Byłeś świadkiem manifestacji niewyjaśnionego zjawiska? Jeśli tak, napisz nam o tym! Tworzymy największą w Polsce bazę danych o spotkaniach ze zjawiskami paranormalnymi. Czekamy na relacje współczesne oraz z lat ubiegłych. Wszelkie materiały przesyłać możecie za pomocą formularza do wysyłania relacji. Dobrze, żeby twoja relacja była dobrze udokumentowana - jeśli więc dysponujesz filmem lub zdjęciem, wgraj je na rapidshare i wyślij nam linka w treści relacji · W ostatnim czasie na naszym forum bardzo często dochodzi do sytuacji, kiedy użytkownicy rejestrują nowe konta tylko po to, aby założyć jeden temat reklamujący inną stronę internetową, usługę lub produkt. Zwykle reklamowana jest strona "pozwalająca poznać datę śmierci" za SMS'a kosztującego "jedyne" 30 zł + VAT. Zawsze dokonują tego bez prośby o zgodę ze strony administracji, mimo iż w regulaminie pisze wyraźnie, że taka zgoda jest wymagana zawsze, bez względu na rodzaj ogłoszenia. Ponieważ nie lubimy śmiecenia na naszym portalu, od dziś do takich spamerów admin Ivellios będzie rozsyłał ostrzeżenie z informacją o grożących sankcjach prawnych (podstawa prawna: ustawa z dnia 18.07.2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. nr 144, poz. 1204 ze zm.). Mamy nadzieję, że ten straszak podziała i że nie będziemy musieli spotykać się w sądzie z którymkolwiek ze spamerów. · Zachęcamy was, drodzy Czytelnicy, do zgłaszania nam wszelkiego rodzaju uwag dotyczących np. błędów merytorycznych lub faktograficznych znalezionych w artykułach, błędów w opisach filmów, komentarzy łamiących regulamin i/lub netykietę oraz wszelkich sugestii dotyczących portalu. Uwagi możecie składać poprzez formularz kontaktowy - link "Kontakt" w górnym menu. Przeczytaj na blogu redakcyjnym specjalną notkę - odezwę do Czytelników · Nowe audycje mp3:Kryptozoologia (zapis audycji live 27.11.2011) - Zapis audycji nadanej w Radiu Paranormalium 27 listopada 2011. Audycja "Wieczór Kryptozoologiczny" została przygotowana z okazji siódmych urodzin portalu KryptoZoologia.pl. Audycja składała się de facto z kilku audycji: kryptozoologiczny odcinek Para-Radia Arka Paterka, fragmentu jednej z książek przygotowanego w wersji audio przez grupę INFRA oraz z części przygotowanej przez redakcję Paranormalium. · Niezwykłe zdolności - Audycja poświęcona niezwykłym, paranormalnym zdolnościom różnych ludzi · Nowe filmy dokumentalne w naszej filmotece:Fastwalkers - Fastwalkers – jest to tytuł nowego filmu dokumentalnego, który skupia się wokoło fenomenu UFO i Obcych Cywilizacji. Dokument ten ma ponoć ujawnić prawdę na temat tych zagadnień. Owa prawda ma być skrywana przed nami od ponad 50 lat. Fastwalkers pozwoli nam poznać relacje osób, które znają wszelkie informacje o UFO z pierwszej ręki – poznamy zeznania świadków jak i poszkodowanych we wszelkich działach związanych z owym fenomenem.
Patrząc na listę osób, które zagoszczą w filmie można z góry stwierdzić , iż będzie to doborowe towarzystwo. Materiał zawiera wywiady ze Stantonem Friedmanem , dyrektorem Disclosure Project doktorem Stevenem Greerem, Stevenem Bassetem, Jaimie Maussanem i jednym z najwyższych oficjeli Kościoła Katolickiego Monsignorem Corrido Balduccim , który także przedstawi swoje wnioski. To tylko niektórzy z gości występujących w owym materiale...
Skąd nazwa Fastwalkers ? „Nazwa wywodzi się z Agencji Rządowych – jest to nazwa identyfikująca zjawiska UFO” – mówi Robert D. Miles producent filmu. „Jest to coś jak znak lub hasło przypisane do jakiegoś działania. Wiemy , że np. NORAD używa właśnie takiego określenia” NORAD (North American Air Defense Command) – czyli Północno Amerykański System Bezpieczeństwa Powietrznego co roku zgłasza przynajmniej 500 zdarzeń z takimi nieznanymi obiektami radarowymi (Fastwalkerami – nazwa wywodzi się najprawdopodobniej od tego, iż owe obiekty potrafią poruszać się z niesłychaną prędkością i zwrotnością).
W filmie zobaczymy materiały takie jak zdjęcia, filmy, które po raz pierwszy ujrzą światło dzienne. Jednym z takich nagrań jest uchwycony obiekt, który porusza się na orbicie Księżyca i nagle zmienia swój kierunek (moment ten jest zaprezentowany w trailerze). Materiał trwający 98 minut został dokładnie przetworzony do techniki High Definition, włączając w to realistyczne animacje 3D pokazujące obce formy życia. Aby dowiedzieć się więcej na temat filmu należy odwiedzić oficjalną stronę...
Czy do grona znanych i dobrych filmów o UFO dołączył kolejny, który być może jest jeszcze lepszy od reszty ? Najlepszym sposobem aby znaleźć odpowiedź na to pytanie będzie zapoznanie się z tym materiałem. · Area 51 - Wywiad z Obcym, Area 51 - Alien Interview - Pełny film dokumentalny dotyczący tzw. wywiadu z Obcym, który rzekomo miał zostać zarejestrowany na taśmie filmowej i wykradziony z bazy wojskowej Groom Lake w Nevadzie. "Według danych podanych przez tajemniczego pracownika Strefy 51, obcy przybył do bazy w 1989 roku, wywiady z obcym miały mieć miejsce dwa razy w miesiącu po trzy do pięciu godzin dziennie, jeżeli obcy źle się czuł sam miał przerywać wywiad, przesłuchania miały miejsce w obecności telepaty (to właśnie on prowadził wywiad) i kogoś z nadzoru wojskowego (sylwetka, która pojawia się w trakcie filmu po prawej stronie kamery), oraz że przesłuchania nie są już prowadzone." · Mroczne sekrety wewnątrz Bohemian Grove - Bohemian Grove jest to specjalne miejsce na 20601 Bohemian Ave w Monte Rio, Kalifornia - USA. W tym miejscu organizowane są spotkania Elity światowej w środku Lipca na trzytygodniowe zebrania. Elita jest złożona z najbogatszych oraz najbardziej wpływowych ludzi biznesu, kultury, nauki oraz świata polityki. · The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001 - The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001. National Press Club - Waszyngton. The Disclosure Project to organizacja non-profit, której celem jest ujawnienie wszystkich faktów dotyczących zjawiska UFO, pozaziemskiej inteligencji oraz utajnionych zaawansowanych systemów energetycznych i napędowych. · The Order of Death - Film opowiada o tym jak, "poważni" ludzie, tacy jak George Walker Bush, Bill Clinton i wielu bardzo znanych ludzi świata polityki, uczestniczą w satanistycznych rytuałach odbywających się co roku w Bohemian Grove.Okazuje się, że okultystyczne rytuały od dawna są praktykowane przez znanych nam z TV ludzi - na przykład, Ronald Reagan i jego żona powierzali każdy aspekt swojego życia astrologowi. Inni znani zwolennicy okultyzmu to Adolf Hitler, Eleonora Roosevelt, Hilary Clinton, Tony Blair i wielu, wielu innych. · 14 grudnia 2009 na terenie Akademii Ekonomicznej w Katowicach odbyła się druga już edycja Debaty Ufologicznej. W debacie wzięli udział badacze ufologii oraz przedstawiciele świata nauki. Czas na podsumowanie debaty! Przeczytaj relację z debaty · Paranormalium skończyło 6 lat i tym samym stało się jednym z najstarszych działających w polskim Internecie serwisów o tematyce paranormalnej. Z tej okazji mamy dla was prezent - zapraszamy was do nowootwartego działu QUIZY WIEDZY, w którym możecie sprawdzić stan swojej wiedzy na temat zjawisk paranormalnych · 6 lat to dla portalu internetowego kawał czasu. W historii Paranormalium oj działo się, działo... dlatego zachęcamy was do przeczytania pełnej i szczegółowej historii serwisu - do tekstu dołączyliśmy screeny, dzięki którym możesz zobaczyć, jak Paranormalium wyglądało w początkach swojej działalności ;-) ·
Uwaga: ze względu na ustawienia antyspamowe niektórych serwerów pocztowych (m. in. Gmail'a), na niektóre serwery nasza subskrypcja może trafiać z dużym opóźnieniem lub w ogóle :-( Jeśli zapisałeś się do newslettera i nie dostałeś jeszcze ani jednego emaila, proponujemy Ci skorzystanie z innej formy subskrypcji - kanału RSS
Ivellios napisał(a): Łukaszu, autorzy audycji często publikują je do pobrania na swoich stronach - nie zawsze podają adresy, jednak po wpisaniu nazwy audycji w Googlu dość łatwo można je znaleźć. Jeśli natomiast chcesz pobrać coś rzadkiego typu "Z kart historii", to napisz przez dział "Kontakt" albo do mnie na PW. (komentarz do artykułu Bedroom-visitors. Przypadek Saskii)
Łukasz napisał(a): drogi Ivelliosie! nie dało by się wrzucać co ciekawszych audycji z radia paranormalium do działu z mp3kami? nie każdy ma czas o danym czasie słuchać tych ciekawych audycji :(( sorry że nie pisze w temacie. pozdrowienia (komentarz do artykułu Bedroom-visitors. Przypadek Saskii)
Ampa Vatis napisał(a): Orby, jak je nazywacie, to w rzeczywistości sondy pozaziemskiej cywilizacji(jeśli w 100% mówimy o tym samym, a sądzę że tak), można je spotkać praktycznie na całym świecie, czasami "sklejone" z rzeczywistością podobnie jak tak zwane Duchy. Ich zadaniem jest przesyłanie informacji o badanym obiekcie. Może się zdarzyć i zapewne zdarza się dość często, że wchodzą w ciało ludzi badając stan zdrowia i kierunek rozwoju genetycznego, można je wypchnąć z głowy, ręki czy innych części ciała siłą woli. Me... (komentarz do artykułu Czym są orby?)
Norbi napisał(a): Mam 12 lat i śniło mi się że wyszedłem poza ciało i widziałem moje 3 koleżanki z 3osoby.
Zpytałem się co wczoraj robiły o 23.Odpowiedziały to samo co widziałem
O_O (komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)
Kirsi napisał(a): Byłam w zeszłym roku w okolicach Paasselkä. Zjawisko to jest na prawdę niesamowite, ale nie zawsze można ujrzeć te ogniki. (komentarz do artykułu Diabliki z Paasselkä)
tajemnicza napisał(a): A ja mogę powiedzieć, że mnie również dręczą godziny i minuty. Generalnie zaczęło się to wiosną 2011 roku jak kłóciłam się ze swoim byłym chłopakiem. Ciągle w nocy trafiałam na godziną 22:22. W sumie za bardzo nie wiedziałam co to mogło znaczyć, ale po 2 latach i 2 miesiącach zerwałam z nim czego później strasznie żałowałam.
Teraz znów te godziny wróciły. Jak chciałam do niego wrócić, to co widziałam godzinę np. 11:11 , 15:15 czy jakąkolwiek inną to sobie wmawiałam, że w tej chwili o mnie my... (komentarz do artykułu Czy demony naprawdę istnieją?)
Norbi napisał(a): Witam mam 12 lat i jestem medium
Wcześniej nie wiedziałem co to znaczy ale po przeczytaniu tematu uświadomiłem sobie że te zjawiska występują właśnie u mnie
Nie wiem czy mam się martwić czy cieszyć. el to medium to nawet fajna spawa tylko trzeba ją dobrze wykorzystać :) (komentarz do artykułu Życie medium)
wiedzmin napisał(a): joka nie wiem czy odwiedzasz tom stronie , ale chce ciebie zapytać czemu uważasz że ona była opętana .
A jak być może zauwazył osobe ktura ma swieżom rane i nie może się jej zagoić a nadodatek tworzyły się nowe to byś powiedział że jest opętana ,A może to choroba [kiła , piła itp].
I mam odpowieść na twoijom odpowiedz. (komentarz do artykułu Niewidzialne kły)
Wiedzmin napisał(a): mało piszecie wotpie to że ten Amon istnieje ,uwieże to jak ktoś go przywoła ha ha ha no dawać !!!! (komentarz do artykułu Amon)
Strah0BDG napisał(a): Jako dzieciak, gdy mieszkałem jeszcze w starym mieszkaniu na śląsku; pewnej nocy na skraju mojego łóżka zobaczyłem postać jak wyżej z opisów. Czarna, w kapeluszu, postawna i jak dobrze pamiętam wyglądała jakby była w płaszczu. Sparaliżował mnie strach, nie ruszałem się wcale i spociłem się z przerażenia. Dodam, że w owym mieszkaniu towarzyszyły mi często dziwne obrazki, przez które nie mogłem spać i do dziś je dokładnie pamiętam. Były to powtarzające się, nocami, unieruchamiające mnie ( wydawał... (komentarz do artykułu Cieniści ludzie)
Victor12 napisał(a): Ja to pierwszy raz doswiadczylem w wieku 9 lat. Okropne przezycie, a zarazem fascynujace! Mamm 12 lat i przezylem to ostatnio 2 dni temu. Ja jakos nie widze zadnych twarzy,zjaw,dziwekow i innych takich rzeczy. To bylo bardzo straszne kiedy sie budze (9-11 lat) i nie moge sie ruszyc. Prubowalem krzyczec ale nie moglem po prostu. Zaczynalem powoli sie szamotac az cialo sie rozbudzilo. Bylem po tym przerazony za 1 razem. Teraz juz nie. Nie lubie tego ale zarazem pragne tego. hyba chcialbym przezyc ... (komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)
Na zdjęciu dolnośląski jasnowidz Filip Fediuk (drugi od lewej) w otoczeniu mieszkańców Kłodzka
Gdy przechadzając się ulicami Kłodzka zapytasz któregoś z mieszkańców o Filipka, usłyszysz o nim dużo dobrego. Każdy przytoczy jakąś opowieść - jak to Filipek coś komuś przepowiedział, czy też doradził w podjęciu jakiejś trudnej życiowej decyzji, a nawet jak wytykał okolicznym księżom ich drobne grzeszki. Jedną z takich opowieści jest ta mówiąca o kobiecie, która idąc po poradę w pewnej sprawie wybrała się do Filipka z koszykiem jajek. Po drodze jednak stwierdziła, że może nie wypada mu ich dawać - schowała więc koszyk w krzakach. Przy pożegnaniu jednak, udzieliwszy wcześniej potrzebnej rady, Filipek powiedział: "Tylko nie zapomnij zabrać tych jajek z krzaków".
Przepowiadał już od najmłodszych lat. W młodości chciano go zabić, bo mówił, że Ukrainy nie będzie. Wkrótce potem przepowiedział wysiedlenie z Tarnawicy Polnej, gdzie wówczas mieszkał. Nie minęło pięć lat od wypowiedzenia tej przepowiedni, a wywieziono jego i jego rodzinę na Dolny Śląsk.
Powiadają, że Filip Fediuk - bo tak brzmiało jego nazwisko - posiadał zdolność "czytania" spotkanej osoby. Widział zarówno jej przeszłość, jak i przyszłość. Zdarzało mu się prawić nieznajomym uwagi o rzeczach, o których teoretycznie nie powinien wiedzieć. Kilka razy na przykład powiedział pewnej nieznajomej, idącej do kościoła kobiecie, że nie powinna zdradzać męża. Inną zaś kobietę ostrzegł przed śmiercią - "Ty jednego dnia będziesz w Bystrzycy, a następnego dnia umrzesz". Jej siostrzenice żartowały, że jeśli chce żyć wiecznie, nie powinna jechać do Bystrzycy. A jednak pojechała... i faktycznie, następnego dnia umarła.
W Waliszowie, wsi w której mieszkał Filipek, mieszkańcy znali go tak dobrze, że gdy Filipek zaczynał coś kręcić na temat czyjegoś stanu zdrowia, wiedzieli już, że osobie będącej tematem rozmowy niewiele już pomoże. Stawiane przez niego diagnozy dotyczące problemów zdrowotnych często okazywały się trafniejsze niż te stawiane przez lekarzy. Filip Fediuk miał również pomóc wskazać miejsce zatopienia ciała księdza Jerzego Popiełuszki.
Rzecz jasna, Filipek przewidywał również wydarzenia jak najbardziej pozytywne. Przepowiedział między innymi karierę boksera Przemysława Salety. Krewna boksera zawitała pewnego dnia do Waliszowa ze zdjęciami Przemysława i jego brata. Był to czas, gdy Saleta dopiero stawiał pierwsze kroki na drodze do bokserskiej kariery i nie było o nim głośno. Filipek stwierdził wówczas, iż jeden z chłopców, których widzi na fotografiach, będzie bardzo sławny. Nie minęły dwa lata, a Przemysław Saleta zaczął odnosić swoje pierwsze znaczące sukcesy.
Zdolnościami Filipka w pewnym momencie zaczęli się interesować funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej i Urzędu Bezpieczeństwa. Filip Fediuk odmawiał jednak współpracy.
Spośród przepowiedni Filipka największą uwagę przykuwa ta, którą wygłosił pewnego dnia roku 1975 podczas wizyty u fryzjera w nieodległej Bystrzycy Kłodzkiej. Znajdujący się razem z nim w gabinecie fryzjerskim ludzie dyskutowali wówczas o wielkiej burzy, która przetoczyła się poprzedniej nocy nad Bystrzycą Kłodzką. W pewnym momencie Filipek, włączywszy się do syskusji, powiedział:
Kiedy spotkają się trzy siódemki, kataklizm przyjdzie - wówczas i wilk się wody w Kłodzku napije. Ale ostateczny potop nadejdzie, gdy trzy dziewiątki staną obok siebie - wówczas i lew kłodzki pysk w wodzie umoczy...
Jak naprawdę brzmiały słowa Filipka, nie wiemy - nikt ich nie spisał. Znamy je jedynie z opowieści mieszkańców Kłodzka.
Na ścianie nawy głównej XVII-wiecznego kościoła Franciszkanów, w samym sercu Kłodzka, zakonnicy od kilkuset lat zaznaczają poziomy kolejnych nawiedzających miasto powodzi. w 1738 roku woda sięgnęła poziomu 370 cm, w 1938 roku - 185 cm. W 1997 roku poziom wody wyniósł 390 cm. Wówczas nawą główną popłynęły figury świętych, ołtarze i konfesjonały
Rzecz jasna, słowa Filipka spotkały się z niedowierzaniem ze strony mieszkańców. Gotowi byli uznać go za szaleńca i tylko nieliczni zastanawiali się nad tym, o jakiego wilka chodzi. Słowa Filipka przypomnieli sobie wiele lat później.
Nadszedł dzień 7 lipca 1997 roku. Trzy siódemki stanęły obok siebie. Nocą z 7 na 8 lipca woda wdarła się na ulice miasta, osiągając w końcu poziom 8,71 metra ponad zwykły poziom Nysy Kłodzkiej i sięgając poziomu, na którym na jednej z kamienic znajduje się płaskorzeźba przedstawiająca spragnionego wody wilka. Płaskorzeźba znajduje się tuż przy restauracji "Wilcza jama". Zły omen?
Setki zniszczonych domów, gospodarstw, zabytków. Tysiące ludzkich dramatów. Wiele osób straciło w tej powodzi dorobek całego swojego życia. Ten, kto nigdy nie był w miejscu powodzi, nie zrozumie ogromu tragedii.
Odbudowa zniszczeń trwała całe lata. Pomimo upływu 12 lat, na wielu budynkach wciąż widać skutki tamtej powodzi.
Na ścianie nawy głównej XVII-wiecznego kościoła Franciszkanów, w samym sercu Kłodzka, zakonnicy od kilkuset lat zaznaczają poziomy kolejnych nawiedzających miasto powodzi. w 1738 roku woda sięgnęła poziomu 370 cm, w 1938 roku - 185 cm. W 1997 roku poziom wody wyniósł 390 cm. Wówczas nawą główną popłynęły figury świętych, ołtarze i konfesjonały.
7 lipca 1997 roku kłodzki wilk napił się wody... Na zdjęciu płaskorzeźba przedstawiająca wilka na jednej z kamienic w Kłodzku
Skutki "powodzi tysiąclecia" z 1997 roku pamiętamy chyba wszyscy. Tym bardziej przerażająca wydaje się druga część przepowiedni Filipka, szczególnie gdy wspomnimy ostatnie ulewy, jakie sieją zniszczenie w wielu częściach naszego kraju.
"Gdy trzy dziewiątki staną obok siebie - wówczas i lew kłodzki pysk w wodzie umoczy..." - najbliższą datą z trzema dziewiątkami jest 9 września 2009. Gdyby przepowiednia Filipka miała się sprawdzić w stu procentach, byłby to chyba największy potop nie tylko w historii Polski, ale i Europy. Na fontannie w rynku na wysokości 30 metrów powyżej wilka znajduje się figurka przedstawiająca lwa z zegarem.
Badacze zjawisk paranormalnych, analizując przepowiednię Filipa Fediuka, najczęściej wskazują na tego właśnie lwa. W Kłodzku znajdują się jednak dwa lwy - ten drugi widnieje na starodawnej płaskorzeźbie znajdującej się na jednej ze ścian Twierdzy Kłodzkiej. Znajduje się on jeszcze wyżej, niż lew "panujący" przy ratuszu.
Figurka lwa przy fontannie w centrum Kłodzka
Gdyby przepowiednia Filipa Fediuka sprawdziła się, wówczas pod wodą znalazłaby się cała Kotlina Kłodzka. Czy tak ogromny potop jest w ogóle możliwy? Naukowcy z kraju jak i zagranicy są co do tego zgodni - położenie i ukształtowanie ziemi kłodzkiej wskazuje na to, że taka katastrofa jak najbardziej jest możliwa.
Przerażająca wizja ogromnej powodzi nie jest niestety ostatnią. Filipek przepowiedział bowiem, że po jego śmierci nadejdzie wielka wojna, nastraszliwsza jaką można sobie wyobrazić, do której będą mobilizowane nawet kobiety.
Starodawna płaskorzeźba przedstawiająca lwa na jednej ze ścian Twierdzy Kłodzkiej
Przepowiednie Filipa Fediuka pozostawiły wiele pytań, na które nie znamy odpowiedzi. Czy we wrześniu tego roku Polskę nawiedzi potop jeszcze większy od "powodzi stulecia" z 1997 roku? Czy czeka nas trzecia wojna światowa, straszliwsza i bardziej krwawa od tej z 1939 roku? Czy jeśli powódź nadejdzie, ocaleje z niej cokolwiek?
Co więcej, przepowiednia dotycząca powodzi jest dość wieloznaczna. Jeśli przyjmiemy bezkrytycznie gotową interpretację, że trzy siódemki to 7.07.1997, a wilk to płaskorzeźba, owa wieloznaczność umyka naszej uwadze. Trzeba jednak pamiętać, że powodzie i podtopienia to w Kotlinie Kłodzkiej chleb powszedni. W źródłach historycznych znajdują się informacje o ponad 60 powodziach, w których ucierpiało miasto, i o setkach takich, które trapiły inne miejscowości Kotliny Kłodzkiej. Wilk to dość popularne nazwisko, niektórzy badacze wskazują więc, że mogło chodzić o człowieka. Być może znalazłoby się również więcej płaskorzeźb przedstawiających wilka. badacze wskazują też na fakt, iż przepowiednię o trzech siódemkach Filip Fediuk wypowiedział na prawie ćwierć wieku przez "powodzią tysiąclecia". Co do trzech siódemek, badacze sądzą, że mogło chodzić o rok 1977, kiedy to trzy siódemki "spotykały się" w datach aż 61 razy. Prawdopodobieństwo "trafienia" było więc całkiem spore. Wątpliwości budzi też druga część przepowiedni - Filipek powiedział, że lew umoczy pysk w wodzie gdy trzy dziewiątki "staną obok siebie", a nie "spotkają się" - część badaczy jest zdania, że mogło chodzić o rok 1999.
Być może wkrótce będziemy mieli okazję przekonać się, w jakim stopniu - i czy w ogóle - sprawdzi się przepowiednia Filipka, oraz kto - zwolennicy przepowiedni czy sceptycy - ma rację.
Wróćmy jednak do samego Filipa Fediuka. Za życia mówił, że jego zdolność jest darem od Boga i do Boga wróci on po jego śmierci. Filipka pochowano w złotych szatach i w ornacie, który ofiarował ksiądz proboszcz. Okazuje się, iż swoistą zagadkę stanowi nawet data śmierci Filipka - 2 luty 1992. Tym razem spotykają się ze sobą trzy dwójki. Czy jest to tylko zwyczajny zbieg okoliczności, czy może element jakiejś tajemniczej układanki?
Opracowanie: Ivellios
Zachęcamy również do lektury innych artykułów o podobnej tematyce
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons.
Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl
Jeśli byłeś/aś świadkiem manifestacji zjawiska paranormalnego, możesz wysłać do nas relację, korzystając z formularza. Obiecujemy, że zbadamy każdą relację na tyle dogłębnie, na ile będzie to możliwe. Tutaj możesz skomentować artykuł "Filip Fediuk, dolnośląski jasnowidz". Pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane. Zanim dodasz nowy komentarz, zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach portalu Paranormalium.
Pamiętaj, aby w komentarzu nie podawać swojego adresu email! Jeśli to zrobisz, email może zostać "przechwycony" przez spamujące roboty, które przeglądając strony internetowe zapisują sobie w bazie wszystkie znalezione emaile, by później wysyłać na nie spam. Jeśli chcesz, aby inni użytkownicy mogli się z Tobą skontaktować, podaj swojego emaila w odpowiednim polu podczas wpisywania komentarza. Twojego emaila nikt nie zobaczy, zostanie on ujawniony dopiero wtedy, gdy odpiszesz użytkownikowi, który do Ciebie napisał za pośrednictwem platformy kontaktowej na Paranormalium.
gidzia (2009-06-28 14:18:37) | Zgłoś komentarz do moderatora A ja wierzę w te przepowiednie-osobiście byłam u Filipka,w trudnym dla mnie momencie życia-wszystko mi się jak dotąd spełniło,a byłam u niego w 1987roku.
Jeden (2009-06-28 14:21:40) | Zgłoś komentarz do moderatora Bardziej prawdopodobnie że to 9 wrzesnia 2009 roku a nie 1999 poniewaz nikt tego nie zapisał a w 1999 nie było aż takiej powodzi. Ja na wszelki wypadek bym ewakuował ludzi z tamtych regionów bo już teraz powodzie są a pada już 2-3 miesiące prawie bez przerwy.
Człowiek Dziewiątka (2009-07-01 01:34:28) | Zgłoś komentarz do moderatora 19 września 2009 mam 18 urodziny (18/2 = 9). A urodziłem się 19 09 1991 o godzinie 9:05 rano (albo 9:09). Do Kłodzka się nie wybieram... Mam nadzieję, że nie ma to ze mną żadnego związku :).
Ykcul (2009-07-02 01:52:48) | Zgłoś komentarz do moderatora 30m? nigdy nie bylem w Klodzku ale piszecei ze lew znajduje sie 30 m nad wilkiem czyli ok 34 m nad ziemia... dla wyobrazenia... srednio mieskzanie ma ok 2,5 m wysokosci.. przyjmimy nawet ze 3 ... to by oznaczalo ze w centrum klodzka jest budynek o wysokosci 11 pietrowego bloku ... co w polskich warunkach jestjzu wiezowcem ;) wiec klodzk jest faktycznie tak rozwiniety?
Jeden]Bardziej prawdopodobnie że to 9 wrzesnia 2009 roku a nie 1999 poniewaz nikt tego nie zapisał a w 1999 nie było aż takiej powodzi. Ja na wszelki wypadek bym ewakuował ludzi z tamtych regionów bo już teraz powodzie są a pada już 2-3 miesiące prawie bez przerwy.
to gdzie ty mieszkasz ze ci od 2-3 miesięcy pada prawie non stop? ^^
Ciemnuś (2009-07-04 12:30:06) | Zgłoś komentarz do moderatora Z tego co wiem to podobno w roku 2012 ma być III wojna światowa... Filipek umarł w 1992 roku... Przepowiednię o tych trzech siódemkach wygłosił na 22 lata przed rzekomą powodzią... Twierdził, że jak umrze to będzie ta III wojna światowa... Czy to nie będzie TA wojna po 20 latach od śmierci Filipka?
ceunori (2009-07-04 12:48:03) | Zgłoś komentarz do moderatora Z jednej strony chce się wierzyć, z drugiej jest tyle możliwości że aż nie chce się wierzyć xD O. Klimuszko powiedział że zdarzenia przez niego przepowiedziane (między innymi o 2012 roku) można uniknąć i ciekawi mnie czy w tym wypadku można czegoś takiego uniknąć.
Z jednej strony chce się wierzyć, z drugiej jest tyle możliwości że aż nie chce się wierzyć xD O. Klimuszko powiedział że zdarzenia przez niego przepowiedziane (między innymi o 2012 roku) można uniknąć i ciekawi mnie czy w tym wypadku można czegoś takiego uniknąć.
Tak Ceunori da się uniknąć... ale wtedy musiałoby więcej ludzi o tym wiedzieć i wierzyć w to... a co w Polskim społeczeństwie jest mało prawdopodobne... :]]
Jerzy (2009-07-05 17:39:25) | Zgłoś komentarz do moderatora Jest wiele poszlak pozwalających widzieć zagrożenie dalszymi powodziami w dalszej części 2009 r. Rok 2009 zaczął się śnieżną zimą, szczególnie w górach. To oznaczało, że wiosenne lub wczesnoletnie opady mogą powodować zagrożenie powodzią. Gruba pokrywa śnieżna opóźnia bowiem opadanie poziomu wody w rzekach. W tych warunkach wystąpiła powódć w 1977 r. Drugim wskaźnikiem jest czerwiec. W miesiącu tym zwykle obserwuje się bardzo wysokie straty wody, ze względu na jej pobór przez rośliny (wysoki przyrost biomasy). Jeśli zatem czerwiec jest bardzo mokry i nie wystąpi wtedy niski stan wody podziemnej i w rzekach, to następuje wysokie zagrożenie powodzią w lipcu i sierpniu - miesiącach o najwyższych sumach opadowych. Tak było w 1997. Obecnie mamy złożenie obydwu uwarunkowań: śnieżna zima i mokry czerwiec. Dlatego już mamy za sobą niszczące powodzie tegoroczne. Same opady czerwcowe nie dałyby takich skutków. Teraz jednak następuje dalszy ciąg. Retencja zlewniowa jest w południowej Polsce silnie wypełniona - a mamy lipiec i sierpień przed sobą. Służby kryzysowe nie powinny zatem odtrąbiac końca zagrożenia - a właśnie przygotowywać się do znacznie większego. W budżecie państwa powinna być szykowana rezerwa finansowa na walkę z kolejną powodzią i jej skutkami. Najwyraźniej sugerowana w przepowiedni Filipka wielka powódź we wrześniu 2009 trafia w bardzo nietypowy okres. We wrześniu osiągane są zwykle minima stanów wód podziemnych i w rzekach. Jednak jest to jednocześnie skutek długiego, średnio biorąc, deficytu opadów letnich w relacji do parowania wody. Gdy jednak deficytu takiego w lecie nie ma (tak jest obecnie, do początku lipca), to wtedy inaczej należy na to spojrzeć. We wrześniu straty na parowanie wody są w zlewniach znacznie zmniejszone, bo silnie spada aktywność roślin. Dlatego taki sam opad wrześniowy daje znacznie poważniejsze skutki niż w czerwcu lub lipcu. Jeśli zatem lipec i sierpień będą na tyle mokre, że w zlewniach będzie dużo zretencjonowanej wody, to wtedy jesienią może być kataklizm. Trzeba pamiętać, że powodziami w rzeczywistosci nie rządzą prawdopodobieństwa. Woda tysiącletnia 1997 wcale nie musi wystąpić dopiero po następnym tysiącu lat. Wypada zatem szykować się na następne, jeszcze większe powodzie w 2009.
Ktoś (2009-07-06 06:05:05) | Zgłoś komentarz do moderatora Moja babcia była u niego. Ale jak szła to mówiła mojej cioci, że "pewnie ten stary dziad nic nie wie". Gdy do niego przyszły, on powiedział że skoro jest starym dziadem to ich nie przyjmie. Powiedział, ż będzie wszystko dobrze. I potem rzeczywiście wiele problemów rodzinnych skończyło się dobrze.
strazak z trzebieszowic (2009-07-09 13:45:17) | Zgłoś komentarz do moderatora Widzicie ludzie przepowiednia sie sprawdza poczatek zaczal sie 26 czerwca 2009 roku w powodzi w powiecie klodzkim zalalo trzebieszowica skrzynke aldrzychowice jaszkowa zwlazno i innw miejscowosci a poziom wody wyrownal powodz ktora miala miejsce w 1829 roku tablica wisi w trzebieszowicach z tamtego roku
marcin (2009-07-15 02:25:18) | Zgłoś komentarz do moderatora bosze zagadka w tym wszystkim jest cyfra 3. wielka mi filozofia. w moim zyciu 3 razy czulem obecnosc sily wyzszej. 3 razy wtedy bym zginal. wszystko w moim zyciu rozbija sie o cyfre 3. mam 3 braci itd. 3 nieudane operacje.
Mariola (2009-07-16 19:20:18) | Zgłoś komentarz do moderatora Filipek przpowiedział mi córke 15 lat wcześniej. Powiedział, że na stare lata bd miała córkę. Nie wierzyłam dopóki nie zaszłam w ciąże.
G (2009-07-16 19:26:14) | Zgłoś komentarz do moderatora Moja córka miała wypadek w wieku 1,5 r. Miała pęknietą czaszke. Lekrze nie dawali szans na przeżycie. Pojechał mój mąż do Filipka i poradził się co mamy zrobić... Moje dziecko żyje dzięki Metodzie Niekonwencjonalnej!
kaja (2009-07-22 12:51:34) | Zgłoś komentarz do moderatora Czy wiadomo może kiedy ma wybuchnąć ta straszna wojna? Może ktoś pamięta, co mówił na ten temat Filipek?
mojaem (2009-07-29 19:26:45) | Zgłoś komentarz do moderatora Te trzy dziewiątki to może być 09.09.09 .Tak zapisuje się datę w skrócie i można powiedzieć ,że stoją obok siebie,ponieważ zero(0) to przecież nic,pustka.
jasno-widz (2009-07-31 12:30:26) | Zgłoś komentarz do moderatora MOŻNA ZAPOBIEC WIELKIEJ POWODZI!!! Wystarczy ściągnąć lwa i położyć go na brzegu. W końcu przepowiedział, że lew się napije a nie utopi!!! Ewentualnie zmienić datę - ale to chyba nie wypali.
Gal Anonim (2009-08-03 01:33:25) | Zgłoś komentarz do moderatora jezeli on wiedzial wszystko dokladnie to dlaczego pomylil sie z powodzia z 1997 roku o jeden dzien bo ta zaczela sie dokladnie 8.07.1997 przeciez taki jasnowidz powinien wiedziec wszystko a co do powodzi w klodzku to bedzie napewno tylko dokladnie niewiadomo kiedy ale bedzie i to nie mala juz niebawem czego tegmu miastu nie zycze
Aavvee (2009-08-03 17:30:32) | Zgłoś komentarz do moderatora 09.09.09 jak na marginesie w szkolnym zeszycie. Do września niedaleko. Zobaczymy co z tego wyniknie. Przepowiednia o trzech siódemkach się sprawdziła. Miejmy nadzieję,że ta o trzech dziewiątkach nie.
Alek (2009-08-06 02:20:41) | Zgłoś komentarz do moderatora Zastanawiają mnie te przepowiednie. Klimuszko mówił o prawdziwym potopie, o zalaniu południowej i zachodniej Europy. Polska miałaby ucierpieć w około 10%. W świetle tej przepowiedni, słowa Filipka są jakby lokalnym jej uzupełnieniem i potwierdzają ją moim zdaniem. Skąd jednak taki potop w Europie? Sądzę, że jedyną możliwością jest tsunami na Atlantyku. Tsunami wywołane podwodnym wybuchem ładunku jądrowego. Jak sądzicie? Czy to nie szybszy sposób na depopulację niż świńska grypa? A może wrzenie pod powierzchnią społeczeństw jest dużo większe niż nam się wydaje i w momencie, gdy ujrzymy pierwsze, jednoznaczne oznaki wprowadzania NWO, przymusowego szczepienia i efekty tego, wybuchniemy tak, że twórcom tego ohydnego spisku pozostanie jedynie natychmiastowe, masowe ludobójstwo, by opanować sytuację.
Dracon (2009-08-08 04:13:47) | Zgłoś komentarz do moderatora W jego przepowiedniach: 3x2 - Własna Śmierć 02.02.1992 3x7 - Powódź#1 07.07.1997 3x9 - Powódź#2 09.09.2009 (1999 odpada bo dziewiątek w dacie jest aż 5) Mówił też coś o wojnie więc załóżmy że: 3x12 - Wojna Światowa#3
A więc gdy spotkają się trzy 12 czyli 12.12.2012 wybuchnie World War III, 9 dni później gdy już walki zwykłych żołdaków się znudzą panom dowodzącym zacznie się atomowe bombardowanie i tak zgodnie z innymi przepowiedniami 21.12.2012 będzie koniec świata.
epi (2009-08-10 03:20:05) | Zgłoś komentarz do moderatora Jeśli to prawda z tymi trzema dziewiątkami obok siebie to mogłoby to znaczyć w tej przepowiedni potop na rok 2999.
Ed (2009-08-12 20:50:06) | Zgłoś komentarz do moderatora Nie dawajcie nic Caritasowi, ta instytucja z niczego się nie rozlicza, a Państwo nie ma prawa jej kontrolować. Odsyłam do artykułu w google"Kościelny rozbiór Polski" Podam ostatni przykład, listopad 2006, tragedia 23 gorników w kopalni Halemba. TVP przekazuje dla rodzin ofiar na konto Caritasu milion złotych, dodatkowo Caritas zbiera z Sms-Ow w całym kraju 2-3 miliony złotych, a kazdej z 23 rodzin wyplacił po 5 tysięcy złotych!! to są fakty.
gość (2009-08-16 20:57:07) | Zgłoś komentarz do moderatora Ykcul Widać że nie byłeś w Kłodzku, zapoznaj się najpierw z jego topografia, a potem pogadamy.
daniel (2009-08-27 09:43:01) | Zgłoś komentarz do moderatora Szkoda, że ludzie którym przewidywał życie Filipek nie korzystają z internetu, było to przecież kilka lat temu. Powiedział mojej ciotce, która przyszła ze zdjęciem dziadka, że dziadek ma na szyi nowotwór, żeby, odnależć lekrza o nazwisku... z wrocławia, który zgodzi się go przyjąć i podejmie się nowatorskiego leczenia, wyleczając go. I tak się stało, a był to przełom lat 70 i 80, przemeldowano go do innego wojewódzctwa, aby mógł pójść do tego lekarza i rzeczywiście nowatorskie rozwiązanie wymyślono. O przepowiednie nalezałoby zapytać sąsiadów, ich rodziny, myślę ze Strony poświęcone wtedy Śp Filipkowi nie byłyby tak ubogie.
monika (2009-09-04 13:37:13) | Zgłoś komentarz do moderatora jestem w ciazy 9 miesiac i moj lekarz-ginekolog dal mi termin na 09.wrzesnia2009 jestem tym zniewalona gdyz boje sie tego co mnie moze w tym dniu czekac...
Danuszka (2009-09-09 17:30:11) | Zgłoś komentarz do moderatora Ykcul 30m? nigdy nie bylem w Klodzku ... to jest budynek o wysokosci 11 pietrowego bloku ... .
Gdybyś uważał na lekcjach geografii, wiedziałbyś, że Kłodzko leży w górach! A góry raczej są wysokie i nie potrzeba 11 pietrowego wieżowca, żeby uzyskać 30m różnicę poziomów. Jasne? Wybierz się do Kłodzka - jest piękne.
Vodka (2009-09-09 18:04:00) | Zgłoś komentarz do moderatora Wyglada na to ze jednak sie pomylil co do rzekomej powodzi 9.09.2009
Jeśli znalazłeś w tym artykule nieścisłość lub błąd, lub jeśli któryś spośród komentarzy łamie netykietę, napisz nam o tym.