Byłeś świadkiem manifestacji niewyjaśnionego zjawiska? Jeśli tak, napisz nam o tym! Tworzymy największą w Polsce bazę danych o spotkaniach ze zjawiskami paranormalnymi. Czekamy na relacje współczesne oraz z lat ubiegłych. Wszelkie materiały przesyłać możecie za pomocą formularza do wysyłania relacji. Dobrze, żeby twoja relacja była dobrze udokumentowana - jeśli więc dysponujesz filmem lub zdjęciem, wgraj je na rapidshare i wyślij nam linka w treści relacji · W ostatnim czasie na naszym forum bardzo często dochodzi do sytuacji, kiedy użytkownicy rejestrują nowe konta tylko po to, aby założyć jeden temat reklamujący inną stronę internetową, usługę lub produkt. Zwykle reklamowana jest strona "pozwalająca poznać datę śmierci" za SMS'a kosztującego "jedyne" 30 zł + VAT. Zawsze dokonują tego bez prośby o zgodę ze strony administracji, mimo iż w regulaminie pisze wyraźnie, że taka zgoda jest wymagana zawsze, bez względu na rodzaj ogłoszenia. Ponieważ nie lubimy śmiecenia na naszym portalu, od dziś do takich spamerów admin Ivellios będzie rozsyłał ostrzeżenie z informacją o grożących sankcjach prawnych (podstawa prawna: ustawa z dnia 18.07.2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. nr 144, poz. 1204 ze zm.). Mamy nadzieję, że ten straszak podziała i że nie będziemy musieli spotykać się w sądzie z którymkolwiek ze spamerów. · Zachęcamy was, drodzy Czytelnicy, do zgłaszania nam wszelkiego rodzaju uwag dotyczących np. błędów merytorycznych lub faktograficznych znalezionych w artykułach, błędów w opisach filmów, komentarzy łamiących regulamin i/lub netykietę oraz wszelkich sugestii dotyczących portalu. Uwagi możecie składać poprzez formularz kontaktowy - link "Kontakt" w górnym menu. Przeczytaj na blogu redakcyjnym specjalną notkę - odezwę do Czytelników · Nowe audycje mp3: Kryptozoologia (zapis audycji live 27.11.2011) - Zapis audycji nadanej w Radiu Paranormalium 27 listopada 2011. Audycja "WieczĂłr Kryptozoologiczny" zostaÂła przygotowana z okazji siĂłdmych urodzin portalu KryptoZoologia.pl. Audycja skÂładaÂła siĂŞ de facto z kilku audycji: kryptozoologiczny odcinek Para-Radia Arka Paterka, fragmentu jednej z ksi¹¿ek przygotowanego w wersji audio przez grupĂŞ INFRA oraz z czĂŞÂści przygotowanej przez redakcjĂŞ Paranormalium. · NiezwykÂłe zdolnoÂści - Audycja poÂświĂŞcona niezwykÂłym, paranormalnym zdolnoÂściom ró¿nych ludzi · Nowe filmy dokumentalne w naszej filmotece: Fastwalkers - Fastwalkers – jest to tytuÂł nowego filmu dokumentalnego, ktĂłry skupia siĂŞ wokoÂło fenomenu UFO i Obcych Cywilizacji. Dokument ten ma ponoĂŚ ujawniĂŚ prawdĂŞ na temat tych zagadnieĂą. Owa prawda ma byĂŚ skrywana przed nami od ponad 50 lat. Fastwalkers pozwoli nam poznaĂŚ relacje osĂłb, ktĂłre znajÂą wszelkie informacje o UFO z pierwszej rĂŞki – poznamy zeznania ÂświadkĂłw jak i poszkodowanych we wszelkich dziaÂłach zwiÂązanych z owym fenomenem. PatrzÂąc na listĂŞ osĂłb, ktĂłre zagoszczÂą w filmie moÂżna z gĂłry stwierdziĂŚ , iÂż bĂŞdzie to doborowe towarzystwo. MateriaÂł zawiera wywiady ze Stantonem Friedmanem , dyrektorem Disclosure Project doktorem Stevenem Greerem, Stevenem Bassetem, Jaimie Maussanem i jednym z najwyÂższych oficjeli KoÂścioÂła Katolickiego Monsignorem Corrido Balduccim , ktĂłry takÂże przedstawi swoje wnioski. To tylko niektĂłrzy z goÂści wystĂŞpujÂących w owym materiale... SkÂąd nazwa Fastwalkers ? „Nazwa wywodzi siĂŞ z Agencji RzÂądowych – jest to nazwa identyfikujÂąca zjawiska UFO” – mĂłwi Robert D. Miles producent filmu. „Jest to coÂś jak znak lub hasÂło przypisane do jakiegoÂś dziaÂłania. Wiemy , Âże np. NORAD uÂżywa wÂłaÂśnie takiego okreÂślenia” NORAD (North American Air Defense Command) – czyli Pó³nocno AmerykaĂąski System BezpieczeĂąstwa Powietrznego co roku zgÂłasza przynajmniej 500 zdarzeĂą z takimi nieznanymi obiektami radarowymi (Fastwalkerami – nazwa wywodzi siĂŞ najprawdopodobniej od tego, iÂż owe obiekty potrafiÂą poruszaĂŚ siĂŞ z niesÂłychanÂą prĂŞdkoÂściÂą i zwrotnoÂściÂą). W filmie zobaczymy materiaÂły takie jak zdjĂŞcia, filmy, ktĂłre po raz pierwszy ujrzÂą ÂświatÂło dzienne. Jednym z takich nagraĂą jest uchwycony obiekt, ktĂłry porusza siĂŞ na orbicie KsiĂŞÂżyca i nagle zmienia swĂłj kierunek (moment ten jest zaprezentowany w trailerze). MateriaÂł trwajÂący 98 minut zostaÂł dokÂładnie przetworzony do techniki High Definition, w³¹czajÂąc w to realistyczne animacje 3D pokazujÂące obce formy Âżycia. Aby dowiedzieĂŚ siĂŞ wiĂŞcej na temat filmu naleÂży odwiedziĂŚ oficjalnÂą stronĂŞ... Czy do grona znanych i dobrych filmĂłw o UFO do³¹czyÂł kolejny, ktĂłry byĂŚ moÂże jest jeszcze lepszy od reszty ? Najlepszym sposobem aby znaleŸÌ odpowiedÂź na to pytanie bĂŞdzie zapoznanie siĂŞ z tym materiaÂłem. · Area 51 - Wywiad z Obcym, Area 51 - Alien Interview - PeÂłny film dokumentalny dotyczÂący tzw. wywiadu z Obcym, ktĂłry rzekomo miaÂł zostaĂŚ zarejestrowany na taÂśmie filmowej i wykradziony z bazy wojskowej Groom Lake w Nevadzie. "WedÂług danych podanych przez tajemniczego pracownika Strefy 51, obcy przybyÂł do bazy w 1989 roku, wywiady z obcym miaÂły mieĂŚ miejsce dwa razy w miesiÂącu po trzy do piĂŞciu godzin dziennie, jeÂżeli obcy Âźle siĂŞ czuÂł sam miaÂł przerywaĂŚ wywiad, przesÂłuchania miaÂły miejsce w obecnoÂści telepaty (to wÂłaÂśnie on prowadziÂł wywiad) i kogoÂś z nadzoru wojskowego (sylwetka, ktĂłra pojawia siĂŞ w trakcie filmu po prawej stronie kamery), oraz Âże przesÂłuchania nie sÂą juÂż prowadzone." · Mroczne sekrety wewnÂątrz Bohemian Grove - Bohemian Grove jest to specjalne miejsce na 20601 Bohemian Ave w Monte Rio, Kalifornia - USA. W tym miejscu organizowane sÂą spotkania Elity Âświatowej w Âśrodku Lipca na trzytygodniowe zebrania. Elita jest zÂłoÂżona z najbogatszych oraz najbardziej wpÂływowych ludzi biznesu, kultury, nauki oraz Âświata polityki. · The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001 - The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001. National Press Club - Waszyngton. The Disclosure Project to organizacja non-profit, ktĂłrej celem jest ujawnienie wszystkich faktĂłw dotyczÂących zjawiska UFO, pozaziemskiej inteligencji oraz utajnionych zaawansowanych systemĂłw energetycznych i napĂŞdowych. · The Order of Death - Film opowiada o tym jak, "powaÂżni" ludzie, tacy jak George Walker Bush, Bill Clinton i wielu bardzo znanych ludzi Âświata polityki, uczestniczÂą w satanistycznych rytuaÂłach odbywajÂących siĂŞ co roku w Bohemian Grove.Okazuje siĂŞ, Âże okultystyczne rytuaÂły od dawna sÂą praktykowane przez znanych nam z TV ludzi - na przykÂład, Ronald Reagan i jego Âżona powierzali kaÂżdy aspekt swojego Âżycia astrologowi. Inni znani zwolennicy okultyzmu to Adolf Hitler, Eleonora Roosevelt, Hilary Clinton, Tony Blair i wielu, wielu innych. · 14 grudnia 2009 na terenie Akademii Ekonomicznej w Katowicach odbyła się druga już edycja Debaty Ufologicznej. W debacie wzięli udział badacze ufologii oraz przedstawiciele świata nauki. Czas na podsumowanie debaty! Przeczytaj relację z debaty · Paranormalium skończyło 6 lat i tym samym stało się jednym z najstarszych działających w polskim Internecie serwisów o tematyce paranormalnej. Z tej okazji mamy dla was prezent - zapraszamy was do nowootwartego działu QUIZY WIEDZY, w którym możecie sprawdzić stan swojej wiedzy na temat zjawisk paranormalnych · 6 lat to dla portalu internetowego kawał czasu. W historii Paranormalium oj działo się, działo... dlatego zachęcamy was do przeczytania pełnej i szczegółowej historii serwisu - do tekstu dołączyliśmy screeny, dzięki którym możesz zobaczyć, jak Paranormalium wyglądało w początkach swojej działalności ;-) ·
Strona główna · Download · Forum dyskusyjne · Paranormalna galeria · Ciekawe książki · Księgarnia · Wyślij relację
strona główna
Poleć znajomemu · Linki · Statystyki · Reklama · Oferty współpracy · Kontakt · Do przeczytania · Quizy · Blogi · Twój blog · RADIO
ARTYKUŁY
CIEKAWOSTKI
WYSZUKIWARKA
Wpisz:   Szukaj w:

Zaawansowane wyszukiwanie
NEWSLETTER
Jeżeli chcesz otrzymywać na bieżąco informacje o nowościach w serwisie, wpisz tutaj swój adres email:
Nick:
Hasło:
Twoje imię:
Email:

Kliknij tutaj, jeśli chcesz zedytować swoje konto lub wypisać się z newslettera

Uwaga: ze względu na ustawienia antyspamowe niektórych serwerów pocztowych (m. in. Gmail'a), na niektóre serwery nasza subskrypcja może trafiać z dużym opóźnieniem lub w ogóle :-(
Jeśli zapisałeś się do newslettera i nie dostałeś jeszcze ani jednego emaila, proponujemy Ci skorzystanie z innej formy subskrypcji - kanału RSS

NA KOMÓRKĘ
Paranormalium na komórkę
POLECAMY
DAJ PLUSIKA
RADIO PARANORMALIUM

Słuchaj: M3U | PLS
Możesz również
słuchać przez przeglądarkę

Nadajemy w formacie AAC+
128 kbps 44100 Hz stereo

Serwer zapewnia:
Free Shoutcast


MULTIMEDIA
 
POLECAMY
EBOOKI I AUDIOBOOKI
     Paranormalium >> Artykuły >> Niewyjaśnione zjawiska
   
Cieniści ludzie - krótka charakterystyka

Dodano: 2008-08-14 11:34:13 | Wyświetleń: 19125
Poleć znajomemu | Drukuj / pobierz PDF | Przeczytam później
  Poleć na nk  Poleć na Facebooku  Poleć na nk 
Shadow people"Cieniści ludzie?", powiesz...

Tak! Cieniści ludzie.

"Ale kim oni są?", zapytasz...

Prawdopodobnie tego nie wie nikt, jednak tego typu nadnaturalne byty należą do najczęściej opisywanych przez osoby mające zdolność do obserwacji duchów w ogóle. Wydawać by się mogło, że są to pewnego rodzaju przywidzenia, jednak ich opisy są tak bardzo różne, że nie ma dwóch ludzi, którzy kiedykolwiek widzieliby i opisaliby ten sam typ istoty.

Cieniści ludzie, zwani także cienistymi krewnymi, zwykle, nie wiedzieć czemu, są przywiązani do jednej osoby lub miejsca. Często są widziani jako mające ludzki kształt sylwetki, przeważnie męskie, które niezauważone obserwują kogoś i znikają w chwili, gdy zostaną zauważone. Takie doświadczenie jednak nie zawsze tak wygląda. Podczas gdy jedni widzą ludzki kształt pozbawiony szczegółów, inni opisują obserwowane postaci jako bezkształtne wiązkowate czarne plamy lub wirujące kolumny czarnego dymu. Niektórzy czują towarzyszące tym postaciom zapachy, podczas gdy większość nie czuje nic. Osobowości tych postaci są różne, od strachliwych i płochliwych po wyjątkowo Shadow peoplezłośliwe, zaś niektórzy świadkowie opisują je jako istoty reprezentujące czyste zło. Jedni świadkowie mówią, że cieniści ludzie są typem duchów ludzkich, inni zaś mówią, że są to istoty ściśle żywiołowe lub demoniczne. W każdym razie jedynym określeniem, które zawsze pojawia się w ich opisach, wydaje się być słowo "mroczny".

Miałem okazję spotkać na Undernecie (amerykański czat - przyp. Ivellios) na kanale #ghosts kobietę, która zetknęła się z cienistymi ludźmi, która miała jedyną w swoim rodzaju teorię na ich temat. Mianowicie sądzi ona, że cieniści ludzie zwykle są duchami, ale obserwowanymi przez ludzi w różnych stadiach ze względu na różne zdolności postrzegania duchów, które to zdolności decydują o umiejętności "odbioru czystego sygnału" przez daną osobę.

"Tak jak w przypadku programu telewizyjnego", powiedziała mi, "obraz jest dobry tylko przy dobrym odbiorze. Przy marnej jakości odbioru nie uzyskasz czystego obrazu, a jego szczegóły zostaną utracone. Przy dobrym odbiorze obraz jest krystalicznie czysty, a duża ilość punktów wypełnia szczegóły. Ludzie mają różne zdolności odbioru, zależnie od poziomu ich zdolności psychicznych i obecnych warunków atmosferycznych".

ShadowPeople.org
Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios

Całkiem niedawno powstał anglojęzyczny serwis internetowy ShadowPeople.org poświęcony cienistym ludziom oraz zawierający opisy obserwacji tych bytów. Możliwe, że kiedyś również w Paranormalium powstanie oddzielny dział poświęcony cienistym ludziom.




 Zachęcamy również do lektury innych artykułów o podobnej tematyce
Jeśli uważasz ten artykuł za wartościowy, umieść linka do niego na swojej stronie lub blogu:

<a href="http://www.paranormalium.pl/cienisci-ludzie-krotka-charakterystyka,739,6,artykul.html" title="Cieniści ludzie - krótka charakterystyka">"Cieniści ludzie - krótka charakterystyka" na Paranormalium</a>
Creative Commons LicenseTen utwór jest dostępny na licencji Creative Commons. Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl

Jeśli byłeś/aś świadkiem manifestacji zjawiska paranormalnego, możesz wysłać do nas relację, korzystając z formularza. Obiecujemy, że zbadamy każdą relację na tyle dogłębnie, na ile będzie to możliwe.

Tutaj możesz skomentować artykuł "Cieniści ludzie - krótka charakterystyka". Pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane.
Zanim dodasz nowy komentarz, zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach portalu Paranormalium.
Pamiętaj, aby w komentarzu nie podawać swojego adresu email! Jeśli to zrobisz, email może zostać "przechwycony" przez spamujące roboty, które przeglądając strony internetowe zapisują sobie w bazie wszystkie znalezione emaile, by później wysyłać na nie spam. Jeśli chcesz, aby inni użytkownicy mogli się z Tobą skontaktować, podaj swojego emaila w odpowiednim polu podczas wpisywania komentarza. Twojego emaila nikt nie zobaczy, zostanie on ujawniony dopiero wtedy, gdy odpiszesz użytkownikowi, który do Ciebie napisał za pośrednictwem platformy kontaktowej na Paranormalium.


Twój nick:

E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:

BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem



Pokazuję pierwsze 30 komentarzy
Kliknij tutaj, aby wyświetlić wszystkie komentarze do tego artykułu
  • Łukasz (2008-09-04 14:08:55) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Świetny artykuł Ivelios!
    Pogratulować!

    Czy może coś jeszcze wspominała ta kobieta?
    Może opuściłeś coś ważnego?

    Pozdrawiam
    Łukasz Kucharski



  • Adi (2008-09-21 09:08:06) | Zgłoś komentarz do moderatora
    heh... raz miałem okazje zobaczyć coś dziwnego... mianowicie ujrzałem "katem oka" powiewająca szara suknie (tylko kawałek gdyż reszta jakby PRZENIKAŁA i nikła za zamkniętymi zresztą drzwiami) nigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego tak wyraźnie...



  • Lowkey confro. (2008-10-12 12:32:48) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Moja mama przeżyła konfrontacje z owym duchem... To było tak:
    Jest rok 1979. ok. godziny 23:15 moja mama jako 14 letnia dziewczyna, jej siostra 2 lata starsza i ich mama wracały z odwiedzin... gdy zbliżały się do domu rozmawiając o czymś... nagle wszystkie trzy zamilkły. spostrzegły bowiem mężczyznę przywdzianego w czarny długi płaszcz. wychodził on z cmentarza- przypominam że było po 11 w nocy! popatrzył się krótko na nie i przyspieszył. nagle dziwna postać znikła, przerażone kobiety szybko kierowały się w stronę domu. gdy w pośpiechu przechodziły przez ulice pewne ze nic nie jedzie (dodam że w tych latach mało kto posiadał samochód w moich stronach) bo nic nie słyszały, nagle ni stąd ni zowąd samochód próbował wjechać w ową grupę. Nigdy więcej ani moja mama ani ciotka nie widziały owego obiektu...
    Czy to mógł być człowiek cień... a może coś innego?... Proszę o opinie na ten temat



  • Opik (2008-10-18 21:18:14) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Lowkey, dość ciekawe.
    Moja mama mała kiedyś sytuację podobnego typu - Było to po pogrzebie jej babci (mojej prababci). Siedziała w pokoju i rozmawiała ze swoją babcią (tak, tą którą parę godzin wcześniej pochowali....). Rozmawiała z nią, a po chwili zdała sobie sprawę z tego co się dzieje i wybiegła przerażona z pokoju. Po chwili wróciła ze swoją mamą, ale po babci ani śladu...
    w mojej rodzinie sporo było takich sytuacji



  • Ewelina (2008-10-28 14:16:50) | Zgłoś komentarz do moderatora
    to straszne... to ja też Wam coś opowiem co do tej pory zastanawia mnie i mojego tatę, który przeżył tę sytuację... Miał wtedy jakieś 14-15 lat... razem z dziadkami mieszkali na wsi, była ona jednak niezbyt oddalona od naszego obecnego miasta. Chłodna jesień, pochmurny dzień i mgła- pogoda nie na wycieczki, ale mój tata razem z kolegą postanowili wybrać się w takie jedno miejsce... otóż niedaleko były jakieś mokradła, teren bardzo ładny,oddalony od wszelkich zabudowań o spory kawałek drogi ale żeby tam przejść przez wodę i duże błoto, i tak żeby nie ugrzęznąć,musieli skakać na długich i mocnych kijach,które wcześniej ze sobą przynosili i zabierali.. Teren ten wkoło był ograniczony owymi bagnami, a znali go dobrze bo czesto bywali w tym miejscu.. Zaczęli rozpalać sobie ognisko.. W pewnym momencie zobaczyli postac, zbliżającą się do nich.. Była to starsza kobieta która spytała ich czy nie mają pożyczyć zapałek...pytanie rodzi się tylo- jak starszuszka mogła przejść przez to głebokie błoto podczas gdy silni chłopacy za kazdym razem mieli z tym problem?????



  • Lichu (2008-11-25 16:38:25) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Takie podobne zdazenie takze mialem. Idac z mojego pokoju do lazienki przez przedpokoj mijalem salon, katem oka zobaczylem jakas czarna postac stojaca przy oknie, gdy przeszedlem obok drzwi widzac to szybko skierowalem wzrok w to miejsce, lecz nic juz pozniej nie widzialem. To bylo dziwne szczerze.



  • MP (2008-12-07 22:23:23) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Myślę że mogę tu siętrochę wypowiedzieć poniewarz sam takie i inne przywidzenia miewam.
    Mam 19 lat, od dziecka miałem przygody ze zjawiskami paranormalnymi.
    Początkowo rodzice myśleli że to moje wymysły, dziecięca fantazja ale ja naprawde widziałem straszne rzeczy.
    Miałem badania, EEG, Holter EEG, TK i Rezonans Magnetyczny, stwierdzili tylko asymetrie i jakieś zmiany w lewej skroni.
    Istnieje hipoteza że mam padaczkę skroniową ale każdy lekarz mówi co innego więc nie wiadomo właściwie z kąd to wszystko się bierze.
    Byłem nawet w Pawonkowie u egzorcysty i w szpitalu psychiatrycznym ale to dalej mało pomogło, a piszę teraz właśnie dla tego bo przed chwilą znowu miałem widzenie.
    Tym razem widziałem oczy w oknie, dokładnie widziałem, patrzyło się prosto na mnie martwym wzrokiem, duże żółte oczy.
    Wiele razy widywałem też cienie jakichś osób a w pokoju nie było nikogo oprócz mnie.
    Szkoda tylko że nie mogę zapomnieć tego co widze, bo to czasem bywa przerażające, miałem nawet przez to kilka prób samobójczych.
    To chyba wszystko co mam do powiedzenia na ten temat, pozdrawiam

    Michał P. z Lublińca



  • smn shw (2008-12-12 15:09:56) | Zgłoś komentarz do moderatora
    micha moge dostac jakis kontakt do ciebie?



  • Radomiak (2008-12-31 22:39:10) | Zgłoś komentarz do moderatora
    to co ja zobaczylem napisalem w komentarzu do glownego artykulu o cienistych ludziach....
    Michale... ja też to widziałem. w grudniu. co prawda w 2002 ale! ale widziałem to samo tylko różniło się kolorem oczu. czerwone ślepia. gapiące się tak strasznie na mnie... to bylo straszne... i jak wspomniałem - śmierć zawitała do mojego domu... Mogę się zapytać raczej bezczelnie? czy ktoś umarł w ciągu ostatnich kilku lat z twojej bliskiej rodziny? Bo takie coś może zwiastować śmierć bliskiej osoby także Ci nie zazdroszczę... :(
    NIKOMU NIE ŻYCZĘ TAKIEGO PRZEŻYCIA! DO TEJ PORY MNIE CIARKI PRZECHODZĄ JAK O TYM MYŚLĘ!



  • RAD (2009-01-01 20:00:44) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Były lata 80.te. Część z nas miała powyżej 20.lat, część – kilkanaście. Mieszkaliśmy w małej osadzie, śmialiśmy się, że za tabliczką KONIEC ŚWIATA. Były wakacje, zjechało się sporo osób, które nie znały tamtych terenów. Postanowiliśmy odwiedzić kolegę, który mieszkał dość daleko, za lasem. Część osób pojechała do niego na motorach okrężną drogą, a ja wraz z trzema kolegami poszłam na skróty przez las. Wracaliśmy około północy, byliśmy na ścieżce, z jednej strony przylegającej do lasu, gdy jeden z kolegów pozostał z tyłu za potrzebą – po chwili podbiegł do nas i szepnął mi na ucho, że mamy towarzystwo. Nie zmartwiło mnie to, bowiem jest to teren bogaty w leśną zwierzynę. Po chwili weszliśmy w las, było ciemno, chmury zakryły księżyc i nic nie było widać. Nagle zeszliśmy ze ścieżki na prawą stronę, w tym czasie kolega, który widziała to COŚ powiedział, że zbliżyło się do nas z lewej strony. Sytuacja powtarzała się kilka razy. My nadal nic nie widzieliśmy. Dopiero gdy wyszliśmy na polanę w pewnej odległości od nas zobaczyliśmy coś przesuwającego się równolegle z nami. Dziwne było to, że jego oczy były skierowane na nas, a poruszało się przed siebie. Tak jakby nie patrzyło na kierunek drogi. Oczy lśniły na żółto. Wtedy również nie wydało mi się to groźne – co najwyżej dziwne. Gy podeszliśmy bliżej domu to coś zbliżyło się do nas bardzo blisko. Wtedy zobaczyliśmy, że jest to postać w kapturze – jak mnich, barwa jego oczu zmieniła się na czerwony, towarzyszyła temu aura postaci w kolorze pomarańczowym. Podbiegliśmy o drzwi mojego domu, chcąc się ukryć w środku. Szarpaliśmy za klamkę, pukaliśmy, ale drzwi były zamknięte i nikt nam nie otwierał. Nawet mój pies milczał. Gdy się odwróciliśmy zobaczyliśmy skumulowaną mgłę a przed nią tę postać. Po chwili i to zniknęło. Poczuliśmy też, że odeszła całkiem – takie nagłe odprężenie. Po chwili też usłyszeliśmy motory. To wracali pozostali, wśród nich był mój brat. Opowiedzieliśmy im co nam się przydarzyło. Nie uwierzyli. Brat z łatwością otworzył drzwi. Pies zaczął szczekać, tylko nie potrafili powiedzieć co robili przez godzinę, skoro drogę od kolegi do nas na motorach mogli pokonać w ciągu najwyżej 15 minut.
    To zdarzenie było początkiem wielu innych. Często mi się śniła ta postać, często ją widziałam i wyczuwałam. Za każdym razem była zwiastunem czyjejś śmierci, bądź wypadku. Po kilku latach wraz z kolegą (tym który pierwszy zauważył postać) opowiedzieliśmy tę historię koleżance. Chciała by ją zaprowadzić w to miejsce, w którym się ukazała. Poszliśmy tam. Stanęła tam, gdzie ją kolega zobaczył. Poczuła powyżej kostki pieczenie i zawrót głowy. Od tamtej pory i ona zaczęła mieć sny – mieliśmy takie same sny o tej samej godzinie. Pewnej nocy śniliśmy, że kolega walczy z tym czymś na miecze. Potem akcja działa się u niego w domu na strychu. Prosiłyśmy go aby nigdy tam nie wchodził. Zawsze wiedzieliśmy o grożącym nam niebezpieczeństwie, albo o niebezpieczeństwie któregoś z nas – tak jakbyśmy byli dostrojeni i odbierali na tych samych falach. Kolega wyprowadził się stamtąd, ja też. W ubiegłym roku przyjechał do rodziny i poszedł na strych. Pogrzeb odbył się trzy dni później. W ogóle w okolicy, w której mieszkałam w tamtym czasie obyło się bardzo dużo pogrzebów. Umierali ludzie w różnym wieku – jak podcięte kwiaty. Niemal każdy z nas stracił kogoś najbliższego, albo ktoś z najbliższych miał grożący śmiercią wypadek.
    Ja mam już spokój, ale są inne osoby, które go widzą i na które działa.
    To nie jest dobra postać, to kwintesencja zła. Koleżanka nie mogła mnie chwytać za rękę przy tej postaci, bo to coś wysysało ze mnie energię. Nie wiem kim jest, wiem że wróży śmierć.



  • Ktoś (2009-01-02 12:49:57) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Poprostu nie umiecie sie bronic, blokujcie swoj umysl jak jest potrzeba otwierajcie kiedy chcecie



  • Patryk (2009-02-09 21:11:10) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Większość komentarzy to moim zdaniem zwykła fantazja podnieconych nastolatków, ale RAD pobił samego siebie, chłopie Ty pisz książki masz wyobraźnię jak King, eh... wierzę w duchy itd. staram się szukać informacji na ich temat, ale gdy czytam te wasze komentarze to się czasem zastanawiam czy to wszystko ma sens.



  • doles (2009-06-03 16:15:33) | Zgłoś komentarz do moderatora
    moja matka około cztery miesiące temu widziała cienistego człowieka opis jaki następnego dnia mi podał był bardzo podobny do tego z artykułu ,,cieniści ludzie''.istota była wysoka.był mężczyzna i stał przy wejściu do sypialni rodziców.ja także mam nadzieję że na paranormalium także powstania dział dla cienistych ludzi bo sprawa bardzo mnie ciekawi.



  • Don (2009-06-16 13:10:42) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Widziałem to zjawisko . Ide przed siebie nie zbyt szybko patrze w bok i kątem oka widze ze ktoś idze prosto na mnie. patrze przed siebie i widze ciemną postać (zupełnie jak te z obrazków, czarna ,zamazana) poruszającą sie na mnie poczułem jak by popchniecie i gdy sie odwrocilem chcąc powiedzieć coś w stylu "jak chodzisz" nikogo nie było :/



  • ghettie (2009-06-24 03:23:50) | Zgłoś komentarz do moderatora
    także miewam takie przeżycia, ostatnim razem kilka lat temu obudziłem się w srodku nocy, nie mogłem się ruszyć ani wydusić z siebie ani słowa, jestem przekonany że widziałem nad sobą 3 niewysokie osoby, zacząłem dosłownie walczyć sam ze sobą aby wstać, po chwili udało mi się "oswobodzić" ale w tym samym momencie tajemnicze postacie znikły. Zdarzało mi się to czesciej wiec szukałem odpowiedzi na nurtujące mnie pytania - co to do cholery było, paraliz senny ? nie mam do końca pewnosci.



  • Marzycielka (2010-01-14 17:28:58) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Ghettie mnie również przydarzyło się coś podobnego. Obudziłam się w nocy z niejasnym przeczuciem czyjejś obecności. Leżałam na brzuchu, więc nie mogłam dostrzec czy ktoś mnie trzyma bo, tak jak Ty, nie mogłam się poruszyć. To było potworne. Nie wiem jak długo to trwało, ale po jakimś czasie ustąpiło. Szybko usiadłam i zaczęłam rozglądać się po pokoju, ale niczego nie dostrzegłam. Do tej pory co jakiś czas czuję jakby coś próbowało mnie obezwładnić, nie wiem jak udaje mi się "obronić". Boję się, że pewnego dnia nie obronię się w ogóle.



  • Lest (2010-03-01 07:58:22) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Ja widziałem cienistego człowieka/też>z początku nie wiedziałem co to jest ;/ jak w pracy byłem ..nie napiszę gdzie.ale te coś było ciemne /w przejściu stało poruszało sie szybko przez chwile kontem oka widziałem ):jak obróciłem się na niego że go widzę znikł/Cieniści ludzie to ktoś kto umarł zjawa/zła przepełniona nienawiścią do boga/co do czego po 2 dwóch dniach dowiedziałem się że w budynku powieszały się dzieciaki z sierocińca ./

    a druga rzecz kto zetknął się kiedyś ze strażnikiem umarłych?
    niech napiszę /na forum /opis


    ma pererynę,nie widać twarzy ,potrafi na bokach przyczepy się utrzymać/po ścianach chodzić.mówię wam zjawisko jest przerażające nogi wrastają w ziemie ze strachu nie można się ruszyć>ma pomarańczowe pazury czarny brud wpada/te pazury.przez dłuższą chwilę w miejscu siedział przyjrzałem mu się /po dłuższej chwili znikł/):psy po chwili wyły ./ponoć przynosi nie szczęście /chyba.widziałem te coś z 4 razy jeszcze/./.):za pierwszym razem sie człowiek boi .a potem już nie takiego stwora/ //;(
    pozdrawiam



  • zielonka (2010-06-21 19:23:54) | Zgłoś komentarz do moderatora
    w pewnym okresie miałam tak, że widziałam na swoich drzwiach cień który poruszał się dosyć szybko.. z początku myślałam że to przewidzenia, ale jak zdarzało się to częściej byłam pewna że jednak nie.. jak na moje oko był to cień mężczyzny. byłam przerażona i wkońcu moja mama przyprowadziła księdza by poświęcił mój pokój, nie powiem przeszło, ale od jakiegoś czasu znowu mam wrażenie że ktoś tu jest.. nie wiem co robić..



  • kata (2010-07-04 13:40:54) | Zgłoś komentarz do moderatora
    hm ciekawe.. naprawdę.. ale czytając niektorych komentarze się zastanawiam nad ich prawdziwością..
    MP.! jeśli rzeczywiscie masz takie wizje. i widzisz rzeczy ktorych w ogole nie powinienes jak to robisz ze dalej normalnie wchodzisz na takie storony. ?!
    Na moje to bezsensu.. nie raz jak siedze i czytam takie cos. nawet teraz czuje dziwne dreszcze na ciele... ale nie odrazu pisze ze to jakies paranormalne zjawiska.
    kurcze po prostu niewierze. przyznaje się ;]
    ale pełen podziw dla was jeśli to co piszecie ze przezyliscie było prawdziwe . pozdrawiam.



  • kata (2010-07-04 13:54:30) | Zgłoś komentarz do moderatora
    aaaha ! poza tym widząc cien np na ulicy jak np na pierwszej fotografi . to przeciez mozna wytłumaczyc to tym ze jakaś rzecz po obiciu w cieniu moze nam przypominac sylwetke czlowieka. to tak jakby się patrzyło w niebo i widzi się chmure ktora nam przypomina kogoś lub coś ale nie oznacza ze to jest wlasnie to o czym myslimy.



  • Bartez (2010-08-15 19:51:05) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Ja czasami jak mam stracha stosuję ten sposób. RAD jak byście znowu ten cienisty byt spotkali przede wszystkim spróbujcie zachować zimną krew i odpychać od siebie strach. Jak to nie pomoże spróbujcie pomyśleć o Bogu ( jeśli jesteście wierzący ) lub zacząć się modlić, bo to co spotkałyście mogło też być złym duchem. Ja czasami zaczynam sobie myśleć np. "Cholera jasna! Koleś czego ty się boisz!?" albo spróbujcie "Czymkolwiek jesteś wypieprzaj z mojego umysłu, nie boję się ciebie do cholery!!!". Sorry za brzydkie słowa.



  • Mike (2010-08-19 14:16:38) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Kurcze, aż ciarki przechodzą. Wiecie, ja wierzę w Boga, wiec w duchy też i ogólnie czytałem już sporo takich opowieści na komentarzach ale te tutaj są przerażające. Jak senny koszmar. Jedno jest pewne, te istoty to jakieś demony. A te oczy patrzące zza okna, ciarki mnie przechodzą. Pozdrawiam i życzę spokojnych dni bez takich zjawisk. Czasem lepiej nie widzieć.



  • marian69 (2010-09-28 18:25:09) | Zgłoś komentarz do moderatora
    nigdy ich nie widzialem, ale jako 6-7 latek b. czesto mi sie snili ;//.



  • Dr Giez (2010-10-31 00:45:30) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Co do cienistych ludzi-kątem oka też ich widzę.Nie wątpię że część z wszych opisów wzięła się ze zjawisk przysennych (omamy hipnogogiczne, hipnopompiczne, porażenie przysenne) ale sa sytuacje których nie da się wyjaśnić.Myslę tylko czy część z nich to nie są iluzje optyczne albo -o ile to możliwe-"przebicia" z różnych okresów czasowych.



  • klepsydra klepsydra (2010-11-10 19:47:33) | Zgłoś komentarz do moderatora
    artykuł bardzo ciekawy.ja widzę te postacie na tyle często ,że zdążyłam się już do nich przyzwyczaić.Ale niestety niektórzy mnie przerażają.Przy tym czuję zapachy,nie zawsze miłe,czuje dotyk,a nawet nieraz szarpnięcia i popychanie.trwa to od tygodnia , a nawet do 2 miesięcy.w tym czasie dzieją się różne dziwne rzeczy,takie jak stukania ,pukania,zapalają się i gasną światła ,i tak samo jest z drzwiami.i w jeden dzień wszystko milknie postać znika i jest cisza i spokój .w tym samym czasie ktoś umiera.nie chcę tego i chciała bym się dowiedzieć jak tego się pozbyć,bo dla mnie na pewno nie jest to żaden dar tylko przekleństwo,i mam to od zawsze.zazdroszczę ludziom którzy tego nie zauważają .



  • Tomek, (2010-11-28 05:32:08) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Moj brat zeszedl z tego swiata w maju 1996
    roku,majac 25 lat zaledwie,wybrawszy smierc
    samobojcza,co do dzis jest w naszej rodzinie
    nierozwiazana zagadka.Gdy rozmawialem z
    moja Mama pare tygodni po tym fakcie opowiedziala mi nastepujaca historie,ktora sie
    wydarzyla 3 moze 4 dni przed tym zdarzeniem..Mianowicie miedzy 4 a 5 godzina rano,gdy juz jasnialo(poczatek maja) Mama budzac sie poczula ciezki ucisk
    na nogach..Ocknawszy sie ujrzala toto...Jak
    wielokrotnie takze pozniej zaznaczala byla
    to "czarna postac mezczyzny jednak bez rozpoznawalnej twarzy ,siedzaca na jej nogach..." Mama zobaczywszy te postac
    struchlala i zaczela sie modlic.. Wtedy postac ta bezglosnie powstala z nog Mamy i
    plynacym ruchem oddalila sie w kierunku
    najblizszej szafy i w nia jakby wplynela znikajac.Opowiedziala to zdarzenie swojemu
    przyjacielowi(koledze) w pracy na co tamten
    odpowiedzial ,ze albo "cos bedzie bardzo
    dobrego,albo stanie sie cos bardzo zlego..."
    Jak pisalem wczesniej pare dni pozniej moj
    brat popelnil samobojstwo..Mijaja lata,a ja
    prubuje dojsc co to takiego bylo,ostrzezenie
    stamtad od kogos z rodziny,zapowiedz zlego od jakiegos "Rogatego",demon ?Nie uwierze w zadne historie o tzw "paralizu sennym".



  • Al390 (2011-03-22 23:15:17) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Moi drodzy, nie powiem, że nie wierzę w cienistych, bo duchy to centrum moich paranormalnych zainteresowań, ale z cienistymi jest ten problem że są widywani kątem oka, niektórzy już wiedzą o co mi chodzi, w momencie gdy czytałem artykuł widziałem (czy raczej wydawało mi się) ze 2 takie postaci, otóż jak widzimy coś owym kątem oka to a: obraz jest niewyraźny, b: autosugestia ma ogromne pole do popisu, bo jak widzimy coś niewyraźnie i ciężko to pojąć naszemu mózgowi to on tak to sobie tłumaczy, prawda jest taka że większość tego typu spotkań z cienistymi to po prostu cień drzewa, nawet drzwi, który jest rozróżniany w ten a nie inny sposób, jako osobny element. A czemu cieniści znikają jak na nich patrzymy? bo jak skupimy na nich wzrok to albo cienista plamka przestaje istnieć albo znajdujemy inną przyczynę tego ciemnego obiektu. Nie będę podważał wiarygodności wypisanych tu historii (choć przyznam że część z nich jest bardzo oklepana, jak na mój gust) ale zanim się coś błędnie zinterpretuje trzeba zastanowić się nad tym dwa razy, zanim zacznie się wygłaszać historię o duchach/cienistych ludziach. Pozdrawiam Al390



  • Adam (2011-08-28 11:07:37) | Zgłoś komentarz do moderatora | Wyślij e-maila
    Cieniści ludzie nie są widziani tylko katem oka i tylko jako cienie. W mojej rodzinie przychodzą do tych, którzy mają odejść. Wątpię, aby moja rodzina miała jakieś uwarunkowania czy zdolności do widzenia duchów, ale spróbuję wam to opisać.

    Najpierw, bardzo dawno temu kiedy umierał mój dziadek, a ja byłem dzieckiem siedziałem u niego na łóżku, a on żegnał się ze mną, dał mi płaszcz z szafy i opowiadał o jakimś mężczyźnie co do niego przychodzi. Nie załapałem wtedy.
    Druga rzecz to śmierć mojej mamy kilka lat temu. Mieszkałem ze swoją rodziną daleko od rodziców, ale czasami wpadałem. Raz opowiedziała mi, że przyszło dwóch mężczyzn. Byli w płaszczach i mieli kapelusze. Powiedziała, że gdy weszli do domu podeszli do telewizora i patrzyli w jej stronę, leżała na wersalce i do tej pory oglądała telewizję. Nie ruszali ustami, ale powiedzieli jej, że już niedługo przyjdą po kogoś, usłyszała "po niego" i uważała, iż mieli na myśli mojego ojca. Co ciekawe powiedziała, że w pewnym momencie przy ławie zobaczyła małe dziecko, które bawiło się zabawkami, takie szare jak oni, rozmyte. W pół roku później zmarła.
    Trzeci raz usłyszałem o nich od ojca. Po śmierci mamy starałem się go odwiedzać. Wtedy nie skojarzyłem, ale mówił, że zaprzyjaźnił się z facetem w kapeluszu chodzącym w płaszczu. Od tamtego czasu dzwine rzeczy się z nim działy. Odmawiał różaniec na korytarzu bo niby tamten mu kazał, albo dzwonił do szwagra bo bał się do domu wracaćbo tamten na niego czeka. Innym razem siedział na schodach i rozmawiał z tym w kapeluszu. Sąsiedzi do mnie dzwonili, żebym coś z ojcem zrobił bo się boją. Lekarze nie pomogli, pote mu przeszło, ale w dwa miesiace potem umarł. Co ja się przeżyłem. I minęło kilka lat i w tamty tygodniu odwiedziłem babcię, ma 91 lat, a daje radę i działkę obrobić i z wnukami się pośmiać... a ona mi wyjeżdza, że kilka dni temu przyszedł jakiś mężczyzna w płaszczu i w kapeluszu, wszedł do dpomu i stanął przy telewizorze (tak jak ci co byli u mojej mamy) i coś jej mówił, nie pamięta co. Zrozumiałem, że myślała że jest to inkasent za prąd bo mówił jej że coś będzie wyłączał i grzebał przy telewizorze, ale jak sama mówiła "coś mu nie szło". Ciężko to pisać, ale wychodzi na to, że babcia nedługo odejdzie. To chyba są jacyś posłańcy przedśmiertni czy coś podobnego. Aha, babcia mówiła, że dwa razy u niej był, a za pierwszym razem stał na korytarzyu i nie chciał wejść. Natomiast drugim razem oczywiście wlazł bez pytania zamkniętymi drzwiami. Opowiedziałem żonie o tych gosciach w kapeluszach tak jak wam to opisałem i zdębiała. Tym bardziej, że słyszała jak babcia opowiadała. Do dziś jest lekko przerażona. Nic nie wniosę do dyskusji w tym temacie, ale mam takie właśnie spostrzeżenie, iż oni przychodzą na jakiś czas przed śmiercią danej osoby, której się pokazują. Mówią nie ruszająć wargami, nie widać ich twarzy i mogą z nimi być dodatkowe zjawy, jak te dziecko co je moja mama widziała.



  • miki (2011-11-12 17:26:45) | Zgłoś komentarz do moderatora | Wyślij e-maila
    Mi tesz się przydażyło coś podobnego.Było to
    około 2008 roku.Byłem razem ze znajomymi u mnie na podwórku.Było lato około godz,16 siedzieliśmy na krzesłach i rozmawialiśmy[mój dom był zamknięty i pusty] kiedy zobaczyłem cień i klamka od dżwi poszła w dół wszyscy przestraszenie wybiegliśmy na ulicę ,każdy biegł przed siebie ale ja zatrzymałem się na chwile i zobaczyłem w oknie na piętrze jakaś czarna postać odsłoniła firankę .Dopadł mnie w tedy zimny dreszcz [kiedy na mnie spojrzała] po chwili dołaczyłem do znajomych.Biegliśmy przed siebie aż do połowy ulicy gdzie wbiegliśmy do domu koleżanki[też była sama w domu]
    kiedy byliśmy w środku na schodach przez okno zauważyłem TĄ SAMĄ POSTAĆ która się na mnie gapiłą.Po tych przeżyciach nikt nam w nie niewieżył , jedynie mój przyjaciel[nie było go wtedy] mi wieżył bo mu przydażyło się cośpodbnego ale to zupełnie inna historia...







Jeśli znalazłeś w tym artykule nieścisłość lub błąd, lub jeśli któryś spośród komentarzy łamie netykietę, napisz nam o tym.

Coś nie działa tak, jak powinno? Zgłoś to administratorowi
 
Copyright 2004 - 2011 © by Paranormalium · Powered by Ivellios