[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!








Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Zaloguj, używając konta:
POKAŻ / UKRYJ MENU
Teraz jest 2018-07-18, 13:04

Teraz jest 2018-07-18, 13:04
Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki | Sprawdź nieprzeczytane posty
Oznacz działy jako przeczytane | 





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku
Strona 1 z 1  [ Posty: 2 ]
Autor Wiadomość


Nowa Krew

PostNapisane: 2017-01-13, 18:19 
Nowa Krew
Offline

Dołączył(a): 2017-01-13, 17:20
Posty: 1

Nowa Krew
Nowa Krew

Dołączył(a): 2017-01-13, 17:20
Posty: 1

Witajcie,

Dziś miałam bardzo dziwny sen, który nie daje mi spokoju.

Śniło mi się, że byłam w bardzo małym, starym pokoju bez okien. Ściany były krzywe i brudnobiałe, a w środku panował półmrok. Pokój miał kształt prostokąta, ale nie jestem pewna, równie dobrze mógł być tunelem. Wchodziło się do niego małymi drewnianymi drzwiami. Na jednej z dłuższych ścian była stara kanapa, a na drugiej wisiała kapliczka, nie wiem jakich świętych przedstawiała ale jedną z figurek na pewno był o. Pio. Figurka była trochę dziwna, bo przedstawiała tylko samą głowę i wcale nie była podobna do tego świętego. Była ciemnobrązowa, brzydka i wywoływała u mnie strach, bałam się na nią patrzeć. Wisiało tam coś jeszcze, ale nie wiem już co to było. W pokoju była też moja mama i stwierdziła, że jej też się ta figurka nie podoba. Na kanapie siedziała babcia. Nagle zobaczyłam, że figurce świecą się na czerwono oczy, byłam przerażona. Upadła w babcine objęcia na podłogę i doznałam czegoś bardzo dziwnego. Ostatni raz coś takiego czułam w trakcie modlitwy uwielbienia z prośbą o uzdrowienie podczas gdy ksiądz nakłada na głowę ręce. To było bardzo ciepłe i przyjemne uczucie, całkiem straciłam poczucie ciała, ale nie utraciłam świadomości. Jednak było w tym też coś nieprzyjemnego, chciałam się jak najszybciej wyrwać z tego stanu. Gdy się ocknęłam, oczy zgasły, a ja się obudziłam.

Od rana ten sen siedzi mi w głowie. Czemu osoba święta była w w tym śnie zła i przerażająca? Nie wiem co mam o tym myśleć. Jestem osobą wierząca i praktykującą. Kiedyś na nabożeństwie uwielbienia, po długiej modlitwie usłyszałam od kapłana, że teraz jestem czysta jakby wcześniej tak nie było i rzeczywiście czułam się po tym rewelacyjnie. To nie jest jedyny mój dziwny sen. Często mam koszmary, czasem krwiste, czasem upiorne, a czasem niezrozumiałe, a czasem "szatańskie". Może właśnie w taki sposób odreagowuję napięcie,którego nie dałam rady rozładować w dzień? Te sny mam od kiedy tylko pamiętam, ale czasem naprawdę przechodzą mi ciarki po plecach. A może po prostu tak obrazują się jakieś moje ukryte lęki i trauma z dzieciństwa? Kilka lat temu zaczęła się u mnie bezsenność, zdiagnozowano lekką depresję. Teraz czuję się dobrze ale w dalszym ciągu biorę leki. Może to tylko objaw choroby. Czy może rzeczywiście powinnam była porozmawiać z księdzem? Co byście zrobili w mojej sytuacji?

Serdecznie wszystkich pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil  
 


Administrator

PostNapisane: 2017-02-03, 21:32 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2004-08-28, 17:14
Posty: 4755

Administrator
Avatar użytkownika
Administrator

Dołączył(a): 2004-08-28, 17:14
Posty: 4755

"To było bardzo ciepłe i przyjemne uczucie, całkiem straciłam poczucie ciała, ale nie utraciłam świadomości" - brzmi trochę jak gdyby ktoś zalał Cię "energią miłości". Ja sporo medytuję, przy tym dużo wysyłam pozytywnych energii w stronę odeszłej niedawno przyjaciółki. Podczas wysyłania energii miłości czuję w piersi nagłe uderzenia gorąca, coś jakby wybuchła mi taka mała bomba atomowa :D

"Często mam koszmary, czasem krwiste, czasem upiorne, a czasem niezrozumiałe, a czasem "szatańskie"" - reikiowiec czy oobenauta pewnie powiedziałby, że to ataki energetyczne. Ale tak, równie dobrze mogą to być "ucieleśnienia senne" jakichś Twoich lęków, traum, itd.

Ciekawą radę przedstawił kiedyś podczas wizyty w Polsce Bruce Moen. Widzisz jakiegoś negatywnego stwora we śnie - zwizualizuj sobie, że w ręku trzymasz pistolet na wodę podłączony rurką do serca, i że psikasz w tego negatywnego jegomościa energią miłości. Potwór zniknie, zniknie też i lęk.

_________________
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:
Sortuj wg
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku
Strona 1 z 1  [ Posty: 2 ]

Teraz jest 2018-07-18, 13:04
Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki | Sprawdź nieprzeczytane posty
Oznacz działy jako przeczytane | 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


 


SHOUTBOX (zobacz archiwum shoutbox'a)

A może chcesz pogadać na żywo? Zajrzyj na czata
 
Powered by ® Forum Software © phpBB Group
[ Time : 0.045s | 17 Queries | GZIP : Off ]
Copyright © 2004-2015 by Radio Paranormalium