Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
Komentarz o ID 39073 do audycji:
Czas Snu #021
(wróć do audycji)
  • SAGE (2019-02-01 17:44:47) | RAPORT
    Kiedyś miałem takie dziwne wyjście z ciała, a raczej wychodzenie bo całkiem nie wyszedłem. To było po reakcji alergicznej na lek. Wychodziłem przez głowę, czując niefizyczną głowę i ramiona, oraz prawą rękę, która uniosła się z ręki na podłokietniku, jednak jej nie widziałem bo jeszcze słabo, ale widziałem przez fizyczne oczy. Jednak dalej zacząłem już wychodzić nie głową a przodem tułowia i już zatraciłem kształt ciała, byłem punktem świadomości, której poziom był wysoki, jakbym stal się nagle bardzo mądry, taki wzrost świadomości. Jednak będąc świadomością poza, częściowo byłem jeszcze w ciele, ledwo już je czując. To było bardzo dziwne i nie było to przyjemne, i nieprzyjemne jeszcze z tego względu, że nagle zatraciłem kształt ciała, czyli też płeć, wiek, imię, itd, bylem samym umysłem i byłem przyzwyczajony do ciała, a tu nagle zostałem go pozbawiony! Potem podano mi adrenalinę i powoli wstrząs minął i wróciłem do ciała, jakby stapiając się z nim w jedno, coś jak gąbka nasiąka wodą, czujesz że wchodzisz w każdą komórkę ciała ożywiając ją, jak gąbka nasączona wodą jest miękka i elastyczna tak ciało jak duch je ożywia. Teraz pytanie do Ciebie jako doświadczonego OBEnauty - czy to nieprzyjemne uczucie bycia częściowo poza i bycia samym umysłem bez kształtu, po całkowitym wyjściu mija czy może nie?
    Moje sugestie co do tematów audycji, np. ciekawa kwestia porównanie OBE z NDE pod względem zgodności postrzegania z rzeczywistością fizyczną, ponieważ większość relacji OBE nie można zweryfikować, np będąc w OBE i w mieszkaniu widzi się meble inne, lub inaczej ustawione, itd, natomiast ludzie w NDE opisują np swoją reanimację z detalami i później weryfikacja z personelem potwierdza zgodność, czyli widzą rzeczywistość fizyczną w 100% dokładnie, a w OBE nie lub rzadko. Z czego to wynika?
    Następny temat to np czy znasz lub próbowałeś w OBE zmaterializować się fizycznie i brać czynny udział w życiu, jak np inż Ossowiecki gdy leżał w mieszkaniu w Warszawie jednocześnie był widziany na sympozjum naukowym w Wiedniu i nawet podpisał się w księdze uczestników. Pozdrawiam.

    • yuby (2019-02-02 10:55:40) | PW | RAPORT | E-mail
      Witaj SAGE,
      Dzięki za obszerny wpis.
      Wg mnie, a nie jestem ekspertem a jedynie praktykiem. Masz zdolność do wychodzenia poza astral. J. Bzoma mówi o granicy 6-7 (mentalno-kauzalna). Ja mówię poza własną bąble i astrala (szerzej mówię w swoich audycjach o tym). -To już nie OOBE, ale właśnie ja tam najczęściej podróżuję. To wysoki stan umysłu, kontakty ze swoim JA-TAM-współpraca. Droga nie łatwa i bardzo trudna, wymagająca wielu lat praktyk i ćwiczeń. Astral to zabawa, zwłaszcza te 3 dolne warstwy, które są sztucznie podtrzymywane (zhakowane). Mówi o tym choćby w swoich wnioskach po badaniach DMT (molekuły duszy) Rick Strassman i jego pacjenci. I ja też takie mam wizje, co tylko potwierdza wnioski tego badacza.
      Co do NDE już opowiadałem o tym w audycjach o zdarzeniu moim sprzed ponad 30 laty, proszę odsłuchaj sobie. Również wspominam o OOBE do którego przygotowywałem się dłuższy okres, gdzie podczas operacji kolana obserwowałem całe zdarzenie z poza.
      Co do eksperymentów Ossowskiego, znam oczywiście. Nie robiłem jako takie teleportacji, ale np: gdy mój ojciec leżał w szpitalu, a ja byłem 900 km od niego, to wprowadzałem się w trans i codziennie przez miesiąc intensywnie, a teraz rzadziej (już jest w domu :)) wspierałem go energetycznie (jako kanał, przekaźnik energii CHi). Gdy się spotkaliśmy fizycznie i popatrzyliśmy na siebie jestem pewien że mnie widział bo w transie ja przenosiłem się do szpitala i go obserwowałem. Pytanie czy w śnie czy na jawie. Niestety 2 dni później musiałem wracać do UK, ale niedługo będę w PL to go dopytam co widział i jak.
      Co do mojej eksterioryzacji to łap mój eksperyment: drive.google.com/open?id=19vuaqEYYetO7xSwvzT-YGxL7E1kB3PY6
      W opisie masz o co mi w nim chodziło.
      Pozdrawiam





    DODAJ ODPOWIEDŹ DO TEGO KOMENTARZA

  • SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    NAJNOWSZE ARTYKUŁY
    Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium