Yeti

Bigfoot, Yeti, Chupacabra i inne zwierzęta, które istnieją wg rozmaitych podań, legend i relacji świadków, a których istnienie aktualnie odrzuca współczesna zoologia

Czy Yeti istnieje?

Można wybrać tylko 1. opcję

 
 
Pokaż wyniki
Raziel
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2006-08-31, 19:31
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Raziel » 2006-11-10, 19:47

tybysh pisze: (...)Powinnas miec wlasny poglad na swiat a nie opierac się na ksiazkach(...)
A nie pomyślałeś że moża ona się z zgadza z treścią tych książek i to właśnie jest jej pogląd ?


tybysh
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 39
Rejestracja: 2006-11-02, 14:39
Lokalizacja: Słupsk
Kontakt:

Post autor: tybysh » 2006-11-10, 21:10

Moglem tak pomyslec ale nie zrobilem tego,wg. mnie lyknela to co przeczytala,bo chciala to lyknac,niekoniecznie musialo to byc cos madrego.Zreszta nie jest to temat o ksiazkach ani o Dead_but_mad tylko o yeti wiec nie robmy ot.
Shadi
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 2006-11-28, 19:26
Lokalizacja: Hell

Post autor: Shadi » 2006-11-29, 14:39

Wprowadzę może i dziwną teorię ale.... może Yeti, Wielka Stopa,Sasquatch itp. to jakiś odłamek w ewolucji o którym nic nie wiemy wkońcu Australopiteki itp. była takimi "Malpoludzmi" wiem że to może mało prawdopodobne ale zawsze ;P
Morituri te salutant ...
Schnappi
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 121
Rejestracja: 2006-09-06, 22:10
Lokalizacja: Kłodawa
Kontakt:

Post autor: Schnappi » 2006-11-29, 16:47

Shadi, dlaczego dziwną.....podobnego zdania jest wielu badaczy, jak dla mnie to jest najbardziej prawdopodobna teoria.
blaskhyrk
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 6
Rejestracja: 2007-01-22, 03:56
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: blaskhyrk » 2007-02-03, 21:54

Ja też wierzę, że istnieje ale nie jest to jakiś obcy gatunek, ale ludzki stwór. A może to człowiek z dużymi butami po prostu tez może być :)
obiluk
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 31
Rejestracja: 2007-02-19, 17:10
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: obiluk » 2007-02-26, 16:47

istnieje istnieje ale raczej przy obecnej fascynacji yeti wszelkie tereny zostają właśnie poznawane i jeśli cos tam było to: zabili, schwytali, zbadali potem zabili, schwytali zbadali i trzymają, krzyżują dna z innymi zwierzakami i o to co jak przedziwne zwierzaki chodzące po naszej ziemi zwane ogólnie krypto zoologią
Zenir
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 5
Rejestracja: 2007-03-15, 17:15
Lokalizacja: Mokobody

Post autor: Zenir » 2007-06-01, 23:30

Pewnie to wszytsko to prawda bo były dinozaury to dlaczego taki małpolud ma nie biegac sobie po lesie?? Jedne filmy to fałsz a może jeden z 1000 jest prawdziwy, chociaż ja w to niewierze że jest to jakiś odłamek ludzkości tylko poprostu zwykłe zwierze ukrywające się :P
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2008-05-02, 17:30

Ja nie wierzę w istnienie wielkiej stopy, sasquatcha, yetiego czy jak nazywają to stworzenie w jednym bagiennym obszarze ameryki śmierdzącej małpy.
Wszystkie dowody można sfabrykować nie wysilając się przy tym zbytnio.
Sporym dowodem, który odkrył specjalista od odcisków palców ludzi i naczelnych był odcisk stopy, na którym odciśnięte były rowki naskórka położone wzdłuż ( a nie jak u człowieka wszerz) stopy, oraz realistycznie wyglądające blizny, które wyglądają niemal identycznie w rzeczywistości.
Jednak naukowiec specjalizujący się w naczelnych wykonał taki odcisk stopy w jakieś pół godziny nie licząc czasu zastygania materiału. Wystarczyło, że wziął jakiś substytut palca naczelnego i mógł wyżłobić w stopie takie właśnie rowki w każdym możliwym położeniu. A blizny mógł otrzymać w dwa różne sposoby (możliwe, że w więcej) :
a) wyrzeźbić je samemu, co jest dość trudne ale dla chcącego nic trudnego
b) zrobić odlew własnej stopy w sylikonie i zanurzyć ją w rozpuszczalniku, który powiększa go w dużym stopniu. Następnie mógł zrobić drugi odlew powiększonego odlewu i znów go powiększyć by uzyskać imponującą stopę potem wystarczyło zrobić gipsowy odlew, zatrzeć ślady ludzkich rowków naskórka i nanieść na odlew małpie rowki... i po problemie

Kolejnym dowodem jest film Petterson'a... wiecie ten najsłynniejszy film z idącą, czarną wielką stopą, która w pewnym momencie obraca się i spogląda w kierunku kamery.
Film ten nie może być wiarygodnym potwierdzeniem istnienia tego zwierzęcia ponieważ :
a) jest bardzo niewyraźny przez co jedyne co można z niego odczytać to to, że istota ma ręce, nogi, tułów i głowę i nic poza tym... (opinia specjalistów od anatomii zwierząt i filmów)
b) niektórzy mówili, że bardzo realistycznie wyglądają mięśnie pod skórą widoczne w pewnym momencie... Jednak takie mięśnie łatwo sfabrykować... wystarczy założyć pod kostium specjalne ubranie bardzo powiększające nasze mięśnie... Użyli takiego czegoś w jednym odcinku programu "X testers" na discovery. Jednak z tego co widziałem na internecie, możliwe jest uzyskanie mięśni Hulka w kilka minut...

Ostatecznym dowodem, który powinien całkowicie obalić istnienie tej fikcyjnej istoty jest to, że nigdy nie znaleziono ani martwego ciała, ani odchodów tego zwierzęcia, ani włosów ani żadnego faktycznie namacalnego dowodu.
Skoro to zwierzę żyję, chodzi i poluję (niektórzy sądzą, że jest mięsożerne) to powinno pozostawiać po sobie kępy sierści i w końcu umierać. A takie ciało nie zniknie w godzinę tylko będzie rozkładało się koło dwóch tygodni (zjadane przez zwierzęta, bakterie, grzyby) i jeszcze zostanie pokaźny szkielet. A, że nie znaleziono nawet włosów tego zwierzęcia (znaczy włosów, które zawierałyby DNA. Mogące udowodnić, że wielka stopa istnieje) to wszystko to każe mi nie wierzyć w tego stwora...

-> czekam na wasze opinie odnośnie przytoczonych przeze mnie argumentów oraz po prostu wielkiej stopy... ^^
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
swat
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 55
Rejestracja: 2006-07-17, 23:24
Lokalizacja: Konin

Re: Yeti

Post autor: swat » 2008-08-07, 18:14

polikopolik, włosy rzekomo znaleziono i przebadano.

I jeszcze nie zapomnijcie o pewnej teorii która mówi że Yeti są to kosmici.
Kartel
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 126
Rejestracja: 2008-08-04, 23:52
Lokalizacja: Radom

Re:

Post autor: Kartel » 2008-08-07, 23:39

I jeszcze nie zapomnijcie o pewnej teorii która mówi że Yeti są to kosmici.
Szczerze mówiąc, to taka teoria istnieje praktycznie do każdego znanego zjawiska.
See I think, drugs have done some good things for us. I really do. And if you don't believe drugs have done good things for us. Do me a favor, go home tonight, take all your albums, all your tapes, and all your CDs, and burn them. 'Cause you know what? The musicians who made all that great music that's enhanced your lives throughout the years? Reeeeeeeal fucking high on drugs. - Bill Hicks
swat
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 55
Rejestracja: 2006-07-17, 23:24
Lokalizacja: Konin

Re: Yeti

Post autor: swat » 2008-08-15, 10:44

Nie wierze że tu jeszcze nikt o tym nie napisał:
http://***do widzenia***/article.php?articlesid=1490
http://www.npn.org.pl/index.php?option= ... &Itemid=58

Co przewidujecie?
Awatar użytkownika
Christof
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 37
Rejestracja: 2008-06-05, 15:02
Lokalizacja: Myślibórz

Re: Yeti

Post autor: Christof » 2008-08-15, 11:59

Dobrze by było, gdyby potwierdzono, że to rzeczywiście wielka stopa i że można go uznać za przedstawiciela rasy ludzkiej, a nie za nieznaną nauce małpę. Może wreszcie przestanoby robić wariatów z ludzi twierdzących, że spotkali wielką stopę.
Jasne, że jestem szalony, ale to nie znaczy, że nie mam racji.
Jestem szalony, a nie chory.

Robert Anton Wilson
Kartel
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 126
Rejestracja: 2008-08-04, 23:52
Lokalizacja: Radom

Re: Yeti

Post autor: Kartel » 2008-08-16, 20:14

I po konferencji, oczywiście ciała nie pokazano, tylko jakieś gadanie było na temat co maja zamiar robić w tej sprawie i niewyraźne bliższe zdjęcia zwierzęcia. Wychodzi na to że kolejna klapa, bo skoroby coś mieli to po co robić z tego tak wielką tajemnicę.
See I think, drugs have done some good things for us. I really do. And if you don't believe drugs have done good things for us. Do me a favor, go home tonight, take all your albums, all your tapes, and all your CDs, and burn them. 'Cause you know what? The musicians who made all that great music that's enhanced your lives throughout the years? Reeeeeeeal fucking high on drugs. - Bill Hicks
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4746
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Re: Yeti

Post autor: Ivellios » 2008-08-16, 22:27

Na konferencji padlo pytanie do znalazcy tego ciala Bigfoota, ile chcialby wycisnac kasy z tego znaleziska, czy cos w tym guscie. Odpowiedzial: "Oby jak najwiecej". Mysle, ze to wiele wyjasnia...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Kartel
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 126
Rejestracja: 2008-08-04, 23:52
Lokalizacja: Radom

Re: Yeti

Post autor: Kartel » 2008-08-16, 22:37

Wyjaśnia aż za nadto więc niestety kolejna ściema z fajerwerkami. Niestety big foot na http://www.bigfoottracker.com/ wydaje się tym samym.
See I think, drugs have done some good things for us. I really do. And if you don't believe drugs have done good things for us. Do me a favor, go home tonight, take all your albums, all your tapes, and all your CDs, and burn them. 'Cause you know what? The musicians who made all that great music that's enhanced your lives throughout the years? Reeeeeeeal fucking high on drugs. - Bill Hicks
Artur28
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 107
Rejestracja: 2007-12-27, 13:12
Lokalizacja: Radomsko

Re: Yeti

Post autor: Artur28 » 2008-09-21, 18:31

Yeti dobrze wie ze ludzie by go uwiezili i moim zdaniem dlatego saie ukrywa
Aneirol
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 96
Rejestracja: 2008-08-15, 12:04
Lokalizacja: Czasem lepiej jest nie wiedzieć

Re: Yeti

Post autor: Aneirol » 2009-02-14, 20:49

Yeti się do nas przekona, nie sądzę od razu wylądował by u kogoś w domu jako dywan albo inna atrakcyjna rzecz.
Wiem, że wisiałem na drzewie wśród wichrów. Całe dziewięć nocy, włócznią zraniony, oddany Odynowi:
Sam samemu sobie, na tym drzewie, którego wiedza ogromna, z korzeni jego płynie.
Bez chleba zostawiony i bez rogu napoju. W dół spoglądałem, podniosłem ja runy, z krzykiem je podniosłem i spadłem na ziemię.
Awatar użytkownika
Ignorant
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 378
Rejestracja: 2010-05-31, 20:33
Lokalizacja: Katowice

Re: Yeti

Post autor: Ignorant » 2010-06-02, 18:25

Po 1 wielka stopa to nie yeti(chyba że o czymś nie wiem jeśli tak jest to mnie oświecććcie) .A jak dla mnie to nie istnieje bo jeżeli jest jeden to musiało by być więcej a jeśli tak jest to raczej by się je częściej widywało.
Według mnie to tylko mit.
Według mnie wymyślił go ktoś komu się po prostu nudziło lub chciał wywołać jakąś sensacje.Ale nie mnie to oceniać może istnieje coś takiego...Ale ja w to nie wierze za bardzo! :kosci: :diabel2:
Obrazek
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości