapewnia






Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Telepatia. Skoro wieloryby tak potrafią, to dlaczego nie ludzie?


Dodano: 2007-02-17 19:01:54 | Wyświetleń: 26149 | Przeczytam później
Wieloryby


Wieloryby posiadają formę komunikacji, która pozwala im wysyłać sygnały do innych wielorybów znajdujących się w odległości setek kilometrów. Niektórzy eksperci mówią, że jest to pewna forma telepatii. A czy istnieje ludzka telepatia? Czy istnieje naukowy dowód potwierdzający istnienie tej formy postrzegania pozazmysłowego?

Z całą pewnością jeśli ludzka telepatia naprawdę istnieje, to moglibyśmy wyjaśnić wiele niesamowitych ludzkich doświadczeń. Telepatia wytłumaczyłaby, na przykładzie pewnego doniesienia prasowego, w jaki sposób matka "widziała" wypadek samochodowy swoich córek i jak "zobaczyła", która z córek odniosła obrażenia i została uwięziona we wraku samochodu. Wyjaśniłoby to historię pewnej kobiety z Australii, która "czuła", jak jej matka umiera dokładnie w tym samym czasie na drugiej półkuli, w Londynie w Wielkiej Brytanii. Telepatia wyjaśniłaby wiele małych dziwnych wydarzeń takich jak te, albo nawet takie bardzo pospolite: słyszymy dzwonek telefonu i wiemy, kto dzwoni, jeszcze zanim podniesiemy słuchawkę.

Faktem jest, że nie istnieje żaden naukowy dowód przemawiający za istnieniem telepatii.

Telepatia to bezpośrednia komunikacja jednego umysłu z innym. Termin ten odnosi się do domniemanej zdolności postrzegania myśli innych osób bez użycia znanych zmysłów. Został on użyty po raz pierwszy w 1882 roku przez psychologa F. W. Myersa.

Jeśli telepatia naprawdę istnieje, to fakt ten dramatycznie naruszyłby kilka przyjętych praw fizyki. Na przykład, kiedy ma miejsce komunikacja, bez znaczenia jest odległość między dwiema osobami czy to, ilu ludzi znajduje się pomiędzy nimi. Wiadomości wydają się móc pokonywać wielkie odległości, prześlizgiwać się przez kąty, przenikać przez ściany i przedostawać się pod wodą. Proces ten nie wydaje się być również ściśle związany z czasem.

Ci, którzy usiłowali wytłumaczyć tak zwane doświadczenia telepatyczne, zwykle cytują jedno z dwóch wytłumaczeń.

Pierwsze to Teoria Fal Radiowych. Według tego pomysłu, telepatia działa na zasadzie fali radiowej. Ludzie często mówią o "atmosferach" jak gdyby telepatyczne "fale mózgowe" szły od jednej osoby do drugiej. Problem z tą teorią wygląda tak, że jeśli istniałby jakiś rodzaj fali, to bylibyśmy w stanie dostrzec fale pochodzące z mózgów ludzi. Ale nie jesteśmy w stanie. Aktywność elektryczna mózgu w najlepszym wypadku może zostać dostrzeżona w odległości zaledwie kilku centymetrów od czaszki. Musiałby też istnieć nadajnik "atmosfery" w jednym mózgu i odbiornik w innym. Nigdy w żadnym mózgu nie dostrzeżono czegoś takiego. Siła sygnału musiałaby równiez maleć wraz ze wzrostem odległości.

Drugim wytłumaczeniem jest teoria Duchowego Pola Bezczasowego/Bezprzestrzennego. Według tego pomysłu istnieje jakieś nieznane "pole psychiczne" w którym wrażenia każdej myśli są zgromadzone przez cały czas. Telepatia włącza wzmacnianie atmosfery tego psychicznego pola.

Jednakże nigdy nie znaleziono żadnego dowodu na istnienie takiego psychicznego pola. Ponadto, gdyby takie coś istniało, to bylibyśmy zalani trylionami myśli zostawianych przez każdego człowieka, który kiedykolwiek istniał - każdego od Aleksandra Wielkiego po Adolfa Hitlera.

Wydaje sie niemożliwe wyobrażenie sobie, jak jeden mózg może przechwycić tylko te wiadomości, których poszukuje i zignorować inne wiadomości. I jeśli mógłby wybierać, które wiadomości ma odczytać, to co byłoby podstawą do takiej selekcji? Jaki mechanizm miałby w tym udział?

Naukowcy próbowali znaleźć dowód na istnienie telepatii. Pionierem był Joseph Banks Rhine z Duke University. w 1927 roku zaczął prowadzić najsłynniejsze eksperymenty w tym obszarze. Rhine zbadał setki ludzi używając kart specjalnie zaprojektowanych przez jego kolegę, Karla Zenera. Te tak zwane karty ESP składały się z 25 talii, każda z jedną z pięciu figur na samej górze (gwiazdy, krzyża, kwadratu, okręgu lub trzech falistych linii). Gdy karty zostały przetasowane, badani usiłowali domyślić się, jaka figura znajdowała się na samej górze, gdy jej kształt został "wysłany" umysłowo przez osobę spoglądającą na kartę. Liczba poprawnych odpowiedzi była porównywana do szansy. Przez lata eksperymentów ani "nadawcy" ani "odbiorcy" telepatycznych wiadomości nie przekroczyli progu szansy. Odtąd ferowano wyrok: telepatia nie istnieje.

Dziś mają miejsce kolejne próby udowodnienia istnienia telepatii. Doktor Mario Varvoglis z Międzynarodowego Instytutu Metapsychicznego w Paryżu od końca lat siedemdziesiątych używał urządzenia o nazwie Galvanic Skin Response Detector (maszyna dostrzegająca fizjologiczne zmiany) w eksperymentach podobnych do tych prowadzonych przez Rhine.

Varvoglis twierdzi, że podczas "wysylania zdań" (gdy dokonywana jest próba wysłania przez umysł wiadomości), poziomy GSR są wyższe u odbiorcy, niż podczas "momentów odpoczynku" (gdy nie jest dokonywana żadna próba).

Varvoglis utrzymuje, że wskazuje to na to, że ciało może otrzymać wiadomość, ale mózg nie jest w stanie jej przechwycić, chyba że wystąpią doskonałe warunki psychologiczne. Ponadto Varvoglis sprzecza się, że gdy u odbiorcy wywoływany jest stan podobny do snu (zwany stanem Gansfelda), statystycznie znacznie lepiej wychodzi wykonywanie zadania karcianego u większosci badanych - daleko poza szansą.

Nauka nie może całkowicie przekreślić tych niezwykłych form ludzkiej komunikacji. Ponieważ uczymy się coraz więcej o mózgu, być może pewnego dnia odkryjemy pełny zasięg zdolności komunikacyjnych naszego mózgu. Być może posiadamy jakąś zdolność, której jesteśmy całkowicie nieświadomi. Być może nie jesteśmy w stanie wykorzystać te zdolności, ale jeśli pojawią się dogodne ku temu warunki, owa zdolność nam się objawi.

Na przykład, moglibyśmy naprawdę "widzieć" nasze dziecko w niebezpieczeństwie, jeśli takie czynniki jak emocje są konieczne, aby uczynić taką niezwykłą komunikację możliwą. Być może zdolność ta ukazuje się przelotnie, tylko jest ukryta w naszych ciałach i mózgach, ponieważ warunki nie są wystarczająco dogodne do jej pojawienia się.

W chwili, gdy nauka obecnie nie mówi nic o telepatii, być może jest dużo więcej do nauczenia się. Może wieloryby "oznajmią" pewnego dnia nową prawdę.

Dr Stephen Juan, 10 luty 2007
Tłumaczenie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • Krzys (2008-07-08 22:32:20) #475 | RAPORT
    trzy słowa: Koncept Dipolarnej Grawitacji

    Odpowiedz
  • madzia j (2008-10-23 16:56:21) #1179 | RAPORT
    poznałam kogos ,nie widzielismy sie jeszcze ale czesto kilka razy dziennie rozmawiamy sluzbowo przez telefon.miedzy nami powstala jakas dziwna wiez ...chyba sie zaprzyjaznilismy...polubilismy...zawsze kiedy leze w lozku przed snem mam wrazenie ze ta osoba nadaje do mnie sygnal....jakis zbiór emocji oczywiscie pozytywnych (a moze i erotycznie pozytywnych)..........czasami w ciagu dnia kiedy nie mamy jak do siebie zadzwonic ....kiedy mysle o czyms zupelnie przyziemnym lub zajeta jestem przca ZNIENACKA ogarnia mnie mysl o tej osobie i dokladnie czuje ze przez kilka sekund przekazuje mi pozytywne emocje....jest to bardzo mile..................teraz jestem na urlopie ale obecnosc tej osoby odczuwam kilka razy dziennie...nie umiem tego wyjasnic LOGICZNIE ale mysle ze cos takiego jak telepatia istnieje ....NAPEWNO...buziaczki M

    Odpowiedz
  • A (2009-01-16 10:21:20) #1996 | RAPORT
    Ludzie myla telepatie z wysylaniem i odbieraniem informacji czy mysli! Tele (daleki) i patheia (uczucie) - jest to wysylanie uczuc na odleglosc ale tylko miedzy osobami "kochajacymi sie" miedzy ktorymi jest silna wiez emocjonalna, a nie miedzy wszystkimi ludzmi. Pozatym "odbiorca" musi byc wystarczajaco "świadomą" osoba a nie "maszyna" ktora dzien w dzien robi to samo i mysli jego bladza miedzy przyszloscia a przeszloscia. Dlatego powstala medytacja (ktora zostala spaczona w naszych latach) ktora miala nam pomoc w dojsciu do pelnej swiadomosci, lecz nie pomaga i mija sie z celem wywolujac w nas jeszcze wiekszy chaos umyslowy...

    Odpowiedz
  • Morrigan (2009-01-25 03:57:20) #2086 | RAPORT
    Telepiatia bez wątpienia istnieje. Jednak czasem mylne jest to z odczuwanien czyjejść obecności w pobliżu. Przykładowo ja...Umiem wykryć byty pośmiertne. I to z pewnością nie jest telepiatia. Poprzez telepatię można osiągnąć nawet wybudzenie śpiącej świadomie osoby i jeśli ona jest na to gotowa i grzmią w niej emocje i pewny rodzaj tęsknoty za przebywaniem ze sobą jest możliwy kontakt myślowy...

    Odpowiedz
  • Kasiula (2009-03-28 17:50:52) #2701 | RAPORT
    A ja np często jak myślę o tym żeby napisać do kogoś czy zadzwonić to zanim zdążę to zrobić to już dostaje smsa odtej osoby(ale to tylko czasem).Mam wrażenie,że to jest telepatia.Któregoś dnia wspominałam wakacje i to jak sie wygłupiałam z przyaciółką.Wieczorem napisałam jej na gg i powiedziałam o tym i okazalo się,że Karina też wspominała tą część wakacji,którą spędziła ze mną;)

    Odpowiedz
  • PAWULON (2009-11-13 23:00:22) #4144 | RAPORT
    z wiekiem takich umiejętności mam coraz więcej, to jest bardzo przydatne, A ponoć nie istnieje

    Odpowiedz
  • Gizela z Rybnika (2009-12-07 23:15:12) #4256 | RAPORT
    Telepatii nie można się nauczyć ,to się ma i to niewiadomo dlaczego.Ja mam to coś ,umiem przywołać kogoś,wiem co druga osoba myśli,co za chwilę powie ,co zrobi. Mam pieska na niego też to działa bez słów .Ale jest też coś niedobrego naprzykład wiem jak jakaś osoba ma umrzeć ,choćby była zdrowa.To było powodem że osoby ostrzeżone,bardzo mnie wyzywały ,i przestały zemną rozmawiać .Teraz już mówią bo było tak jak mówiłam.Inne rzeczy też mi się zdarzały ,ale o tym nie mówię ,bo boję się kpin.

    Odpowiedz
  • A. (2010-07-26 23:25:43) #5338 | RAPORT
    Nie wiem czy mój przypadek jest telepatią, ale od jakiegoś czasu spotykam się z grupką znajomych, zaprzyjaźniliśmy się i zawsze po całym dniu, zostaję tylko z jedną z nich. Wtedy rozmawiamy o wszystkim, a dokładnie następnego dnia, pozostała część znajomych mówi nam zupełnie to, o czym mówiłyśmy. Nie mają pojęcia, że o tym rozmawiałyśmy i po prostu przekazują nam to w postaci ciekawostek. Myślałyśmy kiedyś o jakiś podsłuchach, niestety nic z tych rzeczy. W sumie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby przekazywali nam wnioski, do których doszli po dniu wrażeń razem. Najgorsze jest to, że wiedzą o tych naszych najgłupszych pomysłach, o których rozmawiamy we dwie, o czymś co w ogóle nie ma ładu i składu. Czy to możliwe, żeby w tym samym czasie wpadali na tak głupie pomysły i mówili nam o nich dokładnie następnego dnia?

    Odpowiedz
  • Dziwny (2011-01-22 09:02:46) #6082 | RAPORT
    Ja czasami nie wiem co się ze mną dzieje kiedy śpię mam różne sny o sobie i o np. mojej rodzinie a na następny dzień te sny się dzieją... Co mam robić? Czy ten "dar" może się przydać? Co mam robić?

    Odpowiedz
  • Burk (2011-06-23 12:31:14) #6676 | RAPORT
    Ale bzdury. Ludzie na co dzień korzystają z telepatii, tyle że objęte jest to sferą tabu. Załóżmy że zamiast ducha świętego istnieje zwykłe zjawisko telepatii. Wspólnoty religijne w czsie obrzędów inicjacyjnych gromadzą odpowiednia ilość wiernych i poprzez obrzęd(synchr. oddech eeg itd..) generuje wizję częściowo poprzez synchr. ciał cz. poprzez synchr umysłów. Rytuał jest tajny, przy czym nakazuje on lojalność wobec grupy inicjującej i utajenie zjawiska. Przy założeniu że człowiek jako jednostka tak jak procesor dysponuje określonym CPU zebrana ilość wiernych decyduje o mocy i wyrazistości wizji, po czym osoba już inicjowana zostaje poddana dalszej obróbce, przy czym zostaje jej wpojony bardzo silny nakaz niemyślenia o telepatii jako takiej tylko tłumaczenia jej sobie jako ducha św albo cokolwiek innego. W ten sposób osoba inicjowana (pierwsza połowa 21w)dostaje stado o określonych wartościach które stale ją nadzoruje. Owo stado jest zorganizowane na podobieństwo kultur prymitywnych opartych o "ja mocniejszy" kazać ci co masz myśleć bo być wyżej w chierarchii. Pierwszą prawem telepatii jest to że do stadła telepatów prymitywnych nie może zostać wcielona osoba nieuznająca telepatii za temat tabu, ponieważ naruszyłoby to spójność doktryny na której opiera się działanie grupy. W praktyce, w sferze telepatii toczą się prawdziwe wojny o ludzi z dużym CPU (najczęściej poprzez napuszczanie na nich niskich w chierarchii downów stadnych wyposażonych w odpowiednie nakazy myślowe) żeby wykorzystać ich moce przerobowe albo sprowokować do pożądanych działań w sferze fizycznej PATRZ-> Nowa Fantastyka - forum - autor Burk-> tam opisałem to nieco szerzej. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Ktoś (2012-11-13 21:45:05) #7237 | RAPORT
    Wieloryby to potrafią ,bo nikt im jeszcze nie wmówił ,że to niemożliwe.

