Wyprzedaz-poscieli.pl







Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum

Nowi agnostycy


Dodano: 2014-03-20 18:35:16 | Wyświetleń: 3737 | Przeczytam później
Nowi agnostycy"Jeśli chodzi o działanie, Bóg, miast władcy, zaczyna przypominać ostatni znikający uśmiech kosmicznego Kota z Cheshire" - Sir Julian Huxley. To okres świąteczny przywiódł Cię tego wieczoru do kościoła. Wszechotaczające świece i złote ozdoby oraz wypolerowana płyta chodnikowa dodają poczucia powagi.

Żaden z tych obowiązujących folklorów nie jest jednak dla Ciebie. Robi się późno. Zapalasz jedną z tych świec w akcie szacunku i wkrótce opuszczasz kościół, gotów na domową wygodę.

Nocne powietrze daje się we znaki i jest ciemno. Ponad Tobą jednak spostrzegasz piękno i tajemnicę firmamentu. Zachwycasz się nim przez chwilę, zanim wrócisz do domu...

Zderzenie wierzeń

Co wyznacza największą linię porażki lat dwa tysiące dziesiątych? Czyżby leżała ona między tymi, którzy budują mosty, a tymi, którzy je palą? A może to głód tożsamości regionalnych, stojący w konflikcie z globalizacją kierowaną przez wolny rynek? I znów, co z tymi, którzy chcą być traktowani podobnie, w przeciwieństwie do tych, którzy kurczowo trzymają się tradycji? Być może oni wszyscy biorą w tym udział, lecz informowanie ich wszystkich stanowi filozoficzną zimną wojnę. Ma ona miejsce pomiędzy ludźmi uznającymi istnienie boskiego stwórcy a tymi, którzy go nie uznają.

Najsilniejszą formą tych pierwszych był monoteizm propagowany przez starożytne plemiona hebrajskie. Greccy filozofowie, Platon i Arystoteles, którzy sami wyrośli z gruntu politeistycznego, odnowili tę ideę i tak objawił się nam rządzący wszechświatem wszechmogący Bóg religii abrahamowskich. Od tego czasu związek rodzaju ludzkiego z Nim zaprzątał umysły największych myślicieli.

Te religie wciąż są bardzo obecne: jest to najbardziej oczywiste na Środkowym Wschodzie, gdzie dwie jej postacie są wyrysowane nożami. W Ameryce Północnej chrześcijaństwo i stopień, w jakim ono jest i powinno być praktykowane, stało się drażliwym tematem politycznym. W Wielkiej Brytanii, być może bardziej niż w pozostałej części zachodniej Europy, rozwinięto kulturę, która jest sekularna w sposób bierny. Ludzie uczęszczający do kościoła stanowią małą i wciąż kurczącą się mniejszość. Ostatnie uwięzienie za bluźnierstwo miało miejsce w 1842 roku; problem wiary i jej związku z prawem podnoszony jest jedynie przy okazji debat o "prawie do śmierci", ponieważ jest ich coraz więcej. W ciągu ostatnich piętnastu lat ten implikowany sekularyzm przemienił się w otwarty ateizm. Nasz establishment mógł być kiedyś zależny od śpiewania z tego samego śpiewnika, a była to (płowa) pieśń chrześcijańska. Teraz jednak profesor Oxfordu Richard Dawkins, znany ze swojej pracy na polu genetyki, użył swojego wysokiego głosu aby pozyskać poparcie dla swojej krucjaty przeciwko "bożemu urojeniu". Dołączyło do niego stado ustanawiających trendy sądzących błaznów, spośród których najbardziej znanym jest Ricky Gervais.

John Humphrys, którego poznamy później, nazwał nasz czas "epoką nietolerancji", w której "apatia dała sposób na istnienie otwartej wrogości" (Humphrys, str. 68-70).

Zburzenie Bliźniaczych Wież przez pilotów kamikaze, omamionych obietnicą chwały po śmierci, mogło wzmocnić tę "nietolerancję". Podobnie jak nowi ateiści lubią gnoić chrześcijan w swojej retoryce, takie zdarzenie stanowi dla tego tło. Stare Pytania Powracają.

Jednym z tego efektów jest to, że rozmowa o Bogu znów ożywiła publikę czytającą. Książki i strony internetowe za i przeciw Panu wyrosły jak grzyby po deszczu. Filozof czatowych show, Andrew Pessin, skondensował tysiąclecia debaty wokół teizmu do łatwo przyswajalnej formy w książce "The God Question" (2009). A co z tym: jeśli Bóg jest wszechmogący, to musi mieć zdolność do stworzenia kamienia, którego nikt nie będzie mógł podnieść. Skoro jednak Bóg jest tak wszechmogący, że sam byłby w stanie przesunąć ten "niewzruszalny" kamień, oznacza to de facto, że kamień nie jest nie do podniesienia. Ergo, Bóg nie może stworzyć nieprzenaszalnego kamienia, stąd też nie jest wszechmogący... dla Ciebie temat skończony.

Później ateiści przywołali powtarzane przez dzieci od wieków pytanie: dlaczego kochający stwórca siedzi i obserwuje, jak przyzwoici ludzie doświadczają tragedii? Bóg mógł nam dać wolną wolę do czynienia złych rzeczy, co jednak, przykładowo, z tymi wszystkimi rodzinami poszkodowanymi na Filipinach przez siły przyrody?

Ateiści uznają naukę za swoją własną (Dawkins nawet wyniósł Charlesa Darwina do rangi wysokiego kapłana). Mówią, że nauka działa, aby pomagać radzić sobie z nieszczęściami takimi jak to z Filipin, ale większość pozostałych problemów świata wynika z wiary religijnej.

Wierzący odpowiadają, że religie, w najgorszym wypadku, jedynie uświęcały ludzkie konflikty, nie rozpoczynając ich. Wskazują również, że bezbożne reżimy są równie brutalne jak te inspirowane przez religie, za przykład podając Koreę Północną.

Co więcej, materializm wychwalany przez tłum niewierzących nie prowadzi do delikatnego humanizmu, o którym oni mówią; częściej zawiera on w sobie tandetny konsumeryzm, w którym "rób co chcesz" staje się tylko prawem. W międzyczasie, cała otoczka ludzkiego doświadczenia zostaje sponiewierana: potrzeba pocieszenia i kontemplacji nieskończoności.

Nowi agnostycy


Początki "Agnostycznej Wiary"

W tym ideologicznym tyglu wyłania się nowe podejście: pozytywna wątpliwość. W ostatniej ankiecie 10% amerykanów określiło siebie jako agnostyków. Istnieją podstawy, by sądzić, że w Zachodniej Europie znajdzie się ich jeszcze więcej. Agnostycyzm unika ostatecznego osądu w kwestii istnienia Boga. Zarówno teistom jak i ateistom agnostycyzm powiada: "do obu domów ospa zawitała".

Agnostycy, jak mówi John Humphrys, "pozostają w głęboko niezadowalającym położeniu, w którym odkrywają, że istnienia boga nie można udowodnić... a wygoda wiary jest nieosiągalna. Równocześnie jednak okazuje się, że nie da się zaprzeczyć rzeczywistości wiary" (Humphrys, str. 335).

Niniejsze pochodzi z książki "In God We Doubt: Confessions of a Failed Atheist" (W Boga wątpimy: wyznania niedoszłego ateisty), która sześć lat temu spowodowała poruszenie w Wielkiej Brytanii. Zawierała ona myśli nie filozofa ani nawet nie pisarza dowcipów, ale zawziętego dziennikarza i Starego Radiowego Wyjadacza. Przeprowadziwszy serię radiowych wywiadów z duchownymi, rabinami i imamami, uznał, że ich odpowiedzi wykazują braki, wciąż jednak czuł, że nowym ateistom również czegoś brakowało. W książce zawarł wniosek":

"W moim odczuciu trudno zrozumieć istnienie sumienia bez zaakceptowania istnienia czegoś poza nami" (Humphrys, str. 268).

Określenie "agnostyk" zostało ukute przez T. H. Huxleya - "darwinowskiego buldoga" - pod koniec epoki wiktoriańskiej, gdy poszukiwał sposobu na określenie swojego położenia wobec zarówno duchownych jak i naukowców, którzy przyszli dyskutować w cztery oczy do Towarzystwa Metafizycznego w Londynie. To powoduje zwątpienie w główną zasadę. Dziś jest to odpowiedź dla zarozumiałych wiejskich ateistów, jak również ludzi pobożnych.

Obecnie, jak mówi agnostyka, nie ma powodu, aby stwierdzać definitywnie istnienie lub nieistnienie Boga. Teista mówi, że zna Boga, ale jednocześnie stwierdza, że Bóg jest poza czasem i przestrzenią, stąd jest dla nas niepoznawalny; ateista z kolei stoi na stanowisku, że Boga nie ma, jednak nauka, której on tak kibicuje, wydaje się poszukiwać substytutu w postaci niezmienialnych praw i głównych sił napędowych: "Boskiej Cząsteczki" i "Wielkiego Wybuchu", etc.

Niektórzy agnostycy dodają pytanie: czy ten argument może być tak ważny jak nam się wydaje? W jaki sposób nasze życia tak naprawdę zmieniłyby się, gdyby te problemy zostały rozwiązane?

Brytyjski filozof Bertrand Russell przy kilku okazjach określił siebie jako agnostyka. Uchwycił ducha agnostycyzmu, gdy zapytano go, co powiedziałby swojemu stwórcy, gdyby spotkał go po śmierci. "Dlaczego nie dałeś lepszego dowodu na to, że istniejesz?" - stanowiło jego (nieretoryczną) obronę.

Innym prominentnym agnostykiem był Charles Darwin. Zbyt świadom brutalności przyrody, nie mógł się przekonać co do tego, jak jakikolwiek Bóg mógłby nadzorować cierpienie ignorujących go zwierząt. Niemniej, czuł że musi istnieć jakaś pierwszorzędna przyczyna stojąca za wszechświatem, włączając selekcję naturalną.

"Zagadka początku wszystkiego jest dla nas nierozwiązywalna", mówił. "I dlatego muszę się zadowolić tym, że pozostaję agnostykiem" - Dawkins, zapisz to sobie!

Wygoda niewiedzy

Czy agnostycyzm mógłby mieć kiedykolwiek nadzieję na osiągnięcie tego samego poziomu pewności, jaki mają wierzący oraz niewierzący? Jeśli spojrzeć na strony poświęcone agnostycyzmowi, można na nich zobaczyć wpisy ateistów, którzy pozostawiają przestrzeń dla wątpliwości, oraz wątpliwych proponentów istnienia Boga. Niewątpliwie, agnostyczny teizm był zapowiadany przez Sorena Kiekergaarda, który niepewność uznawał za centralny punkt doświadczenia religijnego.

Tymi śladami podąża Don Cupitt. Niegdyś duchowny anglikański, zaczął zadawać sobie pytanie, w jaki sposób - w zglobalizowanym świecie pozbawionym "globalnego słownika religijnego" - "odnajduje się indywidualna religijna jednostka ludzka" (Cupitt, str. 89). Bierze on udział w rodzaju religii, która "nie będzie nadnaturalną doktryną, ale eksperymentem na jestestwie" (Cupitt, str. 82) Boga, bowiem ten agnostyczny chrześcijański jest martwy, a zarazem wyrazisty w swej nieobecności. Argumentuje, że "pewnego dnia możemy pójść do kościoła aby porozmawiać z Bogiem w taki sam sposób, w jaki odwiedzamy groby". Dodaje: "Miłość do martwego boga jest bardzo czysta i jest to miłość religijnego rodzaju" (Cupitt, str. 87).

Wypełniamy dziurę w kształcie Boga

Cupitt vzyni jeszcze jeden kluczowy krok: sugeruje, że sama absencja boga może stać się punktem skupienia naszych duchowych pragnień: "...powinniśmy wykorzystywać Dyscyplinę Próżni, medytację tworzącej ją pustki i nicości, jako tło, na którym osadzimy i zobaczymy upłynnienie naszego życia... zastępując w ten sposób starego metafizycznego Boga" (Cupitt, str. 89).

Stanowi to ukłon w stronę wschodnich stylów myślenia i nie powinno stanowić niespodzianki dla tych zaangażowanych w uzachodowioną postać buddyzmu Zen, który głosił Alan Watts. Niektórzy nazwali to "ateistyczną duchowością".

Gdy rozważamy XXI wiek, staje się jasne, że ani ślepa wiara ani nihilistyczny materializm nie są w stanie sprostać wymaganiom naszych czasów. Zorganizowana religia wydaje się być przeszkodą dla Cywilizacji Typu Pierwszego, którą musimy zbudować; w międzyczasie mechanistyczna nauka jest przeskakiwana przez "rozmytą" posteinsteinowską fizykę. Agnostycyzm, łatwo wyśmiewany jako mulista trzecia opcja, zaczyna przypominać jedną z gwiazd, która mogłaby nas przeprowadzić przez tę zimną ciemną noc poza kościołem.

Edward Crabtree, unexplained-mysteries.com
Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios

Przypisy:
Cupitt, Don "After God: The Future of Religion" (London: Weidenfield & Nicholson.1997)
Humphrys, John "In God We Doubt: Confessions of a Failed Atheist" (G.B, Hodder & Stoughton, an Hachette Lure UK company, 2007)
Pessin, Andrew "The God Question" (Oxford, Oneworld Publications, 2009)
Smart, J.J "Atheism and Agnosticism" (Stanford Encyclopaedia of Philosophy (Online), 2011)

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!
    Tagi
    Inne artykuły
    o podobnej tematyce
    SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    POLECANE KSIĄŻKI
    NAJNOWSZE FILMY
    Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium