|
UWAGA! Na forach internetowych, głównie tych o tematyce paranormalnej i ezoterycznej, uaktywniła się niebezpieczna sekta. Więcej informacji tutaj · Zachęcamy was, drodzy Czytelnicy, do zgłaszania nam wszelkiego rodzaju uwag dotyczących np. błędów merytorycznych lub faktograficznych znalezionych w artykułach, błędów w opisach filmów, komentarzy łamiących regulamin i/lub netykietę oraz wszelkich sugestii dotyczących portalu. Uwagi możecie składać poprzez formularz kontaktowy - link "Kontakt" w górnym menu. Przeczytaj na blogu redakcyjnym specjalną notkę - odezwę do Czytelników · Byłeś świadkiem manifestacji niewyjaśnionego zjawiska? Jeśli tak, napisz nam o tym! Tworzymy największą w Polsce bazę danych o spotkaniach ze zjawiskami paranormalnymi. Czekamy na relacje współczesne oraz z lat ubiegłych. Wszelkie materiały przesyłać możecie za pomocą formularza do wysyłania relacji. Dobrze, żeby twoja relacja była dobrze udokumentowana - jeśli więc dysponujesz filmem lub zdjęciem, wgraj je na rapidshare i wyślij nam linka w treści relacji · Nowe filmy dokumentalne w naszej filmotece: Kymatica - "Kymatica" to kolejny film twórców "Esoteric Agenda" starający się wyjaśnić naturę rzeczywistości - czym jest otaczający nas świat i w jaki sposób jest kształtowany, jak działa proces ewolucji świadomości i dlaczego społeczeństwo oddaje władzę nad sobą w ręce psychopatów i tyranów. Film omawia głębsze kwestie metafizyczne, łącząc umiejętnie antyczną mitologię i historię ze współczesną polityką.
Autorzy filmu stawiają tezę, iż ludzkość jako zbiorowy organizm, na skutek pewnych traumatycznych zdarzeń w zamierzchłej przeszłości, zapadła na rodzaj choroby psychicznej przejawiającej się jako niezdolność do kierowania sobą samym, co w skali makro przejawia się obecnie jako rządy i zorganizowane religie. · Sekret / The Secret - Jest to film niesamowity pod względami wykonania. Esencja proaktywności i inteligencji emocjonalnej, podana w bardzo atrakcyjny i przystępny sposób. Wciągający quasi-dokument o Sekrecie, który pozwala osiągnąć Sukces, oraz o prawie przyciągania, z którego istnienia i działania większość z nas nie zdaje sobie nawet sprawy. Okazuje się bowiem, że nasz umysł potrafi przyciągać różne wydarzenia, które materializują się w naszym życiu, nasze myśli zaś - mają wpływ na cały świat. Warto poznać i wypróbować przedstawione w filmie rady, aby zrobić coś ze swoim życiem, uwierzyć w siebie, osiągnąć postawione przez siebie cele, spełnić mrzenia i... przestać narzekać!Film stanowi ilustrację książki Rhonda Byrne "Sekret", do lektury której również gorąco zachęcamy. · Duch Epoki: Co Należy Dodać / Zeitgeist: Addendum - Film dokumentalny w reżyserii Petera Josepha, będący drugą częścią serii Zeitgeist. Światowa premiera miała miejsce 2 października 2008 roku na festiwalu Artivist, a dwa dni później został za darmo udostępniony w sieci. W dalszym ciągu jest dostępny za darmo w sieci internet. Film krytykuje obecny system monetarny, nawołuje do ogólnoświatowego pokoju oraz skupienia się na nowych technologiach, które zastąpią pracę wielu ludzi. · 14 grudnia 2009 na terenie Akademii Ekonomicznej w Katowicach odbyła się druga już edycja Debaty Ufologicznej. W debacie wzięli udział badacze ufologii oraz przedstawiciele świata nauki. Czas na podsumowanie debaty! Przeczytaj relację z debaty · Paranormalium skończyło 6 lat i tym samym stało się jednym z najstarszych działających w polskim Internecie serwisów o tematyce paranormalnej. Z tej okazji mamy dla was prezent - zapraszamy was do nowootwartego działu QUIZY WIEDZY, w którym możecie sprawdzić stan swojej wiedzy na temat zjawisk paranormalnych · 6 lat to dla portalu internetowego kawał czasu. W historii Paranormalium oj działo się, działo... dlatego zachęcamy was do przeczytania pełnej i szczegółowej historii serwisu - do tekstu dołączyliśmy screeny, dzięki którym możesz zobaczyć, jak Paranormalium wyglądało w początkach swojej działalności ;-) ·
ARTYKUŁY CIEKAWOSTKI WYSZUKIWARKA NEWSLETTER Jeżeli chcesz otrzymywać na bieżąco informacje o nowościach w serwisie, wpisz tutaj swój adres email: NA KOMÓRKĘ POLECAMY
Ivellios napisał(a): Niech ktoś posłucha, co nadaje rosyjska "żużałka" na 4625 kHz :P
Nagrywam właśnie dziwną transmisję, która wygląda mniej więcej tak:
kilka razy "budzik" (ale o dziwo dźwięk obniżony o jakieś 1 kHz), trochę jakiejś muzyki ludowej, znowu kilka razy "budzik", przerwa i wszystko od początku. Cały czas w tle słychać komunikat nadawany Morsem.
Sporadycznie słychać jakieś rozmowy.
Zacząłem nasłuchiwać po tym, jak przeczytałem dzisiejszą subskrypcję z spynumbers.com - koleś w liście dyskusyjnej ... (komentarz do artykułu Stacje numeryczne - radiowe audycje-widmo)
K1A2M3O4 napisał(a): mam czasami takie dziwne uczucie że rusza się moje łużko jak bym spadał czy coś w tym stylu .
miałem sen w którym spadałem z jakiegoś mostu ale czułem ucisk w klatce piersiowej jak bym naprawdę spadał i jeszcze miałem sny jakby na jawie w których mogłem wszystko robić (komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)
K1A2M3O4 napisał(a): mam czasami takie dziwne uczucie że rusza się moje łużko jak bym spadał czy coś w tym stylu .
miałem sen w którym spadałem z jakiegoś mostu ale czułem ucisk w klatce piersiowej jak bym naprawdę spadał i jeszcze miałem sny jakby na jawie w których mogłem wszystko robić (komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)
IteratorZX81 napisał(a): Ja od siebie dodam, że gdybym nie znalazł tego artykułu, to by tłumaczenia nie było. ;-) (komentarz do artykułu Reptilianie - "gadzi kosmici" w kulturze masowej)
Kuźdapyr napisał(a): Ja jak byłem w Holandii w te wakacje też widziałem coś. Mieszkałem u ciotki i byłem akurat w nocy na podwórku gdy to widziałem. Był to nieruchomy mały jasnoświecący pomarańczowy punkt na niebie, który po około minucie - półtorej łagodnie zgasł. Nie była to gwiazda ani planeta, bo mniejwięcej orientuje sie w mapie nieba ani satelita geostacjonarny bo one są oddalone o około 36000 km. Pomóżcie wyjaśnić i pozdro. (komentarz do artykułu Kim są ludzie, którzy widzieli UFO?)
Ewa napisał(a): Chciałabym spróbować, ale boje sie, bo nie wiem jak mam potem wrócić i np. tak zostne, i boję sie również tego, że inna dusza we mnie wejdzie. BŁAGAM I PROSZĘ O ODPOWIEDŹ. (komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)
mac napisał(a): Właśnie mam pytanie: Duch to materia czy antymateria? (komentarz do artykułu Duch i materia)
mac napisał(a): Ha ha ha ha ha ha ha śmiać mi się z was chce. Kiedyś na National Geographic oglądałem wierzyć nie wierzyć i tam mówili, że różne sprzęty do szukania duchów to zwykłe bujdy, które zawsze działają wyczuwając pole elektryczne. (komentarz do artykułu Łowcy duchów i najnowsze technologie)
Pokaż 60 najnowszych komentarzy
|  Co oznacza pojęcie "Życie pomiędzy życiami"? Określenie "Życie pomiędzy życiami" (po angielsku Life between lives, w skrócie LBL) odnosi się do naszego istnienia w postaci dusz pomiędzy naszymi fizycznymi wcieleniami. Ludzie, którzy przeżyli doświadczenie bliskiej śmierci (NDE), opisują podróże do innego poziomu istnienia. Często opisują wchodzenie w piękne światło i odkrywanie olbrzymiej miłości i spokoju. Często wspominają także o przeglądzie życia, które przed chwilą zakończyli, oraz o spotkaniach z ukochanymi osobami i swoimi przewodnikami duchowymi. Inni zaczynają powracać do tego stanu "między-życia" poprzez terapie regresywne. Mogą w ten sposób przypomnieć sobie planowanie kolejnego życia (które może być tym życiem, które przeżywają obecnie) i wybieranie celów i osiągnięć, jakich chcieli dokonać w tym życiu. Wielu z nas może uzyskać dostęp do tych doświadczeń w chwili, gdy wciąż znajdujemy się w naszych fizycznych ciałach. Regresja LBL: podstawy Poprzez regresję LBL możesz powrócić do doświadczeń, które przeżyłeś przed swoim obecnym życiem, będąc duszą pozbawioną fizycznego ciała. Najłatwiejszym sposobem na osiągnięcie tego "międzyżyciowego stanu" jest regresja (np poprzez hipnozę) do wcześniejszego życia. Doświadczony terapeuta LBL może ci wtedy pomóc przenieść się do okresu końca poprzedniego życia. Od tego momentu zwykle możliwe jest zbadanie procesu opuszczania ciała, przygotowań do przeniesienia się i wreszcie przejścia na wyższy plan istnienia. Często jest tak, że te doświadczenia możemy badać szczegółowo. Pacjenci często opisują, że spotkali przyjaciół, członków swoich rodzin, przewodników i inne istoty oraz że często doświadczali przyjemnych i zarazem poważnych, ukierunkowanych na naukę doświadczeń. Mało tego, że będziesz pamiętał, co się działo w tym "międzyżyciowym" stanie, w trakcie sesji LBL możesz przeżyć również pewne NOWE doświadczenia. Możesz spotkać się z przyjaciółmi, rodziną, przewodnikami i innymi istotami na wyższym planie istnienia W TRAKCIE SESJI. Możesz otrzymać duchowe wskazówki, odpowiedzi na pewne pytania i ocenę, czy dobrze dotychczas postępujesz na swojej ścieżce rozwoju duchowego. Informacje, które otrzymasz, najprawdopodobniej zależą od woli twoich przewodników i nauczycieli na wyższym poziomie istnienia, a także od twojej gotowości i zdolności do wyraźnego odbioru tych informacji. Do czego jest mi potrzebna regresja LBL? Może to być fascynujące i wzbogacające doświadczenie, przynoszące większą jasność, perspektywę i zrozumienie. Z sesji LBL możesz wynieść jaśniejsze poczucie twojego życiowego celu: nauki i rozwoju, który chcesz tutaj osiągnąć, tworzenia, które chcesz zamanifestować na Ziemi oraz miłość i inne korzyści, które pragniesz dać innym. Co obejmuje sesja LBL? W trakcie typowej sesji, po początkowej rozmowie i być może wywiadzie przeprowadzonym przez osobe przeprowadzającą sesję, wprowadzi cię ona w stan głębokiego odprężenia, w stan hipnotyczny. Pozostaniesz wówczas wzbudzony, świadomy i zdolny do porozumiewania się z tą osobą. Osoba przeprowadzająca sesję przeprowadzi cię spowrotem przez wcześniejsze okresy twojego życia, być może nawet do łona matki. Zwykle następuje wówczas przeprowadzenie do poprzedniego życia i momentu końca tego życia, wtedy możesz śledzić proces opuszczania twojego "przeszłożyciowego" ciała i wszystkiego, co się dzieie potem. Możesz zostać skierowany do określonych aspektów doświadczenia LBL, takich jak spotkania z innymi, odpoczywającymi duszami, przegląd poprzedniego życia lub planowanie kolejnego wcielenia. Czy regresja LBL jest przeznaczona dla każdego? Niekoniecznie. Warto przed regresją LBL wykonać jedną lub kilka sesji regresji poprzedniego życia (Past-Life Regression). Te sesje pomogą ci określić, czy jesteś gotowy do hipnozy regresywnej. Niektórzy ludzie potrzebują osobnego treningu lub większego poziomu wyciszenia, nim będą gotowe na sesję regresji LBL. Jak wspominałam wcześniej, prawdopodobnie podczas sesji LBL będziesz przechodził do stanu "między-życia" od momentu końca poprzedniego życia, najlepiej więc będzie, gdy będziesz miał już za sobą regresję poprzedniego życia i będziesz gotowy na skupienie się na następnym poziomie. Czynnik wieku Według Michaela Newtona, ludzie po trzydziestce często są zablokowani (przez swoich przedowników duchowych) i nie mogą uzyskiwać pewnych informacji - często związanych z ich celem życiowym - poprzez regresję LBL (chociaż są wyjątki). Być może potrzebujemy żyć "w ciemności" podczas pewnych faz naszego rozwoju, żeby uczyć się i wzrastać w określony sposób. Później możemy używać zwiększonej jasności naszego celu życiowego, by uczyć się i wzrastać dalej i czynić nasz potężny wkład w rozwój świata. Gdzie można uzyskać więcej informacji Doktor Michael Newton podsumowuje i analizuje rezultaty tysięcy regresji LBL w swoich pierwszych dwóch książkach, "Journey of Souls" (podróż dusz) oraz "Destiny of Souls" (przeznaczenie dusz). Doktor Newton jest w tym polu badań głównym pionierem. Możesz również znaleźć pewne informacje na stronie The Society for Spiritual Regression (stowarzyszenie na rzecz regresji duchowej) pod adresem www.spiritualregression.org Autor: Dr Laurie Greenberg Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios | Zachęcamy również do lektury innych artykułów o podobnej tematyce |
|---|
Jeśli uważasz ten artykuł za wartościowy, umieść linka do niego na swojej stronie lub blogu:
<a href="http://www.paranormalium.pl/zycie-pomiedzy-zyciami,731,42,artykul.html" title="Życie pomiędzy życiami">"Życie pomiędzy życiami" na Paranormalium</a>
| Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons.
Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl |
Jeśli byłeś/aś świadkiem manifestacji zjawiska paranormalnego, możesz wysłać do nas relację, korzystając z formularza. Obiecujemy, że zbadamy każdą relację na tyle dogłębnie, na ile będzie to możliwe. Tutaj możesz skomentować artykuł "Życie pomiędzy życiami". Pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane. - nie będą dopuszczane do publikacji komentarze obraźliwe, nie związane z tematyką artykułu lub zawierające linki do jakichkolwiek stron internetowych - usuwane będą komentarze zawierające jakiekolwiek adresy email, numery gg czy inne dane kontaktowe - usuwane będą komentarze pisane capslockiem - usuwane będą komentarze zawierające tylko krótkie wpisy typu "bzdura!", "bujda!" itp. - zadbaj o poprawność ortograficzną twojego komentarza - komentarze zawierające niepomierne ilości błędów ortograficznych będą usuwane Pamiętaj! Zanim napiszesz nowy komentarz, przejrzyj poprzednie komentarze i sprawdź, czy tego, co chcesz napisać, nie napisał już ktoś wcześniej.|
| BBcode:
[b][/b] - pogrubienie [i][/i] - kursywa [u][/u] - podkreślenie [cytat][/cytat] - cytat [cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem
| Pokazuję pierwsze 30 komentarzy Kliknij tutaj, aby wyświetlić wszystkie komentarze do tego artykułu- Iseii (2008-07-09 15:43:46) | Zgłoś komentarz do moderatora
Hmmm, brzmi ciekawie, tylko na ile to wszystko jest prawdą? No a jeśli już jest prawdą, i nieustannie podróżujemy, po śmierci, do następnego ciała itd, to czy to się nie powinno kiedyś skończyć???
- lukasz92 (2008-07-10 11:55:07) | Zgłoś komentarz do moderatora
To jest ciekawe tylko nie rozumiem jaki jest w tym cel że podróżujemy z ciała do ciała nie pamiętając poprzedniego wcielenia bo ja tego nie rozumiem
- mason (2008-08-24 10:38:21) | Zgłoś komentarz do moderatora
Ja pamiętam, że w poprzednim wcieleniu byłem kotem. Polecam to wcielenie, bo, jak się poszczęści, możesz mieć całe 12 lat na spanie. Takie wakacje. Co do Iseii, to się nie kończy i nie zaczyna, według buddyjskiej filozofii.
- Dolly;) (2008-12-14 14:33:23) | Zgłoś komentarz do moderatora
Ja z tego nic nie rozumiem i wydaje mi sie, ze takie rzeczy to klamstwo. Lepiej nie igrac z magia, to niezgodne z religia, a w swoim czasie wszyscy dowiemy sie co nas czeka;) Pozdrawiam.
- June (2009-04-14 21:43:15) | Zgłoś komentarz do moderatora
Heh, kolejny artykuł na potwierdzenie moich domysłów na temat wędrówek dusz. A czy w Polsce można gdzieś zasięgnąć porady specjalisty, zapisać się na sesję? Bo podobno można to osiągnąć poprzez autohipnozę, ale na tę jestem wyjątkowo mało podatna.
- Viola (2009-07-18 23:55:09) | Zgłoś komentarz do moderatora
Moi Drodzy! mam 42 lata i zdarzylo mi sie w moim zyciu spotkac sie z dziwnymi zjawiskami nie z tego swiata. pierwszym byl chodzacy talerz na stole - powtorzyl to na moja prosbe, drugim byl duch mojej ´zmarlej siostry ,ktora nie chciala opuscic tego swiata (zostawila 12-letnia corke). Mam na kkoncie /bylo to jakies 10 lat temu/ podroz pota moje cialo. pamietam ,ze nie chcialam wracac i bylam oburzona po powrocie do mojego ciala. Odczuwalam jakies uciski w glowie. Wiele jeszcze nazwijmy to ;drobnostek; i wiem ,ze to zycie duchowe gdzies tam istnieje i ze mamy aniolow strozow. pa. Viola
- K (2009-08-28 22:47:46) | Zgłoś komentarz do moderatora
Większość będzie się napewno śmiała jak wiem, poza tym nie lubię do tego wracać ale cóż zrobię wyjątek. Kilka lat temu byłem na regresingu w Holandii i całą sesja była nagrana, ja prawie nic nie pamiętam z tego. Powtarzam mniej więcej co co mi koleś mówił. Ja w "obecnym życiu" urodziłem się pod koniec lat 70-tych XX wieku. Od zawsze pomimo dostatku materialnego i spokoju o dobrobyt miałem problemy z tymi no "sprawami sercowymi" zawsze dostawałem kopa od życia pomimo starań co stało się moim kompleksem i problemem. Jeżeli reinkarnacja istnieje to ten regreser ma rację, że w poprzednim życiu byłem dość bogatym prawnikiem w Zachodnich Niemczech mającym córkę i kochającą żonę. Jednak ja byłem kolesiem z dużym powodzeniem u kobiet i rozbijałem małżeństwa doprowadzałem do samobójstw inne a nawet własną żonę a moja córka zaćpała się na śmierć a ja zginąłem w połowie lat 70-tych w wypadku samochodowym gdzieś w Zachodniej Europie , no cóż wierzyć nie wierzyć ale zawsze z tym lepiej i lżej, że można usprawiedliwić swoje nieszczęście życiowe jakimiś czynami z "przeszłości" pozdrawiam!!!
- :) (2009-09-06 22:50:13) | Zgłoś komentarz do moderatora
wszyscy stanowimy jedność, poczatku i konca nie ma. Przygoda, doswiadczania,kreowanie czy pojmujesz? Ja w poprzednium wcieleniu człowiekiem nie byłem na 100% nie jestem pewien czy bylem istota fizyczna. Tak czy inaczej ludzkie życie to zabawa, z tej perspektywy tak to juz odbieram po wielu latach szukania i pytania. Wiem że nic nie wiem, no bo jak wiedzieć ostatnia liczbę nieskończości? ;p
- Esial (2009-09-16 22:21:04) | Zgłoś komentarz do moderatora
Jak dla mnie to potwierdzenie prawdziwości religii wschodu. Reinkarnacja aż do osiągnięcia zupełnej czystości umysłu, a później... spokój.
- monika (2010-02-08 11:06:32) | Zgłoś komentarz do moderatora
to może być prawdą bo ja mam bardzo często takie coś jak jakaś zwykła codzienna sytuacja a ja mam wrażenie że skądś to znam a nie wiem skąd
- krtol (2010-02-27 21:08:01) | Zgłoś komentarz do moderatora
W pełni sie z tym zgadzam, wędrówka przez kolejne życia pozwala nam doświadczyć nas samych, wyzwolic od cierpienia. Obecne badania naukowe tym polu znakomicie uzupełniaja nauki wschodu.
- a (2010-04-24 15:02:22) | Zgłoś komentarz do moderatora
Aby dokładnie zrozumieć wszystkie te "zawiłości" proponuję poczytać coś fachowego z buddyzmu, np: Tybetańska Księga Umarłych albo Osiem Podstaw Buddyzmu Zen itd itp. Buddyzm to dziedzina życia która najszerzej i najdokładniej od 2500 lat traktuje o reinkarnacji, świadomości, karmie, umyśle, celu życia. Przez 10 ostatnich lat mego życia nie znalazłem żadnej dziedziny nauki, religii czy filozofii która by w sposób tak kompleksowy i całościowy traktowała o wszystkich aspektach życia jednocześnie. Mało tego, daje dokładne wskazówki jak uniknąć kolejnych narodzin, wcieleń, cierpienia. Buddyzm jest drogą która pozwala dotrzeć do sedna naszego umysłu, uczy samodzielnie myśleć. Uczy zrozumienia świata i ostatecznego celu życia. Jeśli przyjmiemy że reinkarnacja istnieje, musimy pójść krok dalej. Musimy odrzucić "ja". "Ja" jest specyficzną sztuczną barierą pomiędzy rzeczywistością a pierwotnym umysłem. Gdzieś bardzo głęboko wszyscy jesteśmy tacy sami, wszyscy posiadamy identyczną pierwotną naturę która w buddyzmie nazywa się - naturą buddy. Nie dlatego, że stworzył ja pan Budda, tylko dlatego że ona ciągle istnieje tu i teraz, niezależnie co o niej sobie mniemamy, czy w nią wierzymy czy nie. Na przeszkodzie w poznaniu jej stoi wiele "czynników" związanych ściśle z "ja" takich jak: pragnienia, pożądanie, głupota, ignorancja, strach, niewiedza. Wszystkie te ułomności powodują że pomiędzy jednym wcieleniem a drugim (bar-do) za wszelką cenę pragniemy się na nowo odrodzić niźli krążyć "bez sensu" w zawieszeniu i powodowani przerażeniem przywdziewamy nowe ciało. Przerażenie wywołane jest niewiedzą, niewiedzą o tym co widzimy i co odczuwamy po śmierci ciała. To ciało umiera, nie świadomość! Wszystkie "czynniki" funkcjonują za życia ciała jak i po jego śmierci, jednakże po śmierci wszelkie odczuwanie dobre i złe zwiększa się około siedmiokrotnie! Tym bardziej są więc dokuczliwe, jeśli w ogóle do zniesienia. Wejście w nowe ciało to nowe cierpienia. Nowe narodziny, nowe choroby, nowe złe (i dobre) emocje i rozterki, starość i ponowna śmierć. Buddyzm naucza że ze zrozumieniem (całościowym) przyjdzie wyzwolenie (ostateczne). I ja głęboko w to wierzę. Pomimo tego całego "pesymizmu", a może właśnie dlatego, wszyscy prawdziwi buddyści są pogodnymi ludźmi i pokojowo nastawionymi do wszelkiego robactwa na tej (i nie tylko) Ziemi.
- a (2010-04-24 15:36:16) | Zgłoś komentarz do moderatora
Aby dokładnie zrozumieć wszystkie te "zawiłości" proponuję poczytać coś fachowego z buddyzmu, np: Tybetańska Księga Umarłych albo Osiem Podstaw Buddyzmu Zen itd itp. Buddyzm to dziedzina życia która najszerzej i najdokładniej od 2500 lat traktuje o reinkarnacji, świadomości, karmie, umyśle, celu życia. Przez 10 ostatnich lat mego życia nie znalazłem żadnej dziedziny nauki, religii czy filozofii która by w sposób tak kompleksowy i całościowy traktowała o wszystkich aspektach życia jednocześnie. Mało tego, daje dokładne wskazówki jak uniknąć kolejnych narodzin, wcieleń, cierpienia. Buddyzm jest drogą która pozwala dotrzeć do sedna naszego umysłu, uczy samodzielnie myśleć. Uczy zrozumienia świata i ostatecznego celu życia. Jeśli przyjmiemy że reinkarnacja istnieje, musimy pójść krok dalej. Musimy odrzucić "ja". "Ja" jest specyficzną sztuczną barierą pomiędzy rzeczywistością a pierwotnym umysłem. Gdzieś bardzo głęboko wszyscy jesteśmy tacy sami, wszyscy posiadamy identyczną pierwotną naturę która w buddyzmie nazywa się - naturą buddy. Nie dlatego, że stworzył ja pan Budda, tylko dlatego że ona ciągle istnieje tu i teraz, niezależnie co o niej sobie mniemamy, czy w nią wierzymy czy nie. Na przeszkodzie w poznaniu jej stoi wiele "czynników" związanych ściśle z "ja" takich jak: pragnienia, pożądanie, głupota, ignorancja, strach, niewiedza. Wszystkie te ułomności powodują że pomiędzy jednym wcieleniem a drugim (bar-do) za wszelką cenę pragniemy się na nowo odrodzić niźli krążyć "bez sensu" w zawieszeniu i powodowani przerażeniem przywdziewamy nowe ciało. Przerażenie wywołane jest niewiedzą, niewiedzą o tym co widzimy i co odczuwamy po śmierci ciała. To ciało umiera, nie świadomość! Wszystkie "czynniki" funkcjonują za życia ciała jak i po jego śmierci, jednakże po śmierci wszelkie odczuwanie dobre i złe zwiększa się około siedmiokrotnie! Tym bardziej są więc dokuczliwe, jeśli w ogóle do zniesienia. Wejście w nowe ciało to nowe cierpienia. Nowe narodziny, nowe choroby, nowe złe (i dobre) emocje i rozterki, starość i ponowna śmierć. Buddyzm naucza że ze zrozumieniem (całościowym) przyjdzie wyzwolenie (ostateczne). I ja głęboko w to wierzę. Pomimo tego całego "pesymizmu", a może właśnie dlatego, wszyscy prawdziwi buddyści są pogodnymi ludźmi i pokojowo nastawionymi do wszelkiego robactwa na tej (i nie tylko) Ziemi.
- luth (2010-05-09 19:36:27) | Zgłoś komentarz do moderatora
LOL "takie rzeczy to klamstwo. Lepiej nie igrac z magia, to niezgodne z religia" religia, Bóg, aniołowie - prawda magia, mikstury, czarownice - prawda niezbadane moce umysłu, dusza, regresja - kłamstwo? ludzie ;) myślcie i nie pozwalajcie sie dogmatyzować przez religie i "zatwierdzoną naukę" pozdro. przygotowuje sie do regresji powoli zobaczymy co tam zobacze
Jeśli znalazłeś w tym artykule nieścisłość lub błąd, lub jeśli któryś spośród komentarzy łamie netykietę, napisz nam o tym. Coś nie działa tak, jak powinno? Zgłoś to administratorowi
|

| Copyright 2004 - 2010 © by Paranormalium
|
| |