    Odpowiedz
  • Dariusz (2014-04-27 17:35:05) #7922 | RAPORT | E-mail
    "Jeśli telepatia naprawdę istnieje, to fakt ten dramatycznie naruszyłby kilka przyjętych praw fizyki" - to zdanie 100% nieprawdziwe - JAKIE PRAWA ZOSTAŁYBY NARUSZONE??? To, że nauka nie potwierdza telepatii to nie znaczy , że ją wyklucza. Problem w tym, że fizyka teoretyczna w szczególności kwantowa stała się dziedziną bardzo hermetyczną i często słabo rozumianą, nawet przez naukowców dziedzin pokrewnych.
    Zjawisko cząstek splątanych, coraz lepiej rozpoznawne przez fizykę kwantową, moze być jak najbardziej sposobem przenoszenia informacji na nieograniczone odległości z prędkością nieskończoną w przeciwieństwie do fal elektromagnetycznych, które podlegają tłumieniu i mają ograniczoną prędkość(światła)







    Odpowiedz
  • atoar (2014-05-26 09:49:34) #8030 | RAPORT
    Telepatia to temat tabu chociaż istnieje w naturze i mało osób otym wie wystarczy pojechać w strefy biegunowe gdzie występują zorze polarne i jest duże zagęszczenie pola magnetycznego ziemi wystarczy stanąć blisko obok drugiej osoby bądz grupy i pomyśleć głośno i powoli by nas bez problemu usłyszeli w telepatii transmisyjnej wykorzystuje się czujnik EEG który odbiera fale mózgowe i sygnał doprowadza się do drugiej głowy gdzie jest mały magnetron niewielkiej mocy spsób jest ten sam w przypadku rozmowy dwustronnej robi się to na odwrót czyli czujnik EEG przy drugiej głowie i magnetron przy pierwszej głowie to dla ambitnych elektroników.

    Odpowiedz
  • Kamil (2015-11-14 18:41:44) #13135 | RAPORT | E-mail
    Piszac co do telaepati czytajac caly artykol o komunikacji muzgowej w pewnej kwesti sie zgodze do odbierania jak osoba mysli onas gdzies wzakontku inego kraju ,nie moge zrozumiec jak to morzliwe gdy czlowiek przez wiele lat slyszy glosy ludzi z ktorymi przebywal byl z nimi znam to i to istnieje a dlaczego nikt mi tego nie morze wyjasnicprosze o wyjasnienie dlaczego nie pujde z tym do psychiatry bomorze mie uznac za nie wiem kogo prosze o wyjasnienie mi tego jesli to morzliwe asz czlowiek sie morze przyzwyczaic do tego Do Widzenia

    Odpowiedz
  • fajny (2015-11-14 18:50:35) #13137 | RAPORT | E-mail
    Co do nauki telepati dlaczego otym pisze gdy od bardzo dlugiego czasu prubuje uswiadomic sobie otym jak morzna slyszec czyjes glosy jak nie zwracam sie z tym do Psychologow Lekarzy bo pomyslom ze mam paranoje chorobe psychicznom jest to dlamnie temat tabu i morzna sie do tego przyzwyczaic spedzam czas ze znajomymi potem ich slysze jade metre ich slysze bardzo to wszystko skomlikowane prosze dac mi jakoms wskazuwke co do tego zjwiska pisze prawde poco mam klamac wyjasnic nie uznawac mnie za jakiegos wariata poprostu szukam nato wytlumaczenia i dlaczego ja to mam dziekuje

    Odpowiedz
  • rafaleczek25050 (2016-03-30 17:07:59) #14559 | PW | RAPORT | E-mail
    Witam, jesli chodzi o zjawisko telepatii chcialbym o tym opowiedziec poniewaz spotkalem sie z nim w praktyce a wlasciwie poznalem osobe, ktora potrafi porozumiewac sie w ten sposob z kazda, doslownie z kazda osoba, i to na spore odleglosci. Zainteresowanych zapraszam do napisania na moj email

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2017 by Radio Paranormalium :: Powered by Marek Sęk "Ivellios"