UWAGA! Na forach internetowych, głównie tych o tematyce paranormalnej i ezoterycznej, uaktywniła się niebezpieczna sekta. Więcej informacji tutaj · Zachęcamy was, drodzy Czytelnicy, do zgłaszania nam wszelkiego rodzaju uwag dotyczących np. błędów merytorycznych lub faktograficznych znalezionych w artykułach, błędów w opisach filmów, komentarzy łamiących regulamin i/lub netykietę oraz wszelkich sugestii dotyczących portalu. Uwagi możecie składać poprzez formularz kontaktowy - link "Kontakt" w górnym menu. Przeczytaj na blogu redakcyjnym specjalną notkę - odezwę do Czytelników · Byłeś świadkiem manifestacji niewyjaśnionego zjawiska? Jeśli tak, napisz nam o tym! Tworzymy największą w Polsce bazę danych o spotkaniach ze zjawiskami paranormalnymi. Czekamy na relacje współczesne oraz z lat ubiegłych. Wszelkie materiały przesyłać możecie za pomocą formularza do wysyłania relacji. Dobrze, żeby twoja relacja była dobrze udokumentowana - jeśli więc dysponujesz filmem lub zdjęciem, wgraj je na rapidshare i wyślij nam linka w treści relacji · Nowe filmy dokumentalne w naszej filmotece: Kymatica - "Kymatica" to kolejny film twórców "Esoteric Agenda" starający się wyjaśnić naturę rzeczywistości - czym jest otaczający nas świat i w jaki sposób jest kształtowany, jak działa proces ewolucji świadomości i dlaczego społeczeństwo oddaje władzę nad sobą w ręce psychopatów i tyranów. Film omawia głębsze kwestie metafizyczne, łącząc umiejętnie antyczną mitologię i historię ze współczesną polityką. Autorzy filmu stawiają tezę, iż ludzkość jako zbiorowy organizm, na skutek pewnych traumatycznych zdarzeń w zamierzchłej przeszłości, zapadła na rodzaj choroby psychicznej przejawiającej się jako niezdolność do kierowania sobą samym, co w skali makro przejawia się obecnie jako rządy i zorganizowane religie. · Sekret / The Secret - Jest to film niesamowity pod względami wykonania. Esencja proaktywności i inteligencji emocjonalnej, podana w bardzo atrakcyjny i przystępny sposób. Wciągający quasi-dokument o Sekrecie, który pozwala osiągnąć Sukces, oraz o prawie przyciągania, z którego istnienia i działania większość z nas nie zdaje sobie nawet sprawy. Okazuje się bowiem, że nasz umysł potrafi przyciągać różne wydarzenia, które materializują się w naszym życiu, nasze myśli zaś - mają wpływ na cały świat. Warto poznać i wypróbować przedstawione w filmie rady, aby zrobić coś ze swoim życiem, uwierzyć w siebie, osiągnąć postawione przez siebie cele, spełnić mrzenia i... przestać narzekać!Film stanowi ilustrację książki Rhonda Byrne "Sekret", do lektury której również gorąco zachęcamy. · Duch Epoki: Co Należy Dodać / Zeitgeist: Addendum - Film dokumentalny w reżyserii Petera Josepha, będący drugą częścią serii Zeitgeist. Światowa premiera miała miejsce 2 października 2008 roku na festiwalu Artivist, a dwa dni później został za darmo udostępniony w sieci. W dalszym ciągu jest dostępny za darmo w sieci internet. Film krytykuje obecny system monetarny, nawołuje do ogólnoświatowego pokoju oraz skupienia się na nowych technologiach, które zastąpią pracę wielu ludzi. · 14 grudnia 2009 na terenie Akademii Ekonomicznej w Katowicach odbyła się druga już edycja Debaty Ufologicznej. W debacie wzięli udział badacze ufologii oraz przedstawiciele świata nauki. Czas na podsumowanie debaty! Przeczytaj relację z debaty · Paranormalium skończyło 6 lat i tym samym stało się jednym z najstarszych działających w polskim Internecie serwisów o tematyce paranormalnej. Z tej okazji mamy dla was prezent - zapraszamy was do nowootwartego działu QUIZY WIEDZY, w którym możecie sprawdzić stan swojej wiedzy na temat zjawisk paranormalnych · 6 lat to dla portalu internetowego kawał czasu. W historii Paranormalium oj działo się, działo... dlatego zachęcamy was do przeczytania pełnej i szczegółowej historii serwisu - do tekstu dołączyliśmy screeny, dzięki którym możesz zobaczyć, jak Paranormalium wyglądało w początkach swojej działalności ;-) ·
Strona główna · Download · Forum dyskusyjne · Paranormalna galeria · Ciekawe książki · Księgarnia · Wyślij relację
strona główna
Poleć znajomemu · Linki · Statystyki · Reklama · Oferty współpracy · Kontakt · Do przeczytania · Quizy wiedzy
ARTYKUŁY
CIEKAWOSTKI
WYSZUKIWARKA
Wpisz:   Szukaj w:

Zaawansowane wyszukiwanie
NEWSLETTER
Jeżeli chcesz otrzymywać na bieżąco informacje o nowościach w serwisie, wpisz tutaj swój adres email:
Nick:
Hasło:
Twoje imię:
Email:

Kliknij tutaj, jeśli chcesz zedytować swoje konto lub wypisać się z newslettera

Uwaga: ze względu na ustawienia antyspamowe niektórych serwerów pocztowych (m. in. Gmail'a), na niektóre serwery nasza subskrypcja może trafiać z dużym opóźnieniem lub w ogóle :-(
Jeśli zapisałeś się do newslettera i nie dostałeś jeszcze ani jednego emaila, proponujemy Ci skorzystanie z innej formy subskrypcji - kanału RSS

NA KOMÓRKĘ
Paranormalium na komórkę
POLECAMY
REKLAMA
MULTIMEDIA
 
POLECAMY
EBOOKI I AUDIOBOOKI
NAJNOWSZE KOMENTARZE
Ivellios napisał(a): Niech ktoś posłucha, co nadaje rosyjska "żużałka" na 4625 kHz :P Nagrywam właśnie dziwną transmisję, która wygląda mniej więcej tak: kilka razy "budzik" (ale o dziwo dźwięk obniżony o jakieś 1 kHz), trochę jakiejś muzyki ludowej, znowu kilka razy "budzik", przerwa i wszystko od początku. Cały czas w tle słychać komunikat nadawany Morsem. Sporadycznie słychać jakieś rozmowy. Zacząłem nasłuchiwać po tym, jak przeczytałem dzisiejszą subskrypcję z spynumbers.com - koleś w liście dyskusyjnej ...
(komentarz do artykułu Stacje numeryczne - radiowe audycje-widmo)

K1A2M3O4 napisał(a): mam czasami takie dziwne uczucie że rusza się moje łużko jak bym spadał czy coś w tym stylu . miałem sen w którym spadałem z jakiegoś mostu ale czułem ucisk w klatce piersiowej jak bym naprawdę spadał i jeszcze miałem sny jakby na jawie w których mogłem wszystko robić
(komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)

K1A2M3O4 napisał(a): mam czasami takie dziwne uczucie że rusza się moje łużko jak bym spadał czy coś w tym stylu . miałem sen w którym spadałem z jakiegoś mostu ale czułem ucisk w klatce piersiowej jak bym naprawdę spadał i jeszcze miałem sny jakby na jawie w których mogłem wszystko robić
(komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)

IteratorZX81 napisał(a): Ja od siebie dodam, że gdybym nie znalazł tego artykułu, to by tłumaczenia nie było. ;-)
(komentarz do artykułu Reptilianie - "gadzi kosmici" w kulturze masowej)

Kuźdapyr napisał(a): Ja jak byłem w Holandii w te wakacje też widziałem coś. Mieszkałem u ciotki i byłem akurat w nocy na podwórku gdy to widziałem. Był to nieruchomy mały jasnoświecący pomarańczowy punkt na niebie, który po około minucie - półtorej łagodnie zgasł. Nie była to gwiazda ani planeta, bo mniejwięcej orientuje sie w mapie nieba ani satelita geostacjonarny bo one są oddalone o około 36000 km. Pomóżcie wyjaśnić i pozdro.
(komentarz do artykułu Kim są ludzie, którzy widzieli UFO?)

Ewa napisał(a): Chciałabym spróbować, ale boje sie, bo nie wiem jak mam potem wrócić i np. tak zostne, i boję sie również tego, że inna dusza we mnie wejdzie. BŁAGAM I PROSZĘ O ODPOWIEDŹ.
(komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)

mac napisał(a): Właśnie mam pytanie: Duch to materia czy antymateria?
(komentarz do artykułu Duch i materia)

mac napisał(a): Ha ha ha ha ha ha ha śmiać mi się z was chce. Kiedyś na National Geographic oglądałem wierzyć nie wierzyć i tam mówili, że różne sprzęty do szukania duchów to zwykłe bujdy, które zawsze działają wyczuwając pole elektryczne.
(komentarz do artykułu Łowcy duchów i najnowsze technologie)


Pokaż 60 najnowszych komentarzy
POLECAMY
EBOOKI I AUDIOBOOKI
 
     Paranormalium >> Artykuły >> Duchy
   
Zawstydź Franka Kluskiego! Czyli jak wykonać swój własny odlew dłoni ducha

Dodano: 2010-02-06 22:24:27 | Wyświetleń: 6439
Poleć znajomemu | Drukuj / pobierz PDF
Przeczytam później
Oceń artykuł:
Średnia: 7.7/10 (28 głosów )

Zdjęcie z jednego z seansów z udziałem Franka Kluskiego (drugi od prawej)


W roku 1919 i później od roku 1922 Franek Kluski (właśc. Teofil Modrzejewski), polskie medium, poprzez eksperymenty w trakcie odbywających się pod ścisłą kontrolą seansów spirytystycznych dostarczył "ostatecznego dowodu na istnienie materji duchowej". Owym dowodem miało być coś, co Kluski nazywał odlewem dłoni ducha - woskowy odlew przedstawiający dłoń.

Kluski twierdził, że umieścił ektoplazmiczną dłoń w wosku roztopionym w gorącej wodzie, gdy zaś wosk pokrył całą ektoplazmiczną dłoń lub dłonie i gdy ostygł i stwardniał, zdematerializował dłonie ducha, pozostawiając jedynie powstałą w ten sposób formę.

Następnie, by utrzymać kształt, towarzyszący Kluskiemu badacze wypełnili formę gipsem i zdjęli z odlewu wosk. Tak powstały ostateczne kształty tak zwanych odlewów dłoni duchów zmaterializowanych przez Kluskiego.

Formy woskowe są tak delikatne, że niemożliwe jest wyjęcie z takiej formy czegokolwiek ze zgiętymi palcami lub też całej dłoni bez zniszczenia formy. Można by tego dokonać tylko przy użyciu czegoś takiego jak duch, który potrafi się zdematerializować.

W trakcie eksperymentu dwoje uczestników siedzących obok Kluskiego trzymało go za dłonie, tak że medium nie mogło nimi poruszać ani ich używać. Co więcej, by umożliwić stwierdzenie czy wosk lub któraś z form woskowych została wniesiona i zamieniona, w tajemnicy przed Kluskim przed rozpoczęciem eksperymentu dodawano do wosku niewielką ilość odczynnika chemicznego.

Jeśli po odcięciu odrobiny wosku z ukończonej formy i dodaniu innego odczynnika chemicznego wosk robił się czerwony, wówczas było wiadomo, że forma została wykonana w wosku z domieszką odczynnika. W ten sposób badacze byli w stanie udowodnić, że forma została wykonana w wosku w pokoju Kluskiego. Próba ta zakończyła się powodzeniem i udowodniła, że Kluski nie przyniósł ze sobą formy wykonanej na zewnątrz i nie dokonano w niej żadnych zmian.

Sposób wykonania formy przez długi czas pozostawał nieznany.

Po tym jak odlewy Kluskiego ujrzały światło dzienne, przez ponad 80 lat badacze i sceptycy szukali sposoby na ich odtworzenie. Jedne metody były zbyt skomplikowane, kiedy indziej formy były zbyt niekształtne w porównaniu z tymi wykonanymi przez Kluskiego, dlatego też metoda wykonywania odlewów stanowiła przez dziesiątki lat nierozwiązaną zagadkę.

W 1997 roku dwóm sceptykom z Włoch, Massimo Polidoro i Luigiemu Garlaschelli, udało się w końcu odtworzyć odlewy dłoni duchów Kluskiego przy użyciu opracowanej przez nich metody, która okazała się być dość prosta. Nie musisz być duchem, by wyciągnąć dłonie z formy, nie niszcząc jej przy tym - musisz tylko pracować uważnie i powoli. W zasadzie najważniejsza jest tylko zmiana twojego myślenia, że uczynienie tego jest niemożliwe.

W opisie odtwarzania odlewów panowie nie załączyli jednak żadnej fotografii formy woskowej przed wypełnieniem jej gipsem. W moim mniemaniu brak ten uczynił ich opis mniej przekonywującym. Chciałem więc wykonać taką formę we własnym zakresie, wiedząc z lektury opisu, że taki eksperyment nie wymaga specjalnego sprzętu.

Zdecydowałem się więc takowy eksperyment przeprowadzić. Chcąc otrzymać żądany rezultat, po serii prób i błędów, mogę powiedzieć, że mi się udało. Jak mój podaje raport, i jak wcześniej stwierdzili sceptycy, człowiek jest w stanie wykonać takie formy. Poniżej zamieszczam mój opis procesu wykonywania formy wraz ze zdjęciami. Opiszę również to, jak medium uwalnia swoje ręce w momencie, gdy wydaje się to niemożliwe, ponieważ siedzący obok niego ludzie trzymają go za dłonie.

Metoda uwalniania dłoni z form woskowych

Tego typu rzeczy zdarzały się nie tylko w trakcie seansów organizowanych przez Franka Kluskiego, ale były też często wykonywane przez wiele mediów pod koniec XIX wieku, by pokazać jakieś zjawisko spirytualne w momencie, gdy medium było trzymane za obie ręce. To, że medium nie mogło poruszać rękami i że wszystko, co się działo, było sprawką duchów lub innych bytów niematerialnych, wyglądało wręcz jak dowód idealny.

Musimy jednak pamiętać, że większość seansów odbywała się w ciemności, bez jakiegokolwiek oświetlenia. Uczestnicy nie mogli widzieć się nawzajem i mogli polegać wyłącznie na swoim zmyśle dotyku. W tych warunkach, jeśli sprawisz, że uwierzą że coś trzyma medium za ręce, będzie to stanowiło klucz pozwalający medium na uwilnienie rąk.

Czy istnieją sztuczki pozwalające sprawić, że ludzie bez zwątpienia uwierzą w to, że trzymają medium za ręce, nawet wtedy, gdy tak nie jest?

Oczywiście, taka sztuczka istnieje. Wygląda ona następująco: medium trzyma się za dłonie. Następnie, udając przyzywanie duchów, trzęsie się i drży, a robiąc to - uwalnia się na chwilę z rąk osób je trzymających, tak jak gdyby oni faktycznie je zdjęli.

Uczestnik seansu próbuje się upewnić, że trzyma medium za ręce, teraz jednak tak naprawdę trzyma dłoń osoby siedzącej obok medium. Przyjrzyj się ilustracjom poniżej. Obydwa obrazki różnią się szczegółami: na pierwszym obrazku medium ma wolną tylko jedną dłoń, na drugim uwalnia obydwie. W jednym przypadku ręce stykają się tylko palcami, w drugim dłonie są ze sobą połączone, jednak podstawowa metoda wygląda tak, jak to opisałem powyżej.

Tricki przedstawione na obrazkach odkrył sceptyk Richard Hodgson, który był członkiem Towarzystwa Badań Psychicznych i brał udział w wielu seansach.

Trick

Trick


Rutyną podczas seansów było to, że wszyscy puszczali swoje ręce tuż przed tym, jak w izbie zapalano światło, stąd osoby siedzące najbliżej medium wierzyły, że trzymały je za ręce do końca seansu.

Jak stworzyć odlewy dłoni duchów Kluskiego

Pozwól teraz, że objaśnię - krok po kroku i ze zdjęciami - metodę tworzenia odlewów dłoni duchów Kluskiego, która, podług jego zwolenników, jest "niemożliwą do wykonania przez człowieka".

Potrzebujesz następujących materiałów i sprzętu do przeprowadzenia eksperymentu: wosk parafinowy, dwa naczynia z gorącą i zimną wodą oraz termometr do mierzenia temperatury wody. Są to dokładnie takie same rekwizyty, jak te używane podczas seansów u Kluskiego.

Muszę na początku podać parę uwag na temat rodzajów wosku, jakie wypróbowałem. Biorąc pod uwagę temperaturę topnienia, istnieje kilka rodzajów wosku, a pierwszym, jakiego użyłem, był zwykły wosk [używany do wyrobu świec] topiący się w temperaturze 55 st. Celsjusza. Nie spodziewałem się, że będzie tak gorący, że nie będę mógł nic z nim zrobić. Obniżyłem więc temperaturę do 52 stopni, by spróbować jeszcze raz, wciąż jednak wosk był zbyt gorący.

Po tym pierwszym eksperymencie zorientowałem się, że istnieją również inne rodzaje wosku, posiadające niższą temperaturę topnienia, postanowiłem więc użyć jednego z nich w następnym eksperymencie. Na zdjęciu prezentuję wosk parafinowy "155". Jego temperatura topnienia wynosi 48,5 stopnia Celsjusza, nie czyni już więc żadnego problemu.

Wosk parafinowy


Chciałem sprawdzić, czy czasem Kluski nie używał takiego samego typu wosku o niższej temperaturze topnienia, nie znalazłem jednak żadnej wskazówki. Jeśli jednak używał nawet najczęściej spotykanego rodzaju wosku, zaznaczyć muszę, że temperatura nie jest bynajmniej głównym problemem występującym przy tym eksperymencie. Podczas mojej pierwszej próby byłem w stanie wytrzymać do 52 stopni, zaś w raporcie Polidoro, który po raz pierwszy odtworzył odlewy dłoni, nie wspomniał, że 55 stopni to za dużo. To, jaka temperatura jest najodpowiedniejsza, zależy od możliwości konkretnej osoby i wyniku ćwiczeń.

Teraz materiały i sprzęt są już gotowe. Opiszmy więc sposób przeprowadzenia eksperymentu z odtwarzaniem odlewów. Wlej 6 litrów gorącej wody do dużego naczynia i wrzuć do niej 300 gramów wosku (firma, u której wosk zamówiłem, przysłała mi go 1 kilogram, jak wiadomo jednak, wosk można użyć ponownie po jego roztopieniu i 300 gramów w zupełności mi wystarczyło).

Tworząc odlew własnej dłoni musisz zdecydować, jaki chcesz uzyskać kształt, nim włożysz dłoń do roztopionego wosku. Gdy temperatura wody spadnie do ok 50 stopni, ściśnij mocno swoją dłoń i włóż ją do roztopionego wosku. Jeśli wosk nie pokrył w całości twojej dłoni, spróbuj jeszcze dwa lub trzy razy.



Jak widać na zdjęciu, wosk pokrył dłoń w całości. Teraz musisz wyjąć dłoń z formy, nie niszcząc jej przy tym. Zwolennicy Kluskiego twierdzą, że wyjęcie dłoni z formy jest "niemożliwe do wykonania przez człowieka". Ja jednak przekonałem się, wykonując tą czynność, że jest ona jak najbardziej możliwa - o ile wykonasz ją ostrożnie i umiejętnie.

Najpierw usuń wosk z przegubu dłoni. Jeśli do wykonania form używasz obu rąk, nie bój się zniszczenia form, tylko ruszaj przegubami tak, by pozbyć się z nich wosku.

Dłoń pokrytą woskiem przytrzymaj następnie drugą dłonią - między nadgarstkiem a łokciem - i pociągnij skórę w kierunku łokcia. W trakcie wykonywania tej czynności skóra połączona z woskiem również zostaje pociągnięta, co umożliwia łatwe zdjęcie wosku ze skóry. Jeśli do stworzenia odlewu używasz obu rąk, złącz je ze sobą i poruszaj w górę.

Następnie kilka razy ostrożnie zsuń wosk, by wytworzyć cienką szparę między skórą a woskiem. Ostrożnie i powoli wysuwając swoją dłoń / dłonie i wyjmując ją / je z woskowej formy, wykonasz coś, co wydawało ci się niemożliwe. Ponieważ wosk wykazuje pewną twardość, a ludzkie ręce są bardziej elastyczne, ta czynność jest dla nas jak najbardziej możliwa do wykonania.

Może ci się wydać niemożliwym wyjęcie całej dłoni, gdyż nadgarstek jest chudszy od niej, nawet jeśli potrafisz wyjąć z wosku każdy palec.

Jest to jednak możliwe przy zastosowaniu metody wymyślonej przez Harry'ego Houdini'ego. Wosk wykazuje pewną elastyczność do momentu, aż wystygnie i przybierze ostateczny kształt. Dlatego, jeśli postępujesz uważnie i przejdziesz przez pierwszą część [formy], jej dalsza część ulegnie niewielkiemu rozszerzeniu i wówczas możesz już wyjąć całą dłoń, nie niszcząc przy tym formy. Próbowałem już tego i mogę potwierdzić, że część nadgarstkowa nie rozerwie się przy ostrożnym wyjmowaniu dłoni. Jeśli część dłoniowa uległa niewielkiemu rozszerzeniu, można to poprawić po całkowitym wyjęciu dłoni [z formy].

Oto zdjęcie przedstawiające "formę z wosku" po wyjęciu dłoni. Niżej widok wnętrza formy, od strony nadgarstkowej.







Następnie wypełnij formę gipsem.



Później zdejmij wosk pokrywający gips - w ten sposób otrzymasz "odlew dłoni ducha Franka Kluskiego".









Próbowałem również uzyskać bardziej złożone kształty. Pierwszy zestaw fotografii przedstawia odlew stworzony przy użyciu lewej dłoni. Dwa ostatnie zdjęcia ukazują gotowe odlewy.









Kolejny zestaw fotografii ukazuje odlew dwóch dłoni. Podczas wykonywania zdjęć przez przypadek ułamałem palec wskazujący, dlatego musiałem go przykleić spowrotem przy użyciu kleju.









W czasie całego eksperymentu czasami woskowe formy ulegały rozrywaniu podczas wyjmowania dłoni, kiedy indziej, mimo iż udało mi się wykonać formę, popełniałem błąd przy wykonywaniu odlewu. Wszystkie te przygody z wykorzystaniem metody prób i błędów stanowiły nie lada wyzwanie i były ciekawe. Zdobyte podczas nich doświadczenie sporo mnie nauczyło.

A Franek Kluski? Przeprowadził on pięć eksperymentów, dwa pierwsze w listopadzie i grudniu 1919 roku, jeden we wrześniu 1921 w swoim domu w Warszawie, dwa ostatnie zaś - w kwietniu i maju 1922. Jak czytamy w dokumentach, wraz z upływem czasu i z powtarzaniem eksperymentów był on w stanie wykonać coraz bardziej złożone i skomplikowane modele. Być może również stosował metodę prób i błędów.

Tatsuya, www.asios.org
Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios




 Zachęcamy również do lektury innych artykułów o podobnej tematyce
Jeśli uważasz ten artykuł za wartościowy, umieść linka do niego na swojej stronie lub blogu:

<a href="http://www.paranormalium.pl/zawstydz-franka-kluskiego-czyli-jak-wykonac-swoj-w,805,16,artykul.html" title="Zawstydź Franka Kluskiego! Czyli jak wykonać swój własny odlew dłoni ducha">"Zawstydź Franka Kluskiego! Czyli jak wykonać swój własny odlew dłoni ducha" na Paranormalium</a>

Creative Commons LicenseTen utwór jest dostępny na licencji Creative Commons. Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl

Jeśli byłeś/aś świadkiem manifestacji zjawiska paranormalnego, możesz wysłać do nas relację, korzystając z formularza. Obiecujemy, że zbadamy każdą relację na tyle dogłębnie, na ile będzie to możliwe.

Tutaj możesz skomentować artykuł "Zawstydź Franka Kluskiego! Czyli jak wykonać swój własny odlew dłoni ducha". Pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane.
- nie będą dopuszczane do publikacji komentarze obraźliwe, nie związane z tematyką artykułu lub zawierające linki do jakichkolwiek stron internetowych
- usuwane będą komentarze zawierające jakiekolwiek adresy email, numery gg czy inne dane kontaktowe
- usuwane będą komentarze pisane capslockiem
- usuwane będą komentarze zawierające tylko krótkie wpisy typu "bzdura!", "bujda!" itp.
- zadbaj o poprawność ortograficzną twojego komentarza - komentarze zawierające niepomierne ilości błędów ortograficznych będą usuwane
Pamiętaj! Zanim napiszesz nowy komentarz, przejrzyj poprzednie komentarze i sprawdź, czy tego, co chcesz napisać, nie napisał już ktoś wcześniej.


Twój nick:

Komentarz:

BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem



Pokazuję pierwsze 30 komentarzy
Kliknij tutaj, aby wyświetlić wszystkie komentarze do tego artykułu
  • Kazzone (2010-02-07 02:25:10) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Haha, pięknie to wyszło, podstawkę dorobić i na allegro! :D

    Pozdrawiam, super artykuł, a jeszcze lepszy efekt!



  • (2010-02-07 22:12:16) | Zgłoś komentarz do moderatora
    W celu poprawienia plastyczności wosku warto do niego dodać olej parafinowy.





Jeśli znalazłeś w tym artykule nieścisłość lub błąd, lub jeśli któryś spośród komentarzy łamie netykietę, napisz nam o tym.

Coś nie działa tak, jak powinno? Zgłoś to administratorowi
 

Księgarnia
Copyright 2004 - 2010 © by Paranormalium