[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!




Serwer radiowy zapewnia






Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Tajemnicze światła z Brown Mountain - niezwykłe zjawisko przyrodnicze, którego naukowcy nie są w stanie wyjaśnić


Dodano: 2009-07-02 19:18:13 | Wyświetleń: 22325 | Przeczytam później
Brown Mountain   Lights
Tabliczka stojąca niedaleko góry Brown Mountain, opisująca tajemnicze zjawisko mające miejsce w tym rejonie


Światła z Brown Mountain to jedna z najbardziej znanych legend amerykańskiego stanu Północna Karolina. Opisywano je tysiące razy na łamach amerykańskich gazet. Były one badane co najmniej dwukrotnie przez naukowców z US Geological Survey. Odkąd niemiecki inżynier Gerard Will de Brahm w 1771 roku opisał tajemnicze światła pojawiające się w górach Północnej Karoliny, przyciągnęły one uwagę wielu naukowców i historyków.

"Góry wydzielają azotowe opary, które są przenoszone przez wiatr, gdy zaś dwa takie wiatry spotkają się ze sobą, saletra zapala się, siarkuje i wybucha", zapisał de Brahm. De Brahm był człowiekiem nauki i, oczywiście, miał naukowe wytłumaczenie tego zjawiska. Żyjący wcześniej osadnicy wierzyli jednak, że światła były duchami członków plemień Cherokee i Catawba, którzy zginęli w starożytnej bitwie na zboczu góry.

Brown Mountain   Lights
Światła z Brown Mountain (fotografia wykonana w podczerwieni)


Jedno jest pewne - światła istnieją. Były obserwowane od najdawniejszych czasów. Pojawiają się w nieregularnych interwałach czasu wokół szczytu góry Brown Mountain - długiej, niskiej góry u podgórza Blue Ridge. Przemieszczają się nieprzewidywalnie w górę i w dół, widoczne są z pewnej odległości, znikają jednak gdy wejdziesz na górę. Z punktu widokowego Wiseman's View na górze Linville światła są bardzo dobrze widoczne. Na pierwszy rzut oka światła przemieszczające się nad górą Brown Mountain wydają się być dwa razy większe od gwiazdy. Czasem błyskają czerwonawym lub niebieskawym kolorem. W ciemną noc pojawiają się tak często i szybko, że policzenie ich jest niemożliwe.

Brown Mountain   Lights
Światła z Brown Mountain (fotografia wykonana w podczerwieni)


Góra Brown Mountain znajduje się u podgórza Blue Ridge, a jej wysokość wynosi zaledwie 792 metry. Światła z Brown Mountain w hrabstwie Burke opodal Morganton w Pónocnej Karolinie intrygowały mieszkańców i przyjezdnych od setek lat. Światła znalazły nawet odzwierciedlenie w lokalnej amerykańskiej mitologii, po raz pierwszy zaś zostały opisane w 1771 roku przez Gerarda Willa de Brahma, który jako inżynier i pierwszy biały człowiek zaczął badać ten obszar. Światła były opisywane na wiele sposobów, począwszy od błyszczących kul ognia, przez wybuchające obiekty podniebne, skończywszy na łunie bladego, niemalże białego światła. Fakt, że nigdy nie wyglądają tak samo, wydaje się tak samo fantastyczny jak samo pojawianie się świateł. Czasami wydają się one dryfować powoli, znikając i jaśniejąc, innym razem wirują niczym bączki, wówczas przemieszczają się szybko i na duże odległości.

Brown Mountain   Lights
Światła z Brown Mountain (fotografia wykonana w podczerwieni)


Jedna z legend próbujących wyjaśnić pochodzenie świateł z Brown Mountain mówiła o plantatorze, który wybrał się w ten rejon na polowanie i wkrótce zaginął. Jeden z jego niewolników zaczął go szukać i przeczesywał teren z latarnią w ręku, każdej nocy. Jak głosi legenda, stary niewolnik zmarł, ale jego dusza pozostała w tym miejscu, a jego latarnia wciąż świeci swoim światłem.

Brown Mountain   Lights
Światła z Brown Mountain (fotografia wykonana w podczerwieni)


Inna legenda mówi o kobiecie, która w tajemniczych okolicznościach zniknęła około 1850 roku, wówczas wszyscy zaczęli podejrzewać jej męża o morderstwo. Prawie każdy z sąsiadów przyłączył się do poszukiwań kobiety, pewnej zaś mrocznej nocy na górze Brown Mountain pojawiły się tajemnicze światła. niektórzy z poszukujących myśleli, że to powrócił duch zmarłej kobiety, szukający jej mordercy, i polecili pozostałym zaprzestać poszukiwań jej ciała. Ciała co prawda nie odnaleziono, jednak wiele lat później pod klifem ktoś natrafił na kupkę kości, które zidentyfikowano jako szkielet zaginionej kobiety.

Brown Mountain   Lights
Światła z Brown Mountain (fotografia wykonana w podczerwieni)


Indianie z plemienia Cherokee mają do czynienia ze światłami co najmniej od XII wieku. Według indiańskiej legendy, niedaleko Brown Mountain w roku 1200 miała miejsce wielka bitwa pomiędzy plemionami Cherokee i Catawba. Cherokee wierzyli, że światła były duszami indiańskich dziewic, które wiele wieków temu wyruszyły na poszukiwania swoich mężów i ukochanych, którzy zginęli w tej bitwie. Wcześni osadnicy wierzyli, że światła były duszami wojowników z plemion Cherokee i Catawba zgładzonych podczas bitwy na zboczu góry. Niektórzy powiadają, że światła są tylko oddziałami niosących świece duchów, których jedynym zadaniem jest chodzić po górze aż po wieki wieków.

Brown Mountain   Lights
Światła z Brown Mountain


Spośród wielu teorii naukowych próbujących wytłumaczyć pochodzenie świateł z Brown Mountain żadnej nie udało się potwierdzić. Niektórzy sugerują, że światła powstają w wyniku interakcji pewnych minerałów i gazów występujących na tym obszarze. Jeden z geologów zasugerował, że za powstawanie świateł mogą być odpowiedzialne pokłady radioaktywnego uranu. Inny z geologów sugerował fosfor, ten pierwiastek jednak ulega szybkiemu utlenieniu i nie występuje na tym obszarze. Wspominano również o złożu blendy uranowej, z której pochodzi rad, promieniowanie radowe jest jednak niewidoczne.

Niektórzy z naukowców rozwinęli teorię, jakoby światła z Brown Mountain były tylko i wyłącznie mirażem. Według nich, pewne sprzyjające warunki atmosferyczne mogą spowodować pojawianie się świecących kul, stanowiących odbicia świateł z pobliskich miasteczek, jak Hickory, Lenoir i inne. Niedociągnięciem dla tej teorii jest fakt, że światła były obserwowane na długo przed wojną secesyjną i długo przed tym, zanim zaczęto używać elektryczności do wytwarzania światła.

Brown Mountain   Lights
Światła z Brown Mountain


Naukowcy z US Geological Survey (Ankieta Geologiczna) stwierdzili w 1913 roku, że światła są odbiciami reflektorów lokomotyw przejeżdżających przez dolinę Catawba na południe od Brown Mountain. Jednakże trzy lata póxniej, w roku 1916, torowisko zostało zmyte z powierzchni ziemi przez wielką powódź, jaka nawiedziła dolinę Catawba. Minęły całe tygodnie zanim zdołano naprawić tory i lokomotywy mogły znów przejeżdżać przez dolinę. Powódź zniszczyła również drogi oraz trakcję elektryczną. Światła z Brown Mountain pojawiały się jednak w dalszym ciągu, jak wcześniej. Było już pewne, że nie mogą one być odbiciami reflektorów zamontowanych w lokomotywach lub samochodach.

Drugi raport sporządzony przez US Geological Survey stwierdza, iż przyczyną powstawania świateł z Brown Mountain jest samozapłon metanu. Ani na Brown Mountain ani w okolicy nie ma jednak żadnych tenerów bagnistych.

Brown   Mountain Lights
Powiększenie jednego ze świateł (fotografia wykonana w podczerwieni)


Światła sa widoczne z tak odległych miejsc, jak Blowing Rock lub Grandfather Mountain, oddalone od Brown Mountain o jakieś 24 kilometry. Z niektórych punktów obserwacyjnych położonych bliżej Brown Mountain światła wydają się duże i podobne do ognistych rzymskich kul armatnich. Czasami potrafią unosić się na pewną wysokość i powoli gasnąć. Inne, unosząc się, zwiększają swoje rozmiary, po czym wybuchają wysoko w powietrzu, przy czym nie słychać żadnych odgłosów eksplozji.

