Wszechświat, kwarkiem?

Wszystko, co związane jest z nauką. Odkrycia, ciekawostki, teorie, doświadczenia, badania naukowe...
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: Beowulf » 2010-07-02, 00:55

Co znajduje się we wnętrzu kwarków, czy nie ma tam nic, czy może być wszystko? Pasowało by przeczytać o tym, ale ja nie mam zamiaru tego robić, bo w tym temacie tylko roi się od hipotez, jedni mówią, że w kwarkach nie ma nic... Ale co to jest nic, nie ma takiego czegoś jak nic moim zdaniem... Drudzy twierdzą, że w kwarkach może znajdować się wszystko... Ja twierdzę inaczej... Czy nasz kosmos nie może leżeć we wnętrzu kwarku??? Wiadomo, że takowe istnieją bardzo krótko, ale jakby tak WSZYSTKO ROZCIĄGNĄĆ W CZASIE... Może w kwarkach znajduje się inny wymiar, inna rzeczywistość... Mojej hipotezy nie można podważyć, bo za mało wiemy o mechanice kwantowej... Co o tym myślicie?

Pozdrawiam!


  • Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.

    -Beowulf
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: Darnok » 2010-07-02, 01:33

A ponoć konkurs z fizyki wygrałeś ;]
http://pl.wikipedia.org/wiki/Brzytwa_Ockhama
Więc błagam- bez przesady.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
tak

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: tak » 2010-07-02, 01:46

Skąd ja mam wiedzieć co jest w środku jakiegoś kwarka, skoro najtęższe łby na świecie tego nie wiedzą!?
SKĄD TY TO WIESZ!? :lol:

Ja rozumiem - pomarzyć. Ale żeby od razu wciskać innym ciemnotę!? :roll:
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: Beowulf » 2010-07-02, 10:23

Ja podałem tylko własne przemyślenia, nie mówię, że tak jest naprawdę...
  • Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.

    -Beowulf
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: Spooky Fox » 2010-07-02, 11:46

Beowulf pisze:Mojej hipotezy nie można podważyć, bo za mało wiemy o mechanice kwantowej... Co o tym myślicie?
Małe, szare ufoludki przylatują raz na tydzień, w niedziele, aby usiąśdz przy stole z Janice Joplin, Johnem F. Kennedym, Elvisem Presleyem, Johnem Lennonem, Big Footem, Bin Ladenem, Bushem Jr i żydomasonami i porozmawiac przy makaronie z serem i parówkami z ketchupem, w jaki sposób można polizac swój własny łokiec.

Mojej hipotezy nie można podważyc, bo za mało wiemy o ufoludkach i parówkach z ketchupem. Co o tym myślicie?


Wiesz, co ja o tym myślę? Że Twojej hipotezy nie można podważyc, bo jest tak skrajnie debilna, tak nieskończenie idiotyczna, tak płytka i jednocześnie tak masakrująco śmieszna, że ja się wcale nie dziwie, że obca inteligencja nie chce się Nam pokazac. Patrząc na bzdury, jakie piszesz Ty i "ludzie rozumni" Tobie podobni, aż nie chce mi się wierzyc, jak bardzo internet może ogłupiac.

Proponuję wziąc piłkę, i jeśli posiadasz jeszcze jakichś realnych kolegów, wyjśc na podwórko pohasać troszkę po boisku. Może te głupoty z Twojego mózgu Ci wywieje.
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: Beowulf » 2010-07-02, 12:31

Wiesz, Spooky Foxi'e, chcę Ci powiedzieć, że w tym momencie się skompromitowałeś, bo książka o tej teorii jest opracowywana przez Hawkinga, na podstawie książki słynnego matematyka Ellisa, który opisał ten problem w języku ,,wyższej" matematyki... Ja napisałem to, ale pomyślałem już o tym nie wiedząc o toczących się w tej sprawie badaniach. Jeśli mi nie wierzysz jedź na politechnikę, albo na studia fizyczne i przekonasz się jak głupoty wypisujesz Ty...
  • Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.

    -Beowulf
tak

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: tak » 2010-07-02, 13:25

Wiesz Beowulfie, chcę Ci uświadomić jak bardzo ty się kompromitujesz co rusz parafrazując, oraz mieszając różne naukowe, na wpół naukowe i całkiem pseudonaukowe teorie, niestety zapominając wspomnieć o jakichkolwiek argumentach na których się zapewne opierają.

Dokładnie tak wyglądają recenzje ludzi, którzy łyknęli jakiś tekst, bez zrozumienia, dziesięć minut temu. A na końcu przepisali tylko wyniki, operując własnymi oznaczeniami.. ale wyprowadzenia i założeń brak. Czyli zerżnięte!

Zastanawiałeś się co byś usłyszał gdybym to ja Cię uczył czegokolwiek ścisłego?
Nic byś nie usłyszał! Tylko zrobiłbym smutną minę i odesłał Cię gestem do ławki, wpisując kolejną jedynkę..

Powodzenia na studiach. Tam się z idiotami nie bawią, tak jak w liceum. Nikt Cię po główce nie będzie głaskał jak zapomnisz o podstawach, po prostu Cię pożegnają.. ale już nie ze smutną miną, tylko z szyderczym uśmiechem..


Byłoby miło, gdybyś -JEŚLI JUŻ PODAJESZ TU CUDZE TEORIE- napisał od razu kto jest ich autorem, gdzie można się o nich dowiedzieć więcej, oraz czego dokładnie dotyczą i na czym się opierają. A jeśli liczysz na dyskusję na poziomie to w Twoim interesie jest tak streścić i tak skonstruować materiał, aby czytający go - mogli go zrozumieć, oraz chcieli polemizować.
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: Beowulf » 2010-07-02, 13:40

tak, zrobiłbym to z chęcią, ale jest jeden problem, opracowanie Ellisa wydane jest wyłącznie po angielsku, owszem znam angielski, ale nie na aż takim poziomie, aby streszczać naukową książkę. Hawking natomiast podobno dopiero zabiera się za jej uproszczoną ,,bliźniaczkę". Ta teoria z kwarkami jest moja, a Ellis z tego co wiem opisuje, w czym może znajdować się wszechświat, opierając się na mechanice kwantowej. Zaklinam się, że od nikogo tego nie zerżnąłem, wymyśliłem ją sam, powiedziałem nauczycielowi, po czym dowiedziałem się o opracowaniu Ellisa...
  • Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.

    -Beowulf
Awatar użytkownika
Ignorant
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 378
Rejestracja: 2010-05-31, 20:33
Lokalizacja: Katowice

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: Ignorant » 2010-07-02, 15:08

Beowulf na dole masz opis że nie wymyślasz hipotez a właśnie sam powiedziałeś że to zrobiłeś :P To tak poza tematem ;]
Obrazek
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: Beowulf » 2010-07-02, 18:49

Chyba coś źle tutaj zinterpretowałeś, chodzi o to, że te hipotezy mogą być prawdziwe...
  • Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.

    -Beowulf
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: Beowulf » 2010-10-21, 15:33

Wiesz Teologu, Ci co tu piszą, zazwyczaj wyśmiewają czyjeś teorie, bo nie umieją wymyślić swoich, taka już ich rola... Biedacy. Choćby nie wiem jak się wysilali i tak do niczego nie dojdą, ale zawsze pozostaje możliwość ,,rechotu" na temat czyichś hipotez.


Zbyt mało wiemy o kwarkach żeby móc podważyć teorię, przeze mnie i później przez Ellisa opisaną... Ale wszystko kiedyś musiało być hipotezą, żeby na jej podstawie wyciągnąć wniosek i w konsekwencji TEZĘ. Wszystko ma swój początek, początkiem w tym przypadku jest hipoteza, a ostatecznym ,,wyjściem", może być teza.

Pozdrawiam!
  • Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.

    -Beowulf
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: Darnok » 2010-10-21, 16:25

Że jak nie wymyślę irracjonalnej hipotezy, to nie mam prawa się wypowiadać? a jak wymyślę mniej irracjonalną, to nie jestem "tru"? Daj spokój Beo- jedyne, co zrobiłeś, to zapętliłeś wszechświat w nieskończony fraktal i myślisz, że ci przyklaśniemy? a co jest "nad" tym fraktalem? kolejny kwark? coś musi być na początku, dlatego tak zareagowaliśmy na tę hipotezę. Co do "dochodzenia"- to wymyślając takie hipotezy też nigdzie nie dojdziesz, bo 99% wszystkich hipotez, które potem okazały się prawdziwe wychodziły z jakiś już wyargumentowanych modeli. Teoria strun chyba wystrzeliła znikąd i jest ciekawą alternatywą. Każda ma fajne argumenty, Ty natomiast nie podałeś żadnych.
Kazdy ma prawo do wysnuwania wlasnych hipotez, prada? To forum do tego służy
Dokładnie, ale każdy ma prawo do krytyki tychże hipotez, prawda? no chyba, że ma to być kółko wzajemnej adoracji, ale to pomyliłeś adresy (fronda.pl z paranormalium.pl mogą się troszkę przypominać).
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: Beowulf » 2010-10-21, 17:29

Nie podam ich, bo obawiam się, że zacząłby się spam ze strony Twojej, Spooky Foxa i reszty moich ,,wrogów", a ja nie chcę dostać kolejnego ostrzeżenia, bo to oznaczałoby moją ,,eliminację" z forum. Idąc Twoim ,,tokiem rozumowania", doszlibyśmy do wniosku, że każda teoria ma swój początek. Każda rzecz ma swój początek. Zgoda, ale nikt nie wie co było, przed chociażby Wielkim Wybuchem (jeśli takowy miał miejsce), tego nie dowiemy się raczej nigdy.

Wobec tego, Ty też jesteś ,,nieskończony", bo składasz się z kwarków, których cząstek składniowych i tym bardziej takowych powstania i ilości nie znamy, czyż nie?

Ja wysunąłem teorię, że wszechświat, może leżeć w kwarku, bo jedna z hipotez mówi, że w tak skrajnie mikroskopijnych cząstkach, może istnieć WSZYSTKO. Więc dlaczego nie wszechświat, może jest coś poza wszechświatem, które jest np. hadronem (bo to cząstka większa od kwarku), wtedy to już inna rzeczywistość, wymiar. Co do rozciągłości w czasie, mówię o tym, b kwarki istnieją niewyobrażalnie krótko.

Pozdrawiam!

PS: Krótko mówiąc, wysuwam hipotezę na temat istnienia wszechświata we wszechświecie...
  • Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.

    -Beowulf
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: Darnok » 2010-10-21, 18:06

Czyli to, co napisałem wcześniej- zapętlasz wszystko mimo, że nie ma dowodów, że tak jest.
Nie podam ich, bo obawiam się, że zacząłby się spam ze strony Twojej, Spooky Foxa i reszty moich ,,wrogów",
Nie podasz ich, bo ich nie masz, a powód jaki podałeś jest śmieszny.
Wobec tego, Ty też jesteś ,,nieskończony", bo składasz się z kwarków, których cząstek składniowych i tym bardziej takowych powstania i ilości nie znamy, czyż nie?
Błąd- to, że nie znamy ich oznacza tylko tyle, że ich nie znamy, a nie, że są nieskończone. Gdyby materii w moim ciele była nieskończona ilość, to opuszki moich palców byłyby masywniejsze od wszechświata.
No i powtarzam:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Brzytwa_Ockhama
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: Beowulf » 2010-10-21, 21:12

Ale zgodnie z Twoim tokiem myślenia, wszystko ma jakąś cząstkę składniową, więc kwarki mają ją również, a ich cząstki składniowe mają kolejne cząstki składniowe itd. Więc, w Twoim ciele jest nieskończona ilość cząstek. ,,Zapętlam", może dla Ciebie, bo nie możesz pojąć tego co piszę.

Powód który podałem, jest odzwierciedleniem ,,śmiesznej" rzeczywistości mój drogi...

Czyż nie wszystko maj swój początek, cząstkę z której się składa, nawet gdyby nią było niemożliwe ,,nic"? Z czego składało by się ,,nic"...? Z czegoś musiałoby się składać może... z nicości...

Pozdrawiam!
  • Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.

    -Beowulf
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: Darnok » 2010-10-21, 22:14

Ale zgodnie z Twoim tokiem myślenia, wszystko ma jakąś cząstkę składniową, więc kwarki mają ją również, a ich cząstki składniowe mają kolejne cząstki składniowe itd. Więc, w Twoim ciele jest nieskończona ilość cząstek. ,,Zapętlam", może dla Ciebie, bo nie możesz pojąć tego co piszę.
To może zacznij czytać ze zrozumieniem. Nie twierdzę, że każda cząstka jest zbudowana z kolejnej, mniejszej. Właśnie polemizuję z tym, bo sam tak napisałeś (widzę, że nie zrozumiałeś nawet swojej wypowiedzi):
WSZYSTKO ROZCIĄGNĄĆ W CZASIE... Może w kwarkach znajduje się inny wymiar, inna rzeczywistość...
A gdy w tamtym wszechświecie powstaną kwarki (albo nawet nie muszą- po prostu "najmniejsza część), to w niej jest kolejny wszechświat i kolejny kwark, tak? czyli robisz nieskończoną pętlę, a to jest tworzenie bytów ponad potrzeby. Wszechświat da się zrozumieć tylko i wyłącznie odkrywając jak powstał. Teoria strun jest fajna, a mam nadzieję, że za mojego życia odkryją "teorię wszystkiego".

I nie bierz tego tak osobiście- z każdym tak piszę i tylko Ty się obrażasz.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: Beowulf » 2010-10-21, 22:54

Dobra, więc nie będę się z Tobą spierał, nie dlatego, ze zostałem ,,zbłaźniony", ale straciłem do tego chęci, choć mógłbym toczyć tą dyskusję przez całe lata...

Pamiętaj, że nie wystarczy fajna teoria, ważne by była prawdziwa...

Nie będę tłumaczył już swojej teorii, bo tylko ja ją rozumiem, jako swego rodzaju jej wynalazca, dla innych wydaje się dziwna. Zobaczymy czy da się ją kiedykolwiek udowodnić, choć będzie to raczej niemożliwe do zrealizowania...

Pozdrawiam1
  • Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.

    -Beowulf
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Wszechświat, kwarkiem?

Post autor: Darnok » 2010-10-22, 16:53

i jest to czyjaś wola którą nazywają na Ziemii Bogiem.
Słyszałem, ale mnie nie przekonuje. Wolę teorię, która wytłumaczy wszystko w ramach praw fizyki, a nie kilku starożytnych żydów, których teraz czyta się i tak wyrywkowo. Tak będzie lepiej, bo dzięki temu rzeczywiście poznamy wszechświat, a nie, jak Spock wcześniej zauważył w innym temacie- będziemy się gapić w niebo i się nad nim zachwycać, zamiast tam polecieć, wrócić i opowiedzieć, co widzieliśmy.
Nastepnie- kwarków faktycznie nie może byc nieskończoność są dwie rzeczy niewymierne Bóg i nicość.
Bardzo bym prosił o nie mieszanie religii z nauką. To zupełnie inne rzeczy- szanuję Twoją wiarę, ale możemy o niej dyskutować w innych tematach. Ten dotyczy otaczającego nas wszechświata.
Beowulf może mieć rację (chyba że jestescie mądrzejsi od Ellisa bo ja także o tej teorii czytałem i to nie tylko na tym forum)
Owszem, może i ma rację, ale się obraził i dowodów nie przedstawił. Matematycznie może i ma to rację bytu, ale musi przecież się mieścić w ramach jakiegoś modelu, prawda? dzięki takim modelom i zależnością odkrywamy kolejne cząstki (coś jak z tablicą Mendelejewa- mimo, że ich nie odkrył, to Mendelejew wiedział, że takie cząstki są i czekają, aż ktoś je nazwie). Może i ta teoria się sprawdza, ale do pewnego momentu, albo może się nie sprawdza w ogóle, bo w konfrontacji z fizyką kwantową staje się błędna.
I żeby nie było- też jestem fanem takich ciekawych teorii, ale jak ktoś napisze "to moja teoria i tylko ja ją rozumiem" (chociaż wcześniej powołuje się na innych naukowców), to przynajmniej wypadałoby zrobić jakąś konfrontację, prawda? za i przeciw, albo chociażby podyskutować. Ja przeważnie jestem przeciw, bo to ciekawsze :)
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości