Kup reklamę w tym miejscu!
http://wielun.szamba.info


Serwer radiowy zapewnia
Szamba Betonowe Żychlin





http://nelmeble.pl

Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

sporządzanie deklaracji zus rzeszów

Możesz też kupić u nas reklamę!



Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU

Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym


Dodano: 2007-01-21 20:30:00 | Wyświetleń: 117330 | Przeczytam później
Paraliż sennyWyobraź sobie, że budzisz się nocą i nie możesz się poruszyć. Leżysz więc, jak ci się wydaje, przez wiele godzin, próbując poruszyć palcami lub stopami, jednak jesteś sparaliżowany. Chcesz zawołać o pomoc, ale nie możesz wziąć wystarczająco głębokiego oddechu, by głośno krzyknąć. W końcu jesteś w stanie wykonywać małe ruchy, wtedy też twoje ciało zaczyna reagować.

Prawda, że przerażające? Ale także niesamowite. Jednak wielu ludzi przeżywa to przez cały czas.

Zjawisko to jest nazywane paraliżem sennym i zwykle występuje na początku lub pod koniec snu. Doświadczenie trwa najwyżej kilka minut i nie czyni żadnej szkody - jedynie powoduje strach.

"To przeraża jeśli zdarza się po raz pierwszy", powiedziała doktor Barbara Phillips, dyrektor amerykańskiego Samarytańskiego Centrum Snu i przewodnicząca komisji Narodowej Fundacji Snu. Phillips powiedziała w wywiadzie emailowym, że paraliż taki zdarza się podczas wchodzenia w fazę snu REM. "Podczas faz nie-REMowych nasze mózgi są 'wyłączone", ale nasze ciała mogą być aktywne", powiedziała. Ludzie doświadczają wówczas zaburzeń snu w postaci zgrzytania zębami lub somnambulizmu (lunatykowania). "Podczas fazy snu REM, w przeciwieństwie do nie-REM, nasze mózgi są bardzo aktywne (prawdopodobnie tak samo aktywne jak podczas czuwania), jesteśmy jednak sparaliżowani". Badacze sądzą, że właśnie to powstrzymuje nas przed wykonywaniem ruchów podczas snu.

"Paraliż senny, który jest zjawiskiem normalnym podczas fazy REM, nie pozwala obudzić się z takiego czy innego powodu", powiedziała Phillips. Kathryn Hansen, dyrektor Centrum Zdrowego Snu przy szpitalu im Świętego Józefa, określa to w ten sposób: "Mózg budzi się przed ciałem". Czasami paraliż senny ma miejsce razem z sennymi halucynacjami lub "budzącymi snami".

W wielu przypadkach ludziom się wydaje, że widzą mroczną lub groźną postać znajdującą się w ich pokoju, lub słyszą dziwne dźwięki, nie są jednak w stanie określić ich źródła. Niektórzy badacze hipotezują, że ludzie opisujący uprowadzenia przez istoty spoza Ziemi tak naprawdę doświadczyły paraliżu sennego połączonego z taką halucynacją.

Doświadczenie paraliżu sennego połączonego z halucynacją "może być bardzo intensywne", powiedział doktor Kevin Nelson, neurolog z Uniwersytetu w Kentucky, który badał relacje między paraliżem sennym a doświadczeniem przedśmiertnym. "Ludzie mogą odczuwać nacisk na klatkę piersiową, nie pozwalający im oddychać. Mogą mieć uczucie, jak gdyby umierali". Nelson powiedział, że doświadczenie paraliżu snu jest "bardzzo powszechne", trudno jednak określić, jak bardzo powszechne. "Uderzające jest to, że ludzie nie mówią o tym", powiedział Nelson.

W niektórych kulturach istnieją mity wyjaśniające doświadczenie lub specyficzne słowa opisujące je. W tych miejscach, według Nelsona, pojawia się najwięcej relacji o paraliżu sennym. Japończycy mają na przykład określenie "kanashibari" opisujące taki paraliż, zaś w Nowej Fundlandii jest on wyjaśniany wizytą "starej wiedźmy". "W niektórych kulturach paraliż senny jest bardzo dobrze znany", powiedział Nelson.

Doktor Phillips powiedziała, że u ponad 25% ludzi doświadcza paraliżu sennego w określonych momentach ich życia, zaś badacze na Uniwersytecie Stanforda sugerują, że ponad połowa studentów uczelni tego doświadcza.

Nelson i inni profesorowie medycyny zajumujący się zaburzeniami snu powiedzieli, że czasami spotykają pacjentów zanoepokojonych paraliżem, jednak z nikim na ten temat nie rozmawiają, ponieważ ów paraliż wydaje im się wyjątkowo dziwny.

"Oni nie są osamotnieni. Nie są też wybrańcami, którzy to mają", powiedział Nelson.

Ludzie mogący częściej doświadczać paraliżu sennego, jak mówią eksperci, jeśli są pozbawieni snu, mogą mieć dziwne zmiany lub mieć nieregularne rozkłady snu. Hansen powiedziała, że takie coś może mieć miejsce także w przypadku nacisku lub niepokoju.

Ludzie uzależnieni od alkoholu lub leków, które mogą zlikwidować fazę snu REM, tacy jak osoby biorące leki antydepresyjne, również mogą mieć predyspozycje do takich doświadczeń. Według doktor Phillips, może ryzykować na przykład osoba, która opóźnia przyjęcie dawki leku antydepresyjnego.

"Tak naprawdę zależy to tylko od korelacji sstylu życia. Klasycznym przzykładem jest dziecko, które dużo się bawi podczas wiosennej przerwy w nauce, po czym budzi się na plaży niezdolne do wykonania jakiegokolwiek ruchu", powiedziała Phillips. Taka osoba pozbawia siebie snu, wchodzi w nieregularny rozkład snu i dużo pije - są to trzy czynniki ryzyka.

Paraliż senny i halucynacje senne ogólnie są niegroźne, eksperci od snu powiedzieli jednak, że mogą czasami być powiązane z narkolepsją. Chociaż w większości przypadków, jak mówi Hansen, są one znakiem tego, że dana osoba musi "rozwinąć jakieś dobre zwyczaje senne", takie jak zmniejszenie spożycia kofeiny przed snem, regularne ćwiczenia fizyczne i chodzenie spać i wstawanie każdego dnia o tej samej porze.

"Jeśli paraliż senny i ekstremalna senność w ciągu dnia występują nawet przy odpowiednim śnie, to wtedy należy się udać do lekarza", powiedziała doktor Phillips.

Hansen powiedziała, że raz, gdy nie odpoczywała wystarczająco długo, miała moment, w którym nie mmogła się poruszyć ani wypowiedzieć jakiegokolwiek słowa, tak jakby właśnie budziła się ze snu. Paraliż senny nie przeraził jej jednak. "Śmiałam się. Teraz wiem, jak to opisać", powiedziała.

Karla Ward, Monterey County Herald, 16 styczeń 2007
Tłumaczenie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • hybridfan (2008-09-21 11:24:13) #103 | RAPORT
    miałem tak pare razy tzn:
    -nie mogłem się poruszyć,próbowałem tylko palcem u stopy
    -nic nie mogłęm powiedzieć
    -niewyobrażalny strach nie do opisania,coś okropnego
    -słyszałem pisk w uszach
    -i widze czasem jakiegoś ziomka co chodzi mi po pokoju i się jakby zacina...

    doświadczyłęm tego około 15 razy za 6 razem zaczynałem się tym bawić xD i teraz to uważam za przyjemność :D...

    Odpowiedz
  • Rafał 34 (2008-04-25 16:11:54) #109 | RAPORT
    potwierdzam zjawisko paraliżu sennego, który doświadczyłem osobiście wieku 15 lat i nigdy o nim nie mówiłem. Ale nie wiem czy to był paraliż senny bo byłem przytomny i na jawie zaraz po przebudzeniu nie moglem poruszyć ciałem, byłem tak osłabiony jakby energia wszelka ze mnie uszła i jakbym umierał z głodu.

    Odpowiedz
  • Przemek 07 (2008-05-18 13:20:58) #190 | RAPORT
    Doświadczyłem paraliżu sennego nie jeden raz zdarza mi się to często, jest to dziwne przeżycie ale bardzo ciekawe...

    Odpowiedz
  • wko (2008-05-19 09:43:40) #191 | RAPORT
    a ja to mam średnio raz na parę miesięcy, zawsze się boję że kipnę na serce, nie potrafię sobie powiedzieć że to tylko chwilowe, bo za każdym razem panikuję, dusze się i odczuwam mniej więcej cos takiego jakby ktos zawinal mnie w dywan i bardzo szybko ciagnal po podlodze, walka z tym to takie jakby szarpanie sie ze samym soba, zdarza mi sie to naprzemiennie z wyjsciem z ciala, tzn potrafie stanac w drzwiach i patrzec na swoje cialo. chora opcja, czy ja nie powinnam isc do neurologa?

    Odpowiedz
  • aga (2008-05-20 23:04:34) #200 | RAPORT
    ja doswiadczalam paralizu sennego przez blisko dwa lata-czasami zdarzalo mi sie to 15razy w ciagu nocy, malo przyjemne uczucie:-/ moje halucynacje byly zalezne od miejsca, w ktorym spalam...czasami widzialam demony, innym razem dusila mnie staruszka a czasem lewitowalam widzac przy tym dokladnie przedmioty znajdujace sie w miom pokoju. za kazym razem odczuwalam strach a jak staralam sie obudzic to zasypialam znowu i historia powtarzala sie od nowa:)) powinnam sie leczyc:))

    Odpowiedz
  • ja ?? (2008-06-05 17:31:06) #256 | RAPORT
    znam to uczucie, zadaza mi sie dosc czesto tylko ze cialo mi nie dretwieje , jest tak, ze w jednej chwili jakby odzyskuje swiadomosc i nie otwiertam oczu bo spie tak jakby z otwartymi , a po tym przez jakas 1 godz. wcale nie mam sily i ciezko jest mi sie zwlec z łozka, fajnym uczuciem jest w takim snie dozenia do czegos lub czegos ale przez jakies przeszkody nie mozna dojsc, cialo jest tak jakby odpychane a glowa az boli od glowkowania nad tym jak dojsc :P pozdrawim

    Odpowiedz
  • lol (2008-06-13 23:36:19) #272 | RAPORT
    Podobna historia do mojej J budzę się w pokoju zupełnie sparaliżowany i zaraz ktoś wchodzi w postaci jakiejś czarnej postaci czuje się tak jak by to działo się naprawdę lecz jestem świadomy tego ze to sen i wiem ze minie, podczas takiego przeżycia czuje jak cos dotyka mnie np. w szyje straszne J Takie pytanko do was czy kiedyś odważyliście się spróbować pogadać z tą zjawą ?? ja się dowarzyłem zapytałem się kim jesteś pamiętam ciężko było bo się dusiłem ale udało mi się wydobyć głos J Lecz to cos nic nie odpowiedziało a potem się obudziłem i po śnie

    Odpowiedz
  • Karo002 (2008-06-16 17:00:05) #289 | RAPORT
    Od dziecka mam tak zwane LD(świadome sny) Potrafię śnić o czym chcę , miec kontrolę nad własnym snem i budzić się gdy chcę .Przeważnie otwieram na siłę oczy . To bardzo boli, ale gdy mam koszmar to nie mam wyjścia . Tylko , że gdy otworzę już oczy to ciało jest jeszcze w fazie snu i nie mogę nic zrobić . Jestem tak przerażona , że chce mi sie płakac . Próbuję krzyczeć , ale nie mogę . I wtedy pojawiają się dziwne twarze . podobne jak na tym obrazku wyżej . Pomarszczone i blade . Ostatnio to cos złapało mnie za głowę . Wtedy zamykam oczy , by na nie nie patrzeć i po ok.5sek. wszystko jest normalne :)

    Odpowiedz
  • Sandra (2008-06-24 17:07:37) #326 | RAPORT
    To jest straszne :( Mam 15 lat i zdarzyło mi się to już 2 razy w życiu. Pierwszego razu nie pamiętam bo było to dosyć dawno, ale drugi byl okropny. Nie mogłam spowrotem zasnąć. Zasnęłam i za chwilę coś mnie dusiło (spałam na plecach) ja nie mogłam posuszyć sie w żadną stronę, tak jakby mnie ktoś trzymał i jednocześnie dusił... Prubowałam wołać moją mamę która była za ścianą, jednak bez skutku, nie mogłam wydobyć z siebie ani jednego słowa. Nie miałam już sił, myślałam że już umieram. Zobaczyłam dziwną zjawę która wydobywała z siebie dziwne dzwięki tak jakby była ze świata pozaziemskiego i chciała również mnie tam zabrać. Po jakimś czasie wszystko sie ustatkowało. Dopiero wtedy mogłam z siebie wydobyć jakiekolwiek słowo. Zawołałam mamę, byłam cała rozpalona. Z mojego punktu widzenia trwało to bardzo długo, ale pewnie trwało to parenaście sekund.

    Odpowiedz
  • kalipsa (2008-06-26 11:33:59) #358 | RAPORT
    dobrze że znalazlam ten artykuł...to mnie troche uspokoiło. Już kilka razy doświadczyłam paraliżu sennego..tzn teraz tak to określam bo wcześniej nie wiedzialam co to bylo..Zawsze kiedy próbowalam zasnąć i najczęściej jak teraz dostrzegam kiedy mialam jakies nieregulany sen.. dzis w nocy bylo tak samo. Okropne uczucie..strach panika...paraliż...nie można wydobyć z siebie głosu..a chce sie zawołac pomoc...do tego w pokoju pojawilja sie dziwne postacie..mroczne...czasem mam wrażenie ze to zmarli z moje rodziny. Zdarza sie ze myśle ze umieram...a do tego pelna świadomosc..to straszne ! Kiedys postac która postrzeglam jako diabla ciagnela mnie i chciala zabrac do piekla...to taki okropny strzach ze nie da sie tego opisac...Po tym zazwyczaj sie budze i zasypiam ..rano staram sie o tym nie myslec i wydaje sie to tak odlegle..

    Odpowiedz
  • Halina (2008-07-04 16:10:21) #428 | RAPORT
    Mnie także spotkało coś podobnego...to tak jakby sparaliżowało mnie podczas snu, nie mogłam się poruszyć, ani nic powiedzieć i miałam wrażenie jak bym była przykryta kołdrą i próbowałam nabrać powietrza i nie mogłam, bo ta kołdra mi w tym przeszkadzała, po chwili to mija i okazuje się, że wcale nie jestem nią przykryta

    Odpowiedz
  • oksi (2008-07-06 21:33:45) #447 | RAPORT
    W słowiańskich przekazach także możemy odnaleźć nawiązanie do zjawiska paraliżu sennego. Tłumaczono to działaniem małego demona, zwanego Dusiołkiem :)
    Paraliż senny zdarzył mi się pierwszy raz w wieku ok. 12 lat, gdy się budziłem, widziałem światło poranku docierające z okien, przez moje powieki. To był jedyny raz, kiedy przytrafiło mi się to podczas przebudzenia, zazwyczaj doświadczam tego podczas zasypiania. Za każdym razem jest inaczej. Zazwyczaj się potwornie boję. Kiedyś czułem, nie mogąc się ruszyć, jak pod powiekami drgały mi gałki oczne. Innym razem byłem tylko w sobie zamknięty: nic nie widziałem (noc), ale słyszałem własny oddech. Innym razem-jakby ktoś mi siadał na klatce piersiowej (Dusiołek!). Ostatnio- udało mi się otworzyć jedno oko, widziałem prze nie (przymrużone), swój pokój. Próbowałem wstać, wydawało mi się, że dałem radę i wlokłem się do pokoju rodziców, po czym znów byłem we własnym ciele, znowu zapadałem w sen, i znowu się przebudzałem i tak w kółko. Potwornie przerażony cały czas z tym walczyłem, żeby się wybudzić. Chciałem krzyczeć, skupiłem się na oddychaniu, w końcu udało mi sie jęknąć i się wybudziłem. Z ciężarem w głowie, tak jakby zdrętwieniem wstałem i bałem się zasnąć. Za każdym razem jest inaczej, ale ja tego nie nawidzę.
    Nigdy nie miałem halucynacji (typu, że kogoś widziałem, jakieś twarze, nie czułem niczyjej obecności, nie słyszałem głosów, których nie było. I nie chcę tego.)

    Odpowiedz
  • Mati87 (2008-07-09 13:34:02) #483 | RAPORT
    no cóż tu dodać od siebie? wszystko już opisują moi poprzednicy w komentarzach, więc moge jedynie dodać od siebie, iż też to przeżyłem już nie raz....

    Odpowiedz
  • mb15 (2008-07-09 22:33:52) #485 | RAPORT
    no może rzeczywiście zjawisko jest samo w sobie niegroźle, ale w moim przypadku połączone jest z OBE, coś niesamowitego - ale tylio wtedy gdy tego chce...dosc przerazajaca sprawa...

    Odpowiedz
  • Rilch (2008-07-14 01:29:42) #515 | RAPORT
    Ja też doświadczyłem - nadal doświadczam, ale nie jest to już takie intensywne, więc nie wiem, czy taki paraliż mi się po prostu nie śni - ale fakt faktem za pierwsym razem bałem się jak cholera...

    Odpowiedz
  • Krzychu (2008-07-15 22:14:37) #541 | RAPORT
    Ja nie mialem nigdy takiego paralizu mam 15 lat...
    Mimo to chcialbym tego doswiadczyc :D

    Odpowiedz
  • ddadssad (2008-08-14 11:31:05) #591 | RAPORT
    Paraliż senny jest czymś nieprzyjemnym, dlatego gdy zawsze go mam, i czuje że nie mogę się ruszyć krzyczeć, ani nic, przechodzę w tryb awaryjny, zamykam oczy, i natychmiast wyobrażam sobie coś przyjemnego.

    Odpowiedz
  • Jagoda (2008-08-16 13:00:22) #631 | RAPORT
    Paralizu sennego doświadczam od 10 lat. Zamim dowiedziałam się że jest to normalne zjawisko, myślałam że moje nocne ataki to pierwszy krok do opetania. Gdy przez przypadek obejrzałam program o paralizu, odetchnełam z ulgą bo zrozumiałam że to tylko choroba snu. W moim paraliżu przerażona wybudzam się ze snu, mam otwarte oczy, jestem świadoma tego co sie dziaje dookoła, ale nie mogę ruszyć nawet palcem. Mam wtedy takie wrazenie jak gdyby moja dusza była odłączona od ciała. Dlaczego dusza? Dlatego że czuję że coś mną rzuca, czuję że się przemieszczam, widzę, myslę, a w rzeczywistości nawt nie drgnę. Dwa razu udało mi się w tym całym odrętwienu unieść rękę na wysokość oczu i spojrzeć na nią, raz w nocy a raz w ciągu dnia. I wiecie co zobaczyłam? Nie zobaczyłam ciała lecz jakby duszę. W nocy moja dłoń wyglądała tak jak gdyby składała się z tysiąca błyszczących janym światłem punkcików, które wszystkie razem składały się na kształt dłoni. W dzień natomiast widziałam jedynie przezroczysty zarys. Dla mnie paraliż senny z jednej strony jest dziwnym paranormalnym zjawiskiem, z drugiej natomiast naukowo zbadana i potwierdzona chorobą snu. Wolę jednak skłaniać się ku drugiej opcji, bo gdybym całkowicie wierzyła w tą pierwsza umarłabym chyba ze strachu :)

    Odpowiedz
  • Ewel (2008-08-24 05:11:42) #688 | RAPORT
    ja tez mam takie doświadczenia ale nie wydaje mi sie ze jest to normalny paraliz senny mam pełną swiadomosc tego ze to nie dzieje sie we snie od jakiegoś czasu zaczełam sie regularnie modlić i to uczucie więcej sie nie powtorzyło psychologowie mają na wszystko definicje lecz ja czuje ze to jest inne zjawisko niepojęte dla mnie i tak naprawde nigdy sie nie dowiem sie co spowodowało taki stan

    Odpowiedz
  • Eliska (2008-08-25 05:39:33) #700 | RAPORT
    Bardzo czesto przezywam takie zjawiska. W 80% zawsze widze osoby zmarle lub jakies inne dziwne i straszne osoby, ktorych bardzo sie boje, czesto zdarza mi sie, ze sie budzę i nadal to widzę- w zwiazku z tym budze mojego narzeczonego, ktory spi kolo mnie, dopiero jak mu pokazuje ( kieruje palcem), to to znika. Masakra! Nie zycze nikomu, jest to straszne przezycie.

    Odpowiedz
  • Domis (2008-08-26 02:32:36) #716 | RAPORT
    Pierwszy raz był najgorszy. Leżałam na boku i słyszałam kapanie wody, które robiło się coraz głośniejsze. Przewrociłam sie na plecy i kapanie zamieniło się w przerazajacy, ciągły szum. Zostałam sparalizowana. Probowałam krzyczeć o pomoc, lecz nie mogłam wypowiedzieć słowa. Zapadałam się w głąb łozka. Do tego stała nade mną czarna postać bez twarzy. Trwało to dość długo, tak, że w końcu przestałam z tym walczyć. Nagle odzyskałam władzę na ciałem i przewrociłam się na drugi bok. Muszę przyznać tak jak inni, że towarzyszyl temu okropny strach.
    Bardzo nieprzyjemne doznanie. Teraz występują już łagodniej.

    Odpowiedz
  • Kasia (2008-08-29 04:27:02) #752 | RAPORT
    i ja rownież ok. 1.5 roku temu doświadczyłam paraliżu sennego...faktem jest iż zjawisko to w pierwszej chwili przeraża aczkolwiek jest to ciekawe przeżycie
    ...budzisz się, nie możesz zrobić ruchu i nic powiedzieć...straszne hehehe

    Odpowiedz
  • Abdiel (2008-09-03 02:44:35) #785 | RAPORT
    Mi się to juz z 5 raz dziś zdarzyło tylko poraz pierwszy w powiązaniu z halucynacją gdzie nie mogąc sie poruszyć w wielkim uścisku byłem zasysany przez wielki wir i słyszałem śmiechy i głosy by sie temu poddac bo nie mam szans no coś strasznego autentycznie uwierzyłem że umieram

    Odpowiedz
  • agus23 (2008-09-04 08:14:24) #797 | RAPORT
    moja przygoda z paralizem była okropna.wprowadzilam sie do nowego mieszkania.Zdrętwienie i niemoc, które mnie opanowały były okropnym doświadczeniem. Do tego doszło nadzwyczaj realne odczucie, ze moje łóżko kreci sie i unosi w powietrzu...Myślalam, że to duch...Okropne

    Odpowiedz
  • Łukasz (2008-09-05 15:06:23) #810 | RAPORT
    ja tez to doświadczam i to bardzo często czasem udaje mi się nad tym zapanować ale gdy się wybudzę z tego stanu i ponownie zasnę to wpadam w ten sam stan mam to od 7 lat nie wiem jak to u was jest ale dla mnie jest najgorsze uczucie gdy się zapadam tak to nazwie kiedyś chciałem sprawdzić co sie stanie jeśli dojdę do końca teo zapadania uczucie jest straszne że sie nie o budzę że zabraknie mi sił na odbicie sie od dna



















    Odpowiedz
  • Peace (2008-09-11 07:24:03) #836 | RAPORT
    Witam ja także ostatnio doświadczyłem paraliżu sennego i na początku byłem bardzo przerażony bo leżałem sobie plecami do pokoju i byłem całkowicie odkryty i nagle to uczucie gorąca serce zaczęło mi strasznie szybko i mocno bić i jeszcze te szepty za plecami. Napewno je słyszałem bo świadomie myślalem i napewno słyszałem szepty kilku osób. Nie wiem dlaczego ale nie przeraziło mnie to bardzo tylko to serce powodowało u mnie strach. Oczywiście w tym czasie byłem cały czas sparaliżowany. Wkońcu udało mi się wyrwać z tego ale bo kilku minutach jak usypiałem znowu się powtórzyło tyle że już nie słyszałem szeptów tylko okropne szumienie w głowie jak wzburzone morze i to serce strasznie kotłujące się. Moje było całe sparaliżowane próbowałem otworzyć oczy ale nie mogłem i czułem jak odwijają mi się strasznie do góry. Tej jednej nocy w przeciągu jakiejś godziny powtórzyło mi się to z 10 razy i było to dla mnie niezwykłe przeżycie które z chęcią bym powtórzył tyle że bez tego okropne kotłowania serca.

    Odpowiedz
  • Yudaa (2008-09-18 11:47:39) #911 | RAPORT
    Też miałam coś takiego. Budzę się w nocy i nagle czuję jakby obniżało się ciśnienie. Słyszę świst w uszach i lekko boli mnie głowa. Nie mogę się ruszyć a ni nic powiedzieć i czuję taki ucisk na klatkę piersiową i mam uczucie jakby coś zabierało mi powietrze z płuc. Mogę tylko patrzeć. Nad sobą widzę czarną plamę. W duchu zaczęłam się modlić i pomogło. Miałam to raz w życiu i już więcej nie chcę mieć. Przez kilka następnych nocy nie mogłam normalnie zasnąć.

    Odpowiedz
  • Ami (2008-09-23 09:25:33) #940 | RAPORT
    Ja również doświadczyłam paraliżu sennego jak i moi znajomi. Ale najbardziej co mnie tak zastanawia w tym wszystkim to, te postacie które pojawiające sie u każdego z nas przy takim zdarzeniu. Ciekawi mnie czym one są i co oznaczają.

    Odpowiedz
  • Marcin17 (2008-10-01 02:23:47) #1020 | RAPORT
    Ja pierwszy jaz przeżyłem to ciekawe zjawisko mając 14 lat, pamiętam to bardzo dobrze trochę się przestraszyłem :) no ale idzie się do tego przyzwyczaić :)

    Odpowiedz
  • grzesiek (2008-10-06 14:46:08) #1048 | RAPORT
    doświadczyłem paraliżu sennego około 5 razy pare lat temu po przebudzeniu sie nie mogłem sie ruszac ani otworzyc oczu i słyszałem jak brat chodzi po domu bałem sie zasnac bo myslalem ze sie juz nigdy nie obudze wiec chcialem sie obudzic robiłem to tak ze skupiałem sie np: na tym zeby poruszyc reka i przez około minuty próbowałem ją ruszyc aż w koncu sie obudziłem było to nieciekawe doswiadczenie towarzyszył temu poruszaniu reki straszny wysiłek mózgu nie polecam tego

    Odpowiedz
  • Maciek (2008-10-08 21:36:41) #1068 | RAPORT
    Ja również doświadczyłem paraliżu sennego. Jest to dziwny objaw. Na poczatku strasznie sie bałem, lecz teraz troche mniej. Nie spotykane uczucie. Nie raz słysze głosy, widze zjawy chodzące po pokoju przy tym nie moge się poruszyć, uciec, krzyknąć. Trwa zaledwie 20sek. po czym wszystko wraca do normy. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • mon (2008-10-09 09:32:32) #1076 | RAPORT
    Paraliż senny?Kojarzyło mi się to z chorobą, z czymś, co zdarza się mi i nie należy o tym mówić. Przerażenie, które czułam nie pozwalało mi się ruszyć, pomimo zamkniętych oczu, widziałam swój pokój w mroku, chciałam wstać, zawołać, nic..nie byłam w stanie zrobić, wykonać ruchu. Nie spałam sama..nie ma to znaczenia, zdarzyło się i tak, a paraliż i tak się pojawił. Dziękuję za upewnienie, że to się zdarza, że jest normalne..

    Odpowiedz
  • Dusiolek Lesmiana (2008-10-15 11:08:34) #1133 | RAPORT
    prawie zawsze mam to gdy klade sie bardzo pozno spac, w ramach eksperymentu zaczalem sie temu poddawac, bo juz mnie to zaczelo wkurzac, chcialem sie dowiedziec co to jest! balem sie, ze moge nie wrocic z powrotem to cos mnie paralizowalo, czulem ze moje cialo jest unoszone, czulem sie tak jakbym byl podlaczony do pradu elektrycznego (telepalo mna, podejrzewalem tez epilepsje u siebie) .... objawy sa rozne, zazwyczaj u mnie, ale nie zawsze poprzedzone jest to jakis bardzo dziwnym tajemniczym i niepokojacym snem, od razu wiem ze cos jest nie tak - czuje zla moc, np. jak jakas postac chce zebym szedl za nia po schodach w ksztalacie spirali w dol, a potem przemienia sie w demona! potem zaczyna mnie dusic, chce wolac o pomoc ale nie potrafie wydobyc z siebie zadnego dzwieku, nawet jak spie na brzuchu to czuje ucisk na plecach, jakbys ktos mi je przygniatal, w sumie to juz to wole niz jak to mnie uciska na klatke piersiowa :( ciekawa sa tez halucynacje ktore czasami wystepuja, sa tak realne, tak jakbym byl w innym wymiarze, widze swoj pokoj a oczy mam zamkniete! nie widzialem zadnych postaci w moim pokoju, oczy "otwieralem" w halucynacji dopiero wtedy kiedy juz nie czuje takiego mocnego ucisku, boje sie je wczesniej "otworzyc" (tak dokladnie w czasie halucynacji! sa tak realne!). Pytalem sie nawet: "kim Ty do kurwy nedzy jestes?" - przepraszam za wyrazenie :/ nie dostalem odpowiedzi, obudzilem sie... najabardziej pdooba mi sie dowadczenie lewitacji, czasami czuje ze opuszczam swoje cialo, tego wlasnie sie boje, ze kiedys moge nie wrocic, ze moge stracic kontakt ze swoim cialem, dlatego staram sie szybko wybudzic, jak juz zaczynam byc daleko od niego...

    Odpowiedz
  • zainteresowana (2008-11-05 00:40:44) #1267 | RAPORT
    Dzisiaj rozmawiałam na temat paraliżu z koleżanką i postanowiłam poszukać informacji na ten temat. Nie przydarzyło mi się to jeszcze nigdy. Zastanawiam się czy mając już świadomość, że to normalne doświadczenie i jakoś naukowo wytłumaczalne, będę w stanie opanować strach, gdy mi się przytrafi. Myślicie, że to możliwe żeby to sobie wytłumaczyć, gdy już się dzieje? Czytając wasze komentarze, naprawdę, aż strach iść spać...

    Odpowiedz
  • xxx (2008-11-06 16:32:47) #1282 | RAPORT
    Spotyka mnie ten paraliż czasami kilka razy w tygodniu. Jest to uczucie nizezwykle i przerazajace ale gdy mnie to spotyka juz sie nie boje bo wiem ze zaraz minie. jest to dretwienie calego ciala. chcac oderwac reke od łozka nie moge tego zrobic . czuje ze poruszaja mi sie usta lecz nie moge nic powieedziec . oczy mam otwarte i widze wszystko co znajduje sie obok mnie. gdy mi sie to zdarzylo po raz pierwszy slyszalem glosno wyjacy alarm .



    kiedys poszlem sie kapac w dzien i stwerdzilem ze chyba nie zamknelem dzrwi od domu .zapomnialem o tym a gdy skonczylem sie kapac poszlem sie zdrzemnac i snilo mi sie ze drzwi sa otwarte.
    wiec poszlem je zamknac (rzeczywsicie byly otwarte) i chcac wocic do pokoju cos porwalo mnie w gore, i wtedy sie obudzilem i zrobilem to samo co we snie wstalem poszlem zaknac drzwi i wrocilem spac. ale wtedy juz nic mnie nie porwało;/ dziwne ale prawdziwe.

    nie bojcie sie tego

    Odpowiedz
  • Acce (2008-11-09 23:59:28) #1314 | RAPORT
    hehe ja miałem to wczoraj i się trochę przestraszyłem, więc szybko w google i szukam co to jest :D czy czasem nie jakaś choroba hehe. U mnie to było dziwne, ale opisze to co pamiętam. Jest mi gorąco, wystawiam nogę spod kołdry, obracam się na plecy i ... słyszę jak wydaje taki jęk, jak bym się zachłysnął. Chwila konsternacji i nie mogę podnieść reki, tylko czuje mrowienie, nogi głowa nic nie działa ;D i wtedy pomyślałem oho teraz brakuje ducha i będzie zabawa :D nie wiem dlaczego tak pomyślałem :P ale się przestraszyłem, i próbuje krzyczeć, ale to było bardziej łapanie powietrza niż krzyk :D i tak patrzyłem na sufit a tam cień :D teraz to śmiech, ale wtedy to schiza niesamowita :D aż się przeżegnałem jak to już minęło. Dobrze wiedzieć ze nie jestem sam ;D a i dobrze ze nie miałem tych halucynacji bo by pewnie trzeba było pościel zmieniać :D

    Odpowiedz
  • Pati618 (2008-11-10 11:59:26) #1318 | RAPORT
    Ja mam 14 lat i miałam takie oś ale nie jeden raz tylko kilka na początku bardzo sie wystraszyłam bo była około w noy i nie mogłam sie ruszyć ani mói jedynie tylko oczami mogłam ruszyć a nieraz słysze tak jakby ktoś pisał na klawiaturze w pokoju no i co ja jestem dzieckiem i se myśle że jakieś duchy czy coś xD Teraz paraliż mnie już nie przeraża zamykam oczy i pohili moge się ruszać ;)

    Odpowiedz
  • mgiełka25 (2008-11-11 10:26:46) #1321 | RAPORT
    Doświadczam paraliżu sennego właściwie od dziecka. Nigdy tak na dobra sprawę nie bałam się o tym mówić i nie uważałam tego stanu za coś wstydliwego. Obecnie, kiedy mi się to przytrafia, staram się to jakoś kontrolować - tzn świadomie staram się to przeczekać. Nauczyłam się z tym żyć, choć rzeczywiście nie jest to przyjemne uczucie. Nigdy też nie było to dla mnie zjawisko paranormalne, przypuszczałam, że raczej jest to zaburzenie snu. Ogólnie nie jest to dla mnie traumatyczne doznanie:) Pozdrawiam wszystkich, którym też to się przytrafia:)

    Odpowiedz
  • mgiełka25 (2008-11-11 10:27:33) #1326 | RAPORT
    Doświadczam paraliżu sennego właściwie od dziecka. Nigdy tak na dobra sprawę nie bałam się o tym mówić i nie uważałam tego stanu za coś wstydliwego. Obecnie, kiedy mi się to przytrafia, staram się to jakoś kontrolować - tzn świadomie staram się to przeczekać. Nauczyłam się z tym żyć, choć rzeczywiście nie jest to przyjemne uczucie. Nigdy też nie było to dla mnie zjawisko paranormalne, przypuszczałam, że raczej jest to zaburzenie snu. Ogólnie nie jest to dla mnie traumatyczne doznanie:) Pozdrawiam wszystkich, którym też to się przytrafia:)

    Odpowiedz
  • kasia (2008-11-11 20:10:09) #1335 | RAPORT
    Paraliżu sennego doświadczam bardzo często, zawsze towarzyszy temu ogromny strach. Chociaż wiem że te wszystkie postacie, które widzę tylko mi się śnią nie potrafię sie nie bać. Dzis w nocy podczas tego stanu , albo zaraz po, trudno to okreslic , mogłam jakby swiadomie snic.

    Odpowiedz
  • moontwa (2008-11-11 23:04:07) #1339 | RAPORT
    Bardzo cieszę się, że miałem okazję przeczytać ten artykuł. Przerażające się niektóre komentarze, aczkolwiek widzę, że nie jestem w tym wszystkim odosobniony. Mój przypadek akurat nie jest tak straszny, jakie można przeczytać w komentarzach... Zaburzony sen [w ogólnym znaczeniu tego pojęcia] towarzyszy mi od najmłodszych lat - od kiedy pamiętam. A wszystko za sprawą nieregularnego snu. Nie powoduję tego sam, tylko raczej się z tym godzę. Paraliż senny jest dla mnie najgorszy wtedy, gdy muszę iść do pracy. Budzik dzwoni, a ja leżę w bezruchu, nie mogę wstać, nie mogę wyłączyć tego dręczącego dźwięku budzika... Dla mnie jest to koszmarne uczucie. DO pracy spóźniam się średnio 20-30 razy w roku, oczywiście ze szkodą dla siebie, ale jak wytłumaczyć pracodawcom, że mam zaburzony sen, czy że cierpię na "paraliż senny". Wyśmieją mnie. Nie ma co się dziwić, że nikt o tym nie mówi. :) Pozdrawiam ciepło i życzę wszystkim czytającym kolorowych snów :):)

    Odpowiedz
  • hunter22 (2008-11-21 00:45:50) #1417 | RAPORT
    też miałem pare razy paraliż senny no aż tak przyjemne to nie jest ale nie należy się przy tym bać czuje się w tedy obecność duchów pzrypone nie należy się bać istot duchowych ale za to można się bać istot żywych

    Odpowiedz
  • TAK TAK (2008-11-20 21:03:52) #1418 | RAPORT
    Paraliż senny przeżywam regularnie co kilka miesięcy, czasem co kilka tygodni..od ponad 15 lat, nie ukrjywam, że nie należy to do przyjemnych chwil mojego życia..zawsze towarzyszy temu przeogromny strach, obawa, że tym razem dzieje się to "na prawdę"..."akcja" w moich snach dzieje się w różnych miejscach, choć przeważnie jest to mój pokój. Leże na łóżku budzę się, oczywiście nie potrafię się ruszyć, czując, że ktoś jest obok i pomimo tego, że nie czuję fizycznie jego ciała na sobie to wiem, że to własnie on nie pozwala mi ruch i krzyk...tak jak kolega powyżej ja również kilka razy spytałam kim jest i czego chce..nigdy nie otrzymałam odpwowiedzi..zawsze walcze w tym snie z bezwładnością własnego ciała..ten kto to przeżywa wie jak trudne to jest..jak przerażające jest to uczucie zwłaszcza wtedy gdy widzi się przerażające postacie wkoło.. w całej mojej rodzinie to tylko mi się to zdarza..już zastanawiam się czy ja jestem normalna:))

    Odpowiedz
  • ceunori (2008-11-25 22:22:30) #1457 | RAPORT
    Mój dziadek opowiadał mi i tacie że maił coś takiego jednak oni to określili mianem "zmory" nazwa pochodzi od nazwy takiej jakby postaci która według mojego dziadka i taty siedzi na poszkodowanym i unieruchamia go. Jednak dziadek mówił że zdarzyło mu się to dwa razy i to w tym samym miejscu ale to nie było w domu i stwierdził że to tamto miejsce jest nawiedzone xD A co do komentarza powyżej jeżeli chodzi o to że pamiętasz co jest koło ciebie mimo że nie zwróciłaś uwagi na to to twój mózg zapamiętał co leżało koło ciebie. Wiem to bo podczas hipnozy można przypomnieć sobie co leżało na np. na biurku nauczyciela w szkole chociaż się na to uwagi nie zwróciło :D


    Odpowiedz
  • vanilka133 (2008-12-04 22:02:57) #1544 | RAPORT
    Moje doświadczenia z paraliżem sennym sięgają jeszcze podstawówki, kiedy to wydawało mi się, że ktoś nagle złapał mnie za tył głowy za włosy i ciągnął.Zawsze odbywa się to w ten sam sposób.Śnię we śnie, że mam atak. Nie słyszę, żadnych gongów, szumu, żadnych niepokojących dziwięków.Zawsze próbuję walczyć, żeby poruszyć chociaż paluszkiem.To czasem bywa bolesne-zawsze nadaremne.Uczucie starchu jakie się opisuje w tej przypadłości w moim przypadku dotyczył i dotyczy (i podejrzewam, że dotyczyć będzie jeszcze długo) nie tego, że ktoś stoi koło mnie i chce coś mi zrobić ,tylko tego, że taka już pozostanę, powykręcana, że nie obudzę się, uwięziona w chorych snach. Ostatnio zauważyłam, że przed "atakiem" coraz częściej pojawia się mrowienie na plecach biegnące do karku i ataki pojawiają się w stytuacjach raczej stresowych.
    Kiedyś, kiedyś moja siostra próbowała mnie wybudzać, szturchała mną ,krzyczała.Wszystko dobrze słyszałam ale nie mogłam nic kompletnie zrobić.Tylko czułam, że ruszam gałkami ocznymi.Siostra zawołała nawet mamę ale ta stwierdziła, że udaję i żeby dała mi spokój...
    Czy na to naprawdę nie ma lekarstwa???

    Odpowiedz
  • karolcia (2008-12-11 10:23:02) #1571 | RAPORT
    ja również doświadczam tego uczucia. raz na jakiś czas mam wrażenie że się budze ale nie moge się poruszać. pierwszy raz bardzo się wystraszyłam, myślałam że coś nie tak z moim zdrowiem. teraz, kiedy już nie boje się tego uczucia, nauczyłam się z nim walczyć. ponieważ mam świadomość tego że się nie ruszam i że śpie to zdecydowanym ruchem np ruszam głową. ale to musi być silny ruch. wtedy się budze i już jest wszystko w porządku. :)

    Odpowiedz
  • nika (2008-12-06 21:49:46) #1574 | RAPORT
    Ja też tego doświadczam tylko, że ja systematycznie ćwiczę, śpię. A więc niby do jakiego lekarza mam się udać?? ja to mam średnio raz na dwa tygodnie i za każdym razem mnie to przeraża. Fakt, że do tej pory nie wiedziałam co to jest, ale nawet jak teraz wiem to i tak bym się chciał tego pozbyć. Czasami nawet boję się zasnąć. :(. Da się tego jakoś pozbyć??

    Odpowiedz
  • :) (2008-12-06 13:39:00) #1579 | RAPORT
    Też mnie takie cos spotkalo ale tylko raz w zyciu ;] Bylam na wsia na wakacjach. Pewnej nocy czulam ze mucha chodzi mi po nosie, wtedy tak jakbym sie przebudzila, probowalam ja sploszyc ale niestety nie moglam wogole sie ruszyc poprostu jak bym byla sparalizowana.

    Odpowiedz
  • ylos (2008-12-08 12:27:05) #1603 | RAPORT
    ja też właśnie doświadczyłam dzisiejszej nocy paraliżmu sennego. To było straszne ...to było w moim pokoju najpierw tak jakby na moich drzwiach od pokoju zobaczyłam biało-czarną twarz . myslałam że to duch jakiejś osoby z rodziny ...najpierw ukazał mi się taki czarny dym przed oczami , a póżniej taka twarz jakby trupa ,który zbliżał sie do mnie . w tym momencie chciałam wołac o pomoc ,lecz poprostu nie mogłam , chciałam się poruszyc lecz też nie mogłąm ,czułam ,że to coś jest koło mojej twarzy,poczułąm tylko taki wiatr.zamknęłąm szybko oczy i pomyślałam ,że to nie dzieje się na prawde:(((
    powoli zaczełam tak jakby odzyskiwac siły ...(dobrze ,że leżałam wtedy koło mojego ukochanego chłopaka, który mnie przytulił. A mi poprostu z oczu same leciały łzy...
    To było straszne :::


    Odpowiedz
  • Mira (2008-12-11 22:24:55) #1605 | RAPORT
    Przezylam to jeden raz w zyciu,ucielam sobie dzemke poobiednia.Obudzilam sie, nie moglam sie poruszyc.Wydawalo mi sie ze do pokoju ktos wszedl,siadl w moich nogach a potem staral sie zepchnac mnie z lozka.Widzialam podloge nie moglam sie poruszyc,to bylo straszne,a potem przyszlo inne uczucie ze ten ktos obejmuje mnie i przytula i to bylo cudowne.powoli odzyskiwalam wladze nad swoim cialem ale bylam strasznie wystraszona, ucieklam do kolezanki probowalysmy wyjasnic co to bylo.Ale oczywiscie nie mialysmy pojecia o tym zjawisku.Teraz sie dowiaduje czegos na ten temat .Dziekuje.

    Odpowiedz
  • esceha (2008-12-14 23:28:56) #1643 | RAPORT
    Miałem to raz w życiu...

    Odpowiedz
  • katy22 (2008-12-22 15:42:20) #1700 | RAPORT
    tez doswiadczylam paralizu, nie moge tego zapomniec bo to byl chyba najgorszy koszmar w moim zyciu. najpierw snilo mi sie ze jakies zwierze gryzie mnie w szyje i dusi, po calym ciele przeszly mi ciarki, kiedy sie obudzilam nie moglam krzyczec ani wstac z lozka, trwalo to ok. 5 min. Powinnam sie leczyc?!!

    Odpowiedz
  • bibi (2008-12-28 12:32:20) #1754 | RAPORT
    Nad ranem coś zaczęło mnie dusić, nie mogłam się poruszyć, poczułam ręce zaciskajace mi się na szyi, widziałam te ręce-przynajmniej tak mi sie wydawało. To były zwykłe ludzkie dłonie...jakby moje nawet.Chciałam krzyczeć ale wydawałam tylko jakies charchanie. Zobaczyłam czarną postać siedzącą mi na klacie-tylko kształt, jakby plame ciemną o zarysach kobiety z długimi wlosami...tak jakby moje zarysy...to był obraz widziany tak jak patrzy się na jasny przedmiot a potem zamyka oczy i widzi się ciemną plamę w tym samym kształcie. Było to przerażające, musiałam się szarpac bo podbiegł do mnie mój pies i wszystko zniknęło.

    Odpowiedz
  • Strach (2008-12-29 15:06:09) #1787 | RAPORT
    Dziś miałem to kolejny raz, a tak dawno już tego syfu nie miałem. Boję się ze serce mi stanie i już nie zacznie bić z powrotem, nie jest to przyjemne uczucie, mam wrażenie, że serce w momencie paraliżu przestaje bić. Jest taka możliwość ?? Przeraża mnie już to.

    Odpowiedz
  • dzidziolka (2009-01-01 01:16:24) #1842 | RAPORT
    dzis doswiadczylam paralizu sennego,slyszalam kogos wchodzacego po schodach,raczej wydawalo mi sie ze to moj chlopak wracal z pracy,wszedl do pokoju,widzialam zamazana jego koszulke,jednak nie moglam sie odwrocic by spojrzec na niego widzialam jego cien tak jaby z swiatla(odbicie zamazane) oczy mialam ciagle skierowane naprzeciw nie moglam nawet obrocic galek w bok,nie mowiac juz o tym ze nie moglam sie wogole poruszyc ani odezwac slowem,trwalo to dosc dlugo jak dla mnie z 2 minuty,to bylo tak bardzo realistyczne ze gdy minelo to wszystko i sie odwrocilam to okazalo sie ze jestem sama w pokoju-przestraszylam sie

    Odpowiedz
  • Karol (2009-01-02 00:37:36) #1846 | RAPORT
    Kilka razy doświadczyłem tego zjawiska. Zazwyczaj kiedy obudziłem się rano np. o 8:00 i chciałem spać dalej bo akurat wolny dzień był. Czułem się zmęczony i ociężały więc nie wstałem tylko wylegiwałem się dalej. Przebudziłem się około 11:00 ale nie mogłem się ruszyć ani nic powiedzieć ani otworzyć oczu, trochę przerażające, próbowałem poruszyć nogami, ale bezskutecznie więc zacząłem sobie odliczać w myślach 1...2...3 1...2...3 i tak kilka razy na 3 chciałem ruszyć nogami, udało się i po chwili wszystko wróciło do normy. A po za tym cierpię na "Zespół niespokojnych nóg" i mam przez to problemy ze snem.

    Odpowiedz
  • fru (2009-01-03 15:22:14) #1872 | RAPORT
    doświadczyłem owego zjawiska już trzykrotnie z powyżej opisanymi sytuacjami bardziej lub mniej zbliżonymi do siebie. Ale zauważyłem też, że w moim przypadku w dzień przed zaśnięciem przeżywałem głębokie doświadczenia, które mną wstrząsnęły wewnętrznie. to nie były koszmarne przeżycia, a raczej związane z zastanawianiem się nad sobą, oceną własnej osoby, podstawą moralnego systemu człowieka itp. Coś jakby remanent własnych dokonań w życiu, przetarcie celów i odnowa dążeń do nich. Było to głębokie działanie wewnętrzne, może rachunek sumienia. Coś w tym rodzaju ale na pewno nie mogłem się przez jakiś czas uspokoić wewnętrznie, wyciszyć. Wieczorem położyłem się"To relacja z ostatniej nocy" i zasnąłem w błogiej nieświadomościnadchodzącej niespodzianki w postaci "zmory sennej". Nie wiem kiedy sie zaczęło, skończyło się o drógiej w nocy jak się w końcu obudziłem. To raczej była seria bo pamiętam postacie, później krótką przerwę w której mogłem się poruszyć, a następnie po moim łóżku biegał mój nieżyjący jamnik i lizał mnie po ręce. W międzyczaie moja mama siedziała w pokoju na krześle patrząc się na mnie. Ten ostatni był chyba najprzyjemniejszy, jeżeli taki paraliż można nazwać czymś przyjemnym, ale najmniej się bałem. Najgorszy był drugi raz gdy po pokoju szalał szatan. Ale dąże do tego, że paraliż senny może być wywołany nie tylko złą dietą. brakiem regularności w zasypianiu i budzeniu się, ale także czymś co głęboko nas doświadcza wstrząsając wnętrzem i psychiką.

    Odpowiedz
  • Magda (2009-01-12 16:21:28) #1954 | RAPORT
    miałam raz coś takiego dokładnie przedwczoraj obudzialam się w nocy i nie mogłam się ruszyć chciałam kogoś zawołac ale nie udalao mi się wydobyć głosu to było bardzo ciekawe przeżycie.

    Odpowiedz
  • gość (2009-01-16 01:23:16) #1971 | RAPORT
    mialem cos co moglo by czesciowo odpowiadac temu opisowi z tym ze... po 1 nie spalem bo zaraz po tym zjawisku podnioslem się i zapalilem swiatlo w pokoju a wygladalo to wszystko tak ze... kladlem sie spac i wiem ze zaczynalem dopiero przysypiac (glowe mialem obrocona w strone sciany) i za moimi plecami czyli na srodku pokoju kolo lozka uslyszalem mlaskanie i sapanie a ze mam psa to myslalem ze mi wszedl do pokoju i wszystko bylo ok obrucilem sie bez zadnych problemow juz mialem mu mowic zeby wyszedl ale w miejscu gdzie nawet po ciemku widze swoj pokoj zobaczylem wielka posture czegos byla to istna czern czern tak doskonala jak nic co widzialem kiedykolwiek wczesniej w tym samym momencie nagle cos docisnelo mnie do lozka i ogarnol mnie paniczny strach wiedzialem ze to cos chce mnie dotknac i pochyla sie na demna a ja nie moglem sie ruszyc zaczolem uzylem calej mozliwej sily zeby poruszyc lewa reka i mi sie udalo przykrylem glowe koldrą a oczy zaciskalem jak tylko mocno sie dalo wiedzialem ze to nie moze mnie dotknac i ze to cos bylo zle slyszalem to nawet po zakryciu sie koldra ale w momencie gdy przestalem to widziec odzyskalem panowanie nad cialem i (jak nie jestem czlowiekiem wierzacym a do kosciola nie chodze w ogole) tak nagle cos kazalo mi sie pomodlic zaczolem sie modlic ale czulem ze to cos dalej tam jest i ze jest coraz blizej wyciagnolem reke z pod kaldry zeby zapalic swiatlo udalo mi sie siedzialem jeszcze chwile pod nia przy wlaczanym swietle i modlilem sie jedyna modlitwa jaka znam Ojcze Nasz po jakis 5 minutach wychylilem sie z pod koldry bylem mokry ze zmeczenia wszystko pamietam wiem jak to wygladalo wiem ze NIE SPALEM i wiem ze cos widzialem wiem tez ze w tym samym okresie moja matka widziala cos bardzo podobnego (a ona ma zdolnosci ktore za normalne uznac nie mozna np widzi duchy czyta w myslach ) ona widziala to samo w podobnym czasie. aha i jeszcze cos po tym zdazeniu nie spalem do rana az nad ranem dopiero poszedlem spac jak juz bylo jasno a na lewej rece ktora sie zaslonilem mialem zakwasy jakbym podnosil 5kg ciezarek przez bita godzine nie moglem reki wyprostowac tyle sily musialem wlozyc w to zeby podniesc reke tej nocy i odgrodzic sie od tego czegos... a jesli to byla halucynacjia to dlaczego ja to slyszalem po zaslonieciu sie koldra ? ja na prawde jestem sceptykiem w tych sprawach i ciezko mi cos udowodnic ale ja sam nie wiem jak to tlumaczyc...

    Odpowiedz
  • Foks (2009-01-27 01:28:21) #2079 | RAPORT
    Najczęściej zdarza mi sie jak śpię w aucie, nie jest to przyjemne zwłaszcza ze osoba która była obok mnie widziałą jak gapie sie w jedno meijsce, czesto zdarza mi sie drzemka w aucie bo jestem kierowcą raz nawet widziałem dziwne swiatełka na niebie to nie były gwiazdy bo był dzień ogólnie czuje sie choćbym był chory ale to tylko dzieje sie gdy jest dzień...

    Odpowiedz
  • bednarz (2009-02-01 15:35:27) #2171 | RAPORT
    Właśnie to miałem przed chwilą. Dodam że nie pierwszy raz to przeżyłem. U mnie jest ta różnica że ja nie widzę żadnych demonów, diabłów, czarownic itd. Poprostu wydaje mi się że widzę wszystko wokół (tak że mam otwarte oczy a tak naprawdę czuje jak walczę z otwarciem ich). Wszystko jest tak realne :/ nawet pamiętam że w śnie telefonu dotykałem. A jak się obudziłem to był w tym samym miejscu skąd go brałem. W czasie paraliżu walczę żeby się obudzić. Czasami pomaga połuknięcie sliny. Ale zazwyczaj walczę szyją bo tylko nią mogę jakoś ruszać. Eh dla mnie nie jest to za przyjemne uczucie... boję się że się kiedyś nie wybudzę i będę w śpiączce.

    Odpowiedz
  • lol (2009-02-05 21:17:29) #2198 | RAPORT
    paraliz senny to cos normalnego stosuje to do swiadomych snow jedna rada na zwalczenie nie bac sie i skupic sie tak jakby na zasnieciu :) tu nie bylo opisanych wibracji jakie sie odczuwa wiec jesli ktos sie boi ze z nim cos nie tak to prosze sie uspokoic paraliz mamy kazdej nocy poprostu niektorzy specjalnie badz przypadkiem wchodza swiadomie w ten stan proponuje odwiedzic www.lucid.fora.pl badz psajko.fora.pl tam jest to dobrze opisane i sposoby jak to wykorzystac :)

    Odpowiedz
  • wojtek (2009-02-09 22:28:43) #2262 | RAPORT
    wczoraj doświadczyłem paraliżu sennego. Zdarzyło mi się to już drugi raz. Za pierwszym razem było o wiele bardziej przerażające. Miałem halucynacje i to takie, jakie trudno racjonalnie opisać a jakich nikomu nie życzę. Wczoraj od początku do końca byłem świadomy tego co się ze mną dzieje i było już o wiele lepiej. Uczucie strachu oraz poczucie ze właśnie umieram wystąpiło, ale wiedza o tym, co mnie spotkało pozwoliła mi w miarę normalnie zasnąć.
    Pozdro

    Odpowiedz
  • tom (2009-02-14 23:03:22) #2306 | RAPORT
    ja przezyłem to kilkanascie razy zawsze przed paraliżęm wiruje mi w głowie kieds czułem jakby ciało kreciło sie nad łózkiem pytałemznajomych i nikt tego niemiał

    Odpowiedz
  • karolina 24 (2009-02-18 10:10:25) #2358 | RAPORT
    doświadczyłam takiego paraliżu nie raz, okropne uczucie;/ kiedyś mówiłam, że to jakaś zmora dusi mnie we śnie....rozmawiałam z paroma ludźmi i każdy ma na ten temat inna teorię....

    Odpowiedz
  • Ewa 42 (2009-02-21 15:13:09) #2386 | RAPORT
    tak często miewam paraliż senny lecz nie kończy się tylko przebudzeniem ",i że to był sen zostawia ból,ucisk wciśniętych palcow w żebra to jest jak jawa nie sen ja naprawdę czujeból...bywa że boję się chodzić spać "to jest męczące

    Odpowiedz
  • marka (2009-03-01 19:32:24) #2498 | RAPORT
    Ja też tego doświadczyłem gdzieś ze 3 lata temu . Dotąd jak o tym mówię to czuję się nieswojo pamiętam,że leżałem na wznak nie mogę określić czy to była jawa czy sen ale leżałem na łóżku rozłożony na łopatki i czułem żę coś mi trzyma ręce na początku myślałem że to jakaś istota mnie tak trzyma. Byłem bardzo przerażony i zacząłem się modlić ale nie mogłem wypowiedzieć ani słowa. po jakiejś chwili zacząłemsię modlić ale już było lepiej bo zacząłem bełkotać i póżniej wszystko wróciło do normy obudziłem się bardzo przerażony ,a na drugi dzień nad swym łóżkiem zawiesiłem krzyż z Jezusem świecący w ciemności no i trochę się mniej bałem. Ale przez ko=ilka nocy bałem się gasić światło i spałem przy włączonym.


    Odpowiedz
  • KASIA88 (2009-03-05 14:54:35) #2529 | RAPORT
    Ja mam to od 4 lat co druga noc, czasami zdarzaja sie miesieczne przerwy, ale po jakims czasie to wraca...mysle ze to nigdy nie ustapi a ja juz nie mam sil z tym walczyc...nie moge oddychac, krzyczec, ruszac sie, slysze tylko szum i czuje jakbym unosila sie ponad swoje cialo, czuje piekielny bol w boku nie do zniesienia...

    Odpowiedz
  • ;)) (2009-03-14 00:22:39) #2530 | RAPORT
    a ja wam powiem jedno ... widziałem czarną postać która sie zamieniła w czarną smugę i jak w ułamku sekundy nic już nie mogę zrobić , miałem paraliże a czasem od razu po zaśnięciu miałem takie cos jak by mi ktos przystawił szczekałkę do twarzy przesuwał go od ucha do ucha i sypał na ostro KUr..ami lub sie darł w to strasznym piskiem ale kiedy próbowałem otworzyc oczy nie mogłem tego zrobić, chociaż w pełni byłem świadomy ze dopiero co przymknąłem powieki. z każdym razem przed tym kiedy miałem ten paraliż czułem dziwny szum w uszach i wiedziałem ze cos jest nie tak !!! . wiem jedno kiedy pewnego razu miałem paraliż po czasie otworzyłem oczy i powiedziałem won! - to miałem go znów i wtedy to mnie obleciał strach ... staram sie tego nie bać chociaż to trzeba przeżyć .... juz ponad 2 miesiące nie mialem czegoś podobnego . ZNALAZŁEM NA TO LEKARSTWO poszedłem do starego księdza on mnie wyspowiadał i dał książeczkę w której są modlitwy o oddalenie ode mnie złego ducha parę razy sie pomodliłem i zero do bani :D teraz jak mam paraliż idę do spowiedzi !!
    ps masturbacja grzech ciężki

    a i choć bym szedł doliną śmierci zła sie nie ulękne bo Ty PANIE JESTES ZE MNĄ

    Odpowiedz
  • Ivellios (2009-03-07 01:50:22) #2531 | PW | RAPORT
    KASIA88, na Twoim miejscu czym prędzej udałbym się do lekarza. Co prawda paraliż senny nie jest zaliczany do chorób, ale to co opisujesz to już wygląda na chorobę.

    Odpowiedz
  • pure (2009-03-20 16:15:18) #2635 | RAPORT
    tez mialam ten paraliz. myslalam, ze to jakies moce nieczyste.

    Odpowiedz
  • liljanka (2009-04-18 00:07:11) #2835 | RAPORT
    mnie oo jakiegoś czasu często łapie... :/ to coś okroopnego... dzisja tez... myślałam aż, że już po mnie, że umieram... to jest okropne przeżycie...

    Odpowiedz
  • heh (2009-04-23 12:33:49) #2848 | RAPORT
    dzisaij w nocy to mi się przytrafiło .... 2 razy!
    przerażające uczucie.

    Odpowiedz
  • nothing (2009-05-04 08:14:18) #2926 | RAPORT
    znalazłem sposób jak obudzić się ze snu :wystarczy wejść na coś wysokiego i skoczyć
    ps
    nie trzeba być świadomym snu wystarczy że na jawie przez chwilę będziecie to sobie mówić pozdro

    Odpowiedz
  • diabel (2009-05-09 19:49:58) #2948 | RAPORT
    mnie tez diabel zawsze ciagnie gdzies po za łozko, czasem spadam gdzies, ostatnio malo jezykiem sie nie udusilem..mialem to juz kilkadziesiat razy i za kazdym razem sie wybudzam wiec teraz to juz stalo sie norma i raczej nie wpadam w panike..pozdrawiam wszystkich sparalizowanych

    Odpowiedz
  • dorotna (2009-05-15 19:15:51) #2954 | RAPORT
    za każdym razem kiedy mi TO się dzieję mam wrażenie że ktoś siedzi mi na piersiach. nie mogę oddychać; duszę się. czasami mam wrażenie że ktoś na siłę odpycha moją głowę do tyłu, tak jakby chciał mi skręcić kark.
    nikomu o tym nie mówiłam przez jakieś 3-4 lata. nawet sobie nie wyobrażacie jak się ucieszyłam kiedy dowiedziałam się że moja koleżanka ma to samo! teraz rozmawiamy o tym co chwilę i dzielimy się wrażeniami:P

    Odpowiedz
  • natalka (2009-05-14 00:07:52) #2957 | RAPORT
    Ja też kilka razy już doswiadczylam paraliżu sennego,nie pamietam kiedy pierwsy raz..Teraz zdarza mi sie to rzadko ale kiedys mialam to prawie codziennie..Z poczatku nie wiedzialam co to jest,strasznie sie balam.Opowiedzialam bratu bo widzial jak zerwalam sie raz w nocy ale powiedzial ze mam jakies schizy i to tylko koszmary.Dopiero niedawno sprawdzilam w necie i juz mniej sie tego boje. To takie przerazajace uczucie,zdawalo mi sie ze ktos czy cos mnie dusi..Nie moglam wydobyc z siebie dzwieku a chcialam tak krzyczec glosno,w koncu kiedy juz jakos sie ''uwolnilam'' slyszalam swoj wlasny krzyk ale to juz chyba we snie bo brat nic nie slyszal,chociaz byl w pokoju..Nie potrafie opisac co czuje podczas tego paralizu,raz pomyslalam sobie ze umieram,mialam swiadomosc tego ze jestem u siebie w domu,ze to byl jakis zly sen, ale czegos bardzo sie balam,mialam ochote pobiec do mamy..serio.Kiedy nie moglam sie poruszyc ani wydobyc z siebie zadnego dzwieku myslalam ze mi serce zaraz nie wydoli albo ze zemdleje i juz sie nie obudze..Mam nadzieje ze juz mi sie to nie przydarzy..

    Odpowiedz
  • alunia (2009-05-13 17:26:27) #2984 | RAPORT
    Mnie także przydarzył się paraliż senny. Miałam okropny sen-śniło mi się to dziecko z filmu "Nienarodzony" stało w nogach mojego łóżka, po czym nagle zniknęło, ale ja wiedziałam że tylko zmieniło miejsce - że teraz jest po mojej lewej stronie. Chciałam tam spojrzeć, ale z drugiej strony nie chciałam. W tym momencie otworzyłam oczy, miałam świadomość, że już nie śpię, ale całe moje ciało spało. Nie mogłam niczym ruszyć, a moja głowa sama się odwracała w miejsce gdzie niby stało to dziecko i zaczęła robić takie gwałtowne ruchy bez mojej woli!Nie umiałam jej zatrzymać!Chciałam krzyczeć, ale nie umiałam wydobyć głosu, zamiast krzyczeć tylko ciężko dyszałam. Po paru sekundach które wydawały się wiecznością ogromnym wysiłkiem woli przejęłam kontrolę nad moimi mięśniami.Okropność!!!

    Odpowiedz
  • Marcin (2009-06-02 00:26:31) #3061 | RAPORT
    Ja też doświadczam dość często czegoś takiego i nie piszę tu o jednorazowym przypadku, na początku słyczę pisk najpierw cichy, z czasem przeszywający, pużniej drżenie w brzuchu a następnie wydaje mi się że umieram- silny ucisk w klatce, brak możliwości poruszania się, nie można nic powiedzieć lub krzyknąć i halucynacje w postaci szarej sylwetki w kapturze. czasami mam wrażenie że coś mnie ciągnie z łóżka za nogi, lub podnosi je do góry. Straszne uczucie. Wcale nie ściemniam.

    Odpowiedz
  • Satisek (2009-05-29 18:03:59) #3073 | RAPORT
    Tak samo u mnie, paraliż mam praktycznie każdej nocy. Wszystko się w sumie zaczęło jak uczył się wchodzi w stan oobe. Zamiast tego nauczyłem sie doznawać tego głupiego paraliżu. Oczy mam otwarte, a moje ciało ani drgnie, w uszach słyszę jakieś dźwięki których nie potrafię opisać bo są do niczego nie podobne, są okropne a czasami można powiedzieć że sprawiają ból. Normalnie widzę to co się dzieje w pokoju,(bez żadnych halucynacji) desperacko staram sie ruszyć jakąś kończyną, bezskutecznie. Z głosem tak samo. Nagle po prostu wyskakuje z łóżka i już wszystko jest w porządku. Z czasem przestało mnie to tak przerażać ale mimo wszystko strach przed tym że mi już tak zostanie ciągle mi towarzyszy.

    Odpowiedz
  • Mario (2009-05-30 15:05:43) #3074 | RAPORT
    Moja mama opowiadała mi jak to kiedyś krótko po śmierci dziadka,przyszedł nad ranem do niej duch dziadka,opisywała to właśnie jako paraliz,była całkowicie świadoma ale nie mogła sie ruszyć,coś uciskało ją na klatkę piersiową,słyszała ruch powietrza i zobaczyła dziadka.W tedy nikt nie słyszał o parlaliżu sennym,a że moja mama jest bardzo wierząca to uwierzyła że przyszedł po śmirci do niej ojciec.

    Odpowiedz
  • NONE (2009-06-14 04:28:57) #3154 | RAPORT
    Raz tego doznałem i mam nadzieję że nigdy więcej nie będzie powtórki.To było straszne gdy po przebudzeniu nic nie mogłem zrobić będąc w pełni świadomy.Na szczęście nie doświadczyłem przy tym halucynacji.

    Odpowiedz
  • fantasmagoria (2009-06-26 10:43:00) #3303 | RAPORT
    Ja odkryłam swego czasu ze potrafię to zrobić świadomie aczkolwiek nie często próbuję bo i po co:( tylko jako "wejście" do transu.

    Odpowiedz
  • Kiryuu (2009-07-02 17:52:55) #3344 | RAPORT
    Miałam kiedyś coś takiego, obudziłam się w środku nocy i nie mogłam się poruszyć, a w dodatku widziałam stojącego koło mojego łużka człowieka w ubraniu kominiarza,lub złodzieja, ale było widać jego twarz patrzył na mnie jakbym go obrzydzała......PRZERAŻAJĄCE!!!

    Odpowiedz
  • yumi (2009-07-06 17:40:35) #3402 | RAPORT
    strasznie często to ostatnio mam. NIENAWIDZĘ TEGO

    Odpowiedz
  • Eriatarka (2009-07-08 09:10:26) #3416 | RAPORT
    często zdarza mi się paraliż senny, miałam wrażenie, że miewam po prostu takie powtarzające się sny, jednak po przeczytaniu artykułu zdaję sobie sprawę, że moje ciało naprawdę odmawia mi posłuszeństwa.

    Odpowiedz
  • Kaśka (2009-07-20 16:47:13) #3462 | RAPORT
    Mam 13 lat, i miałam(1 raz) coś w rodzaju paraliżu sennego, nie wiem czy to było dokładnie to. No więc w moim pokoju było ciemno, jak to w nocy, widziałam normalnie ale nie mogłam poruszyć ciałem, nawet gałkami ocznymi. Nie czułam niczyjej obecności i nikogo nie widziałam, ale strasznie się wystraszyłam. Nagle wszystko znikło, było jasno, wstałam z łóżka itd.
    A czasami mam sny(jakieś straszne) gdzie mam świadomość że to sen, że to nie dzieje się na prawdę, chcę się obudzić ale nie mogę :/
    Dziwne trochę. Poczytam jeszcze trochę na ten temat, może trochę więcej się o tym dowiem i nie będę się może tak tego bać.

    Odpowiedz
  • Eryk Wszechwiedzący (2009-07-21 21:27:47) #3471 | PW | RAPORT
    Dobra wszystko jest w porządku ale skąd wiecie, że to był paraliż senny? Podajcie jakieś racjonalne dowody...

    Odpowiedz
  • Małgoś (2009-07-26 10:54:10) #3481 | RAPORT
    Jak byłam mała paraliż senny miałam dosłownie co noc. Bałam się, bo myślałam, że w moim pokoju jest jakaś obca mi osoba, która chce mnie skrzywdzić. :P Teraz nawet mi tego brakuje, bo rozumiem, co to jest, ale gdy byłam mała, miałam niezłego stracha. :P

    Odpowiedz
  • nika000 (2009-07-13 17:25:40) #3505 | RAPORT
    Ja dokladnie nie wiem czy do konca to byl paraliz senny, ale bylo to tak: snil mi sie koszmar nie pamietam nawet juz jaki. Wiem ze w tym snie czulam strach i panikę. Naglę się obudzilam i bylam taka ciezka oslabiona lecz troche udalo mi sie poruszyc, nie widzialam postaci ani nie slyszalam dziwieków. Ale bylam troche przestraszona. Trwalo to kilka sekund a potem sie juz uspokoiłam .Ale z tego co wy piszecie to ja bym zawalu dostala jakbym sie tak obudzila i zobaczyla jakies demony itp. i nic bym nie mogla zrobic. To jest naprawde straszne. Jak wy sobie z tym dajecie rade. Ja was naprawde podziwiam. Jak mysliscie to co mi sie czasami przydazy to jest paraliz senny?? Tylko że taki jakby słaby... o slabej mocy?? I to zdarzy sie wtedy kiedy mam jakis koszmar.

    Odpowiedz
  • Przerazona (2009-07-15 14:01:55) #3541 | RAPORT
    Dzis w nocy 4 raz w swoim zyciu mialam paraliz senny i tak mnie przerazil, ze zaczelam czegos szukac na ten temat w internecie. Bardzo sie ciesze, ze znalazlam ten artykul i dowiedzialam sie o tym zjawisku, bo juz sadzilam, ze cos ze mna naprawde nie tak. U mnie paraliz senny wystepowal do tej pory zawsze nad ranem gdy sie przebudzalam na chwile albo probowalam znow zasnac. W jednym momencie moje cialo zaczyna przebiegac bardzo nieprzyjemny 'prad', jakby mrowki, co odczuwam jako bol fizyczny. Mam otwarte oczy i widze otoczenie, ale nie moge z siebie wydobyc glosu ani wykonac jakiegokolwiek ruchu. Dzis dodatkowo temu doswiadczeniu towarzyszyly dzwieki w mojej glowie - jakby wiele nakladajacych sie na siebie, bardzo glosnych szeptow. Naprawde okropne!!! Po paru sekundach, maks. minucie wszystko w jednej chwili znika i wraca do normy, choc ja jeszcze dlugo nie moge wrocic po tym do siebie! I boje sie zasnac aby znow sie nie powtorzylo. Podczas pierwszego paralizu mialam poza tym wrazenie obecnosci ciemnej postaci obok mojego lozka. Brrrr.

    Odpowiedz
  • lara (2009-08-12 13:16:16) #3614 | RAPORT
    przed moim slubem mialam cos podobnego...wylaczylam telewizor zeby juz zasnac i lezalam spokojnie czekajac na sen ,troche to trwalo...w pewnym momencie poczulam jakby cos przysunelo sie do moich stop i dotknelo ich a potem poczulam jak cos kladzie sie na mnie ale nie przygniata mnie tylko wchlania sie we mnie.to bylo tak dziwne i nieprzyjemne uczucie ze zerwalam sie ,zlana potem i wlaczylam telewizor ze strachu,tak jakby to moglo cos zmienic.nie spalam jjuz do rana.od tamtej pory boje sie zasnac.brakuje w ty wszystkim paralizu,bo go nie bylo.powiedzcie, ze to byl moj mozg,bo umieram ze strachu jak mam isc spac.

    Odpowiedz
  • alcia_x (2009-08-18 00:43:17) #3664 | RAPORT
    To na prawde sie dzieje... gdyby nie kolega ktory wyslal mi ten artykuł dalej balabym sie zasypiac i myslalabym ze to mi się śni. Przytrafilo mi sie to 6 razy, i najgorsza byla noc, kiedy sie obudzilam i miala sucho w gardle chcialam isc sie napic ale nie moglam sie poruszyc lezalam chwile bez ruchu, wzrokiem zerknelam na zegarek i zobaczylam 3.00. Strasznie sie przeraziłam i chciałam wołać mame ale nie moglam wydobyc dzieku... jdnoczesnie jest to ciekawe zjawisko, ale bardzo mnie przeraza... Dalej boje sie sama spac :(:(:(: chyba zaczne sie leczyc, o ile da sie z tego leczyc ...

    Odpowiedz
  • biedronka3 (2009-08-10 21:40:01) #3669 | RAPORT
    No to cieszę się przynajmniej ,ze nie jestem sama..tak naprawdę nie jest mi łatwo sprecyzować teraz co wtedy się ze mną dzieje.Dawniej miałam tak,że przebudzilam się w nocy a moje ciało bylo jakby całe sparaliżowane, chcialam wstać z łóżka ale nie moglam niczym ruszyć, sece bilo jak szalone i strasznie szumialo w uszach, a glowę miałam ciężką jak kamień. Przypuszczam,ze to nie trwa dlugo, ale jest tak męczace i sama swidomośc,że możesz jedynie czekać aż Ci przejdzie jest straszna. A dzisiaj w nocy ( juz nie pierwszy raz z resztą ) duszę się doslownie- czuję jakby mnie cos sciskalo za szyję tak ,ze nie jestem w stanie się ruszyć nawet..straszne. Zawsze tylko czekam aż wreszcie skonczy się ta męczarnia..

    Odpowiedz
  • biedronka3 (2009-08-10 21:40:54) #3670 | RAPORT
    No to cieszę się przynajmniej ,ze nie jestem sama..tak naprawdę nie jest mi łatwo sprecyzować teraz co wtedy się ze mną dzieje.Dawniej miałam tak,że przebudzilam się w nocy a moje ciało bylo jakby całe sparaliżowane, chcialam wstać z łóżka ale nie moglam niczym ruszyć, sece bilo jak szalone i strasznie szumialo w uszach, a glowę miałam ciężką jak kamień. Przypuszczam,ze to nie trwa dlugo, ale jest tak męczace i sama swidomośc,że możesz jedynie czekać aż Ci przejdzie jest straszna. A dzisiaj w nocy ( juz nie pierwszy raz z resztą ) duszę się doslownie- czuję jakby mnie cos sciskalo za szyję tak ,ze nie jestem w stanie się ruszyć nawet..straszne. Zawsze tylko czekam aż wreszcie skonczy się ta męczarnia..

    Odpowiedz
  • Cat (2009-08-24 21:53:25) #3685 | RAPORT
    Miałam to szczęście, że doświadczyłam tego tylko dwa razy. Za każdym razem śnił mi się mężczyna. Pewny siebie, podchodził do mnie, a gdy próbowałam krzyczeć oczywiście nie mogłam wydobyć z siebie głosu. Wtedy on obejmując moją twarz powiedział: "nie krzycz i tak jesteś tu sama". Wszystko straciło swoją barwę i ogarnęła mnie ciemność. I wiadomo ten strach. W tym momencie budziłam się z ta okropną świadomością, że nie mogę krzyknać i poruszyć się.

    Odpowiedz
  • emma29 (2009-08-28 22:47:22) #3725 | RAPORT
    Ja doznałam kiedyś takiego paraliżu. Miałam wtedy kilka lat, ale pamiętam dobrze, jak się obudziłam i nie byłam w stanie otworzyć oczu, jakby były sklejone, ani sie poruszyć. jednak nie przeraziło mnie to specjalnie, po prostu na powrót zasnęłam, a jak się obudziłam po raz drugi, już było ok ;)

    Odpowiedz
  • Damian 18 (2009-09-02 20:19:26) #3764 | RAPORT
    Miałem takie coś pół roku temu... Przerażające uczucie "duszenia" omal nie wprawiło mnie w zawał...

    Odpowiedz
  • Piotr (2009-09-28 14:42:25) #3877 | RAPORT
    Miałem 1 taki typowy paraliż w wieku 9 lat. Ale ciekawsze zjawiska zaobserwowałem w wieku 15 lat czyli tyle ile mam teraz. Najdziwniejsza noc była wczoraj zostawiłem właczony telewizor i światło i położyłem się zacząłem trochę przysypiać i w taki zamulony sposób o godzinie 3:24 wyłączyłem i poszedłem spać jednak wcale nie zasypiałem ponieważ mózg był nadaktywny z powodu prawdopodobnego oddziaływania silnych fal wysyłanych przez urządzenia właśnie takie jak telewizor że aż w uszach świszczało możliwe też że przez infradzwięki mój mózg wariował więc gdy zamykałem oczy chwile potem wydawało mi się jak bym był naćpany uczucie ulotniania się umysłu zachowałem przy tym świadomość i wybudzałem się. Gdy udało mi się zasnąć a raczej w połowie zasnąć miała miejsce taka mieszanaka - sen/stan czuwania częściowy chwiliowy paraliż senny halucynacje dzwiękowe( miałem częściowo wpływ na to niekiedy na poczatku mogłem wyzwolić uczucia erotyczne) słyszałem prawdziwe i wyimaginowane dźwięki przez mózg do tego chwilowe sny w których miałem świadomość że to sen i że chce spać. Do lepszych rodzynek należał epizod snów poprzedzonych reklamą czyli widziałem napis "zły sen" 2 po czym miałem sen jak by gra komputerowa i jeszcze inne ale nie pamiętam potem korzystając z częściowej świadomości sie obudziłem znowu i ponownie starałem się zasnąć. (Wybudzałem się w minute dwie z paraliżu) Na koniec wydawało mi się że coś za mną stoi i że podniosłem ręke dotknąłem reki czegoś i usłyszałem dzwięk po czym to coś czmychnęło do korytarza. Wiedziałem i myślałem o tym że to halucynacja obudziłem się i już nie spałem. W wersji przywidzianej drzwi były od pokoju otwarte a naprawde zamknięte. - uczucie jak po lekach psychotropowych popitych alkoholem + narkotyki halucynogenne

    Odpowiedz
  • tomek 85 (2009-09-25 20:46:21) #3884 | RAPORT
    kiedys miawalem paraliz snny raz, moze 2 razy do roku, na studiach zaczelo mi sie to przydarzac raz na miesiac, pozniej moja psychika wynknela sie calkowicie z pod mojej kontroli, miewalem paralize raz w tygodniu, az doszlo do stanu ze byly kazdej nocy, zmianialem psychiatrow i poradnie, szprycowalem sie mocnmi lekami nasennymi jak imovane czy xanax, bez tego nie moglem zyc, rownolegle leczylem sie i nadal sie lecze na depresja, trwa to juz 2 lata a poralize nadal mnie dopadaja przynajmniej raz na miesiac. Zawsze jest to dla mnie demoniczne i straszne, oprucz tego mam inne problemy ze snem, naprzyklad bardzo barwne plastyczne obrazy ktore pamietam w caloscie jeszcze przez dlugi czas po przebudzeniu. lub nadmierna sennosc za dnia.

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA
ARCHIWUM AUDYCJI
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2016 by Radio Paranormalium