Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Właśnie nadajemy audycję na żywo! Gorąco zachęcamy do słuchania
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
Komentarz o ID 7290 do artykulu:
Czy Apollo 11 spotkał Nol-e na Księżycu?
(wróć do artykułu)
  • sceptyk (2012-03-13 14:36:09) | RAPORT
    Moim zdaniem to wszystko da się logicznie wyjaśnić. Po pierwsze: czy ktoś zadał sobie pytanie, co czuli astronauci biorący udział w tak bezprecedensowym przedsięwzięciu, jak wyprawa na Księżyc? Znaleźli się w warunkach, w jakich nie był wcześniej żaden człowiek i z pewnością byli w stanie euforii spowodowanej nie tylko świadomością znaczenia tej chwili dla całej ludzkości, ale i spełnianiem swoich prywatnych marzeń o sięgnięciu gwiazd. "Święty Mikołaj istnieje" może oznaczać po prostu "właśnie spełniło się marzenie mojego dzieciństwa". Światełka towarzyszące kapsule i lądujące na powierzchni tuż przed lądowaniem ludzi? Atmosfera Ziemi powoduje rozpraszanie światła - w kosmosie refleksy odbite od zewnętrznej powłoki kapsuły nie ulegają rozproszeniu, więc są bardzo mocne i mogą wyglądać jak pozorne źródła światła na powierzcni Księżyca. Oko ludzkie nigdy wcześniej nie widziało czegoś takiego. To było zaskakujące i nieznane dla astronautów.
    Dlaczego zaprzestano lotów na Księżyc? Bo NASA korzysta z supsydiów rządowych i musi wykazywać konkretne korzyści z wdrażanych projektów, żeby pozyskać fundusze. W latach 60. i 70. istniała bardzo silna presja propagandowa - trwał wyścig zbrojeń i postawienie stopy na Księżycu było de facto demonstracją siły i przewagi militarnej nad ZSRR. Cel został osiągnięty. Tyle!
    A teraz "co by, gdyby": Skoro na Księżycu mieszkają obcy, i to od stuleci, to dlaczego właśnie tam a nie na Ziemi? Chyba nie mieliby problemu z podbiciem naszej planety, skoro potrafią żyć w tak nieprzychylnych warunkach na naszym satelicie. I dlaczego niby mieliby zabronić nam latać wokół naszej własnej planety, a nie mają nic przeciwko wysyłaniu sond w odleglejsze rejony Układu Słonecznego? O co tu chodzi?!

    DODAJ ODPOWIEDŹ DO TEGO KOMENTARZA

  • SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    NAJNOWSZE ARTYKUŁY
    Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium