[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!

seebestattung


Serwer radiowy zapewnia
Biuro rachunkowe Warszawa Praga



ręczniki

Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Filip Fediuk, dolnośląski jasnowidz


Dodano: 2009-06-26 20:07:28 | Wyświetleń: 47011 | Przeczytam później
Filip Fediuk, Filipek, Kłodzko, powódź,   2009
Na zdjęciu dolnośląski jasnowidz Filip Fediuk (drugi od lewej) w otoczeniu mieszkańców Kłodzka


Gdy przechadzając się ulicami Kłodzka zapytasz któregoś z mieszkańców o Filipka, usłyszysz o nim dużo dobrego. Każdy przytoczy jakąś opowieść - jak to Filipek coś komuś przepowiedział, czy też doradził w podjęciu jakiejś trudnej życiowej decyzji, a nawet jak wytykał okolicznym księżom ich drobne grzeszki. Jedną z takich opowieści jest ta mówiąca o kobiecie, która idąc po poradę w pewnej sprawie wybrała się do Filipka z koszykiem jajek. Po drodze jednak stwierdziła, że może nie wypada mu ich dawać - schowała więc koszyk w krzakach. Przy pożegnaniu jednak, udzieliwszy wcześniej potrzebnej rady, Filipek powiedział: "Tylko nie zapomnij zabrać tych jajek z krzaków".

Przepowiadał już od najmłodszych lat. W młodości chciano go zabić, bo mówił, że Ukrainy nie będzie. Wkrótce potem przepowiedział wysiedlenie z Tarnawicy Polnej, gdzie wówczas mieszkał. Nie minęło pięć lat od wypowiedzenia tej przepowiedni, a wywieziono jego i jego rodzinę na Dolny Śląsk.

Powiadają, że Filip Fediuk - bo tak brzmiało jego nazwisko - posiadał zdolność "czytania" spotkanej osoby. Widział zarówno jej przeszłość, jak i przyszłość. Zdarzało mu się prawić nieznajomym uwagi o rzeczach, o których teoretycznie nie powinien wiedzieć. Kilka razy na przykład powiedział pewnej nieznajomej, idącej do kościoła kobiecie, że nie powinna zdradzać męża. Inną zaś kobietę ostrzegł przed śmiercią - "Ty jednego dnia będziesz w Bystrzycy, a następnego dnia umrzesz". Jej siostrzenice żartowały, że jeśli chce żyć wiecznie, nie powinna jechać do Bystrzycy. A jednak pojechała... i faktycznie, następnego dnia umarła.

W Waliszowie, wsi w której mieszkał Filipek, mieszkańcy znali go tak dobrze, że gdy Filipek zaczynał coś kręcić na temat czyjegoś stanu zdrowia, wiedzieli już, że osobie będącej tematem rozmowy niewiele już pomoże. Stawiane przez niego diagnozy dotyczące problemów zdrowotnych często okazywały się trafniejsze niż te stawiane przez lekarzy. Filip Fediuk miał również pomóc wskazać miejsce zatopienia ciała księdza Jerzego Popiełuszki.

Rzecz jasna, Filipek przewidywał również wydarzenia jak najbardziej pozytywne. Przepowiedział między innymi karierę boksera Przemysława Salety. Krewna boksera zawitała pewnego dnia do Waliszowa ze zdjęciami Przemysława i jego brata. Był to czas, gdy Saleta dopiero stawiał pierwsze kroki na drodze do bokserskiej kariery i nie było o nim głośno. Filipek stwierdził wówczas, iż jeden z chłopców, których widzi na fotografiach, będzie bardzo sławny. Nie minęły dwa lata, a Przemysław Saleta zaczął odnosić swoje pierwsze znaczące sukcesy.

Zdolnościami Filipka w pewnym momencie zaczęli się interesować funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej i Urzędu Bezpieczeństwa. Filip Fediuk odmawiał jednak współpracy.

Spośród przepowiedni Filipka największą uwagę przykuwa ta, którą wygłosił pewnego dnia roku 1975 podczas wizyty u fryzjera w nieodległej Bystrzycy Kłodzkiej. Znajdujący się razem z nim w gabinecie fryzjerskim ludzie dyskutowali wówczas o wielkiej burzy, która przetoczyła się poprzedniej nocy nad Bystrzycą Kłodzką. W pewnym momencie Filipek, włączywszy się do syskusji, powiedział:

Kiedy spotkają się trzy siódemki, kataklizm przyjdzie - wówczas i wilk się wody w Kłodzku napije. Ale ostateczny potop nadejdzie, gdy trzy dziewiątki staną obok siebie - wówczas i lew kłodzki pysk w wodzie umoczy...

Jak naprawdę brzmiały słowa Filipka, nie wiemy - nikt ich nie spisał. Znamy je jedynie z opowieści mieszkańców Kłodzka.

Filip Fediuk, Filipek, Kłodzko,   powódź, 2009
Na ścianie nawy głównej XVII-wiecznego kościoła Franciszkanów, w samym sercu Kłodzka, zakonnicy od kilkuset lat zaznaczają poziomy kolejnych nawiedzających miasto powodzi. w 1738 roku woda sięgnęła poziomu 370 cm, w 1938 roku - 185 cm. W 1997 roku poziom wody wyniósł 390 cm. Wówczas nawą główną popłynęły figury świętych, ołtarze i konfesjonały


Rzecz jasna, słowa Filipka spotkały się z niedowierzaniem ze strony mieszkańców. Gotowi byli uznać go za szaleńca i tylko nieliczni zastanawiali się nad tym, o jakiego wilka chodzi. Słowa Filipka przypomnieli sobie wiele lat później.

Nadszedł dzień 7 lipca 1997 roku. Trzy siódemki stanęły obok siebie. Nocą z 7 na 8 lipca woda wdarła się na ulice miasta, osiągając w końcu poziom 8,71 metra ponad zwykły poziom Nysy Kłodzkiej i sięgając poziomu, na którym na jednej z kamienic znajduje się płaskorzeźba przedstawiająca spragnionego wody wilka. Płaskorzeźba znajduje się tuż przy restauracji "Wilcza jama". Zły omen?

Setki zniszczonych domów, gospodarstw, zabytków. Tysiące ludzkich dramatów. Wiele osób straciło w tej powodzi dorobek całego swojego życia. Ten, kto nigdy nie był w miejscu powodzi, nie zrozumie ogromu tragedii.

Odbudowa zniszczeń trwała całe lata. Pomimo upływu 12 lat, na wielu budynkach wciąż widać skutki tamtej powodzi.

Na ścianie nawy głównej XVII-wiecznego kościoła Franciszkanów, w samym sercu Kłodzka, zakonnicy od kilkuset lat zaznaczają poziomy kolejnych nawiedzających miasto powodzi. w 1738 roku woda sięgnęła poziomu 370 cm, w 1938 roku - 185 cm. W 1997 roku poziom wody wyniósł 390 cm. Wówczas nawą główną popłynęły figury świętych, ołtarze i konfesjonały.

Filip Fediuk, Filipek, Kłodzko, powódź,   2009
7 lipca 1997 roku kłodzki wilk napił się wody...
Na zdjęciu płaskorzeźba przedstawiająca wilka na jednej z kamienic w Kłodzku


Skutki "powodzi tysiąclecia" z 1997 roku pamiętamy chyba wszyscy. Tym bardziej przerażająca wydaje się druga część przepowiedni Filipka, szczególnie gdy wspomnimy ostatnie ulewy, jakie sieją zniszczenie w wielu częściach naszego kraju.

"Gdy trzy dziewiątki staną obok siebie - wówczas i lew kłodzki pysk w wodzie umoczy..." - najbliższą datą z trzema dziewiątkami jest 9 września 2009. Gdyby przepowiednia Filipka miała się sprawdzić w stu procentach, byłby to chyba największy potop nie tylko w historii Polski, ale i Europy. Na fontannie w rynku na wysokości 30 metrów powyżej wilka znajduje się figurka przedstawiająca lwa z zegarem.

Badacze zjawisk paranormalnych, analizując przepowiednię Filipa Fediuka, najczęściej wskazują na tego właśnie lwa. W Kłodzku znajdują się jednak dwa lwy - ten drugi widnieje na starodawnej płaskorzeźbie znajdującej się na jednej ze ścian Twierdzy Kłodzkiej. Znajduje się on jeszcze wyżej, niż lew "panujący" przy ratuszu.

Filip Fediuk, Filipek, Kłodzko, powódź,   2009
Figurka lwa przy fontannie w centrum Kłodzka


Gdyby przepowiednia Filipa Fediuka sprawdziła się, wówczas pod wodą znalazłaby się cała Kotlina Kłodzka. Czy tak ogromny potop jest w ogóle możliwy? Naukowcy z kraju jak i zagranicy są co do tego zgodni - położenie i ukształtowanie ziemi kłodzkiej wskazuje na to, że taka katastrofa jak najbardziej jest możliwa.

Przerażająca wizja ogromnej powodzi nie jest niestety ostatnią. Filipek przepowiedział bowiem, że po jego śmierci nadejdzie wielka wojna, nastraszliwsza jaką można sobie wyobrazić, do której będą mobilizowane nawet kobiety.

Filip Fediuk, Filipek, Kłodzko, powódź,   2009
Starodawna płaskorzeźba przedstawiająca lwa na jednej ze ścian Twierdzy Kłodzkiej


Przepowiednie Filipa Fediuka pozostawiły wiele pytań, na które nie znamy odpowiedzi. Czy we wrześniu tego roku Polskę nawiedzi potop jeszcze większy od "powodzi stulecia" z 1997 roku? Czy czeka nas trzecia wojna światowa, straszliwsza i bardziej krwawa od tej z 1939 roku? Czy jeśli powódź nadejdzie, ocaleje z niej cokolwiek?

Co więcej, przepowiednia dotycząca powodzi jest dość wieloznaczna. Jeśli przyjmiemy bezkrytycznie gotową interpretację, że trzy siódemki to 7.07.1997, a wilk to płaskorzeźba, owa wieloznaczność umyka naszej uwadze. Trzeba jednak pamiętać, że powodzie i podtopienia to w Kotlinie Kłodzkiej chleb powszedni. W źródłach historycznych znajdują się informacje o ponad 60 powodziach, w których ucierpiało miasto, i o setkach takich, które trapiły inne miejscowości Kotliny Kłodzkiej. Wilk to dość popularne nazwisko, niektórzy badacze wskazują więc, że mogło chodzić o człowieka. Być może znalazłoby się również więcej płaskorzeźb przedstawiających wilka. badacze wskazują też na fakt, iż przepowiednię o trzech siódemkach Filip Fediuk wypowiedział na prawie ćwierć wieku przez "powodzią tysiąclecia". Co do trzech siódemek, badacze sądzą, że mogło chodzić o rok 1977, kiedy to trzy siódemki "spotykały się" w datach aż 61 razy. Prawdopodobieństwo "trafienia" było więc całkiem spore. Wątpliwości budzi też druga część przepowiedni - Filipek powiedział, że lew umoczy pysk w wodzie gdy trzy dziewiątki "staną obok siebie", a nie "spotkają się" - część badaczy jest zdania, że mogło chodzić o rok 1999.

Być może wkrótce będziemy mieli okazję przekonać się, w jakim stopniu - i czy w ogóle - sprawdzi się przepowiednia Filipka, oraz kto - zwolennicy przepowiedni czy sceptycy - ma rację.

Wróćmy jednak do samego Filipa Fediuka. Za życia mówił, że jego zdolność jest darem od Boga i do Boga wróci on po jego śmierci. Filipka pochowano w złotych szatach i w ornacie, który ofiarował ksiądz proboszcz. Okazuje się, iż swoistą zagadkę stanowi nawet data śmierci Filipka - 2 luty 1992. Tym razem spotykają się ze sobą trzy dwójki. Czy jest to tylko zwyczajny zbieg okoliczności, czy może element jakiejś tajemniczej układanki?

Opracowanie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • Człowiek Dziewiątka (2009-07-01 01:34:28) #3332 | RAPORT
    19 września 2009 mam 18 urodziny (18/2 = 9). A urodziłem się 19 09 1991 o godzinie 9:05 rano (albo 9:09). Do Kłodzka się nie wybieram... Mam nadzieję, że nie ma to ze mną żadnego związku :).

    Odpowiedz
  • gidzia (2009-06-28 14:18:37) #3339 | RAPORT
    A ja wierzę w te przepowiednie-osobiście byłam u Filipka,w trudnym dla mnie momencie życia-wszystko mi się jak dotąd spełniło,a byłam u niego w 1987roku.

    Odpowiedz
  • Jeden (2009-06-28 14:21:40) #3340 | RAPORT
    Bardziej prawdopodobnie że to 9 wrzesnia 2009 roku a nie 1999 poniewaz nikt tego nie zapisał a w 1999 nie było aż takiej powodzi. Ja na wszelki wypadek bym ewakuował ludzi z tamtych regionów bo już teraz powodzie są a pada już 2-3 miesiące prawie bez przerwy.

    Odpowiedz | Zobacz odpowiedzi (1)
  • Ykcul (2009-07-02 01:52:48) #3347 | RAPORT
    30m? nigdy nie bylem w Klodzku ale piszecei ze lew znajduje sie 30 m nad wilkiem czyli ok 34 m nad ziemia... dla wyobrazenia... srednio mieskzanie ma ok 2,5 m wysokosci.. przyjmimy nawet ze 3 ... to by oznaczalo ze w centrum klodzka jest budynek o wysokosci 11 pietrowego bloku ... co w polskich warunkach jestjzu wiezowcem ;) wiec klodzk jest faktycznie tak rozwiniety?

    Odpowiedz | Zobacz odpowiedzi (1)
  • benios (2009-07-02 09:25:47) #3350 | RAPORT

    Jeden]Bardziej prawdopodobnie że to 9 wrzesnia 2009 roku a nie 1999 poniewaz nikt tego nie zapisał a w 1999 nie było aż takiej powodzi. Ja na wszelki wypadek bym ewakuował ludzi z tamtych regionów bo już teraz powodzie są a pada już 2-3 miesiące prawie bez przerwy.


    to gdzie ty mieszkasz ze ci od 2-3 miesięcy pada prawie non stop? ^^

    Odpowiedz
  • Ciemnuś (2009-07-04 12:30:06) #3369 | RAPORT
    Z tego co wiem to podobno w roku 2012 ma być III wojna światowa... Filipek umarł w 1992 roku...
    Przepowiednię o tych trzech siódemkach wygłosił na 22 lata przed rzekomą powodzią... Twierdził, że jak umrze to będzie ta III wojna światowa...
    Czy to nie będzie TA wojna po 20 latach od śmierci Filipka?

    Odpowiedz
  • ceunori (2009-07-04 12:48:03) #3370 | RAPORT
    Z jednej strony chce się wierzyć, z drugiej jest tyle możliwości że aż nie chce się wierzyć xD O. Klimuszko powiedział że zdarzenia przez niego przepowiedziane (między innymi o 2012 roku) można uniknąć i ciekawi mnie czy w tym wypadku można czegoś takiego uniknąć.

    Odpowiedz
  • Jerzy (2009-07-05 17:39:25) #3383 | RAPORT
    Jest wiele poszlak pozwalających widzieć zagrożenie dalszymi powodziami w dalszej części 2009 r. Rok 2009 zaczął się śnieżną zimą, szczególnie w górach. To oznaczało, że wiosenne lub wczesnoletnie opady mogą powodować zagrożenie powodzią. Gruba pokrywa śnieżna opóźnia bowiem opadanie poziomu wody w rzekach. W tych warunkach wystąpiła powódć w 1977 r. Drugim wskaźnikiem jest czerwiec. W miesiącu tym zwykle obserwuje się bardzo wysokie straty wody, ze względu na jej pobór przez rośliny (wysoki przyrost biomasy). Jeśli zatem czerwiec jest bardzo mokry i nie wystąpi wtedy niski stan wody podziemnej i w rzekach, to następuje wysokie zagrożenie powodzią w lipcu i sierpniu - miesiącach o najwyższych sumach opadowych. Tak było w 1997. Obecnie mamy złożenie obydwu uwarunkowań: śnieżna zima i mokry czerwiec. Dlatego już mamy za sobą niszczące powodzie tegoroczne. Same opady czerwcowe nie dałyby takich skutków.
    Teraz jednak następuje dalszy ciąg. Retencja zlewniowa jest w południowej Polsce silnie wypełniona - a mamy lipiec i sierpień przed sobą. Służby kryzysowe nie powinny zatem odtrąbiac końca zagrożenia - a właśnie przygotowywać się do znacznie większego. W budżecie państwa powinna być szykowana rezerwa finansowa na walkę z kolejną powodzią i jej skutkami.
    Najwyraźniej sugerowana w przepowiedni Filipka wielka powódź we wrześniu 2009 trafia w bardzo nietypowy okres. We wrześniu osiągane są zwykle minima stanów wód podziemnych i w rzekach. Jednak jest to jednocześnie skutek długiego, średnio biorąc, deficytu opadów letnich w relacji do parowania wody. Gdy jednak deficytu takiego w lecie nie ma (tak jest obecnie, do początku lipca), to wtedy inaczej należy na to spojrzeć. We wrześniu straty na parowanie wody są w zlewniach znacznie zmniejszone, bo silnie spada aktywność roślin. Dlatego taki sam opad wrześniowy daje znacznie poważniejsze skutki niż w czerwcu lub lipcu. Jeśli zatem lipec i sierpień będą na tyle mokre, że w zlewniach będzie dużo zretencjonowanej wody, to wtedy jesienią może być kataklizm.
    Trzeba pamiętać, że powodziami w rzeczywistosci nie rządzą prawdopodobieństwa. Woda tysiącletnia 1997 wcale nie musi wystąpić dopiero po następnym tysiącu lat. Wypada zatem szykować się na następne, jeszcze większe powodzie w 2009.

    Odpowiedz
  • Ciemnuś (2009-07-05 06:20:39) #3388 | RAPORT

    Z jednej strony chce się wierzyć, z drugiej jest tyle możliwości że aż nie chce się wierzyć xD O. Klimuszko powiedział że zdarzenia przez niego przepowiedziane (między innymi o 2012 roku) można uniknąć i ciekawi mnie czy w tym wypadku można czegoś takiego uniknąć.

    Tak Ceunori da się uniknąć... ale wtedy musiałoby więcej ludzi o tym wiedzieć i wierzyć w to... a co w Polskim społeczeństwie jest mało prawdopodobne... :]]

    Odpowiedz
  • Ktoś (2009-07-06 06:05:05) #3395 | RAPORT
    Moja babcia była u niego. Ale jak szła to mówiła mojej cioci, że "pewnie ten stary dziad nic nie wie". Gdy do niego przyszły, on powiedział że skoro jest starym dziadem to ich nie przyjmie. Powiedział, ż będzie wszystko dobrze. I potem rzeczywiście wiele problemów rodzinnych skończyło się dobrze.

    Odpowiedz
  • mojaem (2009-07-29 19:26:45) #3425 | RAPORT
    Te trzy dziewiątki to może być 09.09.09 .Tak zapisuje się datę w skrócie i można powiedzieć ,że stoją obok siebie,ponieważ zero(0) to przecież nic,pustka.

    Odpowiedz
  • Mariola (2009-07-16 19:20:18) #3433 | RAPORT
    Filipek przpowiedział mi córke 15 lat wcześniej. Powiedział, że na stare lata bd miała córkę. Nie wierzyłam dopóki nie zaszłam w ciąże.

    Odpowiedz
  • G (2009-07-16 19:26:14) #3435 | RAPORT
    Moja córka miała wypadek w wieku 1,5 r. Miała pęknietą czaszke. Lekrze nie dawali szans na przeżycie. Pojechał mój mąż do Filipka i poradził się co mamy zrobić... Moje dziecko żyje dzięki Metodzie Niekonwencjonalnej!

    Odpowiedz
  • kaja (2009-07-22 12:51:34) #3445 | RAPORT
    Czy wiadomo może kiedy ma wybuchnąć ta straszna wojna? Może ktoś pamięta, co mówił na ten temat Filipek?

    Odpowiedz
  • strazak z trzebieszowic (2009-07-09 13:45:17) #3451 | RAPORT
    Widzicie ludzie przepowiednia sie sprawdza poczatek zaczal sie 26 czerwca 2009 roku w powodzi w powiecie klodzkim zalalo trzebieszowica skrzynke aldrzychowice jaszkowa zwlazno i innw miejscowosci a poziom wody wyrownal powodz ktora miala miejsce w 1829 roku tablica wisi w trzebieszowicach z tamtego roku

    Odpowiedz
  • marcin (2009-07-15 02:25:18) #3464 | RAPORT
    bosze zagadka w tym wszystkim jest cyfra 3. wielka mi filozofia.
    w moim zyciu 3 razy czulem obecnosc sily wyzszej. 3 razy wtedy bym zginal.
    wszystko w moim zyciu rozbija sie o cyfre 3. mam 3 braci itd. 3 nieudane operacje.

    Odpowiedz
  • jasno-widz (2009-07-31 12:30:26) #3564 | RAPORT
    MOŻNA ZAPOBIEC WIELKIEJ POWODZI!!! Wystarczy ściągnąć lwa i położyć go na brzegu. W końcu przepowiedział, że lew się napije a nie utopi!!! Ewentualnie zmienić datę - ale to chyba nie wypali.

    Odpowiedz
  • K4F (2009-08-01 16:02:31) #3574 | RAPORT
    To czemu nie powiedzial jak uniknac III wojny swiatowej?

    Odpowiedz
  • Alek (2009-08-06 02:20:41) #3591 | RAPORT
    Zastanawiają mnie te przepowiednie. Klimuszko mówił o prawdziwym potopie, o zalaniu południowej i zachodniej Europy. Polska miałaby ucierpieć w około 10%. W świetle tej przepowiedni, słowa Filipka są jakby lokalnym jej uzupełnieniem i potwierdzają ją moim zdaniem.
    Skąd jednak taki potop w Europie? Sądzę, że jedyną możliwością jest tsunami na Atlantyku. Tsunami wywołane podwodnym wybuchem ładunku jądrowego. Jak sądzicie? Czy to nie szybszy sposób na depopulację niż świńska grypa? A może wrzenie pod powierzchnią społeczeństw jest dużo większe niż nam się wydaje i w momencie, gdy ujrzymy pierwsze, jednoznaczne oznaki wprowadzania NWO, przymusowego szczepienia i efekty tego, wybuchniemy tak, że twórcom tego ohydnego spisku pozostanie jedynie natychmiastowe, masowe ludobójstwo, by opanować sytuację.

    Odpowiedz
  • Gal Anonim (2009-08-03 01:33:25) #3604 | RAPORT
    jezeli on wiedzial wszystko dokladnie to dlaczego pomylil sie z powodzia z 1997 roku o jeden dzien bo ta zaczela sie dokladnie 8.07.1997 przeciez taki jasnowidz powinien wiedziec wszystko a co do powodzi w klodzku to bedzie napewno tylko dokladnie niewiadomo kiedy ale bedzie i to nie mala juz niebawem czego tegmu miastu nie zycze

    Odpowiedz
  • Aavvee (2009-08-03 17:30:32) #3609 | RAPORT
    09.09.09 jak na marginesie w szkolnym zeszycie. Do września niedaleko. Zobaczymy co z tego wyniknie. Przepowiednia o trzech siódemkach się sprawdziła. Miejmy nadzieję,że ta o trzech dziewiątkach nie.

    Odpowiedz
  • Dracon (2009-08-08 04:13:47) #3635 | RAPORT
    W jego przepowiedniach:
    3x2 - Własna Śmierć
    02.02.1992
    3x7 - Powódź#1
    07.07.1997
    3x9 - Powódź#2
    09.09.2009 (1999 odpada bo dziewiątek w dacie jest aż 5)
    Mówił też coś o wojnie więc załóżmy że:
    3x12 - Wojna Światowa#3

    A więc gdy spotkają się trzy 12 czyli 12.12.2012 wybuchnie World War III, 9 dni później gdy już walki zwykłych żołdaków się znudzą panom dowodzącym zacznie się atomowe bombardowanie i tak zgodnie z innymi przepowiedniami 21.12.2012 będzie koniec świata.

    Odpowiedz
  • Ed (2009-08-12 20:50:06) #3642 | RAPORT
    Nie dawajcie nic Caritasowi, ta instytucja z niczego się nie rozlicza, a Państwo nie ma prawa jej kontrolować. Odsyłam do artykułu w google"Kościelny rozbiór Polski" Podam ostatni przykład, listopad 2006, tragedia 23 gorników w kopalni Halemba. TVP przekazuje dla rodzin ofiar na konto Caritasu milion złotych, dodatkowo Caritas zbiera z Sms-Ow w całym kraju 2-3 miliony złotych, a kazdej z 23 rodzin wyplacił po 5 tysięcy złotych!! to są fakty.

    Odpowiedz
  • gość (2009-08-16 20:57:07) #3652 | RAPORT
    Ykcul Widać że nie byłeś w Kłodzku, zapoznaj się najpierw z jego topografia, a potem pogadamy.

    Odpowiedz
  • epi (2009-08-10 03:20:05) #3657 | RAPORT
    Jeśli to prawda z tymi trzema dziewiątkami obok siebie to mogłoby to znaczyć w tej przepowiedni potop na rok 2999.

    Odpowiedz
  • daniel (2009-08-27 09:43:01) #3744 | RAPORT
    Szkoda, że ludzie którym przewidywał życie Filipek nie korzystają z internetu, było to przecież kilka lat temu. Powiedział mojej ciotce, która przyszła ze zdjęciem dziadka, że dziadek ma na szyi nowotwór, żeby, odnależć lekrza o nazwisku... z wrocławia, który zgodzi się go przyjąć i podejmie się nowatorskiego leczenia, wyleczając go. I tak się stało, a był to przełom lat 70 i 80, przemeldowano go do innego wojewódzctwa, aby mógł pójść do tego lekarza i rzeczywiście nowatorskie rozwiązanie wymyślono.
    O przepowiednie nalezałoby zapytać sąsiadów, ich rodziny, myślę ze Strony poświęcone wtedy Śp Filipkowi nie byłyby tak ubogie.

    Odpowiedz
  • Potop odwołany (2009-09-06 00:47:14) #3767 | RAPORT
    9 września ma być w Kłodzku sucho jak wiór.

    Odpowiedz
  • monika (2009-09-04 13:37:13) #3780 | RAPORT
    jestem w ciazy 9 miesiac i moj lekarz-ginekolog dal mi termin na 09.wrzesnia2009 jestem tym zniewalona gdyz boje sie tego co mnie moze w tym dniu czekac...

    Odpowiedz
  • jola 1953 (2009-09-10 09:56:27) #3795 | RAPORT
    Zauważcie, że FF pezepowiedział powodzie w 1975 r. zmarł 2.2.1992 ( 3 dwójki), oierwsza powódź była po 22 latach po przepowiedzi bo w 1997 r.Jeśli do 1997 r. + 22 lata=2019 rok. Przypadek?

    Odpowiedz
  • jola 1953 (2009-09-10 10:06:37) #3800 | RAPORT
    FF nie pomylił się. On nie powiedział, że powódź będzie 9.9.2009. On powiedział, że gdy spotkają się trzy 9-tki. Jeśli wogóle On to powiedział a nie ludzie dodali od siebie. FF nigdy nie mylił się.Ani jeden człowiek z miejscowych tego o Nim nie powie, że kiedykolwie, nawet raz pomylił się. Dat z trzema 9 jest więcej:19.09.2009, 29.09.2009, 09.09.2019... , a przecież nie można wykluczyć np. godziny (9-tej) lub czegoś innego co jest w kształcie trzech 9-tek (mosty?, zjazdy?...).

    Odpowiedz
  • Danuszka (2009-09-09 17:30:11) #3802 | RAPORT
    Ykcul
    30m? nigdy nie bylem w Klodzku ... to jest budynek o wysokosci 11 pietrowego bloku ... .

    Gdybyś uważał na lekcjach geografii, wiedziałbyś, że Kłodzko leży w górach! A góry raczej są wysokie i nie potrzeba 11 pietrowego wieżowca, żeby uzyskać 30m różnicę poziomów. Jasne?
    Wybierz się do Kłodzka - jest piękne.

    Odpowiedz
  • Vodka (2009-09-09 18:04:00) #3803 | RAPORT
    Wyglada na to ze jednak sie pomylil co do rzekomej powodzi 9.09.2009

    Odpowiedz
  • Jaś-Zaś (2009-09-10 21:58:25) #3808 | RAPORT
    A ja wiem że Kłodzko leży w kotlinie a nie w górach.

    Odpowiedz
  • katarzyn (2009-09-11 14:07:44) #3812 | RAPORT
    ... i żadnej ulewy nie było XDDD coś się chyba pomylił ten Pan

    Odpowiedz
  • ceunori (2009-09-20 17:41:05) #3862 | RAPORT
    09.09.09r miała miejsce powódź w Stambule może przypadek bo to jednak daleko od Polski, ale kto wie czy to nie to było przepowiedziane?

    Odpowiedz
  • Eryk Wszechwiedzący (2009-10-27 10:10:30) #3962 | PW | RAPORT
    Hmmm... Chce mi się śmiać, przecież gdyby miały nastąpić jakieś ruchy płyt tektonicznych, to było by je widać już co najmniej 60 lat temu, nie mówiąc już o teraźniejszości, tymczasem nic takiego się nie dzieje, geologowie milczą, nikt nic nie mówi, gdyby bieguny miały się przesunąć to nastąpiły by gwałtowne erupcje wulkanów, niesamowite trzęsienia ziemi dotykające cały glob... Zdajecie sobie z tego sprawę? Nic nie przychodzi tak gwałtownie! Wy wierzycie, iż dnia 21.12.2012, ma nastąpić zmiana biegunów - jest to z naukowego punktu widzenia nie możliwe!

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Chłopak z Roztok (2009-10-23 02:16:39) #3977 | RAPORT
    Ja uważam tak.. Ivellios przeoczył jedną rzecz bardzo ważną !!! otóż jak zauważył właśnie ,że staną obok siebie tzn. chodzi o 9+9+9=(21)....(21) liczba dnia: tu jest haczyk moim zdaniem. jeżeli chodziłoo 7 i pokryło sie ze wszystkim nie znaczy aby miał działać w kolejnych. Zaznaczył... "spotkają się!" czyli lub 3x9= 21. to musi mieć takie znaczeczie i tym dniem gdzie było 7 jest 21.. I NAJLEPSZE !!!! Odpowiedź jest tu :D (21).12.2012...TEN DZIEŃ 21 ma nas strzec. Ja was ostrzegam tak mnie natchnelo. Ja to odczytuje w ten sposób, tu jest ukryta przepowiednia !!! Zmana biegunow płyt tektonicznych oraz krajobraz i położenie dają temu możliwość. Pozdrawiam ;)

    Odpowiedz | Zobacz odpowiedzi (1)
  • abcdea (2010-04-13 05:05:12) #4793 | RAPORT
    A czy Filipek mówił coś o zmianie klimatu w Polsce?

    Odpowiedz
  • ... (2010-04-12 14:58:51) #4795 | RAPORT
    znam dziewczynę której babcia go znała .. i wszystkie przepowiednie, są tu napisane ..

    Odpowiedz
  • ceunori (2010-04-13 16:22:29) #4800 | PW | RAPORT
    Nie do końca. 9 września 2009 roku była powódź w Istambule. Ciekawe czy to ma związek z przepowiednią.

    Odpowiedz
  • Peter (2010-06-09 22:43:04) #5064 | RAPORT
    Może powiedział trzy dziesiątki i nie został zrozumiany? 10.10.2010 ale to nie czas na intensywne opady, kto wie?

    Odpowiedz
  • ANNA K. (2010-06-14 14:11:59) #5093 | RAPORT
    Pan Filipek moja mama zwracała się do niego wujku był i nadal dla mnie jest kims wu\yjątkowym. Osobą ktora swoją umiejętnością pomagania ludzom dzielił sie z innymi ludzmi . Dziś wiem że dzięki niemu moja mama miala na tyle sił żeby wychować całą naszą trójke i przytym wychowac i pomagać swojemu rodzenstwu. Jej życie było wielką pielgrzymką na tym świecie , pomimo że bardzo szybko straciła swoich rodziców pozostjąc z małym chorym synkiem i 2 małych rodzeństwa i ze mną w 7 miesiącu ciąży dzięki Panu filipkowi nie zalamala się . Chce podziękować mu za to że byl z moją kochana mamą i wiemże teraz jest ze mną że moge na niego liczyć zawsze w potrzebie pomimo że go nie ma tu na ziemi ,ale w moim sercu jest i zawsze będzie . BÓG ZAPŁAĆ -DZIADKU FILIPKU

    Odpowiedz
  • go (2010-07-18 18:07:15) #5292 | RAPORT
    Byłam u Filipka w sierpniu 1991 roku.Nie będę opisywać przebiegu mojej wizyty u Niego,bo nie to jest teraz tematem,ale przytoczę jedno zdanie z naszej rozmowy.Ktoś bardzo natarczywie pukał do okna chcąc dostać się do Filipka.Wtedy Filipek powiedział te oto słowa"Ja już niedługo odejdę a ludzie nadal nie dają mi spokoju.Urodziłem się na Józefa święto a odejdę na Matki Boskiej święto."A 2.02 jest święto kościelne-Matki Boskiej Gromnicznej.
    Jeśli zaś chodzi o lll wojnę -to pamiętam,że powiedział,że przez Polskę nie będą przechodzić obce wojska.Cytuję:"Będą się bali.Przejdą dołem i górą,omijając Polskę".
    Nigdy z ust Filipka nie słyszałam nic na temat trzech 9,ale może to ma być w tej konfiguracji; 2019.09.09 -trzy dziewiątki stoją koło siebie...
    Przed kilku laty napisałam komentarz do jakiegoś artykułu -proszę przeczytajcie sobie to co jest podpisane nickiem go.Od tego czasu USA popadła w kryzys, nękają ją kataklizmy i katastrofy- czyli to wszystko co przepowiedział Filipek.



    Odpowiedz
  • go (2010-07-18 19:01:57) #5295 | RAPORT
    Byłam u Filipka w sierpniu 1991 roku.Nie będę opisywać przebiegu mojej wizyty u Niego,bo nie to jest teraz tematem,ale przytoczę jedno zdanie z naszej rozmowy.Ktoś bardzo natarczywie pukał do okna chcąc dostać się do Filipka.Wtedy Filipek powiedział te oto słowa"Ja już niedługo odejdę a ludzie nadal nie dają mi spokoju.Urodziłem się na Józefa święto a odejdę na Matki Boskiej święto."A 2.02 jest święto kościelne-Matki Boskiej Gromnicznej.
    Jeśli zaś chodzi o lll wojnę -to pamiętam,że powiedział,że przez Polskę nie będą przechodzić obce wojska.Cytuję:"Będą się bali.Przejdą dołem i górą,omijając Polskę".
    Nigdy z ust Filipka nie słyszałam nic na temat trzech 9,ale może to ma być w tej konfiguracji; 2019.09.09 -trzy dziewiątki stoją koło siebie...
    Przed kilku laty napisałam komentarz do jakiegoś artykułu -proszę przeczytajcie sobie to co jest podpisane nickiem go.Od tego czasu USA popadła w kryzys, nękają ją kataklizmy i katastrofy- czyli to wszystko co przepowiedział Filipek.

    nauka.wp.pl/oid,5314432,title,Znikna-arktyczne-i-antarktyczne-lodowce,wid,11011705,opinie.html

    Odpowiedz
  • ja (2010-11-01 12:00:51) #5753 | RAPORT
    data jego śmierći to 3dwójki a podobno koniec świata przewidują na 21.12.2112 czyli 3dwójki po jego śmierći miała by być wojna może to w tedy nastąpi

    Odpowiedz
  • amodeo (2010-11-01 22:15:02) #5758 | RAPORT
    Znałem z opowiadań tego człowieka.
    Mój Tato jeździł do niego, jak byłem jeszcze mały. Pamiętam, jak się śmial z jednej historyjki, kiedy to sąsiadowi znikneły świnie z chlewu i jeździł po innych wioskach i na milicjie i td. A Filipko powiedział dla niego, żeby nie jeździł po innych wioskach, tylko poszedł do sąsiada:) A jadnej osobie powiedział, że nie chce jej widzieć, bo go obgadywała:) a teraz przychodzi po radę, której nie udzieli i ten gościu się zdziwił, że przyjechał na darmo i nawet go nie widział.

    Odpowiedz
  • viola110 (2011-04-16 18:49:57) #6449 | RAPORT
    hallo, Filipek uzdrowil moje rece !!!! Jak bylam dzieckiem to moja mama do niego pojechala, z moim zdjeciem...Lekarze leczyli mnie na egzeme ..nic nie pomagalo. On zobaczyl moje zdjecie , i powiedzial do mojej mamy ... to nie jest egzema..wyrzuc wszystkie mascie...kup 100 procentowe perfumy i smaruj rece corki... mama tak zrobila i po 3 dniach mi wszystko zniklo...On zobaczyl tylko to moje zdjecie i wiedzial co mi jest ..mama nic wczesniej nie powiedziala...Pisze to bo moja mama go osobiscie poznala i to jest prawda ...

    Odpowiedz
  • viola110 (2011-04-16 18:57:03) #6450 | RAPORT
    Nie wiem czy Filipek byl jasnowidzem ... wiem ze mnie pomogl...

    Odpowiedz
  • rababar (2012-01-26 21:51:50) #7188 | RAPORT
    Filipek miał tego dnia nie przyjmować. Spotkaliśmy odchodzacych ludzi z jego podwórza. Przyjechaliśmy z daleka. Nagle pojawił się w drzwiach i zawołał nas. Jego słowa sparawdziły się. Przepowiedział nam prawdę. Wszystko sprawdziło się. To święty człowiek. Pobożny, życzliwy. Bardzo dobry. wielka szkoda, ze nie może służyć ludziom.

    Odpowiedz
  • cyfrometr (2012-07-05 23:25:44) #7497 | RAPORT
    2019.09.09 i co wy na to?

    Odpowiedz
  • Skarabeusz (2012-10-16 17:48:44) #7608 | RAPORT | E-mail
    Wygląda na to, że"Filipek" się nie pomylił...W 1975 roku, 22 lata przed powodzią oznajmił o trzech siódemkach(07.07.1997)...
    Dodajmy do daty powodzi 22 lata i we wrzesniu pojawią nam się trzy dziewiątki
    09.09.2019...W dacie jego śmierci było trzy dwójki 02.02.1992...I te trzy dwójki się wypełnią...A jednak "Filipek" nie pomylił się...

    Odpowiedz
  • stan (2015-04-13 19:53:53) #11948 | RAPORT | E-mail
    a jednej kobiecie co to marnotrawiła czas, a jej nie znał, powiedział - weź się do roboty.

    Odpowiedz | Zobacz odpowiedzi (3)
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2017 by Radio Paranormalium :: Powered by Marek Sęk "Ivellios"