Strona 2 z 4

: 2007-09-11, 13:20
autor: Joela
to nie koniecznie musi być fanatyzm , wiara jest obustronna
przeciez ty też możesz fanatycznie odrzucać to w co wierze ja.

dzisiaj trzeba by nawet na to uważać ,gdyby ktoś powiedział ze Jezus
zszedł na ziemie pierwszy zaprzeczył by KK

: 2007-09-13, 15:58
autor: Joela
Nie fanatycznie, normalny (tzn nienormalny, bo wyróżnia się od znacznie większej części normalnych, czyli nienormalnych) człowiek fanatycznie nie będzie niczego odrzucał.
no więc fanatycznie normalny
czy normalny fanatyk >?
fanatyk niczego nie odrzuca ?
to znaczy co ,przyjmie kazda wiadomosć , np wykopano grób a w grobie
była sobie rodzina Jezusa ,jego zona i córka i syn i prawnuki ?

jak w to wierzyc ?

: 2007-09-14, 16:39
autor: Joela
rff pisze:Nie rozumiem. Mówiłem, że nie jestem fanatykiem i nie odrzucę niczego fanatycznie, a to w nawiasie to nieważne, pisałem tylko, że jestem normalny, ale w oczach przeważającej ilości osób tak na prawdę nienormalnych, jednak uważających się za normalnych jestem nienormalny. Tzn niedojrzałych psychicznie, czy jak ich tam nazwać. Ale to nieważne.
Zatem dla ciebie jest mozliwe ze te szczątki to rodzina Jezusa ?
moze jakos wyprostujesz ścieżke .?

: 2007-09-14, 16:57
autor: Mawerick
Szczerze mówiąc ostatnie 4 posty są dla mnie totalnie niezrozumiałe. Po przeczyaniu ich po raz pierwszy stwierdziłem, że może nie doczytałem, po drugim razie, że może wymknął mi się jakiś ukryty sens, ale po trzecim razie dalej nic nie czaję. Dlaczego katolicy mieliby kategorycznie zaprzeczać? Jako katolik, ale i jednocześnie interesujący się różnymi teoriami, poprostu chciałbym by to udowodniono!

: 2007-09-14, 17:03
autor: Joela
rff pisze:Nie rozumiem. Mówiłem, że nie jestem fanatykiem i nie odrzucę niczego fanatycznie, a to w nawiasie to nieważne, pisałem tylko, że jestem normalny, ale w oczach przeważającej ilości osób tak na prawdę nienormalnych, jednak uważających się za normalnych jestem nienormalny. Tzn niedojrzałych psychicznie, czy jak ich tam nazwać. Ale to nieważne.
Zatem dla ciebie jest mozliwe ze te szczątki to rodzina Jezusa ?
moze jakos wyprostujesz ścieżke .?x .

: 2007-09-14, 17:09
autor: marta.heva
no właśnie dlaczego katolicy mieliby kategorycznie zaprzeczać?
przecież wierzą że Jezus żył kiedyś naprawdę, znajdowano już dużo starsze szczątki ludzi to dlaczego nie mogą to być szczątki Jezusa i jego rodziny? Katolicy nie powinni wykluczać takiej możliwości dopóki nie zostanie to udowodnione

: 2007-09-14, 18:05
autor: Mawerick
Tego właśnie nie rozumiem. Żaden katolik (no może przesadzam) nie oprze się niezbitym dowodom, le powtarzam, niezbitym!

: 2007-09-14, 20:49
autor: Joela
To by było ciekawe
jak mozna głosic ,ze Jezus Powstał z umarłych ,że Jego Ciało nie zaznało skażenia
tak przynajmniej powinni Głosic - a tu masz - Jezusa kości w ziemi ?!

co to za Jezus ?

: 2007-09-14, 21:22
autor: Mancias
Mawerick pisze:Tego właśnie nie rozumiem. Żaden katolik (no może przesadzam) nie oprze się niezbitym dowodom, le powtarzam, niezbitym!
Ale jak na razie nie ma takich. Podobnie było z apokryfem, który był przypisywany Judaszowi, mylnie nazywany Ewangelią Judasza. Znaleziono przekaz pisemny i od razu uczyniono z tego wielką drakę. A teraz ktoś jeszcze się tym interesuje?
Po prostu, nie można teraz zbadać, prawdopodobnie nigdy nie będzie można, czy rzeczywiście jest to rodzina TEGO Jezusa. Należy także wziąć poprawkę na popularność tego imienia. Podobnie jakby ktoś znalazł w Meksyku grób Jezusa, nic niezwykłego.

Zauważyłem, że część osób na tym forum, pisze że jeśli wierzę to mam okazać dowody na to w co wierzę, czyli że to w co wierzę istnieje naprawdę. Ale ta prośba jest zupełnie bezsensowna. Bo gdy nie mamy dowodów na coś wtedy wierzymy, natomiast gdy mamy dowód wtedy wiem, że to coś jest. Podobnie jest z Całunem Turyńskim. Część ludzi wierzy w jego autentyczność część nie. Im niepotrzebny jest dowód na prawdziwość. Swoją drogą bezsensownie badano całun metodą C14, wzięto próbkę która różniła się od reszty materiału, więc wynik badania można uznać za błędny.

: 2007-09-14, 23:48
autor: Mawerick
Mancias, masz dużo racji w tym co mówisz. Sprawa wiary to sprawa wiary. Jeśli jednak wiara poparta jest dowodem, to tym lepiej! Ale i bez tego wiara zawsze zostaje. Udwodnienie, ze jest to rodzina Jezusa jest niezwykle mało prawdopodobne, więc chyba nie zmieni to mojego podejścia do Chrystusa!

: 2007-09-15, 00:11
autor: marta.heva
Joela pisze:a tu masz - Jezusa kości w ziemi ?!

co to za Jezus ?
a może Jezus był zwykłym człowiekiem (którego takie rzeczy także nie omijają)tak jak każdy duchowny tylko głosił ewangelię i został zesłany jako syn Boży. W końcu każdy jest dzieckiem Bożym.

: 2007-09-16, 20:18
autor: Joela
marta.heva pisze:
Joela pisze:a tu masz - Jezusa kości w ziemi ?!

co to za Jezus ?
a może Jezus był zwykłym człowiekiem (którego takie rzeczy także nie omijają)tak jak każdy duchowny tylko głosił ewangelię i został zesłany jako syn Boży. W końcu każdy jest dzieckiem Bożym.
a jesli nie był to jaka dajesz mu szanse bycia Stwórca ?

: 2007-09-17, 13:59
autor: Mawerick
Opieracie się o wiarę, a to dość niebezpieczny temat. Można przecież przestać wierzyć wogóle. Albo jak ateiści: wierzyć, że w nic nie wierzą.

: 2007-09-17, 18:14
autor: Joela
Ateista w nic nie wierzy ?
to NIC jest jego wiara
jest fanatykiem swojej niewiary i obnosi się nia jak paw :grin: