Byłeś świadkiem manifestacji niewyjaśnionego zjawiska? Jeśli tak, napisz nam o tym! Tworzymy największą w Polsce bazę danych o spotkaniach ze zjawiskami paranormalnymi. Czekamy na relacje współczesne oraz z lat ubiegłych. Wszelkie materiały przesyłać możecie za pomocą formularza do wysyłania relacji. Dobrze, żeby twoja relacja była dobrze udokumentowana - jeśli więc dysponujesz filmem lub zdjęciem, wgraj je na rapidshare i wyślij nam linka w treści relacji · W ostatnim czasie na naszym forum bardzo często dochodzi do sytuacji, kiedy użytkownicy rejestrują nowe konta tylko po to, aby założyć jeden temat reklamujący inną stronę internetową, usługę lub produkt. Zwykle reklamowana jest strona "pozwalająca poznać datę śmierci" za SMS'a kosztującego "jedyne" 30 zł + VAT. Zawsze dokonują tego bez prośby o zgodę ze strony administracji, mimo iż w regulaminie pisze wyraźnie, że taka zgoda jest wymagana zawsze, bez względu na rodzaj ogłoszenia. Ponieważ nie lubimy śmiecenia na naszym portalu, od dziś do takich spamerów admin Ivellios będzie rozsyłał ostrzeżenie z informacją o grożących sankcjach prawnych (podstawa prawna: ustawa z dnia 18.07.2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. nr 144, poz. 1204 ze zm.). Mamy nadzieję, że ten straszak podziała i że nie będziemy musieli spotykać się w sądzie z którymkolwiek ze spamerów. · Zachęcamy was, drodzy Czytelnicy, do zgłaszania nam wszelkiego rodzaju uwag dotyczących np. błędów merytorycznych lub faktograficznych znalezionych w artykułach, błędów w opisach filmów, komentarzy łamiących regulamin i/lub netykietę oraz wszelkich sugestii dotyczących portalu. Uwagi możecie składać poprzez formularz kontaktowy - link "Kontakt" w górnym menu. Przeczytaj na blogu redakcyjnym specjalną notkę - odezwę do Czytelników · Nowe audycje mp3:Kryptozoologia (zapis audycji live 27.11.2011) - Zapis audycji nadanej w Radiu Paranormalium 27 listopada 2011. Audycja "WieczĂłr Kryptozoologiczny" zostaÂła przygotowana z okazji siĂłdmych urodzin portalu KryptoZoologia.pl. Audycja skÂładaÂła siĂŞ de facto z kilku audycji: kryptozoologiczny odcinek Para-Radia Arka Paterka, fragmentu jednej z ksi¹¿ek przygotowanego w wersji audio przez grupĂŞ INFRA oraz z czĂŞÂści przygotowanej przez redakcjĂŞ Paranormalium. · NiezwykÂłe zdolnoÂści - Audycja poÂświĂŞcona niezwykÂłym, paranormalnym zdolnoÂściom ró¿nych ludzi · Nowe filmy dokumentalne w naszej filmotece:Fastwalkers - Fastwalkers – jest to tytuÂł nowego filmu dokumentalnego, ktĂłry skupia siĂŞ wokoÂło fenomenu UFO i Obcych Cywilizacji. Dokument ten ma ponoĂŚ ujawniĂŚ prawdĂŞ na temat tych zagadnieĂą. Owa prawda ma byĂŚ skrywana przed nami od ponad 50 lat. Fastwalkers pozwoli nam poznaĂŚ relacje osĂłb, ktĂłre znajÂą wszelkie informacje o UFO z pierwszej rĂŞki – poznamy zeznania ÂświadkĂłw jak i poszkodowanych we wszelkich dziaÂłach zwiÂązanych z owym fenomenem.
PatrzÂąc na listĂŞ osĂłb, ktĂłre zagoszczÂą w filmie moÂżna z gĂłry stwierdziĂŚ , iÂż bĂŞdzie to doborowe towarzystwo. MateriaÂł zawiera wywiady ze Stantonem Friedmanem , dyrektorem Disclosure Project doktorem Stevenem Greerem, Stevenem Bassetem, Jaimie Maussanem i jednym z najwyÂższych oficjeli KoÂścioÂła Katolickiego Monsignorem Corrido Balduccim , ktĂłry takÂże przedstawi swoje wnioski. To tylko niektĂłrzy z goÂści wystĂŞpujÂących w owym materiale...
SkÂąd nazwa Fastwalkers ? „Nazwa wywodzi siĂŞ z Agencji RzÂądowych – jest to nazwa identyfikujÂąca zjawiska UFO” – mĂłwi Robert D. Miles producent filmu. „Jest to coÂś jak znak lub hasÂło przypisane do jakiegoÂś dziaÂłania. Wiemy , Âże np. NORAD uÂżywa wÂłaÂśnie takiego okreÂślenia” NORAD (North American Air Defense Command) – czyli Pó³nocno AmerykaĂąski System BezpieczeĂąstwa Powietrznego co roku zgÂłasza przynajmniej 500 zdarzeĂą z takimi nieznanymi obiektami radarowymi (Fastwalkerami – nazwa wywodzi siĂŞ najprawdopodobniej od tego, iÂż owe obiekty potrafiÂą poruszaĂŚ siĂŞ z niesÂłychanÂą prĂŞdkoÂściÂą i zwrotnoÂściÂą).
W filmie zobaczymy materia³y takie jak zdjêcia, filmy, które po raz pierwszy ujrz¹ œwiat³o dzienne. Jednym z takich nagraù jest uchwycony obiekt, który porusza siê na orbicie Ksiê¿yca i nagle zmienia swój kierunek (moment ten jest zaprezentowany w trailerze). Materia³ trwaj¹cy 98 minut zosta³ dok³adnie przetworzony do techniki High Definition, w³¹czaj¹c w to realistyczne animacje 3D pokazuj¹ce obce formy ¿ycia. Aby dowiedzieÌ siê wiêcej na temat filmu nale¿y odwiedziÌ oficjaln¹ stronê...
Czy do grona znanych i dobrych filmĂłw o UFO do³¹czyÂł kolejny, ktĂłry byĂŚ moÂże jest jeszcze lepszy od reszty ? Najlepszym sposobem aby znaleŸÌ odpowiedÂź na to pytanie bĂŞdzie zapoznanie siĂŞ z tym materiaÂłem. · Area 51 - Wywiad z Obcym, Area 51 - Alien Interview - PeÂłny film dokumentalny dotyczÂący tzw. wywiadu z Obcym, ktĂłry rzekomo miaÂł zostaĂŚ zarejestrowany na taÂśmie filmowej i wykradziony z bazy wojskowej Groom Lake w Nevadzie. "WedÂług danych podanych przez tajemniczego pracownika Strefy 51, obcy przybyÂł do bazy w 1989 roku, wywiady z obcym miaÂły mieĂŚ miejsce dwa razy w miesiÂącu po trzy do piĂŞciu godzin dziennie, jeÂżeli obcy Âźle siĂŞ czuÂł sam miaÂł przerywaĂŚ wywiad, przesÂłuchania miaÂły miejsce w obecnoÂści telepaty (to wÂłaÂśnie on prowadziÂł wywiad) i kogoÂś z nadzoru wojskowego (sylwetka, ktĂłra pojawia siĂŞ w trakcie filmu po prawej stronie kamery), oraz Âże przesÂłuchania nie sÂą juÂż prowadzone." · Mroczne sekrety wewnÂątrz Bohemian Grove - Bohemian Grove jest to specjalne miejsce na 20601 Bohemian Ave w Monte Rio, Kalifornia - USA. W tym miejscu organizowane sÂą spotkania Elity Âświatowej w Âśrodku Lipca na trzytygodniowe zebrania. Elita jest zÂłoÂżona z najbogatszych oraz najbardziej wpÂływowych ludzi biznesu, kultury, nauki oraz Âświata polityki. · The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001 - The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001. National Press Club - Waszyngton. The Disclosure Project to organizacja non-profit, ktĂłrej celem jest ujawnienie wszystkich faktĂłw dotyczÂących zjawiska UFO, pozaziemskiej inteligencji oraz utajnionych zaawansowanych systemĂłw energetycznych i napĂŞdowych. · The Order of Death - Film opowiada o tym jak, "powaÂżni" ludzie, tacy jak George Walker Bush, Bill Clinton i wielu bardzo znanych ludzi Âświata polityki, uczestniczÂą w satanistycznych rytuaÂłach odbywajÂących siĂŞ co roku w Bohemian Grove.Okazuje siĂŞ, Âże okultystyczne rytuaÂły od dawna sÂą praktykowane przez znanych nam z TV ludzi - na przykÂład, Ronald Reagan i jego Âżona powierzali kaÂżdy aspekt swojego Âżycia astrologowi. Inni znani zwolennicy okultyzmu to Adolf Hitler, Eleonora Roosevelt, Hilary Clinton, Tony Blair i wielu, wielu innych. · 14 grudnia 2009 na terenie Akademii Ekonomicznej w Katowicach odbyła się druga już edycja Debaty Ufologicznej. W debacie wzięli udział badacze ufologii oraz przedstawiciele świata nauki. Czas na podsumowanie debaty! Przeczytaj relację z debaty · Paranormalium skończyło 6 lat i tym samym stało się jednym z najstarszych działających w polskim Internecie serwisów o tematyce paranormalnej. Z tej okazji mamy dla was prezent - zapraszamy was do nowootwartego działu QUIZY WIEDZY, w którym możecie sprawdzić stan swojej wiedzy na temat zjawisk paranormalnych · 6 lat to dla portalu internetowego kawał czasu. W historii Paranormalium oj działo się, działo... dlatego zachęcamy was do przeczytania pełnej i szczegółowej historii serwisu - do tekstu dołączyliśmy screeny, dzięki którym możesz zobaczyć, jak Paranormalium wyglądało w początkach swojej działalności ;-) ·
Uwaga: ze względu na ustawienia antyspamowe niektórych serwerów pocztowych (m. in. Gmail'a), na niektóre serwery nasza subskrypcja może trafiać z dużym opóźnieniem lub w ogóle :-( Jeśli zapisałeś się do newslettera i nie dostałeś jeszcze ani jednego emaila, proponujemy Ci skorzystanie z innej formy subskrypcji - kanału RSS
Roślina z rodziny psiankowatych (podobnie jak ziemniaki i pomidor), wraz z licznymi odmianami, występuje w obszarze śródziemnomorskim, Himalajach, Turkmenii. Na terenach północnej i wschodniej Europy rośnie pokrzyk (wilcza jagoda, belladona), z tej samej rodziny i o podobnych właściwościach, stąd też wierzenia z nimi związane wykazują ogromne podobieństwo. To zaś pozwala w wielu praktykach magicznych posługiwać się nimi zastępczo. Podstawą przypisywanych im znaczeń są dwie cechy, które wydają się nie mieć bliższych związków. Chodzi o obecną w liściach i korzeniu atropinę, alkaloid, który bywa wykorzystywany w celach leczniczych (m.in. jako środek uśmierzający ból) oraz o osobliwy kształt korzenia przywodzący na myśl sylwetkę człowieka. Korzeniowi rośliny przedstawianej na wielu rycinach nadawano właśnie kształt małego ludzika, którego włosami było obfite uliścienie.
Uśmierzanie bólu
Z uwagi na obecność atropiny lub innych alkaloidów mandragorę w dawnych czasach stosowano do uśmierzania bólu i sprowadzania snu.
Rzymski historyk, Pliniusz, opisywał, jak to chorzy, poddawani rozmaitym bolesnym operacjom, aby nieco osłabić ból, żuli kawałek korzenia mandragory. Sposób ten zalecali jeszcze zielarze staropolscy: skuteczne miało być wino z korzeniem mandragory. Nowożytna medycyna ludowa też zna takie zastosowanie mandragory i pokrzyku. Dawano je do gryzienia, "gdyby się kto miał dać rzezać {przez balwierza) albo przepalać żelazem gorącym (środek leczniczy), aby nie poczuł bólu" [BiU, 482]. Podawano ją również w konwulsjach, przy dolegliwościach reumatycznych, bólach zębów i jako środek przeciwko melancholii. W większych dawkach wywoływać miała delirium, a nawet doprowadzać do szaleństwa; XVI-wieczny zielarz angielski, W. Turner, twierdził, że ten, kto powącha "jabłko mandragory" (w rzeczywistości są to jagody), ten szybko zaśnie. Kiedy wącha się zbyt długo, to według Turnera, można nawet oniemieć. Józef, żydowski kronikarz (I w. n.e. ), utrzymywał, że mandragorę stosowano pierwotnie, aby wypędzić demony z ludzi chorych, którzy w czasie opętania nie byli w stanie odczuć jej zapachu. Mandragora (bądź pokrzyk), lulek czarny, psianka, jak ustalił pewien angielski medyk w XVI w., były składnikami "maści czarnoksięskiej", którą czarownice nacierały się przed wyruszeniem na sabat. Współczesne badania pokazały, że atropina zawarta m.in. w mandragorze łatwo przenikając przez skórę działa halucynogennie. Takie jej właściwości wykorzystywali w swoich obrzędach Indianie. Efektem zastosowania takiej maści są więc sen oraz wizje szaleńczej jazdy, dzikich tańców itp. [Ha, 209].
Afrodyzjak
Starożytni uznawali pachnące jagody mandragory za skuteczny środek pobudzający potencję i zapewniający płodność [BiU, 481].
W Starym Testamencie opowiada się o tym, jak Lea posłużyła się mandragorą, aby nakłonić Jakuba, by z nią spał, po czym poczęła Issachara. Wiąże się to z przypisywaniem jej właściwości afrodyzjaku. Zgodnie z wierzeniami (np. arabskimi) mandragora ma pomagać na niepłodność kobiety. W Anglii pomarańczowe owoce mandragory zwano "jabłkiem miłości", ale określenie to później przeniesiono na pomidora. Halucynacje, jakie wywołuje jej spożycie, przyczyniały się zapewne do zwiększenia skali odczuć erotycznych, choć należało się liczyć z jej właściwościami toksycznymi jako źródłem śmiertelnych zatruć. Do dziś utrzymuje się przekonanie, że samo noszenie przy sobie kawałka korzenia mandragory zapewnia płodność i zapobiega impotencji (War, 78]. W ludowej wersji, przybranej w schrystianizowany kostium, pojawia się podobna idea: gdy korzeniem podobnym do rączki Chrystusowej, dotknąć nagiego ciała młodzieńca, to z pewnością pozostanie wierny na całe życie [BiU, 231].
Krzyk mandragory
Te szczególne właściwości: praktyczna zdolność uśmierzania bólu i sprowadzania snu, a więc stanu, który jest metonimią śmierci, a także budząca lęk antropomorficzna postać korzenia każą traktować tę roślinę ze szczególną atencją. Powiązanie ze strefą śmierci, z mocami demonicznymi i bóstwami chtonicznymi widoczne jest w znanych od średniowiecza legendach na temat pochodzenia mandragory-pokrzyku.
Opowiadano m.in., że powstaje ona z nasienia powieszonego mężczyzny, szukano jej więc zwłaszcza pod szubienicą. Według wierzeń słowiańskich z jej korzenia zaś miały się wywodzić karłowate demony.
W tradycji europejskiej przechowało się wiele szczegółowych zaleceń na temat sposobów zdobywania tej magicznej rośliny. Bardzo rozpowszechnione było przekonanie, że człowiek, który bez stosownych zabezpieczeń wyrwie korzeń mandragory, wkrótce umrze. Jej korzeń bowiem ma krzyczeć i jęczeć, kiedy wyciąga się go z ziemi, i każdy, kto usłyszy te głosy pochodzące z nieludzkiego świata podziemnego, skona bądź popadnie w obłęd.
Każdy zaś, kto spojrzy na mandragorę, ryzykuje, że wkrótce oślepnie. Zielarz, który chce zdobyć mandragorę, powinien o północy i przy pełni księżyca stanąć plecami pod wiatr, wokół rośliny narysować nożem trzy koncentryczne koła , polać winem i potem obracając się w stronę zachodnią wykopać roślinę nożem. Złamanie zaleceń może spowodować skutki tragiczne, ze śmiercią włącznie. Żeby uniknąć zagrożeń, jakie stwarza krzyk mandragory zielarz po rozgarnięciu wokół niej ziemi powinien przewiązać roślinę sznurkiem, którego drugi koniec uwiązany jest do psa, potem zatkać uszy i nakazać zwierzęciu wyciągnąć mandragorę. Utrzymywano, że zwierzę będzie musiało zginąć [War, 78]. Mówiono też, że zielarz powinien wystrzegać się przeciwnego wiatru: inaczej może usłyszeć krzyk mandragory, wydobywający się z ziemi, a wówczas dotknie go to samo, co i zwierzę przeznaczenie. Inna tradycja mówi, że jeśli ktoś nie będzie przestrzegał dokładnie zaleceń, to może oślepnąć albo oszaleć rażony piorunem. Ormianie wykorzystywali przy wyrywaniu pokrzyku koźlę koźlę lub koguta, aby "gniew" skrzywdzonej rośliny odwrócić na te ofiary [Mo2, 337]. Dobór zwierząt nie jest z pewnością przypadkowy - wszystkim przypisuje się znaczenia demoniczne i związki z mroczną krainą zaświatową.
Przygotowanie do magicznych czynności
Tradycja wymaga, aby wszystkie zielone liście mandragory zostały obcięte, korzeń zaś powinno się położyć w "łożu" z czerwonej ziemi. Pomarańczową lub czerwoną jagodę pokrzyku-mandragory kładzie się tak, aby imitowała usta, a dwa owoce jałowca - oczy. Zaleca się, aby wykonywać to wszystko w szklanym słoju, który należy wystawić na słońce, i stale przemywać roślinę ludzką krwią. Wierzono, że po trzech dniach mandragora ożyje, a po czterech zacznie mówić i będzie mogła przepowiadać przyszłość. Wysuszony korzeń mandragory powinno się włożyć do trumny albo sekretnej szafki, albo nosić w małym woreczku zawieszonym na szyi. Na Podolu korzeń pokrzyku obmywano czerwonym winem, pielęgnowano i ubierano w koszulki
W średniowieczu rozpowszechnione było przekonanie, że dopóki korzenie będą przez ich posiadaczy "pięknie w zacne materie jedwabne lub lniane owinięte, oni sami nigdy przez całe życie nie będą ubodzy". Takie praktyki magiczne, zwalczane przez Kościół, musiały jednak cieszyć się popularnością skoro kaznodzieje wielokrotnie powracali do tego tematu, piętnując zachowania zabobonne.
Magiczna skuteczność
Sądzono też, że mandragora ma zdolność przywracania zdrowia, otwierania drzwi i zamków, zdradzania miejsc, w których znajdują się ukryte skarby. Przynosić miała szczęście i pomyślność, a wprowadzając w stan uśpienia pozwalała poznać tajemnice przyszłości. Figurka z korzenia mandragory, zwana alrunikiem, była tak cenionym i ściganym przez Kościół talizmanem, że przechowywano ją ze szczególną troską i przekazywano z ojca na syna.
W średniowieczu samo posiadanie mandragory mogło spowodować oskarżenie o czarownictwo. Inkwizycyjni sędziowie chcieli zmusić Joannę d'Arc, aby przyznała się do posiadania alruniku, "na co ona odrzekła, że w jej wsi na łące rosła taka roślina, ale ona nie wierzy w jej działanie". Liście mandragory mają świecić w ciemności; kto próbuje zerwać je w momencie przełomowym roku czy dnia, w chwili otwarcia kontaktu z sacrum, ten może nawet dostać skrzydeł. Korzenie obwijano w gałganki ("ubierano"), przechowywano w domu, co miało przynosić bogactwo, szczęście i odkrywać przed posiadaczem rzeczy tajemne. Jeśli roślina, zwana przestępem, wyrosła w zagrodzie, wówczas nie wyrywano jej, lecz otaczano opieką, ogradzano płotkiem i podlewano mlekiem [Mo2, 337].
Medycyna ludowa widziała w mandragorze i pokrzyku środek pomocny przy spędzaniu płodu: "gdy korzeń pokrzyku do macicy wetkniesz, zastanowienie rzeczy niewieścich przepuszcza [tj. uwalnia krew miesięczną], płód umarły wyciąga" [BiU, 482].
Korzeń mandragory dopóki tkwił w ziemi, napawał lękiem, po wyrwaniu jednak stawał się użyteczny człowiekowi, choć można go było stosować zarówno do osiągnięcia celów dobrych, jak i złych. Według wierzeń ruskich wykopywaniu korzenia musiało jednak od razu towarzyszyć stosowne do celu nazywanie; tylko odpowiednie miano mogło zagwarantować, że działać będzie zgodnie z intencjami posiadacz. W Polsce funkcje mandragory pełnił także przestęp (roślina z rodziny dyniowatych). Gdy jego korzeniem potrze się lufę strzelby, to spowoduje się, że odzyska ona niezwykłą celność na łowach [Sw, 151].
Zachęcamy również do lektury innych artykułów o podobnej tematyce
Jeśli uważasz ten artykuł za wartościowy, umieść linka do niego na swojej stronie lub blogu:
<a href="http://www.paranormalium.pl/mandragora,84,3,artykul.html" title="Mandragora">"Mandragora" na Paranormalium</a>
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons.
Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl
Jeśli byłeś/aś świadkiem manifestacji zjawiska paranormalnego, możesz wysłać do nas relację, korzystając z formularza. Obiecujemy, że zbadamy każdą relację na tyle dogłębnie, na ile będzie to możliwe. Tutaj możesz skomentować artykuł "Mandragora". Pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane. Zanim dodasz nowy komentarz, zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach portalu Paranormalium.
Pamiętaj, aby w komentarzu nie podawać swojego adresu email! Jeśli to zrobisz, email może zostać "przechwycony" przez spamujące roboty, które przeglądając strony internetowe zapisują sobie w bazie wszystkie znalezione emaile, by później wysyłać na nie spam. Jeśli chcesz, aby inni użytkownicy mogli się z Tobą skontaktować, podaj swojego emaila w odpowiednim polu podczas wpisywania komentarza. Twojego emaila nikt nie zobaczy, zostanie on ujawniony dopiero wtedy, gdy odpiszesz użytkownikowi, który do Ciebie napisał za pośrednictwem platformy kontaktowej na Paranormalium.
anonim (2009-02-28 15:50:49) | Zgłoś komentarz do moderatora Lea nie posłużyła się mandragorą, by współżyć z Izaakiem. Po prostu oddała mandragory Racheli w zamian za to, aby z nim współżyć. Można stwierdzić odwrotny kierunek, że to Racheli bardziej zależało na mandragorach niż Lei. Rachela pozwoliła współżyć swej rywalce z mężem tylko po to aby uzyskać mandragory.
Akara (2009-04-22 22:03:59) | Zgłoś komentarz do moderatora Czy ktos wie cos wiecej o uprawie mandragory...? Jakiś czas temu CUDEM udąło mi się zdobyc 3 nasiona... ale zmusic ja do wykiełkowania jets jeszcze trudniej....
Marta (2009-05-19 11:59:33) | Zgłoś komentarz do moderatora Witam. Odnośnie pytania dotyczącego uprawy mandragory: najpierw należy moczyć nasionka przez 2 doby - nie dłużej - w wodzie. Później wysiać najlepiej do długiej doniczki - jak do bambusa - ale może być i zwykła, byle jej wysokość była powiedzmy na 16 - 20 cm. Jeśli chcesz, możesz wysiać swoje 3 nasionka do 1 doniczki (do głębokości ok 2cm), ale tak, by nie były bliżej siebie czy ścianek doniczki, niż w odległości 5 cm. Ziemia powinna być przepuszczalna, gdyż mandragora bardzo źle znosi przelanie. Można zmieszać w doniczce ziemię uniwersalną pół na pół z piaskiem, a na dno nasypać ze 2 cm kermazytu lub żwirku. W doniczce musi być dużo dziur na dnie, nie może w podstawce stać woda. Doniczki z nasionami należy trzymać w ciepłym - ok 25 stopni - pomieszczeniu (przynajmniej, póki nie wyrosną silne rośliny), słonecznym. Kiełkują po okresie miesiąca - trzech. Jak je należy podlewać? Dopiero, gdy ziemia jest już całkiem sucha. Nie przelewać! Nie trzeba jej naważać. Po okresie około roku korzeń mandragory może mieć ok 10 cm długości i 1 cm grubości. Pozdrawiam i życzę powodzenia w hodowli tej niezwykłej i rzadkiej rośliny.
tadek6060 (2009-06-14 21:55:54) | Zgłoś komentarz do moderatora probowalem tu w Polsce i tam ,Zawsze byly problemy,bo korzen,u gory przy lisciach zaraza zarla,Nie podlewaj za duzo bo zzulkna liscie posadz w zieni naturalnej gdzies przy domu w donicce z obwodka z przezroczystej plastykowej butelki by nie zzarly slimaki ,dzownice,nornice-bo lubia.wloz oznakowanie i zapomnij na kilka miesuecy,ze posadziles.aby ziemia nie byla sucjhawiec miejsce wilgotne nie za mocno.czekaj do wrzesnia a bedzie malutka.wykop z ziemia wsadz do duzej donicy do piwnicy ichlodnej lub czekaj do wiosny,bo liscie jesienia powinna zrzucic.Kwitna podobno te z kielkowania jesiennego 2-3 roku mnie sie jeszcze nie udalo,jakies male herarchuczne i lakome dla mszyc robakow sasiadow
fantasmagoria (2009-06-26 10:16:59) | Zgłoś komentarz do moderatora Podlewać rośliny mlekiem nie próbowałabym, wtykanie korzenia w 'niewieści interes' też odradzam;D A wie ktoś gdzie roslinkę można zdobyc bo wiem że to rzadka rzecz:)?
Młody zielarz (2009-11-07 14:46:48) | Zgłoś komentarz do moderatora Witam. Mnie udało się wyhodować mandragorę z nasionka. Najpierw moczyłem ją w wodzie przez jakieś 5 dni, ale nic nie kiełkowało. Wsadziłem w doniczkę z przepuszczalną ziemią i czekałem ale się nie doczekałem. Znalazłem nasionko w doniczce i postanowiłem że obiorę je z wierzchniej warstwy. Delikatnie ostrym nożem udało się ją usunąć. Następnie obrane nasionko wstawiłem na 2 dni na podstawek z wodą i zaczęło kiełkować. Dalej wsadziłem już kiełek w doniczkę i wystawiłem na balkon tam gdzie było ciepło i słonecznie. Po ok 2-3 tyg pojawiły się pierwsze listki. Podlewałem b. rzadko. Jak pogoda była zimna to doniczkę wstawiałem do pomieszczenia. Pod koniec września listki zżółkły i opadły, ale korzeń jest nadal zdrowy. Ma jakieś 5 cm długości i 1 cm grubości średnicy. Teraz zauważyłem że zaczyna wyrastać kolejny listek z korzenia, więc na wiosnę myślę że zobaczę pierwsze kwiatki. Pozdrawiam i życzę sukcesów w uprawie.