Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
Komentarz o ID 7915 do artykulu:
Duchy zwierząt
(wróć do artykułu)
  • trista (2014-05-16 15:50:47) | RAPORT
    Kilkanaście lat temu miałam świnkę morską, która odeszła w nieciekawych okolicznościach 9 lat temu (żeby weselej - równo w 14 rocznicę śmierci mojego dziadka). Bardzo świniaka kochaliśmy i przez długie lata nie zdecydowaliśmy się na kolejnego. W zeszłym roku kupiłam pod wpływem impulsu małą świneczkę. Nie minęło dużo czasu, a zaczęłam dostrzegać "cień". Mały, szary, rozmyty, wielkości świnki morskiej. Nieraz wydawało mi się, że to obecna świnka leci np. przez korytarz, a to był... cień. W chwili obecnej mam już 3 świnki. I cień. Czasami np. wstaję od komputera, idę i muszę raptownie przystawać, bo wydaje mi się, że któraś świnka wyskoczyła mi prosto pod nogi. A to był cień. Czy się boję? Nie. Jeżeli to mój pierwszy świniak, to nie mam czego. Był kochany ponad wszystko i gdyby nie głupota weterynarza, żyłby jeszcze dobre kilka lat. Może po prostu obecne świnki "przyciągnęły" go stamtąd, dokąd odszedł? Nie wierzę specjalnie w duchy, ale tutaj COŚ jest. I dodam, że mam prawie 30 lat, to nie wymysły znudzonego dzieciaka.

    DODAJ ODPOWIEDŹ DO TEGO KOMENTARZA

  • SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    NAJNOWSZE ARTYKUŁY
    Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium