| Audycja | Plik MP3 |
|---|---|
|
W dzisiejszym odcinku zajmiemy się jednym z najbardziej kontrowersyjnych i mrocznych tematów, jakim są... implanty, które Obcy mają wszczepiać uprowadzanym przez siebie ludziom. Czym są? Jakie mają właściwości? I co z dalszymi badaniami nad tym zagadnieniem po śmierci dr. Rogera Leira?
Czym są implanty? Czy można nazwać je czipami? W jakich okolicznościach się pojawiają? Jaką mają formę i jakie znamiona towarzyszą ich pojawieniu się? W jakich okolicznościach ludzie uprowadzani znajdują u siebie implanty? Gdzie najczęściej są one zlokalizowane? Jedną z osób, która zajęła się badaniami nad tym zagadnieniem, był dr Roger Leir - podolog, który twierdził, że wydobył kilka tego typu obiektów z ciał świadków? Czego dowiedział się na temat składu wszczepów i ich oddziaływania na organizm ludzki? Jak ustalenia Leira mają się do tego, co mówią ofiary uprowadzeń? Czy implanty możemy nazwać urządzeniami monitorująco-kontrolującymi, pozwalającymi namierzać ludzi poddawanych wzięciom? Sceptycy mówią, że domniemane implanty to najczęściej obrośnięte tkanką ciała obce w postaci okruchów szkła czy opiłków żelaza... Jak powinniśmy traktować koncepcję, która mówi, że Obcy specjalnie projektują implanty tak, by te pozostawały nieodróżnialne od całkiem prozaicznych obiektów, jak wspomniane kawałki szkła czy metalu? Co z relacjami ludzi, którzy sami usuwali sobie implanty albo wypadały one im w sposób, nazwijmy to - naturalny? Co z przypadkami polskich zaimplantowanych ofiar Obcych? Mamy na naszym polu wiele opowieści, m.in. słynną sprawę Zofii Namlik... Analizując kulisy projektu MKULTRA dowiedzieliśmy się o wielu niecnych zabiegach związanych z planami kontroli umysłu i innych nielegalnych operacji, jakich CIA dopuszczała się na obywatelach. Czy implanty mogły być prototypami czipów, nad których wykorzystaniem pracuje jakaś mroczna amerykańska agencja? W audycji udział wzięli: Arkadiusz Kocik, Warmińsko-Mazurska Grupa Ufologiczna Tomasz Pawlus, pasjonat tematów ufologicznych i paranormalnych, założyciel Klubu Paranormalium w Jarosławiu Piotr Cielebiaś, www.nieznanyswiat.pl/">Ni... Świat, współprowadzący debatę Marek Sęk "Ivellios", www.paranormalium.pl/">Ra... Paranormalium, współprowadzący i opiekun techniczny audycji Polecane lektury: emmapopik.blogspot.com/20... nie sen - artykuł na blogu p. Emmy Popik
(rozwiń opis)
|
pobierz pobrane x 1717 słuchaj online słuchane x 2784 |
|
Premiera: 2017-11-12 | 03:04:28 | 168.00 MB |
| |
|
Lata 90-te to w Polskiej ufologii trochę zapomniany okres. Działo się wtedy wiele ciekawych rzeczy, które pozostają bliżej nieznane. Okres ten można nazwać dekadą kontrowersji. Doszło wtedy m.in. do dwóch domniemanych katastrof NOL-i na terenie Polski, słynnego incydentu w Nadarzycach i bliskiego spotkania nad Górą Św. Anny. Jak nasi eksperci określają lata 90-te w Polskiej ufologii? Wiele się wówczas pozmieniało. Czy usprawiedliwione jest nazywanie ich "dekadą kontrowersji"?
Zdarzenie, bez którego nie ma dyskusji o UFO w latach 90-tych, to słynna katastrofa jerzmanowicka. W 1993 r. coś roztrzaskało wapienny ostaniec. Pojawiły się relacje o potężnym huku, anomaliach elektrycznych, dziwnych obiektach widzianych na niebie, a także wojsku, które pojawiło się na miejscu. Jak to było z Jerzmanowicami? Czy rzeczywiście doszło tam wtedy do czegoś innego niż anomalnego uderzenia pioruna? Czy w latach 90-tych miały miejsce jakieś przypadki związane z obserwacjami pilotów lub ludzi pełniących funkcje społecznego zaufania? Pytanie bierze się stąd, że wiele osób zauważa, że po wejściu Polski do NATO w 1999 r. wszelkie relacje pilotów i wojskowych dosłownie się urwały. Czy rzeczywiście na UFO spadła zasłona milczenia? Jedną z największych kontrowersji lat 90-tych w Polskiej ufologii była sprawa domniemanego UFO, które zawisło nad poligonem wojskowym w Nadarzycach. Jak to było naprawdę? Czy wojsko rzeczywiście starało się coś ukryć, a może... była to jedna wielka pomyłka? Kolejna sprawa godna uwagi to słynne spotkanie z UFO na Górze Św. Anny. Zdarzenie zostało rozpropagowane i rozdmuchane, m.in. przez "Nie do Wiary". W dużym skrócie, dotyczyło to spotkań z dziwnymi obiektami, czego świadkiem była grupka przyjaciół. Ich kulminacją było bliskie spotkanie III stopnia. Potem pojawiły się jednak kontrowersje... Kolejna kontrowersyjna sprawa z lat 90-tych to domniemana katastrofa UFO w Węgorzewie, o której pisał Bronisław Rzepecki. Sprawa nie jest szerzej znana nawet wśród entuzjastów UFO. Jak mówiła relacja, na UFO mieli się natknąć komandosi ćwiczący w głuszy. Ich relacja była wręcz niesamowita... Jeszcze jedna kontrowersyjna sprawa z lat 90-tych to przypadek Zofii Namlik. Przypomnijmy - kobieta mówiła o bardzo spektakularnych spotkaniach z obcymi i o abdukcjach. Następnie znaleziono w jej mózgu domniemany implant, który mógł stać się ostatecznym dowodem na prawdziwość jej relacji... Co się z nią dalej stało? Co z innymi przypadkami bliskich spotkań III stopnia? Czy były wśród nich jakieś przypadki szczególne? Damian Trela, czastajemnic.blogspot.com... ufologii z Legnicy Piotr Cielebiaś, infra.org.pl/">Portal Infra, współprowadzący debatę Bogusław Zabielski, archiwawmgu0lsztyn.bloog.... Grupa Ufologiczna Marek Sęk "Ivellios", Radio Paranormalium, współprowadzący debatę Publikacje i strony wymienione w trakcie debaty: Bronisław Rzepecki, Ryszard Grundman "Polscy piloci i UFO" www.ufoinfo.com/humanoid/... informacji o spotkaniach z humanoidami na świecie opracowana przez Alberta Rosalesa (w języku angielskim) Załącznik: archiwum.paranormalium.pl... implantu w mózgu Zofii Namlik. Opis: Rozwiń opis Implanty są z reguły bardzo małymi urządzeniami. Znany jest jednak przypadek, że taki implant tkwi w głowie pani Zofii Namilik ze Świebodzić, świadka bliskiego spotkania trzeciego stopnia. W jej lewym płacie mózgowym znajduje się płytka wielkości kostki bulionowej, co jest bardzo dobrze widoczne na rezonansie magnetycznym głowy z dnia 15 maja 1995 roku. Implant zaznaczył się jako "ognisko o mieszanym sygnale, wielkości 2 x 2 x 1,2 cm". Pani Namlik była osobą bardzo chorowitą m.in. ze schorzeniami wzroku i kręgosłupa, dlatego zlecono rezonans. Lekarze na początku nie chcieli udzielać jakichkolwiek wskazówek dotyczących jej schorzeń jak i ich leczenia. Po pewnym czasie jednak przedstawili jej wynik rezonansu i pełni podziwu stwierdzili, że na Ziemi nie ma technologii, która pozwoliłaby na wszczepienie tak dużego ciała obcego w tak delikatne i skomplikowane miejsce ludzkiego ciała jakim jest mózg. Według nich ktoś, kto ma w głowie coś takiego teoretycznie powinien ponieść śmierć. Jednak pani Zofia czuje się doskonale, nawet jej schorzenia minęły jak twierdzi, nie za prawą ziemskich lekarzy lecz tych "kosmicznych". Implant został prawdopodobnie wszczepiony w 1992 roku, kiedy panią Namilik została uprowadzona na pokład swojego statku. Następnego dnia zauważyła ona na głowie miejsce pozbawione włosów. To właśnie tam dokładnie pod nim tkwi do dzisiaj ten gigantyczny implant. Pani Zofia jednak nie cieszy się dobrą opinią w wewnętrznym świecie ufologów. Co prawda uznali oni jej przypadek za w pełni autentyczny, ale nie chcą mieć z tą panią nic wspólnego z uwagi na jej wielki materializm. Zgodziła się ona bowiem na badania ufologiczne, lecz po pewnym czasie zażądała od badaczy, aby ci płacili jej za możliwość prowadzenia badań. Jak widać życie nie rozpieszcza badaczy zjawiska NOL, mało tego, muszą jeszcze nieźle zarabiać... - tekst pochodzi z nieistniejącej już strony "Niezidentyfikowane obiekty latające", opublikowany został przez Marcina Sawickiego. Zdjęcie było też reprodukowane w czasopiśmie "Gwiazdy Mówią"
(rozwiń opis)
|
pobierz pobrane x 2382 słuchaj online słuchane x 5176 |
|
Premiera: 2015-03-15 | 03:10:33 | 174.00 MB |
| |