Góra Brown Mountain znajduje się w Parku Narodowym Pisgah w paśmie górskim Blue Ridge w zachodniej części stanu Północna Karolina w USA. Jest tutaj kilka miejsc, z których można dostrzec światła - oto kilka najpopularniejszych:

- punkt widokowy na Brown Mountain znajdujący się 32 kilometry na północ od Morganton, na autostradzie nr 181, 1,6 kilometra na południe od Barkhouse Picnic Area
- punkt widokowy Wiseman's View znajdujący się 8 kilometrów na południe od miejscowości Linville Falls na autostradzie Kistler Memorial (droga stanowa nr 1238)
- punkt widokowy na Lost Cove Cliffs znajdujący się na ścieżce w Blue Ridge, 3,2 kilometra na północ od autostrady 181

Światła na górze Brown Mountain są raczej rzadkim zjawiskiem, i nie zawsze są widoczne. By ujrzeć światła, potrzebna jest dobra widoczność między punktem widokowym a górą Brown Mountain. Dobre warunki pogodowe i mała ilość lub brak światła z księżyca to najlepsze warunki do obserwacji świateł, można je jednak zaobserwować także w gorszych warunkach i przy lekkim deszczu. Według relacji świadków, światła można zaobserwować przez całą noc od zachodu do wschodu słońca, zaś najlepsze godziny do obserwacji to między 22:00 a 2:00. Okoliczni mieszkańcy twierdzą również, że światła najczęściej widać między wrześniem a październikiem.

Nikt tak naprawdę nie wie, skąd się biorą światła z Brown Mountain, jeśli jednak kiedykolwiek je zobaczysz, tak jak ja, to będziesz mógł powiedzieć, że ujrzałeś zjawisko przyrodnicze, którego naukowcy jeszcze nie wytłumaczyli.

Źródło: Phantoms & Monsters, naturalplane.blogspot.com
Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • BOO (2009-07-04 08:47:30) #3356 | RAPORT
    Dziwne, że mnikt nie prubował iść w miejsce w którym świecą te ''kule''..

    Odpowiedz
  • Finder (2009-07-05 15:09:17) #3381 | RAPORT
    te gazy ulatniające się z ziemi...
    Mam coś takiego w okolicy w średniowieczu podobno ludzie sie bali ,że tam straszy ;p

    Odpowiedz
  • Walen (2009-07-05 03:32:20) #3385 | RAPORT
    Pisali przecież ze jak idą na ta górę to światła znikają.

    Odpowiedz
  • MonomagnuM (2009-07-06 08:42:19) #3397 | PW | RAPORT
    Finder a czy te ulatniające się gazy świecą? Jeśli tak to koniecznie przyślij fotki. Najlepiej na forum albo wyślij na moją pocztę:
    magnumc600 [małpeczusiątko] gmail.com, lub też na "GG": 8347703.
    No ciekawe zdarzenie. Dużo jest teorii ale żadna dość wiarygodna. muszę to kiedyś zobaczyć...
    Pozdrawiam!


    Odpowiedz
  • MrŚmierć (2009-08-09 18:35:21) #3650 | RAPORT
    podczas renesansu kiedy pojawiały sie takie kule sądzono że to licze lub nekromanci spotykają się żeby wymienic się doswiadczeniem

    Odpowiedz
  • metody11 (2009-11-27 21:44:19) #4216 | RAPORT
    Ja, ponieważ mam taką możliwość, więc powędrowałem tam mentalnie i wszedłem do jednej z kul (z ostatniego zdjęcia) wszedłem w światło w środku zobaczyłem dość duże pomieszczenie i w pewnym momencie zostałem zauważony przez istotę podobną do szaraka, ale ten miał skórę niebieskawo-zieloną, gdy mnie zobaczył jakby się zdziwił/przestraszył powiedziałem, dlaczego przyszedłem zniknął ta przestrzeń była mała a za razem wielka. Takie zjawiska tylko można zobaczyć mentalnie, ponieważ dzieją się w kilku wymiarach jednocześnie.

    Odpowiedz
  • Agata (2009-12-12 15:01:58) #4265 | RAPORT
    Moim zdaniem najbardziej prawdopodobna teoria to te wszystkie reakcje metanu, czy uranu. Jednak pozostaje to i tak bardzo dziwne i niewyjaśnione... :O

    Odpowiedz
  • rychu (2011-10-31 07:24:50) #7024 | RAPORT
    W sobotę 29.10.2011 r byłem nad jeziorem zaporowym w Chańczy . Około 22 wyszedłem na brzeg sprawdzić wędki. Z za wzgórza od strony zachodniej pojawiło się dziwne światło Początkowo niewyrażne ,bardzo szybko sie przemieszczające i świecące coraz jaśniej. Za parę sekund pajawiło się następne i obydwa światła delikatnie drgające przemieszczały sie w tym samym kierunku na wschód. Jasność światła około czterokrotnie większa od dużej gwiazdy. Obydwa światła zniknęły w górze, co dziwne nie za horyzontem. Wtedy w tych asmych okolicznościach jedno po drugim pojawiły się i zniknęły dwa następne. Nie były to samoloty ani gwiazdy. Nie jestem w stanie wytłumaczyć tego zjawiska.

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2017 by Radio Paranormalium :: Powered by Marek Sęk "Ivellios"