Byłeś świadkiem manifestacji niewyjaśnionego zjawiska? Jeśli tak, napisz nam o tym! Tworzymy największą w Polsce bazę danych o spotkaniach ze zjawiskami paranormalnymi. Czekamy na relacje współczesne oraz z lat ubiegłych. Wszelkie materiały przesyłać możecie za pomocą formularza do wysyłania relacji. Dobrze, żeby twoja relacja była dobrze udokumentowana - jeśli więc dysponujesz filmem lub zdjęciem, wgraj je na rapidshare i wyślij nam linka w treści relacji · W ostatnim czasie na naszym forum bardzo często dochodzi do sytuacji, kiedy użytkownicy rejestrują nowe konta tylko po to, aby założyć jeden temat reklamujący inną stronę internetową, usługę lub produkt. Zwykle reklamowana jest strona "pozwalająca poznać datę śmierci" za SMS'a kosztującego "jedyne" 30 zł + VAT. Zawsze dokonują tego bez prośby o zgodę ze strony administracji, mimo iż w regulaminie pisze wyraźnie, że taka zgoda jest wymagana zawsze, bez względu na rodzaj ogłoszenia. Ponieważ nie lubimy śmiecenia na naszym portalu, od dziś do takich spamerów admin Ivellios będzie rozsyłał ostrzeżenie z informacją o grożących sankcjach prawnych (podstawa prawna: ustawa z dnia 18.07.2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. nr 144, poz. 1204 ze zm.). Mamy nadzieję, że ten straszak podziała i że nie będziemy musieli spotykać się w sądzie z którymkolwiek ze spamerów. · Zachęcamy was, drodzy Czytelnicy, do zgłaszania nam wszelkiego rodzaju uwag dotyczących np. błędów merytorycznych lub faktograficznych znalezionych w artykułach, błędów w opisach filmów, komentarzy łamiących regulamin i/lub netykietę oraz wszelkich sugestii dotyczących portalu. Uwagi możecie składać poprzez formularz kontaktowy - link "Kontakt" w górnym menu. Przeczytaj na blogu redakcyjnym specjalną notkę - odezwę do Czytelników · Nowe audycje mp3:Kryptozoologia (zapis audycji live 27.11.2011) - Zapis audycji nadanej w Radiu Paranormalium 27 listopada 2011. Audycja "Wieczór Kryptozoologiczny" została przygotowana z okazji siódmych urodzin portalu KryptoZoologia.pl. Audycja składała się de facto z kilku audycji: kryptozoologiczny odcinek Para-Radia Arka Paterka, fragmentu jednej z książek przygotowanego w wersji audio przez grupę INFRA oraz z części przygotowanej przez redakcję Paranormalium. · Niezwykłe zdolności - Audycja poświęcona niezwykłym, paranormalnym zdolnościom różnych ludzi · Nowe filmy dokumentalne w naszej filmotece:Fastwalkers - Fastwalkers – jest to tytuł nowego filmu dokumentalnego, który skupia się wokoło fenomenu UFO i Obcych Cywilizacji. Dokument ten ma ponoć ujawnić prawdę na temat tych zagadnień. Owa prawda ma być skrywana przed nami od ponad 50 lat. Fastwalkers pozwoli nam poznać relacje osób, które znają wszelkie informacje o UFO z pierwszej ręki – poznamy zeznania świadków jak i poszkodowanych we wszelkich działach związanych z owym fenomenem.
Patrząc na listę osób, które zagoszczą w filmie można z góry stwierdzić , iż będzie to doborowe towarzystwo. Materiał zawiera wywiady ze Stantonem Friedmanem , dyrektorem Disclosure Project doktorem Stevenem Greerem, Stevenem Bassetem, Jaimie Maussanem i jednym z najwyższych oficjeli Kościoła Katolickiego Monsignorem Corrido Balduccim , który także przedstawi swoje wnioski. To tylko niektórzy z gości występujących w owym materiale...
Skąd nazwa Fastwalkers ? „Nazwa wywodzi się z Agencji Rządowych – jest to nazwa identyfikująca zjawiska UFO” – mówi Robert D. Miles producent filmu. „Jest to coś jak znak lub hasło przypisane do jakiegoś działania. Wiemy , że np. NORAD używa właśnie takiego określenia” NORAD (North American Air Defense Command) – czyli Północno Amerykański System Bezpieczeństwa Powietrznego co roku zgłasza przynajmniej 500 zdarzeń z takimi nieznanymi obiektami radarowymi (Fastwalkerami – nazwa wywodzi się najprawdopodobniej od tego, iż owe obiekty potrafią poruszać się z niesłychaną prędkością i zwrotnością).
W filmie zobaczymy materiały takie jak zdjęcia, filmy, które po raz pierwszy ujrzą światło dzienne. Jednym z takich nagrań jest uchwycony obiekt, który porusza się na orbicie Księżyca i nagle zmienia swój kierunek (moment ten jest zaprezentowany w trailerze). Materiał trwający 98 minut został dokładnie przetworzony do techniki High Definition, włączając w to realistyczne animacje 3D pokazujące obce formy życia. Aby dowiedzieć się więcej na temat filmu należy odwiedzić oficjalną stronę...
Czy do grona znanych i dobrych filmów o UFO dołączył kolejny, który być może jest jeszcze lepszy od reszty ? Najlepszym sposobem aby znaleźć odpowiedź na to pytanie będzie zapoznanie się z tym materiałem. · Area 51 - Wywiad z Obcym, Area 51 - Alien Interview - Pełny film dokumentalny dotyczący tzw. wywiadu z Obcym, który rzekomo miał zostać zarejestrowany na taśmie filmowej i wykradziony z bazy wojskowej Groom Lake w Nevadzie. "Według danych podanych przez tajemniczego pracownika Strefy 51, obcy przybył do bazy w 1989 roku, wywiady z obcym miały mieć miejsce dwa razy w miesiącu po trzy do pięciu godzin dziennie, jeżeli obcy źle się czuł sam miał przerywać wywiad, przesłuchania miały miejsce w obecności telepaty (to właśnie on prowadził wywiad) i kogoś z nadzoru wojskowego (sylwetka, która pojawia się w trakcie filmu po prawej stronie kamery), oraz że przesłuchania nie są już prowadzone." · Mroczne sekrety wewnątrz Bohemian Grove - Bohemian Grove jest to specjalne miejsce na 20601 Bohemian Ave w Monte Rio, Kalifornia - USA. W tym miejscu organizowane są spotkania Elity światowej w środku Lipca na trzytygodniowe zebrania. Elita jest złożona z najbogatszych oraz najbardziej wpływowych ludzi biznesu, kultury, nauki oraz świata polityki. · The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001 - The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001. National Press Club - Waszyngton. The Disclosure Project to organizacja non-profit, której celem jest ujawnienie wszystkich faktów dotyczących zjawiska UFO, pozaziemskiej inteligencji oraz utajnionych zaawansowanych systemów energetycznych i napędowych. · The Order of Death - Film opowiada o tym jak, "poważni" ludzie, tacy jak George Walker Bush, Bill Clinton i wielu bardzo znanych ludzi świata polityki, uczestniczą w satanistycznych rytuałach odbywających się co roku w Bohemian Grove.Okazuje się, że okultystyczne rytuały od dawna są praktykowane przez znanych nam z TV ludzi - na przykład, Ronald Reagan i jego żona powierzali każdy aspekt swojego życia astrologowi. Inni znani zwolennicy okultyzmu to Adolf Hitler, Eleonora Roosevelt, Hilary Clinton, Tony Blair i wielu, wielu innych. · 14 grudnia 2009 na terenie Akademii Ekonomicznej w Katowicach odbyła się druga już edycja Debaty Ufologicznej. W debacie wzięli udział badacze ufologii oraz przedstawiciele świata nauki. Czas na podsumowanie debaty! Przeczytaj relację z debaty · Paranormalium skończyło 6 lat i tym samym stało się jednym z najstarszych działających w polskim Internecie serwisów o tematyce paranormalnej. Z tej okazji mamy dla was prezent - zapraszamy was do nowootwartego działu QUIZY WIEDZY, w którym możecie sprawdzić stan swojej wiedzy na temat zjawisk paranormalnych · 6 lat to dla portalu internetowego kawał czasu. W historii Paranormalium oj działo się, działo... dlatego zachęcamy was do przeczytania pełnej i szczegółowej historii serwisu - do tekstu dołączyliśmy screeny, dzięki którym możesz zobaczyć, jak Paranormalium wyglądało w początkach swojej działalności ;-) ·
Uwaga: ze względu na ustawienia antyspamowe niektórych serwerów pocztowych (m. in. Gmail'a), na niektóre serwery nasza subskrypcja może trafiać z dużym opóźnieniem lub w ogóle :-( Jeśli zapisałeś się do newslettera i nie dostałeś jeszcze ani jednego emaila, proponujemy Ci skorzystanie z innej formy subskrypcji - kanału RSS
Szanowny Panie Redaktorze! O Waszej działalności w dziedzinie badania wojennej historii Szczecina dowiedziałem się dzięki Internetowi. To, co piszecie jest bardzo ciekawe, bowiem leży także w polu zainteresowań ufologów. Jak widać z załącznika (ksero okładki książki - dop. jg), jestem także współautorem wydanego za naszą południową granicą bestsellera pt. "WUNDERLAND: Pozaziemskie technologie Trzeciej Rzeszy" (Usti nad Labem, 1998) na temat hitlerowskich tajnych broni V - a zwłaszcza dyskoplanu V-7, nad którym badania były prowadzone w latach 1936-45, m.in. także w podziemnych laboratoriach Szczecina. To pewnik, bowiem są na ten temat zeznania niemieckich jeńców wojennych zagarniętych przez amerykańską misję ALSOS i PAPERCLIP w latach 1944-46 na terenie Europy. Jeżeli jest Pan zainteresowany tą tematyką, to nasza książka jest dostępna - niestety - jedynie w Internecie na stronie Małopolskiego Centrum Badań UFO i Zjawisk Anormalnych: http//www.mc bufoiza.w.pl - którą Panu i Pańskim kolegom z Redakcji serdecznie polecam. (...) Tej treści list otrzymałem od inż. Roberta K. Leśniakiewicza z Jordanowa, koordynatora MCBUFOiZA. Wspomnianą książkę napisał razem z nim dr Milos Jesensky. Książka jest ciekawa i pasjonująca, choć momentami kontrowersyjna m.in., gdy rozważa wpływ istot pozaziemskich na niemieckie badania naukowe. Z myślą o naszych Czytelnikach, nie mających dostępu do Internetu, postanowiliśmy wybrać z niej fragmenty dotyczące głównie Szczecina i Pomorza Zachodniego.
"Zaczęło się w Peenemünde" piszą autorzy na początku, omawiając powstanie tego ośrodka "nad jednym z trzech rozwidleń ujścia Odry, nad rzeką Peene, leżącą najdalej na zachód w stosunku do dwóch pozostałych ujść: Świny i Dziwny", w którego "laboratoriach, pracowniach konstruktorskich i na poligonach miały się jak najszybciej narodzić przyszłe bronie już na samym wstępie nazwane "cudownymi" (Wunderwaffe) lub "odwetowymi" (Vergeltungswaffe)". Podają o jakie rodzaje broni chodziło oraz informują także o wykorzystywaniu (po udoskonaleniu) tych wynalazków w przyszłości. Także obecnie. "W połowie czerwca tego roku (1942 - dop. jg) - dokładnej daty nie podaje żadne źródło - z pokładu zanurzonego na głębokość 25 m U-511 odpalono salwę pocisków rakietowych. Rakiety te przeleciały z miejsca odpalenia trzy km i zwaliły się do wody. Tak to właśnie narodziła się rakieta "Urzel", "Ursel" czy "Ursula" - jak ją nazywa Leonid Płatow w książce pt. "Tajemniczy okręt podwodny" (Warszawa 1974). Czym była tajemnicza "Urzel"? Była to hybryda, tandem dwóch pocisków rakietowych: V-2 będącego boosterem dla głowicy, którą był pocisk V-1. Ta ostatnia zaopatrzona była w ładunek konwencjonalnego materiału wybuchowego, który in spe miał być zastąpiony materiałem jądrowym. Czy to właśnie nad tym pracowali eksperci w Górach Sowich? A może w torpedowni i podziemiach kompleksu Gotenhafen-Hexelground Stettin, gdzie na jeziorze Dąbie znajduje się niemal identyczna budowla torpedowni, jakiej ruiny znajdują się na Zatoce Puckiej...? (podkr. jg). Co wiemy o tych morskich poligonach Kriegsmarine na Zatokach Gdańskiej i Pomorskiej? Przede wszystkim to, że znajdowały się one w okolicach kompleksu HVP i poligonu rakietowego SS we Władysławowie, a także poligonów rakietowych w Ustce, Łebie (...)". "(...) Kolejnym "polskim śladem" - jak dalej piszą autorzy - w sprawie hitlerowskich WuWa (jak skrótowo mówili o tym sami Niemcy), jest kompleks działobitni V-3 na wyspie Wolin (podkr. jg). V-3 były superdziałami o małym w sumie kalibrze - wszystkiego 152 mm, czyli 6 cali (...), ale za to z rekordowo długą lufą - 127 metrów! (...). Z powodu gładkości luf i niestabilności długich pocisków w locie do celu działa V-3 miały rozrzut aż... 20 km na dystansie 180 -200 km! Niosły one ładunek pół tony TNT, który mógł rozwalić każdy dom. I tutaj mamy nasze ufologiczne polonicum. Mianowicie, w 1947 r. Kazimierz Bzowski wraz z kolegami z wojska znalazł cały skład takich pocisków zatopionych w okolicy Wisełki na wyspie Wolin nieopodal brzegu (podkr. jg). Pociski te wydobyto i wywieziono do ZSRR. Kazimierz Bzowski jest obecnie znanym polskim ufologiem. Rzeczone działobitnie znajdują się na południowym stoku Borowej Góry, leżącej pomiędzy Lubinem a Karnocicami. Pociski odpalano w kierunku Bałtyku i poligonu wojskowego w okolicach Gryfina. Podobno pociski odpalane na Bałtyk przelatywały nad Międzyzdrojami (kilka z nich wydobyto tuż po wojnie z przyległego do miasta akwenu), zaś te, które nie wpadły w wodę, leciały w kierunku dalekich red Świnoujścia, czyli ok. 25 km od działa. Te, które leciały w kierunku Gryfina, miały do pokonania 65 km i padały na poligon w okolicach miasta (podkr. jg). Hitlerowskie próby dokonywane w pobliżu Międzyzdrojów zaowocowały potem wybudowaniem potężnego kompleksu wyrzutni V-3 we francuskiej miejscowości Mimoyeques, co stanowiło ogromne zagrożenie dla Wielkiej Brytanii. Stanowiska "Tausendfüßlera" zniszczono dywanowymi nalotami z użyciem 5-tonowych bomb burzących "cook", znanych jako "bomby trzęsienia ziemi" (Quake-Bomb), które rozniosły niestężony jeszcze beton konstrukcji działobitni, dosłownie go rozchlapując. W podobny sposób alianci unieszkodliwili wyrzutnie V-2 w nieodległym miasteczku Epperleque".
Rosyjski autor Borys Apołłonowicz Szurinow w swej monografii pt. "Paradoks XX wieku" (Moskwa 1991), powołując się na tekst Charlesa Garreau w "L'Historie" nr 368 z 1977 r., pisze że: "w laboratoriach SZCZECINA (Dąbia), Peenemünde, Dortmundu i Essen grupa niemieckich naukowców rozpoczęła pracę nad dyskokształtnym helikopterem F-7. 17 maja 1944 r. F-7 wykonał swój pierwszy lot. Maszyna miała kształt dysku o średnicy 21 m (podkr. jg). (...) Jurij Stroganow pisze, że hitlerowcy skonstruowali m.in. "latające maszyny w kształcie dysku o nazwie MODEL N-1 Skrzydlate koło". Model ten był testowany w okolicach Pragi Czeskiej. (...)Sądzimy, że choć cała rzecz nie jest całkowicie jasna, to jednak na uwagę zasługuje jeden fakt. Po zakończeniu wojny, (podkr. jg) wiosną 1947 r., doszło do bliskiego spotkania z UFO na plaży w Świnoujściu (wtedy jeszcze Swinemünde). Nieznany sowiecki żołnierz, o którym wiadomo jedynie, że nazywał się Fiodor Fiodorowicz, otrzymał od świadka opis następującego wydarzenia: "Pozdrawiam Was Fiodorze Fiodorowiczu! Zadaliście mi 11 pytań, na które odpowiadam jak potrafię najlepiej. Te talerze widziało mnóstwo ludzi. Było to na wiosnę 1947 r. - kiedy, nie pamiętam dokładnie - w Niemczech, w Swinemünde, na brzegu Morza Bałtyckiego w odległości 400-500 m. Pomiędzy 10 a 11 przed południem było ciepło i przyjemnie, na morzu sztil. Latało tam wiele talerzy. Ponad nimi znajdował się większy obiekt, przypominający oponę do Gaza-51. Obiekty podnosiły się w górę pionowo, a potem powoli odlatywały horyzontalnie na pełne morze. Były białe jak duraluminium i odbijały światło jak lustro. Większe trzymały się na wysokości 150-200 m nad ziemią i zniżały się ku niej. Niektóre były nawet o 2 m ode mnie! Jednego z nich chciałem nawet przebić bagnetem, ale mi się to nie udało. Dwa talerze poleciały nad baterię p.lot., zawisły nad nią w powietrzu, kolebiąc się z boku na bok. Potem małe talerze podleciały do większych i wszystkie oddaliły się powoli. Nie udało mi się dopaść żadnego z nich. [...] Myślę, że powinniście się skontaktować z ówczesnym dowódcą, majorem Bielajewem. Mówił nam, że to Amerykanie fotografowali nasze stanowiska ogniowe i okręty podwodne naszego północnego skraju obrony. Inni zaś mówili, że na lotniskowcu "Graf Zeppelin" doszło do eksplozji jakiegoś urządzenia, ściśle tajnego, a wiadomo było, że jest on zatopiony. ("Graf Zeppelin" został zatopiony w porcie w Hamburgu przez aliantów w czasie jednego z rajdów bombowych w kwietniu 1945 r. - przyp. RKL). Barwa tych obiektów była podobna do tego pokrętła z radia 'Meridian', zaś na krawędzi były punkty. Talerze leciały od morza na południe (tzn. nad wyspę Uznam/Usedom i dalej w kierunku Zalewu Szczecińskiego - przyp. RKL), a w tym czasie coś się działo w naszej SON (Stancja Orudijnoj Nawodki - stacja namiarów artyleryjskich - przyp. RKL). Kiedy było już po wszystkim, zaczęli od nas zbierać zeznania i dali nam do podpisania papier o zachowaniu wszystkiego w najgłębszej tajemnicy (...). Cóż to może znaczyć - pytają autorzy? Dlaczego Pozaziemianie interesowali się sowieckimi umocnieniami na wybrzeżu Bałtyku? Jest również całkiem możliwe, że nie byli to żadni Obcy, lecz Rosjanie, którzy trenowali się w prowadzeniu niemieckich dyskoplanów V-7 na własne baterie przeciwlotnicze. A czemuż by nie? Przecież dystans pomiędzy Świnoujściem a HVP Peenemünde wynosi zaledwie 35 km w linii prostej. Przecież to nie Amerykanie, Anglicy czy Kanadyjczycy, a właśnie Sowieci okupowali wschodnie landy Niemiec, w tym Uznam/Usedom i HVP! To oni właśnie wywieźli do ZSRR laboratoria wraz z całym 5-tysięcznym personelem średniego i niższego personelu technicznego pracującego tam do ostatniej chwili. (...)".
Kiedy patrzymy na mapkę obrazującą pole działalności hitlerowskich uczonych, przemysłowców i wojskowych pracujących nad broniami V w Polsce, zauważamy, że na wybrzeżu polskiego Bałtyku istniały dwa obszary, dwa poligony niemieckich broni rakietowych. Z nich odpalano pociski rakietowe w 1944 r. nad środek Bałtyku, a po 1945 w kierunku Szwecji i innych krajów skandynawskich (poza Islandią). Po II wojnie światowej zajęli je Sowieci i korzystali z nich w swej niewypowiedzianej wojnie przeciwko krajom skandynawskim, co stało się bezpośrednią przyczyną powstania tzw. "skandynawskiej fali UFO", inaczej zwanej "skandynawskim rakietowym latem" w 1946 roku. Informacja pochodząca z raportu Lorena Grossa jednoznacznie stwierdza, że: "Stolpmünde (Ustka - dop. jg) na wybrzeżu Bałtyku, znajdujące się w odległości 125 mil na wschód od Szczecina, jest tajną bazą rakietową, skąd Rosjanie odpalają "rakiety widma" i latające bomby na terytorium Szwecji - o czym opowiedział pewien młody Niemiec, który uciekł do Szwecji z sowieckiej strefy". Spróbujmy teraz w tym kontekście przypomnieć hasłowo n i e k t ó r e sprawy, o których wcześniej pisaliśmy w naszym cyklu. Z Goleniowa do Lubczyny (nad Jeziorem Dąbskim) prawdopodobnie jeździła podziemna kolejka elektryczna, dowożąca towar na barki cumujące w tej miejscowości. Miejsce, do którego dobijały zostało wysadzone. Z Jeziora Dąbskiego, niedaleko Goleniowa, wydobyto zatopiony niewielki niemiecki statek , w którego ładowniach były pręty grafitowe, służące do produkcji bomb atomowych. W podgoleniowskich Mostach było doświadczalne laboratorium broni atomowej. Z tychże Mostów prawdopodobnie biegnie podziemna trasa przez Goleniów (lub okolice), Rurkę, Kliniska do Załomia, gdzie była fabryka silników lotniczych (m.in. pod ziemią), a stamtąd do nabrzeża w Załomiu. NIewykluczone też, że pod Jeziorem Portowym, znajdowały się warsztaty naprawy łodzi podwodnych. Zarówno te łodzie, jak i torpedy produkowano również w naszym mieście. Te ostatnie także w Międzyzdrojach. Słyszeliśmy również o wysadzaniu przez Rosjan, służących łodziom podwodnym, doków obok wyspy Gryfii . Lotnisko w Kluczewie było przez jakiś czas bazą bezogonowych Messerschmittów 163 Komet, wyposażonych w silnik rakietowy. W Szczecinie produkowano przy ul. Ku Słońcu (Selfa lub Hydroma) części do V-2, a ich wyrzutnie miały być m.in. w Zdrojach i Międzyzdrojach. W Gryfinie zespół bunkrów. W Policach pracowano nad paliwami. Jest także Miedwie, gdzie Niemcy zbudowali poligon doświadczalny służący do produkcji torped do łodzi podwodnych. Tak jakoś powoli w tej układance jest coraz więcej zapełnionych pól... choć jeszcze w naszej wiedzy są spore luki. Np., które z wymienionych fabryk czy laboratoriów wchodziły (a może chodzi o coś innego) w skład nieznanego nam Gotenhafen-Hexelground Stettin, prawdopodobnie jakiejś filii podobnego kompleksu gdyńskiego.
Mam drobną uwage w stosunku do artykułu pt."Podziemny Szczecin. Pozaziemskie tajemnice III Rzeszy ". Dokładnie chodzi mi o V-3. Zaistniała pomyłka, którą również i ja wykorzystałem w swoim artykule pt. V-3 gdzie przewrotnie umieściłem fotografię owej działobitnie. jednak zaznaczyć chcę, że dzialo to nie stanowiło broni V-3. Stonoga taka nazwę miała V-3 czyli główna gruba rura od której odchodziły krótkie odnogi - lufy miotające pociski w różne strony. Były one przygotowane w pewnym miejscu na pasie polskiego wybrzeża po to aby ostrzelać Szwecję. Robert popełnił błąd, który zweryfikowany był wcześniej przez Lucjana Znicza. On jako pierwszy zaprezentował fotografię tej instalacji.
Jeśli uważasz ten artykuł za wartościowy, umieść linka do niego na swojej stronie lub blogu:
<a href="http://www.paranormalium.pl/podziemny-szczecin-pozaziemskie-tajemnice-iii-rzes,525,21,artykul.html" title="Podziemny Szczecin. Pozaziemskie tajemnice III Rzeszy">"Podziemny Szczecin. Pozaziemskie tajemnice III Rzeszy" na Paranormalium</a>
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons.
Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl
Jeśli byłeś/aś świadkiem manifestacji zjawiska paranormalnego, możesz wysłać do nas relację, korzystając z formularza. Obiecujemy, że zbadamy każdą relację na tyle dogłębnie, na ile będzie to możliwe. Tutaj możesz skomentować artykuł "Podziemny Szczecin. Pozaziemskie tajemnice III Rzeszy". Pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane. Zanim dodasz nowy komentarz, zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach portalu Paranormalium.
Pamiętaj, aby w komentarzu nie podawać swojego adresu email! Jeśli to zrobisz, email może zostać "przechwycony" przez spamujące roboty, które przeglądając strony internetowe zapisują sobie w bazie wszystkie znalezione emaile, by później wysyłać na nie spam. Jeśli chcesz, aby inni użytkownicy mogli się z Tobą skontaktować, podaj swojego emaila w odpowiednim polu podczas wpisywania komentarza. Twojego emaila nikt nie zobaczy, zostanie on ujawniony dopiero wtedy, gdy odpiszesz użytkownikowi, który do Ciebie napisał za pośrednictwem platformy kontaktowej na Paranormalium.
sarzyna1213 (2009-01-15 11:49:55) | Zgłoś komentarz do moderatora Chciałbym rzeby ktoś odniusł się do informacji podanej tutaj,a dotyczą cej lotniskowca Graff Zeppellin.O ile mi wiadomo to nie zatopili go anglicy(alianci)w porcie w Hamburgu,tylko rosjanie na po wycholowaniu na bałtyk tuż po wojnie.Po jego przejenciu w okolicach Szczecina,(Niemcy upozorowali,zamaskowali go sztuczną wyspe,a przed wkroczeniem Ruskich do Szczecina zatopili na Odrze).a w zasadzie po jego podniesieniu z dna Odry,nie wiedząc co z nim zrobic w rezultacie go zatopili na Bałytku.Proszę o komentarz,i podawanie bardziej sprawdzonych,i wiarygodnych informacji.
maniek (2009-02-01 00:45:21) | Zgłoś komentarz do moderatora od dłuższego czasu interesuję się II wojną światową V3 była to wyrzutnia pocisków a rury obok nie były to dodatkowe działa tylko dodatkowy napęd. w czasie gdy pocisk zbliżał się następował wybuch w bocznym dopalaczu co zwiększało ciśnienie gazów w komorze a tym samym przyspieszenie pocisku więc jego energię kinetyczną boczne rury to nic innego jak dopalacze; dodatkowe źródło napędu i energii dla pocisku. dzięki temu również pocisk mógł byś większy cięższy a dzięki temu miał większą moc poprzez zwiększenie ilości materiału pirotechnicznego
vito (2009-11-04 13:14:29) | Zgłoś komentarz do moderatora Bardzo interesujące czy wiadomo coś na temat Nowej Szwabi? jakieś zdjecia terenów zajętych przez Niemców? GDZIE TEGO SZUKAĆ pozdrawiam
shadow_hunter (2010-09-20 12:21:38) | Zgłoś komentarz do moderatora Sądzę, że rzeczywiście Niemcy prowadzili badania na ludziach i budowali różne wynalazki. Napewno to co się pisze w książkach science fiction i w filmach grozy o potwornych krzyżówkach ludzi z psami itp. tworzonymi przez nazistów to gruba przesada. Ale III Rzesza miała talentowanych, wykształconych techników oraz inżynierów, a także spore fundusze, więc napewno tworzyli nową, lepszą broń. Dodatkowo Hitler lubił zabawy z okultyzmem - zapewne marzyła mu się broń nie z tej ziemi. Próbował ją stworzyć ziemskimi metodami, a czy mu się chociaż trochę udało to się pewnie nie dowiemy... Ale to jest moja opinia.
Zibi 26 (2011-07-24 14:10:28) | Zgłoś komentarz do moderatora Pozaziemskie technologie III rzeszy. Kupiłem tą książeczkę jakiś czas temu. Bardzo interesuje się tematyką związaną z II wojną ś. a w szczególności jej słabo znanymi aktami. Muszę przyznać, że byłem mocno zawiedziony treścią powyższej publikacji. W krótkich słowach można ją określić jako marną, tendencyją. Autorzy mają chyba zbyt wybujałą wyobrażnię. Wydaje mi się, że często mylą prawdy historyczne z własnymi zniekształconymi( znacznie!) wyobrażeniami na ten temat. Książki nie polecam, no chyba, że ktoś lubi tanią sensacje bez wątku historycznego. Ale autorzy z góry powinni o tym uprzedzić. Czuje się oszukany. Zainteresowanych tą tematyką polecam książki Igora Witkowskiego, a nawet Nowy Jork- ostatnie słowo Hitlera. To sensacja, ale zdradza kulisy zamachów na miasta wsch wybrzeża stanów Zjednoczonych , które omal nie zakończyły się sukcesem.
Jeśli znalazłeś w tym artykule nieścisłość lub błąd, lub jeśli któryś spośród komentarzy łamie netykietę, napisz nam o tym.