Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
Komentarz o ID 36811 do audycji:
Debata (nie)kontrolowana: Pytania niezadane z Chrisem Miekiną
(wróć do audycji)
  • Antares (2017-07-24 19:01:39) | RAPORT
    Luźno trzy rzeczy poza tą że bardzo ale to bardzo żałuję że nie było Piotra Cielebiasia.

    1. istnieje technologia datowania kamieni i skał, aczkolwiek musi zostać spełnione kilka warunków brzegowych. Technologia została opracowana na Uniwersytecie Bundeswehry (chyba tym w Hamburgu. Są dwa, drugi jest w Monachium, oba to odpowiedniki amerykańskiego Texas A&M) przed kilkoma laty. W uproszczeniu chodzi o subatomowe porównanie powierzchni kamienia po stronie wystawionej na bombardowanie fotonami i tej nienaświetlanej. O dziwo precyzja w długiej perspektywie historycznej jest wysoka, jako ciekawostka - tak m.in. badano skały na płaskowyżu Nasca. Są pewne istotne ograniczenia - kamienie czy skały nie mogą być nigdy obracane, nie każde rodzaje skał się nadają do badań (na przykład odpadają te które podlegają intensywnemu wietrzeniu jak wapienie czy piaskowce), nie mogą też być obrastane mchem czy przysłonięte. Można natomiast dokładnie określić jak długo wystawione na ekspozycję były skały magmowe. O technologii czytałem chyba w niemieckim Focusie lub Die Welt, które czytuję regularnie. Nie zdradzę chyba tajemnicy jeśli napiszę, że o technologii wspominał też Witold Zalecki (zalwit na YT) mieszkający w Hamburgu i pracujący w koncernie powiązanym z wysokimi technologiami, a który to koncern dostarczył część podzespołów potrzebnych do zmontowania aparatury.

    2. co do czasu widmowego to przyznać trzeba, że jak na tak krótki okres istnienia kalifatu Umajjadów to jego osiągnięcia są bez precedensu. Szkoda, że zabrakło pana Cielebiasia, było nie było historyka.

    3. przechwycenie drona w Iranie za pomocą technologii Keshe jest tak prawdopodobne jak podróże Keshe na Marsa w jego podrasowanej Amperze.

    DODAJ ODPOWIEDŹ DO TEGO KOMENTARZA

  • SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    NAJNOWSZE ARTYKUŁY
    Copyright © 2004-2020 by Radio Paranormalium