[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!

skoki ze spadochronem







Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Strefa 51


Dodano: 2005-03-08 19:44:20 | Wyświetleń: 40949 | Przeczytam później
Area 51 to najbardziej strzeżony obszar w Stanach Zjednoczonych. Według wojska ten potężny obszar na pustyni Nevada w ogóle nie istnieje. Świadkowie mówią że to tam właśnie ląduje UFO i to tam został podpisany traktat o krrl i porozumienie z obcymi. Obserwować Strefę można jedynie ze wzgórz Freedom do których dojechać można autostradą 303 nazywaną "autostradą pozaziemską". Wzdłuż granic Strefy 51 ustawione są tabliczki informujące o tym że wejście grozi śmiercią lub grzywną wysokości 6.000 dolarów. Wejście na Area 51 grozi śmiercią ze względu na "bezpieczeństwo Stanów Zjednoczonych" Area 51 ma również pas startowy długości 9,2 km. i jest to najdłuższy pas startowy na Świecie. Ciekawe jest to że nawet pasażerski Boening737 potrzebuje ok. 3 – 4 km. Pasa. Są ludzie którzy twierdzą że testowany jest tam nowoczesny samolot szpiegowski o nazwie SR-92 AURORA. Jest to samolot osiągający prędkość 5,5 maxymalną, wysokość ponad 60.000 metrów. Jest niewykrywalny dla radaru , podczerwieni i nadfioletu. Kompleks budynków biegnących wzdłuż pasa odpowiada wielkości niewielkiego miasta. Specjalne jednostki policji wojskowej ( Military Police ) patrolują w dzień i w noc strefę wielkości połowy pustyni Nevada. Oficjalna mapa kończy się około 190 km na półnoy zachód od Las Vegas na pustyni Nevada. Mimo że znajduje się tu wiele dróg, przęłęczy, bunkrów, które nie są zaznaczone na żadnej mapie tak jakby na tym obszarze nic się nie znajdowało.

Teren wojskowy. Wejście grozi śmiercią ostrzegają znaki. Wstęp na ten obszar jest całkowicie zabroniony, a przestrzeń powietrzna nad jest najbardziej chronioną w całych Stanach Zjednoczonych. Mowa o terenie Sił Powietrznych Nellis i Bazie Prób Jądrowych częściej zwanych jako "Area 51".Strefa została założona w 1957 roku i funkcjonuje jako tajna baza, w której Zakłady Lotnicze Lockhead udoskonalały samoloty szpiegowskie dla potrzeb CIA. Do dzisiaj testuje się tu najnowocześniejsze amerykańskie uzbrojenie, między innymi przeprowadzono tu próby z bombowcem Stealth. Strefa 51 od zawsze okryta była tajemnicą. Amerykańskie Siły Powietrzne potwierdziły jej istnienie dopiero w 1994 roku. Na podstawie niedawno ujawnionych, dowodów, wydaje się jednak, że ani technologia ani technicy nie są pochodzenia amerykańskiego lecz pozaziemskiego. Od kiedy powstała Area51 obserwowano tam dziwnie wyglądające obiekty latające. Relacje świadków były wyszydzone przez władze, które zaprzeczały, jakoby takie zdarzenia miały kiedykolwiek miejsce. Rząd znalazł się jednak w niezręcznej sytuacji, kiedy jeden z pracowników bazy potwierdził fakty pojawiania się ufo nad Srefą51, a także poinformował, że siły powietrzne Stanów Zjednoczonych korzystały z osiągnięć kosmitów. Robet Bob Lazar, naukowiec, który pracował w Strefie 51 przez 5 miesięcy od grudnia 1988 roku, wystąpił z tymi informacjami w w telewizji maju 1989 roku. Ujawnił, że rząd amerykański przeprowadzał badania na dziewięciu pozaziemskich pojazdach kosmicznych i starał się wykorzystać obcą myśl techniczną. Lazar wystąpił pod pseudonimem "Dennis" , filmowano go w cieniu, a jego głos został zniekształcony. Wszystkie te środki bezpieczeństwa podjęto z powodu pogróżek, jakie otrzymali on i jego żona.

Dziwny światło w rogu. Wygląda to na jakiś wybuch lecz dokładnie niewiadomo co to mogło być.

Te zabiegi nie na wiele się jednak zdały. Po wywiadzie nie tylko wzrosła ilość pogróżek , ale ktoś ostrzelał samochód Lazara. Aby zapobiec kolejnym wypadkom, w listopadzie Lazar ujawnił się. Tym razem opisał ściśle tajny ośrodek S4, znajdujący się nad jeziorem Papoose znajdujący się na obszarze Strefy 51, w którym składowano pozaziemskie pojazdy. Opowiedział on także w jaki sposób został zatrudniony w zespole 22 inżynierów, którzy mieli za zadanie rozpracować sposób działania systemu napędowego statków. Lazar twierdził, że S4 było pozaziemskim kompleksem, który zajmował się całe pasmo górskie. Na początku myślał że styka się z wysoce zaawansowaną technologią ludzką , ale kiedy znalazł się we wnętrzu jednego z pojazdów przekonał się, że jego kształt i wymiary nie mogły być stworzone przez człowieka. Nie było śladu jakichkolwiek złączeń czy spawów, nie było widać żadnych śrub ani nitów mówił Lazar. Wszystko miało miękki i okrągły brzeg, jakby było zrobione z wosku, na chwilę podgrzane, a potem ostudzone. Były tam iluminatory, łuki i malutkie krzesła wystające niewiele więcej niż 30 cm nad podłogę. Sam mechanizm napędowy był wielkości piłki baseballowej i promieniował polem antygrawitacyjnym przez pustą kolumnę, która przebiegała pionowo przez środek statku. Jego podejrzenia stwierdzała dostępna dokumentacja. Zawierała ona zdumiewająca ilość informacji na temat Ufo, wśród których znajdowały się zdjęcia sekcji zwłok małych szarych istot o dużych głowach. Wedłog dokumentów pochodzili oni z systemu gwiezdnego Zeta Reticuli. Lazar napotkał też wzmianki o wypadku w 1979 roku, kiedy to obcy zabili naukowców i funkcjonariuszy na terenie bazy. Wszystko to sprawiło, że Lazar nie miał już wątpliwości, że pracował nad pozaziemskimi statkami, wytworzonymi przez pozaziemską inteligencję z pozaziemskich materiałów.

Lazar kategorycznie nie twierdził, że widział kosmitów na terenie S4.Nie mniej jednak to co widział było dziwne. Przechodząc przez pokój, zauważył kątem oka dwóch męższczyzn ubranych w białe fartuchy spoglądających w dół i rozmawiających z czymś małym o długich rękach. Tylko mi mignęli. Naprawdę nie mam pojęcia co to mogło być mówi Lazar. Opowieści tego człowieka są nieprawdopodobne. ale czy mówił on prawdę ja uważam, że tak. Czy był on wstanie wykorzystać stereotypy o Ufo, latających talerzach i małych szarych ludzików dla potrzeb swoich opowieści? A może jego opowieść jest ich potwierdzeniem. Opowiadania Lazara sączymś wyjątkowym. Według G.Knappa, dziennikarza, który przeprowadzał wywiad z Lazarem, ponad 12 osób potwierdziło jego wersję. Knapp posiada nagrania video z człowiekiem, który kierował kilkoma wielkimi programami wojskowymi w Nellis. Twierdził on, że władze były w posiadaniu obcych maszyn i samych obcych od lat 60.Kaseta ta jednak zostanie wyemitowana po jego śmierci. Żaden z pozostałych świadków nie chce ujawnić swoich danych obawiając się konsekwencji. Inni dzienikarze, którzy chcieli również zając się tematem Strefy 51, napotkali taką samą ścianę srachu.

Jeden z byłych inżynierów, który widział obcy pojazd, sam zgodził się na wystąpienie w telewizji. Kiedy zobaczył że jego dom bez przerwy obserwują mężczyźni w czarnych garniturach, zrezygnował z nabrania. Przed kamerą Lazar sprawia wrażenie spokojnego człowieka. Nie podaje się za eksperta w dziedzinach, na których się zna. Zawsze mówi to samo, co jest rzadkością wśród fałszywych świadków. Powody dla których Lazar ujawnił informacje o strefie 51, są także niejasne. Mówi, że uczynił to, bo uważał, że ukrywanie takich dowodów urągało nauce i obywatelom amerykańskim jednak jego rysunki przedstawiające obce statki kosmiczne zostały sprzedane w formie modelu, tak jak i prawa autorskie do jego opowieści, na podstawie której powstał film. Od tego czasu pojawiło się wiele nowych dokumentów. W 1995 roku w niemieckiej wytwórni filmowej powstał film zatytułowany "Tajemnice Czarnego Świata", który zawierał dalsze dowody potwierdzające opowieści Lazara. Film zawiera wypowiedzi kilku świadków, którzy twierdzą, że coś się dzieje w Strefie 51.Nario Hayakawa z Telewizji Nippon czekał całą noc by uchwycić cień obiektu wznoszącego się ponad Strefą 51.Zarejestrował promieniujące światło ponad górami i widział jak ślizgało się ono na niebie. Analiza filmu wykonana przez specjalistyczne komputery potwierdziła wnioski jakie przedstawił Hayakawa-sfilmowany obiekt z pewnością nie był konwencjonalnym samolotem.

Po lewej: Dokładny widok przedstawiający obszar 51 oraz jezioro Grom.

Wiele innych filmów pokazywało nie więcej to samo-jasny obiekt, który skakał po niebie z niewiarygodną prędkością, wykonując trudne do wyobrażenia manewry. Jeden z takich obiektów zbliżył się do ekipy telewizji NBC. Po powrocie stwierdzono u nich poparzenia popromienne. Ktoś inny rzekomo dostał się do środka bazy S4 i sfilmował pokój pełen pojemników, w których przechowywano zwłoki obcych. A jednak coś się na pewno dzieje daleko w głębi pustyni Nevada. W Strefie 51 powstało conajmniej osiem tzw." Czarnych Programów", twierdzi Jim Goodall, pisarz zajmujący się tematyką lotnictwa. Czarne Programy to super tajne przedsięwzięcia rządowe takie jak np. Bombowiec Stealth, które rocznie pochłaniają podobno 35 miliardów dolarów. Dotyczy to to między innymi bezzałogowych sond, których prędkość i możliwości manewrowe mogą łatwe zamulić laików. Goodall twierdzi, że to nie wszystko. Statki, o których mówi się , są ciche i niewiarygodnie szybkie, tak jak ten, który wyleciał ze Strefy 51 i został później namierzony przez Federalne Centrum Administracji Powietrznej, gdy rozwinął prędkość ponad 16000 km/godz. która okazała się 13-krotnie przekraczającą prędkość dzwięku. Goodall twierdzi, że takie prędkości nie są osiągalne przy zastosowaniu ziemskich technologii. Jeden z byłych pracowników Lockhead, pytany przez Goodalla powiedział: Nad pustynią Nevada latają takie rzeczy, o których George Lucas nawet nie śnił

Artykuł pochodzi ze strony www.ufo.nano.pl

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • ****** (2008-09-28 03:15:30) #1006 | RAPORT
    A wy myślicie że skąd wzięły się bombowce Stealth o takich niesamowitych kształtach, niedorównującym innym samolotom?

    Ja twierdzę że to przerobione maszyny pozaziemskiego pochodzenia.

    Odpowiedz
  • Nieważne (2011-04-17 21:16:52) #1688 | RAPORT | E-mail
    Na ziemi przeprowadzano wiele eksperymentów np "Eksperyment Filadelfia". A ten pas o długości 9,5 km mógł skurzyć np lotnisko dla tajemniczego statku Aurora.

    Odpowiedz
  • Dr. Blade (2009-01-29 20:05:47) #2131 | RAPORT
    W Google Earth są bardzo, ale to bardzo dokładne zdjęcia a z tymi bombowcami bym się nie zgodził spójrz na stan pasa startowego (to realny świat, a nie bajka w której po starym pasie wystrartują superszybkie samoloty)

    Odpowiedz
  • Adrian [nazwisko utajnione] (2009-07-03 11:11:03) #3352 | RAPORT
    Ja uważam że to wszystko prawda,a pierwszym samolotem który bazuje na technologii pozaziemskiej jest "Aurora",to ten samolot który osiąga prędkość 5x większą od prędkości dzwięku,chcesz o nim więcej informacji?Wpiszcie w google "Aurora samolot"

    Odpowiedz
  • FaKtoMaaN (2009-07-05 01:00:58) #3361 | RAPORT
    Ciekawe po co im kurka wodna pas startowy o długości aż 9,2KM!! :)

    Odpowiedz
  • Eryk Wszechwiedzący (2009-07-08 01:30:17) #3413 | PW | RAPORT
    Nie nie nie.... takie statki jak wspomniał ****** ludzie z pewnością mogli zaprojektować, przecież ich silnik jest taki sam jak w innych, obijają dzięki niemu( min ) fale radarowe (mam na myśli F117 NIGHTHAWK i właśnie bombowca Stealth). W statkach obcych prawdopodobnie amerykanów fascynuje ich prędkość i zachowanie spodka przy wzbijaniu się w powietrze. Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  • sir_ryszard (2010-07-24 02:50:36) #5319 | RAPORT
    Mnie ciekawi co innego. Technika i inżynierowie pozaziemscy! Czy to możliwe, że w Strefie 51 mamy kosmitów, którzy współdziałają z ziemianami? Toć to coś na wzór Man in Black i innych filmów. Wyobrażacie sobie rozmowę dwóch gości w białych płaszczach z jakimś niskim ludkiem o długich rękach? Ja pie....le, świat oszalał, a ja chciałbym zaspokoić swoją ciekawość. Takich tajnych baz jak wiemy jest na świecie więcej.

    Odpowiedz
  • daniel/danin (2010-08-18 17:39:37) #5458 | RAPORT
    FaKtoMaaN zgadzam sie z Toba pomimo ze mam 16 lat ale takie zeczy sa bardzo ale to bardzo ciekawe szkoda ze nie ucza nas tego w szkolach

    Odpowiedz
  • kkm7 (2011-04-01 14:00:00) #6391 | RAPORT | E-mail
    sir_ryszard zgadzam się z tobą. Tych bazy może być więcej a także mogą się przemieszczać aby trudniej było je namierzyć. A strefa 51 mogła być namierzona i przestała się przemiesczać

    Odpowiedz
  • lordskass (2011-04-11 11:52:10) #6432 | PW | RAPORT
    Mnie zastanawia dlaczego wejście na teren bazy jest karane nawet "ŚMIERCIĄ" to chyba lekka przesada "nawet" jeśli są tam "tylko samoloty" to po jaką cholerę jest im potrzebne pól pustyni. Ja wam mowie oni na pewno coś tam ukrywają i to nie są samoloty.

    Odpowiedz
  • Al390 (2011-04-11 22:30:53) #6436 | PW | RAPORT
    A jak sądzicie jak powstały te największe i najbardziej skomplikowane urządzenia XX i XXI wieku, lasery, mikrochipy itd.? Na pierwszy rzut oka widać, że nie pochodzą z ziemi, masa technologii pochodzi ze statków kosmicznych, które tylko przypisuje się co większym wynalazcom którzy już się czymś wsławili by nie wyglądało to podejrzanie, z resztą gdzie na świecie macie kraj w którym rząd niczego nie zataja przed ludźmi? A USA to akurat jeden z największych "zatajaczy" zaraz po Rosji (tam za niedługo bułki pełnoziarniste będą sekretem, a za wyjawianie informacji o nich grozić będzie śmierć) więc niczego nie można być pewnym, sam prezydent nie wie wszystkiego, tak to już jest, bowiem jeden z prezydentów tworzy taką Strefę 51 a kolejna z głów państwa o jej prawdziwym obliczu dowiaduje się dopiero na skraju wojny z obcą cywilizacją, nie zdziwiłbym się jakby to wyglądało podobnie jak w "Dniu Niepodległości" tylko na większą skale, a co do artykułu- świetny. To nie jest kolejna bezsensowna teoria spiskowa, które zwykłem ostro krytykować (jak choćby różne końce świata) ale historia, nie teoria, która jest rzetelna poprzez masę dowodów, które oczywiście rząd USA blokuje oraz setki, jeśli nie tysiące relacji, obserwacji itp. Jeśli jest gdzieś miejsce gdzie nie wiadomo co się znajduje, do czego służy oraz skąd pochodzi to najpewniej jest to Strefa 51. Wiem, bo byłem tam 7 lat temu (tzn. nie w bazie oczywiście, ale min. na wspomnianych w tekście górach Freedom) razem z przyjacielem z USA, po około pól godziny przyglądania się bazie i, na oko spokojnemu, życiu wewnątrz niej (mieliśmy lornetki, a nawet teleskop okazał się przydatny ;p) podjechał do nas Jeep z którego wysiadło 3 żołnierzy, sami oficerowie. Zapytali się co robimy a znajomy powiedział że "oglądamy chlubę wojsk USA" co spodobało się żołnierzom, a ja na szczęście siedziałem cicho i nawet słowem się nie odezwałem. Powiedzieli że możemy chwilkę poobserwować, po czym mieliśmy opuścić okolice Strefy 51. Tak też zrobiliśmy. W samochodzie znajomy powiedział tylko "Dziękuj Bogu, że nic się nie odezwałeś. Jakby usłyszeli twój akcent to zaraz spytali by się o twoje pochodzenie i mielibyśmy przeje****", bo ponoć jednego jego znajomego (znajomy mojego znajomego ;p) zabrali na posterunek pod zarzutem szpiegostwa, przesiedział ustawowe 48h i wypuścili go. Nie chciałbym powtórzyć tamtego wyczynu i naprawdę się cieszę, że trzymałem buźkę na kłódkę. Dlatego jeśli chcecie się tam wybrać (kieruję przede wszystkim do zainteresowanych UFO, choć nie tylko) to koniecznie z "tubylcem", bo jak was złapią w okolicy i wylegitymują to można naprawdę narobić sobie kłopotów. Równie ciekawą rzeczą jest, że ponoć baza jest podzielona na 2 części- zwykłą i tajną. Zwykłą, tzn. że nawet żołnierze "na górze" bazy nie wiedzą nad czym stąpają, Tajną- już wiadomo, UFO, Kosmici i można by tak wymieniać jeszcze godzinami, bo Bóg wie co tam jest naprawdę, nawet znajomy amerykański żołnierz, który stacjonował tam przez 2 tygodnie, nie wiedział co tam faktycznie się dzieje, oczywiście obejmowała ich tajemnica wojskowa, ale jak mówił "czasem w nocy coś praktycznie bezszelestnie latało nad bazą, bardzo mocno oświetlone w stronę powierzchni, aż nie można było zobaczyć czym jest ten obiekt. Na pewno nie był to helikopter ani myśliwiec pionowego startu i lądowania, a już tym bardziej zwykły samolot, bowiem obiekt co chwilę zatrzymywał się w miejscu jak helikopter, ale gdy skręcał nie było widać śmigieł, także piasek i kurz nie był podrywany do góry jak w przypadku wyżej wymienionych statków powietrznych, tak jakby nie potrzebował jakiegokolwiek fizycznego kontaktu by latać" mowa tu oczywiście o zaawansowanych urządzeniach anty grawitacyjnych, a w polu wytworzonych przez te urządzenia wystarczy mała siła by wprawić obiekt w ruch (nie istnieje przecież opór, ani nie obowiązuje ciężar [jakby ktoś nie wiedział m*g (m=masa (kg) g=przyśpieszenie ziemskie (N) przyjmuje się wartość 10 Niutonów na kilogram, więc na przeciętnego dorosłego o masie np. 80kg działa siła przyciągania przez Ziemię w wysokości około 800N)] a więc nie jest wykluczone ciche poruszanie się, skoro w próżni nie potrzeba silnika który przeciwstawi się ciężarowi i oporowi, nie jestem specjalistą od aerodynamiki ale tyle wiem. Powiem tak, brutalnie ale dosadnie: poczekajmy aż odważni profesorowie i żołnierze umrą i ktoś z ich znajomych opublikuje zgromadzone przez nich dowody, wtedy rząd USA będzie musiał publicznie przyznać się do badania i używania technologii obcych, bo nie będzie mógł "przebić" dowodów, które przenikną do publiki.
    Pozdrawiam Al390

    Odpowiedz
  • Al390 (2011-04-18 16:15:20) #6456 | PW | RAPORT
    A jak sądzisz- czy "Aurora" nie mogłaby przypadkiem zostać zbudowana przy użyciu poza ziemskich technologii? Sądząc z tego, co dzieje się na obszarze Strefy 51 to bardzo możliwe, co do technologii "Stealth" to może być ziemska, ale rozwijanie takiej prędkości... w 6 godzin można by okrążyć świat, a więc przeprowadzić zwiad lub nawet bombardowanie, zanim ktokolwiek zauważy że coś przeleciało nad głową. Jeżeli mimo wszystko jest to broń "ludzka" to USA pokazuje tylko jak jest nieodpowiedzialna. Bo po co nam takie samoloty, może zamiast tego zbadajcie głębiny oceanów? My nawet własnego świata nie znamy, a już prześcigamy się w zbrojeniach by w końcu użyć swych potęg i nawzajem się przy ich pomocy zniszczyć. I dla czego rząd ukrywa obecność obcych na Ziemi? To jest bez sensu, i tak już są przecieki informacji a tak to tylko z tego aferę zrobią jak się wszystko wyda...
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • matcsu (2011-07-31 15:09:54) #6812 | RAPORT
    Strefa 51 to ni jedyna taka od rzeczy zwiazanych z UFO i tyli technologiami.Jest inna baza juz dokladnie nie pamietam gdzie,wybudowana w bardzo dziwnym znaku religijnym.Ale co do tego kosmici sa to dziwnie brzmi ale tak jest.Jest wiele przyadkow tego polowa prawdzia polowa nie.USA juz tyle lat temu jak sie to zaczelo specjalnie,zrobila tak zeby ludzie sie z tego smiali.Ja nie chce tu juz wiele mowic bo znam strasznie duzo wersji o kosmitach i tajnych sprawach.Oosbiscie sam kiedys widzial UFO,od tamtego czasu mnie to zainteresowalo pamietam byla jakos godzina 23.00 jestem z Sosnowca przelecialo dokladnie nad blokiem.Wygladalo identycznie jak sie to opusuje a potem zniknelo w takim promieniu swiatla i tak sie przemieszczalo.

    Odpowiedz
  • matcsu (2011-07-31 15:14:26) #6813 | RAPORT
    Jesli ktos chcialby zobaczyc jedna z historii z kosmitami i UFO niech zobaczy film 4 sTOPIEN BYL W KINACH W TAMTYM ROKU.Historia prawdziwa .

    Odpowiedz
  • qwasu (2011-08-08 22:26:12) #6845 | RAPORT | E-mail
    Badam zjawiska paranormalne od 15 lat lecz to co dzieje się w area-51 nie potrafię wyjaśnić co się tam dzieje. Lecz na zdjęciu co widać w lewym górnym rogu może potrafię wyjaśnić. najprawdopodobniej coś uderzyło z potężną wielką siłą w powierzchnie jeziora.
    Wybuch nad area-51 niestety nic więcej nie potrafię stwierdzić, badam zdjęcia z nieznanymi obiektami itp. Za uwagę dziękuję i pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • gigakacper (2011-12-26 18:49:10) #7118 | RAPORT
    badam różne rakiety studiuje informacje o strefie51 ale nie moge zrozumeć jednego czy plotki o kosmitach są prawdziwe. Napewno gdzieś w dalekiej przestrzeni kosmiczniej istnieją jakieś organizmy ale nie wierze ,że akurat jakiaś ich rasa mogła ''zawrzeć sojuysz'' z ludźmi. jednym słowem to sie nie trzyma kupy a pas startowy o dł 9,2 km jest potrzebny pewnie do rospędzenia jakiejś latającej machiny. Może w strefie 51 amerykanie budują jakiaś broń żeby podbić cały świat. Może szykuje sie coś w stylu statku kosmicznego z filmu ''Armagedon''. Ja w każdym razie chciałbym sie dowiedzieć co oni tam robią. to koniec mojej wypowiedzi.

    Odpowiedz
  • Kazak (2012-01-22 09:29:16) #7180 | RAPORT
    Ah strefa 51 . Każdy z nas ( interesujących się tymi tematami ) o tym słyszał . Wiecie , albo ludzkość jest już na poziomie między planetarnym albo skradliśmy technologię ( co dla ludzkości jest normalne ) . Moim zdaniem area 51 to połączenie ludzkości i nieludzkości . Mieszanka technologii w celu uzyskania doskonalszej maszyny . Kosmici tu są i byli ( paleoastronautyka ) , głupio by było nie powiedzieć że tu będą . A co do samolotów to nie sądzę żeby aż tak rozwinięte cywilizacje używały tak słabych silników . Jeśli ktoś przyszedł z innej galaktyki tu , to chyba nie będzie takimi zabawkami latał . Bardziej prawdopodobne są napędu antygrawitacyjne ( 3 rzesza , Nowa Szwabia , Tybet ) .

    Odpowiedz
  • Kwolo (2012-02-04 10:05:09) #7199 | RAPORT
    wejście grozi śmiercią dlatego że są tam nie tylko samoloty tak przeprowadzane są eksperymenty i przecież możecie nie wieżyc ale są i tam obce obiekty 1 z pracowników wystąpił w telewizji i to wyjawił

    Odpowiedz
  • Geniusz (2012-02-05 01:05:23) #7203 | RAPORT
    Co do statków z napędem antygrawitacyjnym to na
    100% są i to zaawansowane. Bo po co usa mialo by wycofywac wahadlowce?

    Odpowiedz
  • Dagi (2012-02-24 13:05:28) #7252 | RAPORT
    Nie wiem czy ukrywa się tam statki pozaziemskie i kosmitów, ale przecież skoro jest to strefa wojskowa, to nie należy się dziwić, że wejście na teren zakazany grozi jakimiś konsekwencjami. Wojsko w żadnym kraju nie chciałoby, żeby ktoś podpatrywał ich technologię, a rozumiem że tym się tam właśnie zajmują, tzn. opracowują samoloty, maszyny i takie tam.

    Swoją drogą, czytałam w jednej książce (z lat 90-tych) o tej strefie i o tym co tam może się kryć i o dziwnych koneksjach z kosmitami. Akurat autor (francuz) przytacza jakieś informacje, że niby rząd USA od dawna współpracuje z kosmitami, w wielu miejscach na Ziemi znajdują się tajne bazy obcych, a rząd wie o uprowadzeniach i wyraża na nie zgodę. Nie wiem czy to prawda, ale autor pisze bardzo przekonująco i momentami udało mu się mnie nieźle przestraszyć. Nie utożsamiam się z żadną religią, nie pamiętam nawet kiedy ostatnio byłam w kościele, od dawna sądzę, że ta cała farsa zwana chrześcijaństwem jest niedorzeczna i ta książka tylko mnie w pewien sposób do tego przekonała. Był tam taki jeden fragment o tym, że niby jeden obcy z Roswell przeżył i zmarł dopiero kilka lat później po zdarzeniu (nie wiem czy było to w Strefie 51 - chyba nie, lata się nie zgadzają). Miał on wyjawić, że jakieś 2000 lat temu kosmici niby stworzyli istotę, która miała "nauczyć nas miłości" - znajome. No i jeszcze niektórzy ludzie porównują kosmitów do aniołów, a nawet Boga - tzw. skontaktowani i uprowadzeni.

    Nie wiem ile jest w tym wszystkim prawdy, ale coś w tym musi być, przecież nie wzięło się to znikąd. Zresztą baza powstała w 51 roku, 4 lata po Roswell, teorie spiskowe mówią, że przechowuje się tam statek obcych z tego incydentu, ale to w takim razie, gdzie go trzymano przez 4 lata, albo chociaż jak tam przetransportowano, jeśli rzeczywiście z Roswell uchował się jakiś statek. No i jest jeszcze Bob Lazar, który rzekomo rozpracowywał "latający talerz", może chodziło mu tylko o rozgłos, był młody, miał w końcu jakieś 33 lata kiedy udzielał tego swojego życiowego wywiadu i może chciał coś na tym zyskać, ale z drugiej strony podejmował duże ryzyko odnosząc się swoimi informacjami publicznie i mógł równie dużo stracić, a on sobie to tak po prostu wygadywał i nic mu się nie stało. Sama nie wiem co tym myśleć, im więcej znajdujesz wytłumaczeń, tym więcej nasuwa ci się pytań i nieścisłości.

    Odpowiedz
  • czarek324 (2012-08-24 12:56:38) #7582 | RAPORT
    mam zdjecia ktore ukazują samolot który zabiera pracowników do strefy51 - jedyne oznaczenie to czerwony pasek i numer identyfikacyjny ktorego nie moge rozczytac ;/.

    Odpowiedz
  • nemeziz (2012-12-15 00:38:07) #7763 | RAPORT
    dziwi mnie że ufole chcą współpracować z rządem usa jesli lazar mówi prawdę oczywiście tak czy owak to bardzo dziwne i ciekawe zarazem a jankesi i tak nie powiedzą prawdy

    Odpowiedz
  • marcinZiom17 (2013-07-01 03:15:52) #7844 | RAPORT | E-mail
    Jak USA bierze technologie od kosmitów to dlaczego na Ziemi gwiezdnych wojen od razu nie zrobią? :P Przecież dla kosmitów taki bombowiec Stealth jest tak nowoczesny jak dla nas teraz maluch.

    Odpowiedz
  • johan (2014-04-21 13:36:25) #7921 | RAPORT | E-mail
    Moim zdaniem to prawda,żę area 51 ukrywa pozaziemskie statki,ciała...oraz zaawansowaną technologie,o której nie jesteśmy nawet sobie wyobrazic... Dręczy mnie to iz oni nie chcą ujawnić tego wszystkiego...I tak wyjdzie to wszystko na jaw...Słowa (lazara) są moim zdaniem prawdą pzeciesz on nie mógł sobie tego zmyślic na dodatek jeszcze pracował jako inżynier... Też nie możemy sobie wmawiac ze area 51 zajmuje sie tylko pozaziemskimi pojazdami istotami i wgl...Zarówno area 51 moze ukrywac tajną broń... Jedynie co mnie interesuje to czy my jestesmy w stanie nawiązac kontakt z obcymi... i czy oni są do nas wrogo nastawieni...Naczytałem sie ksiązek o pozaziemskiej cywilizacji i moim zdaniem obcy mają coś wspólnego z naszą starszą epoką...



    Odpowiedz
  • paleontolog345 (2014-01-05 18:35:31) #7956 | RAPORT
    Mam takie pytanie.Czytałem ostatnio o projekcie "AURORA" i chciałbym się,jaki ślad zostawia ten "samolot".Pytam,bo na początku listopada tego roku ok.6:40 (Wodzisław Śląski,Śląskie)zauważyłem dziwną smugę kondensacyjną(ślad samolotu na niebie,taka taśmowa chmurka).Nie wyglądała jak pasek,wyglądała jak długa sprężyna, a w środku była prosta,pojedyncza linia. Proszę mi powiedzieć,co ja wtedy widziałem?
    Za odp. dziękuje

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2018 by Radio Paranormalium