Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
Komentarz o ID 36403 do audycji:
Debata Ufologiczna Online: Wasze spotkania z UFO - najciekawsze relacje (zakończenie sezonu)
(wróć do audycji)
  • Hanys-Robson (2017-05-25 21:27:18) | RAPORT | E-mail
    Witam Państwa
    Ostatnia audycja pt.”Wasze spotkania z UFO-najciekawsze relacje” zainspirował mnie do napisania tej wiadomości. Pan Piotr Celebiaś trochę wywołał mnie do tablicy (z uwagi na miejsce zamieszkania) , więc podwójnie czuję się zobowiązany do opisania pewnego przeżycia .
    Od 2004 roku jestem mieszkańcem pewnej małej miejscowości w najbliższych okolicach MPL Pyrzowice . Przeprowadzając się tutaj z nieco większego miasta zauroczyły mnie nie tylko ceny działek budowlanych „po tej stronie Brynicy” ( Pan Ivelios pewnie będzie wiedział co mam na mysli ) , ale również piękna okolica , nawet sam MPL , który dla miłośników lotnictwa – jest atutem , a nie uciążliwością do mieszkania . Tak więc spoglądam sobie na startujące i lądujące (+korytarze podejścia) samoloty , podobnie jak ktoś mieszkający w górach – na góry itp. Nigdy mi nie przeszło na myśl , że również powinno się brać pod uwagę obserwacje NOL w związku z MPL lub innymi instalacjami wojskowymi , militarnymi itp.
    Pewnego wieczora pamiętnego roku 2010 w miesiącu kwietniu – chyba było to ok. tydzień po zdarzeniu smoleńskim , byłem wieczorem na spacerze z moim małym synkiem (wtedy miał 3 lata).Była godzina : pomiędzy 18,00-20,00 , raczej pogodne niebo lub zachmurzenie umiarkowane. Z racji zamieszkania w miejscowości oddalonej od MPL ok. 6-8km w lini prostej , na południowy zachód , wzdłuż drogi nr 78 , nasza trasa spaceru wiodła przez lokalną ulicę , która również mniej więcej odpowiada osi : wschód – zachód . Nagle zobaczyliśmy na północno-wschodnim skraju horyzontu (w stosunku do lokalizacji – kierunku naszego spaceru = czyli z kierunku lotniska) unoszące się do nieba czerwone „coś” w ilości od 4 do 6 szt. To coś przypominało czerwone żarówki unoszące się stałą prędkością do nieba – jedna po drugiej . Przyjąłem , że są to chińskie lampiony . Po jakimś czasie zniknęły ( nie pamiętam , czy się wypaliły , czy też weszły w strefę chmur ) . Powiedziałem do mego synka – choć wracamy do domu i pojedziemy samochodem w kierunku lotniska – zobaczymy czy coś jeszcze będzie można zaobserwować niezwykłego . Tak też zrobiliśmy i po 10 minutach od tej zanikającej obserwacji wyruszyliśmy samochodem . Ale postanowiłem pojechać trasą która wiedzie przez szczyt pewnego wzniesienia – garbu , gdzie widać bardzo dobrze horyzont – prawie w wszystkie strony świata , aby móc z daleka już zaobserwować teren i okolica MPL Pyrzowice . Zatrzymałem się w pewnym miejscu , które uznałem za najlepsze do obserwacji horyzontu (chciałem zobaczyć co się dzieje w MPL) . I tutaj zaczyna się sedno mojej wypowiedzi .Nagle na horyzoncie – południowo – wschodnim horyzoncie ( cały czas jestem na drodze lokalnej , równoległej do drogi nr 78 , więc osi wschód – zachód ) , przy samej lini horyzontu zaczęły się ukazywać białe światła . Podkreślam to – przy lini horyzontu , tak gdzie przysłowiowo ziemia styka się z niebem . Dlatego to akcentuję gdyż uważam , że to zjawisko było obecne daleko od mego miejsca obserwacji – postoju . Na moje oko to był to obszar – azymut w kierunku Dąbrowy Górniczej , Będzina , może nawet dalej – w każdym bądź razie daleko . Czym się charakteryzowały te światła . Były barwy białej , było ich ok. 4 , mam wrażenie , ze w równej odległości – szerokości od siebie i chyba na równym poziomie w kontekście wysokości npm. Stosunkowo nisko nad horyzontem. Ale tutaj już pamięć zawodzi . Nie mniej nie były to na tyle duże różnice , które mógłbym ocenić jako bardzo duże lub znaczące , które wyraznie utkwilyby w mojej pamięci. Ów światła miały różne natężenia . Najpierw te po lewej zaświeciło – zajarzyło się mocniej aby po pewnej chwili przygasnąć i zniknąć , rozpłynąć się na horyzoncie , następnie kolejne , a ostatnie czwarte – najsłabiej się rozświeciło i szybko zgasło i koniec , nic się więcej nie powtórzyło . Sama ta obserwacja mogła trwać - jak to oceniam teraz – na ok. od 3-6 minut . Miałem przy sobie małą kamerę HD , ale ponieważ była to duża odległość oraz godzina wieczorna (tzw. szarówka) , więc z braku światła , zoom nie dał się ustawić i z nagrania nic nie wyszło czytelnego) . Pamiętam , że mówiłem do mego synka (wówczas 3 latka) , patrz , obserwuj , bo być może widzisz NOL-a pierwszy i ostatni raz – to jest wydarzenie .
    Reasumując , co to było – nie wiem . Z takiej odległości dla mnie były to światła nad horyzontem Czym mogły być : może UFO , może eskadra helikopterów z włączonymi silnymi lampami lecąca w pewnym szyku i zawracająca . Uważam , że na pewno nie były to samoloty cywilne ani wojskowe gdyż ich proces ukazywania się był – określę to mianem „jak w zwolnionym tempie” i nie mogłem dostrzeć żadnej konstrukcji tych obiektów , tylko same zjawisko świetlne.Na początku mego listu wyraznie zaznaczyłem ,że było to ok. tydzień od tragedii smoleńskiej . Powiedziałem sobie wtedy , że ponieważ widać te światła było od południowego wschodu , to wiozą drogą lotniczą trumny i jest do tego obstawa (np. z Balic do Pyrzowic) , asysta lotnicza (np. helikopterów) ,ale to są moje dywagacje na temat.
    Pan Piotr Celebiaś mówił na wstępie audycji , że istnieje pewna liczba obserwacji w tym obszarze geograficznym , więc doszedłem do wniosku , że moja obserwacja , chociaż w małym % może być częścią większej układanki , dlatego też pozwoliłem sobie ją przedstawić mailowo.
    Być może Państwo , jako „zawodowi” UFOlodzy , posiadacie jeszcze jakieś inne relacje z tego regionu , może ktoś , coś jeszcze widział w owym pamiętnym kwietniu 2010 , ktoś to widział też z nieco innej perspektywy geograficznej.
    Pozdrawiam Serdecznie – stały odsłuchiwacz Państwa audycji



    DODAJ ODPOWIEDŹ DO TEGO KOMENTARZA

  • SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    NAJNOWSZE ARTYKUŁY
    Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium