zdolności i wydarzenia:)

Tematy o hipnozie, autohipnozie i szeroko pojętej psionice (czyli postrzeganiu pozazmysłowym i psychokinezie).
Awatar użytkownika
Mglawica
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 2006-11-15, 18:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Mglawica » 2006-12-14, 01:14

:)

[ Dodano: 13-12-2006, 23:15 ]
a wiecie coś o tym leczeniu energetycznym? Bo ja nic a chciałabym


The Little One
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 351
Rejestracja: 2006-07-26, 14:57

Post autor: The Little One » 2006-12-14, 01:23

Mglawica pisze:coś o tym leczeniu energetycznym
Oj, dość rozległy temat. Najlepiej proponuję Ci się dowiedzieć czegoś więcej na temat jasnowidzenia aur i ogólnie o czakrach. Jeśli niczego konkretnego nie znajdziesz, albo nie będziesz pewna co do autentyczności informacji, to mogę Ci co nieco na ten temat napisać- ale nie dziś, błagam, bom jest out of energy :P
~ Illuminates of Bombastick
Awatar użytkownika
Mglawica
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 2006-11-15, 18:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Mglawica » 2006-12-18, 18:49

a mogłabyś tak coś streścić co to jakieś kułeczka latające widać czy jak? :P

[ Dodano: 25-12-2006, 21:41 ]
powie mi ktoś? :D :D
kamilll
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 26
Rejestracja: 2007-02-01, 12:58
Lokalizacja: Z... kosmosu(hehe)
Kontakt:

Post autor: kamilll » 2007-02-23, 03:00

Ja czasami mam takie dziwne zdarzenia jak np. to które mnie strasznie zdziwiło, takie a'la deja vu, to było tak:

Poszedłem do kuchni, żeby się napić i za chwile miałem iść do koleżanki ale kiedy stanąłem przy szafce z szklanką, nagle mnie naszły dziwne myśli które przedstawiały sytuacje, jakbym sobie przypominał, to co już kiedyś było, "widziałem" w myślach jak stoje przy drzwiach i w tym momęcie wchodzi mój wujek a moja mama mówi do mnie: tylko nie bądź długo za dwie godziny jedziemy (nie pamiętam gdzie :P). No i jakbynagle ta wizja się urwała, wtedy podszedłem do drzwi i patrze a tu mój wujek wchodzi a moja mama mówi do mnie dokładnie to samo co w moich myślach, aż mnie brzuch lekko rozbolał z wrażenia, cała sytuacja z moich myśli przelała się z rzeczywistość.
Hmm... wiara to podstawa :P
Awatar użytkownika
Trans
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 2009-09-07, 22:41

Re: zdolności i wydarzenia:)

Post autor: Trans » 2010-03-28, 19:03

Teraz ja dorzucę swoje parę groszy.
Koffe napisała:
cienie to moja zmora - czasem zdarza się, że siedze, i nagle widze że obok mnie coś przechodzi... troche jak cień, troche jak postać utkana z dymu... czasem wygląda jak człowiek, czasem to tylko bezkształtna masa pełznąca po podłodze... nigdy nie mogę spojrzeć wprost na nie, ale wiem, że to nie złudzenie, ani nie pomyłka - najgorsze, że pojawiają się najczęściej w okolicach daty czyjejś śmierci..
Odnośnie tego kawałka postu, te istoty mogą chcieć Ci przekazywać jakieś wiadomości będąc koło Ciebie, zamknij oczy i myśl o nich o kontakcie z nimi kiedy są blisko Ciebie. Widzisz je tylko kontem oka prawda? :) Czytałem gdzieś o czymś w rodzaju Cienio-Człowieka, Ludzi Cieni możliwe, że to nawet oni są. Tylko, że Ci ludzie mają zazwyczaj zamiary przeszkadzania w życiu czy coś w tym stylu.

Również miałem parę przygód z jasnowidzeniem i telepatią, opisze te które pamiętam :).
Mając ok. 14lat pojechałem z chrzestną jej mężem i dzieckiem nad morze w wakacje... Pewnego dnia jem śniadanie siedząc na fotelu i po prawej talerz z kanapkami a w prawej dłoni trzymałem kubek z kakaem. W pewnym momencie miałem wrażenie jakby czas się zatrzymał i widzę(w myślach) jak mój młodszy kuzyn(1,5 roku miał) biegnie przez drzwi wejściowe do domku(znajdujące się naprzeciwko mnie) i rzuca mi się na kolana, po tym rozlewam kakao na prawe oparcie fotelu i spodnie. Odruchowo lewą rękę z kakaem oddaliłem od siebie. Patrze a tu rzeczywiście mój kuzyn biegnie i stało się to co w "wizji" prócz wylania kakaa na spodnie. Trochę się zdziwiłem zaraz po zajściu. Przeszły mnie ciarki. Nie byłem świadom, że to co było w mojej głowie to jest wizja oraz, że to się stanie...

Kolejny przypadek ma pewne połączenie z telepatią i jasnowidzeniem... Chociaż sam nie wiem.Miałem wtedy z 15lat.
Wracam z kolegą ze sklepu. Przed nami 2m do przejścia dla pieszych, po tym przejściu na wprost 20m do mostu i zaraz po prawej drugie przejście, którym zmierzałbym do domu wracając z tego sklepu.(Btw. miałem zamiar kolegę odprowadzić do mostu i zawrócić w kierunku domu) Koło tego pierwszego przejścia naszła mnie taka "myśl", że po przejściu obok drugiego przejścia znajomy zapyta mnie "Dlaczego nie idziesz tędy, przecież tam mieszkasz?" i ja na to odpowiem "Bo chciałem Cię do mostu odprowadzić.". Właśnie tak się stało takie same słowa zostały przez nas wypowiedziane. To mógł być przypadek ale cóż...

Odnośnie telepatii to chyba nie ten temat, ale i tak opowiem. Też z 15 lat miałem.
Robiłem zadanie domowe z ferii w domku letniskowym. Głęboko myślałem nad pewnym zadaniu matematycznym. W pewnym momencie mama do mnie czy coś mówiłem ja na to, że nie. Mogła się przesłyszeć, ale to dosyć dziwne. Byłem bardzo skupiony na tym ćwiczeniu.

Kiedyś za czasów gimnazjum miewałem sny, które spełniały się na drugi dzień. Nie pamiętam ich dokładnie wiem, że coś takiego było. Np. śniło mi się że mój kolega będzie pytany z jakiegoś przedmiotu i tak właśnie było.

Pozdrawiam
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości