Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
Komentarz o ID 37836 do audycji:
88. Debata Ufologiczna Online: Czy inwazja już trwa?
(wróć do audycji)
  • Antares (2017-12-18 18:22:09) | RAPORT
    Piszę w pewnej ogólności i w luźnym związku z ostatnimi dwoma audycjami.

    Przyznam, że p. Cielebiaś jest jeśli chodzi o sprawy ufologiczne jak balsam na moje serce. Zwłaszcza ostatnio. A jak usłyszałem opinię o Bobie Lazarze w zeszłym tygodniu to uśmiech wykwitł na mojej twarzy. Nareszcie ktoś nazwał rzeczy po imieniu. Amicus Plato sed magis amica veritas.

    Podzielam zdanie biorących udział w audycji na temat telewizji (czy szerzej o mass mediach) i roli Stanów Zjednoczonych, aczkolwiek nie byłbym aż tak bardzo krytyczny. Nie tu leży największe zagrożenie. Nie wiem jak ufologia ogólnoświatowa, ale ufologia czy szerzej kręgi alternatywne w Polsce od pewnego czasu cierpią na zadziwiające skretynienie i jeśli mam upatrywać zagrożeń to płyną one raczej z wewnątrz niż z zewnątrz. Dam dwa przykłady. Przykładu trzeciego, to znaczy prowadzącego stronę "telewizor polski" nawet nie ma co specjalnie omawiać.

    - jakiś czas temu dziennikarz z Wrocławia zajmujący się tematyką alternatywną i prowadzący kanał na YT poznał blondynkę (nazwę ją Elą Eleniak) również zajmującą się sprawami alternatywnymi (krewną powiedzmy Witolda i Krzysztofa Pepików). I nic mi do tego że ten dziennikarz postanowił sobie znaleźć nową partnerkę życiową. Jego prywatna sprawa. Problem w tym, że zaczął ją usilnie lansować, wraz z jej znajomymi. Nowa partnerka wygadywała straszne nonsensy ezoteryczno-postmodernistyczne. Naprawdę straszne. I nie było to tylko moje zdanie, ale znacznej części widzów i słuchaczy zlotów, którzy mimo że przychylni tematyce alternatywnej to nie było to ponad ich siły. Sam półtora roku temu byłem (mocno z przypadku) świadkiem jak ta pani zaczyna mówić, a zgromadzeni słuchacze, na oko 3/4 sali po prostu się rozchodzi. Wyglądało to wręcz na jakiś flash mob.

    - szanowane radio, jeden z prowadzących audycje od lat nawijał jakieś potworne głupoty które kiedyś wyśmiałby nawet uczeń podstawówki. Trochę tego słuchałem i miałem okazję się między innymi dowiedzieć że suma kątów trójkąta w geometrii euklidesowej nie wynosi wcale 180 stopni, żelazo odkryto w XIX wieku (później zostało skorygowane że nie żelazo a stal, zapewne więc pod Grunwaldem walczono mieczami z plasteliny, a zbroje były z sera topionego...), tudzież że jak sobie ktoś wysmaruje ręce aminokwasami tu ulepi na wolnym powietrzu kolumnę z rtęci nawet w klimacie podzwrotnikowym.

    I aby była sprawa jasna, nie mam absolutnie żadnych "ale" w stosunku do niejasnego wywodu, zapętleń, niedomówień, przejęzyczeń (ot, jak popularny w kręgach alternatywnych wideobloger, mówiący "logarytm" zamiast "algorytm", może dlatego że numerem wideobloga była feralna 13...), czy innych tego typu potknięć. Kto nic nie robi, błędów nie popełnia. Normalna sprawa, każdy ma prawo do błędów. Piszę tu o "przestępstwie o charakterze ciągłym". Prowadzeniu na manowce, wciskaniu kitu i dezinformacji.

    Co dla mnie zadziwiające o ile rozwalanie ruchu alterezo od zewnątrz jest dostrzegane od razu, to rozwalanie od wewnątrz może sobie funkcjonować latami, właściwie do momentu aż inwencja plotących trzy po trzy się wyczerpie, padną ze zmęczenia czy się znudzą i znajdą inne zajęcie.

    I aby była sprawa jasna - nie chodzi mi aby ktokolwiek toczył z ww. przypadkami werbalne zapasy, bo szkoda czasu i nerwów, ale dostrzeżenie problemu że czasem dla ufologii i kręgów alternatywnych większym problemem może być Kowalska z Nowakiem niż dajmy na to prezydenci USA, bo każdy/a jak plecie to ośmiesza ten ruch w nurt którego się wpisuje. Trump choćby stanął na uszach ufologii nie ośmieszy. Kim Dzong Un też nie. Kowalska z Nowakiem jak najbardziej. Stąd mnie ucieszyło nazwanie rzeczy po imieniu w przypadku Boba Lazara, zamiast eee...przemilczmy to...



    A na koniec, zdrowych i spokojnych świąt i szampańskiego Sylwestra dla twórców debat ufologicznych, gości, dzwoniących oraz słuchaczy!

    • lickitung (2017-12-20 8:05:49) | RAPORT
      Antaresie - czy to przypadek, że kolejne "ujawnienie" ufologiczne w USA zbiegło się z terminem ogłoszenia budżetu? :)




    • Dobry wilk (2018-01-07 12:45:59) | RAPORT
      Czy dziś będzie debata ufologiczna , a jak będzie to na jaki temat bo nic o tym nie pisze w ramówce programu nie ma




    • Ivellios (2018-01-07 14:14:31) | PW | RAPORT | E-mail
      [b]Dobry wilk[/b] nie no po prostu wszystkie kończyny w tym momencie mi opadły. Zajrzał do ramówki i jeszcze pyta, czy dziś będzie debata... nie znajduję słów na skomentowanie tego.

      Zajrzysz do ramówki jeszcze raz i sam sobie na to pytanie odpowiesz.




    • Reiden (2018-01-11 11:08:19) | RAPORT | E-mail
      Próbowałem słuchać tego i kilku innych odcinków, ale nigdzie nie znalazłem bazowej definicji czegoś co nazywacie UFO/zjawisko UFO. Nie chodzi Wam chyba o stricte "Niezidentyfikowany Obiekt Latający" bo często domyślnie używacie terminu UFO dla rozważań o obcych rasach a to nie to samo. Nawet jeśli termin ten gdzieś tam kiedyś był doprecyzowywany, to ciężko słuchaczowi z "doskoku" go odnaleźć.

      Bez podstawowej bazy pojęciowej ciężko nadążać za Waszymi próbami racjonalizacji w poruszanych tematach. Pozostaje tylko podejście religijne ;-) uwierzyć w ciemno albo zanegować w ciemno, bo analizując wypowiedzi, by ocenić ich racjonalność, za każdym razem rozbijam się o termin UFO. Zostaje chyba jedynie krąg 'wtajemniczonych' którzy wiedzą o czym mówicie bo słuchają Was regularnie i "siedzą" w temacie.

      Kontekstów terminu UFO jest bardzo wiele więc dobrze by ustalić jeden i tym się w ramach audycji posługiwać. Wówczas słuchacz łatwiej może stwierdzić czy się zgadza czy nie i czy warto podejmować jakąkolwiek dyskusję.
      Może warto nagrać definicję UFO i zrobić z tego czołówkę audycji, albo umieścić chociaż w opisie ale nie raz w jednej części ale w opisie całego cyklu.




    DODAJ ODPOWIEDŹ DO TEGO KOMENTARZA

  • SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    NAJNOWSZE ARTYKUŁY
    Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium