Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum

Przeciwnik Wasz - diabeł, jak lew ryczący, krąży


Dodano: 2005-03-08 21:26:29 | Wyświetleń: 11329 | Przeczytam później
"Posługa egzorcystów czasami jest wręcz niezbędna" - przekonywał na spotkaniu w warszawskim Kościele św. Anny ksiądz Andrzej Grefkowicz. Była to wyjątkowa okazja to poznania szczegółów jednej z najdziwniejszych tajemnic Kościoła Katolickiego, czyli działalności egzorcystów. Na spotkanie przyszły istne tłumy - kościół był wypełniony do ostatniego miejsca.


ks. Andrzej Grefkowicz


Warto było przyjść, bo wreszcie dowiedzieliśmy się, jak wygląda działalność katolickich egzorcystów. Okazuje się, że w każdej diecezji na terenie Polski jest kilku księży, którzy mają uprawnienia do odprawiania egzorcyzmów. W diecezji warszawskiej jest trzech takich księży, których można spotkać w parafii na ulicy Bednarskiej. Kolejnym miejscem w Warszawie, gdzie spotykają się egzorcyści, jest parafia księdza Jana Szymborskiego przy placu Inwalidów (spotkania w środy o 15.00). Tam też są specjalne spotkania dla tych, którzy podejrzewają, że mogą mieć kłopot ze złośliwym bytem "zza światów"! Procedura jest jasno określona przez Watykan. Każdy, kto się zgłosi do egzorcysty, najpierw jest odsyłany do Przychodni Psychiatrycznej na obowiązkowe badanie, czy przypadkiem nie mamy do czynienia ze zwykłymi urojeniami. Jeśli opinia psychiatrów jest jasna i osoba zgłaszająca przypadek opętania jest zdrowa psychicznie, wtedy do akcji wkracza egzorcysta.

Według księdza Grefkowicza jest to wyjątkowo ciężkie zajęcie - uwalnianie człowieka od złych energii zajmuje czasami nawet wiele miesięcy. Tutaj ksiądz dokonał zasadniczego podziału. Najmniej groźne i jednocześnie najczęstsze są tzw. Zniewolenia. Wtedy człowiek doświadcza irracjonalnych lęków, boi się nawet wychodzić na ulicę, ma nocne koszmary. Prześladuje go niemiłe wrażenie, że jest cały czas przez kogoś obserwowany. Dla zilustrowania warszawski egzorcysta podał przykład dziecka, które opowiadało swoim rodzicom ciągle tę samą historię o dziwnym Panu w czarnym garniturze, który stoi obok jego łóżka. W tej sytuacji wystarcza zwykła rozmowa z takim "bytem", który daje spokój danej osobie i udaje się "w stronę światła".


Opętanie to prawdziwe kłopoty


Prawdziwe kłopoty zaczynają się wtedy, kiedy zaczynamy mieć do czynienia z "opętaniem". Różnica jest zasadnicza, gdyż w wypadku opętania zły duch działa na człowieka "od wewnątrz". Mówiąc najprościej zdarza się, że opętany człowiek zaczyna słyszeć ciągle jakiś głos, a nawet fizycznie odczuwa czyjąś obecność. Wtedy do akcji wkracza kościelny egzorcysta, ale musi mieć on pomoc od samej osoby opętanej. Jak wyraził się ksiądz Grefkowicz - "taki człowiek musi chcieć pozbyć się tego paskudztwa i musi być to szczere". Ksiądz Grefkowicz opowiadał, że często jest utrudniony kontakt z taką osobą, gdyż jest ona zupełnie zdominowana przez obcy byt. Wtedy przemawia w sposób wulgarny i zupełnie nie słucha poleceń egzorcystów. Oczywiście i na to są sposoby. Egzorcyzmy odmawiane są po łacinie, zaś ich treść jest zatwierdzona przez papieża. Czasami odnoszą natychmiastowy skutek, kiedy osoba od miesięcy działająca niczym w amoku nagle odzyskuje pełnię władz fizycznych i umysłowych. Ksiądz Grefkowicz opowiadał przypadek młodej dziewczyny, która miała ciągłe myśli samobójcze, coś ją "pchało" do odebrania sobie życia. Bardzo często zdarzało się, że świadomość odzyskiwała dopiero wtedy, kiedy stała na krawędzi dachu wysokiego wieżowca. Wtedy chęć życia była tak silna, że zwyciężała nad mściwym bytem z innego wymiaru. Osoby, które doznały opętania, są często sparaliżowane strachem. "Nie zrobię tego, gdyż ON dokopie mi na pewno w nocy" - takie teksty często słuchają osoby zajmujące się wypędzaniem złych duchów. A jednak trzeba się zmobilizować i przełamać własny strach, gdyż to właśnie on sprawia, że duchy opętujące czują się tak silne.

Kolejnym przykładem, jaki podał ksiądz, były egzorcyzmy odprawiane nad młodym chłopakiem. W pewnym momencie ksiądz Grefkowicz bardzo cicho po łacinie zapytał, jakie jest imię ducha, po czym młody chłopak (który nie miał szans słyszeć tych słów) natychmiast powiedział: "on nie chce podać swojego imienia"! W trakcie spotkania w Kościele św. Anny ksiądz Grefkowicz dał rady wszystkim, którzy chcą ustrzec się kłopotów z "istotami zza światów". Najważniejsze to absolutne przestrzeganie zakazu wywoływania duchów i uczestniczenia w seansach spirytystycznych, gdyż takie seanse często kończą się źle. Ksiądz radził, aby jak najdalej trzymać się od wszelkich wróżb, a także uzdrawiaczy, choć tu nie zdradził szczegółów. W sposób jednoznaczny potępił wszelkie ruchy satanistyczne, które są istnym poligonem do działania wszystkich podłych bytów działających na ziemi.

W czasie swojego wykładu ksiądz Andrzej Grefkowicz nie wspomniał o wielu ważnych sprawach związanych ze swoją działalnością, o których my wiemy, jak choćby o tzw. opętaniach demonicznych, których przebieg naprawdę przypomina najgorsze horrory. Ksiądz Andrzej Grefkowicz przekonywał, że problem opętań i zniewoleń przez złe duchy jest faktem i negowanie tego zjawiska jest przymykaniem oczu na fakty. Na zakończenie przywołał motto swojego spotkania, które zaczerpnął z nowego testamentu:

"Przeciwnik Wasz - diabeł - jak lew ryczący krąży" (1P 5,8)

Artykuł pochodzi ze strony www.ufo.dos.pl

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • Monika! (2009-02-13 20:52:51) #2305 | RAPORT
    Opętanie.. Jestem dzieckiem BOGA i tylko on ma do mnie najwyższe prawa. Szatan jest jego nędznym byłym aniołem. Co prawda ludzie nie raz mu ulegają, pokusie nawet i ja- ale mimo to czuję, że Bóg sprawuje nade mną pieczę i nie obawiam się takiego shitu!

    Odpowiedz
  • IceMann (2009-04-30 20:03:17) #2883 | RAPORT
    Kontakt z demonami, czy to czynny czy tez bierny, z wlasnej woli czy tez nie, jest extremalnie niebezpieczny. Poslugujac sie przykladem kobiety, ktora kupila sobie buty, ktore niby nic...ale jak je nosila to "kierowaly" ja w kierunku ulicy. Niestety kobieta bardziej upodobala sobie buciki i zbagatelizowala te sytuacje mimo rad zeby pozbyla sie tych butow no i pewnego razu buty "poniosly" kobiete prosto pod kola nadjezdzajacego samochodu. Tak wiec demony wywieraja na ludzi potezny wplyw i to nie koniecznie przez opetanie czy nawiedzanie lub nekanie. Sam zreszta mam problem z jednym a konkretnie moja dziewczyna, niestety jej matka nie pozwala mi dzialac...

    Odpowiedz
  • Monia (2009-10-21 09:51:31) #3959 | RAPORT
    Ktoś tu napisał że jest dzieckiem boga, rety... LITOŚCI!!! moim zdaniem opętanie to nie diabeł bo tak jak bóg nie istnieje;/ jezeli opętanie jest rzeczwiście to robią to złe duchy, nie mające absolutnie nic wspólnego z wymyślonym bogiem i diabłem;/ A tak to fajowy artykuł;)

    Odpowiedz
  • ja (2010-03-01 02:18:45) #4624 | RAPORT
    do Monika! - szatan nie był nedznym aniołem Boga - wrecz przeciwnie

    Odpowiedz
  • JinRey (2011-12-17 23:51:45) #7106 | RAPORT
    Osoba, która mówi, że Bóg nie istnieje jest już przegrana. Jest już w sidłach Szatana. Dlaczego jej nie opęta? odpowiedź jest prosta! Taka osoba już nie wierzy w Boga, więc cel jest osiągnięty. Szatana nie można bagatelizować, tak jak Monika! owszem jesteś dziecięciem Boga, ale Bóg dał Ci wolną wolę i to od Ciebie zależy czy będziesz pod jego skrzydłami czy też dasz się usidłać u szatana!

    Odpowiedz
  • Ja swoje wiem (2013-08-08 23:53:11) #7871 | RAPORT
    A przeciwnik to niezwykły i są ich legiony, straszne stada lwów które już nie ryczą a kąsają swoje ofiary, już nie krążą a polują! Zawierzcie Bogu i w nim pokładajcie nadzieje. Strzeżcie się lecz nie bójcie sytuacja jest pod kontrolą.

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium