Wspólczesne wampiry

Tematy związane z szeroko rozumianym odżywianiem się cudzą energią
Artur28
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 107
Rejestracja: 2007-12-27, 13:12
Lokalizacja: Radomsko

Re: Wspólczesne wampiry

Post autor: Artur28 » 2009-01-23, 21:50

Voozie pisze:Niestety, niemożliwe jest zmuszenie takiego wampira do tworzenia własnej energii - możesz mu tylko ułatwić jej pobieranie.
:( szkoda

Czy możesz mi powiedzieć jak ułatwić mu to pobieranie energii :?:


''(...)Życie jest długie... ...i czasami męczące(...)'' - JA
Ciura
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 90
Rejestracja: 2009-01-12, 17:50
Lokalizacja: Radomsko

Re: Wspólczesne wampiry

Post autor: Ciura » 2009-01-23, 21:51

nigdy go nie przyłapalem :) ale teraz serio: przeciez jak nie wie o swojej naturze to niby jakim cudem będzie świadomie wysysać energie?
czyż szatan nie obiecywał ,że jeśli Ewa zje zakazany owoc to posiądzie większą wiedzę?
przecież dopiero po zjedzeniu owocu odkryła ,że jest naga! przemyśl to!
Ciura
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 90
Rejestracja: 2009-01-12, 17:50
Lokalizacja: Radomsko

Re: Wspólczesne wampiry

Post autor: Ciura » 2009-02-17, 17:20

osobiście nie wieżę w wampiry które pobierają wartości odżywcze z krwi!!!
czyż szatan nie obiecywał ,że jeśli Ewa zje zakazany owoc to posiądzie większą wiedzę?
przecież dopiero po zjedzeniu owocu odkryła ,że jest naga! przemyśl to!
Aneirol
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 96
Rejestracja: 2008-08-15, 12:04
Lokalizacja: Czasem lepiej jest nie wiedzieć

Re: Wspólczesne wampiry

Post autor: Aneirol » 2009-02-17, 23:08

Wiesz kierując się wszelakimi bajkami o wampirach właśnie krew daję im energię do życia.
Wiem, że wisiałem na drzewie wśród wichrów. Całe dziewięć nocy, włócznią zraniony, oddany Odynowi:
Sam samemu sobie, na tym drzewie, którego wiedza ogromna, z korzeni jego płynie.
Bez chleba zostawiony i bez rogu napoju. W dół spoglądałem, podniosłem ja runy, z krzykiem je podniosłem i spadłem na ziemię.
Awatar użytkownika
blood.luna
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 69
Rejestracja: 2008-12-13, 19:49
Lokalizacja: tylko Kraków!
Kontakt:

Re: Wspólczesne wampiry

Post autor: blood.luna » 2009-09-07, 15:46

Moja teoria jest następująca:
osoby nazywające siebie wampirami mają pewną blokadę w wytwarzaniu energii. Żeby być w stanie SAMEMU wytwarzać energię, potrzebują kontaktu z cudzą. Podczas wszelkich czynności "wampirycznych" tak naprawdę wytwarzają własną energię.
Zapraszam do zapoznania się z portalem poświęconym wampiryzmowi w kulturze, sztuce i przejawach współczesnych: blood-luna.ovh.org
Dracul
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 3
Rejestracja: 2010-01-23, 03:09

Re: Wspólczesne wampiry

Post autor: Dracul » 2010-01-23, 03:10

Noi suntem mai aproape decat crezi
Jesteśmy bliżej niż myślisz /D
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Wspólczesne wampiry

Post autor: Darnok » 2010-01-23, 03:46

Acest Forum polonez, a pisanie po rumuńsku nie doda ci wiarygodności (no chyba, że w dzisiejszych czasach udawanie rumuńskiego wampira jest modne). Kolejny post nie napisany po naszemu zakończy się warnem.
Nie wiedziałem, że w Rumunii mają neostradę ;)
Ps. Google translate, a nie własne umiejętności ;]
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
IcaVera
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 4
Rejestracja: 2010-03-10, 21:34
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Wspólczesne wampiry

Post autor: IcaVera » 2010-03-10, 21:58

Znalazłam pewną stronę, na której opisane są rodzaje wampirów. Piszę tutaj bo
mam kilka pytań, gdyż wydaje mi się to nieco pomieszane lub ze mną jest coś nie tak...
A mianowicie:
"Kiedy żywisz się energią emocjonalną prawdopodobne jest, że będziesz odczuwać to, co ofiara. Przelewasz na siebie jej energię, przejmujesz ją. Można by w ten sposób powstrzymać kogoś od bycia zdenerwowanym czy złym. Niestety, żywienie się negatywnymi emocjami jest dla ciebie niebezpieczne i może doprowadzić do szkody emocjonalnej np. depresji." -

W szkole ciągle udzielały mi się dolegliwości i humory dwóch koleżanek. Po pół roku zaczęłam mieć stany depresyjne, jednak po roku miałam je już całkowicie (nawet z dwiema próbami samobójczymi), zmieniłam szkołę, nie widuję się z nimi, ale
często gdy mój chłopak jest zły, też zaczynam taka być, czuć to samo chociaż nie mam powodu, gdy jest smutny zaczynam odczuwać to samo.. To o czymś może świadczyć, czy jednak nie?

Inna sytuacja:
"Aby powstrzymać czyjeś negatywne emocje musisz dać energię, a nie ją brać. Depresja jest brakiem energii. To wyjaśnia dlaczego klinicznie chora osoba jest zmęczona. Jeśli będziemy żywić się od kogoś zbyt często, możemy sprowadzić na niego chorobę czy depresję." -

A może to właśnie któraś z tych koleżanek była wampirem emocjonalnym i dlatego popadłam z depresję? Z jedną z nich przebywałam cały czas. Czy może zaczęło mi brakować energii i stąd ta depresja?

Bardzo możliwe, że źle to rozumiem i
byłabym wdzięczna jeśli ktoś pofatygował by się odpisać bo widzę, że to forum jest ponadczasowe.
Bądź uroczy dla swoich wrogów - nic ich bardziej nie złości.
Carl Orff.
IcaVera
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 4
Rejestracja: 2010-03-10, 21:34
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Wspólczesne wampiry

Post autor: IcaVera » 2010-03-10, 22:33

Ale jak myślisz, ze mną coś jest nie tak, czy to osoby z mojego otoczenia?
Bądź uroczy dla swoich wrogów - nic ich bardziej nie złości.
Carl Orff.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości