Strona 1 z 1

Związek pomiędzy jednością ciała i psychiki.

: 2014-02-10, 00:41
autor: Ryqez94
Hej wam!

Ucząc się biologii wpadam na dość ciekawe powiązania z moją prywatną teorią co do jedności ciała i umysłu ( mniej więcej chodzi o to, że każda rzecz w psychice, uwidocznia się na ciele i odwrotnie: wszystko w ciele ma swój ślad w psychice ).
Wielu pomyśli że to są uprzedzenia, że nie zawsze tak jest, no ale mimo wszystko to dla mnie coś sugeruje… [ nie wdawajmy się w dyskusje o genach, to innym razem ]

No i taki pierwszy przykład, który mi mąci głowe: TŁUSZCZE
– tłuszcze zbudowane są w części z alkoholi;
Osoby trenujące na siłowni, prowadzące zdrowy tryb życia zazwyczaj stronią od spożywania alkoholu. Osoby depresyjne, ‘pasywne’ które używają alkoholu, zazwyczaj ich ciało nie jest w dość dobrym stanie i tkanka tłuszczowa jest dość dobrze widoczna- czyli ciało przyswaja tłuszcze w nadmiarze.

- tłuszcze to zapasowy materiał energetyczny dla człowieka;
Wiadomo, że nadmierne przejadanie się prowadzi do otyłości. Człowiek kiedy je, pobiera związki odżywcze z pokarmu, które potem przekształca na energię. Gdy tej energii jest nadmiar jest ona zamieniana na tkankę tłuszczową która w pewien sposób ją magazynuje i pozwala na jej uwolnienie w przyszłości.
Według mnie, ludzie otyli tak naprawdę mają duży ‘problem ze sobą’, ponieważ pragną coś zrobić ale w jakiś sposób tego nie chcą. Są pomiędzy młotem a kowadłem.

Proszę zauważyć, że są 2 typy człowieka typu: chcieć, ale nie chcieć.
- gdy człowiek chce coś zrobić, a potem tego nie robi, nadmiar energii gromadzony jest w postaci tłuszczu ( jeść jeść jeść! )
- gdy człowiek nie chce nic zrobić! i wkońcu tego nie robi :D, nie potrzebuje tyle energii przez co je mniej lub prawie w ogóle ( niejadki = ludzie pozbawieni perspektyw )
Zatem ogólnie o tłuszczach:
ludzie wychudzeni = czy można to interpretować w psychice jako brak perspektyw ?
ludzi otyli = ludzie którzy mają jakąś ‘blokadę’ przed zrealizowaniem swoich pomysłów, do których zaczęli już gromadzić energię.


Do czego prowadzi moje myślenie? Ano, gdybyśmy mogli sterować naszą psychiką poprzez dostarczanie naszemu ciału extra związków chemicznych.
To jest prawda ( hormony, białka, odżywki ) – ale gdybyśmy mogli DOKŁADNIEJ kontrolować naszą psychikę poprzez substancje odżywcze.

Skrajnym przykładem była by choroba psychiczna: rozumując moim sposobem, taka osoba w jakiejś części ciała ma nieprawidłowy metabolizm, możliwe że coś jest uszkodzone i wymaga naprawienia.
Działamy wtedy na ciało.

Otyłość, brzydota, choroba jakiegoś narządu: coś jest nie tak z psychiką, człowiek naturalnie NIE JEST chory, zaczyna się dziać coś złego dopiero wtedy, gdy człowiek pozwala by coś się stało ( w jego umyśle )
Działamy wtedy na psychike.

Re: Związek pomiędzy jednością ciała i psychiki.

: 2014-02-10, 12:38
autor: Spock
Średniowieczny antropomorfizm.
Znam grubasów pełnych optymizmu i chudzielców na psychotropach. Wśród sportowców też nie wszyscy są normalni. Ciało i psychika są ze sobą związane, ale to co proponujesz to zbyt duże uproszczenie.

Re: Związek pomiędzy jednością ciała i psychiki.

: 2014-02-20, 03:31
autor: Sothis
Ryqez94 pisze:chodzi o to, że każda rzecz w psychice, uwidocznia się na ciele i odwrotnie: wszystko w ciele ma swój ślad w psychice ).
Owa teza niestety nie wytrzymuje konfrontacji z empirią, a zatem dalsze drążenie tematu jest bezcelowe. Poza tym, tak jak Spock.