Wprowadzenie do magi Hermetyzmu

Magia hermetyczna
Awatar użytkownika
Maestro
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 227
Rejestracja: 2005-07-21, 04:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maestro » 2005-07-21, 14:57

Zresztą... cel uświęca środki. Chyba niektórzy stąd zajmują się magią ? czy to naprawdę takie trudnee ? :) :)

A cel szczytny...


"Jak na górze tak i na dole" Hermes Trismegistos
Fenikt
Administrator
Administrator
Posty: 544
Rejestracja: 2005-04-11, 23:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Fenikt » 2005-07-21, 14:58

Hermetyczna chyba nikt :P to chyba najtrudniejszy i najmniej poczatkowo pociagajcy system magiczny :P
Uwodzicielska potęga słowa...
Awatar użytkownika
Maestro
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 227
Rejestracja: 2005-07-21, 04:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maestro » 2005-07-21, 15:06

Wiesz.. dokładniej chodziło mi o to , że w końcu jako magowie możemy sobie w pewnien sposób dopomagać magicznie w pewnych dzialaniach, gdy cel jest jeszcze szczytny to chyba nie powinno być żadnych przeciwskazań.

Chyba że chcesz napisać do Ordo Templi Orientis Antiqua żeby cię przyjeli do Loży Abraxos na pięcioletnią naukę... lepszego nauczyciela nei znajdziesz.
"Jak na górze tak i na dole" Hermes Trismegistos
Fenikt
Administrator
Administrator
Posty: 544
Rejestracja: 2005-04-11, 23:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Fenikt » 2005-07-21, 15:09

:o ze czo?:| eeee mow do mnie jeszcze :D co to za loza? :lol: ah jak ja uwielbiam tajne stowarzyszenia :D
Uwodzicielska potęga słowa...
Awatar użytkownika
Maestro
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 227
Rejestracja: 2005-07-21, 04:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maestro » 2005-07-21, 15:21

O.T.O.A bardzo przypomina swoją strukturą stare organizacje hermetyczne. np. Złoty Brzask i inne.. A.A itp.

założono ten zakon na początku XX w. z tego co pamiętam, a od 2 lat jest także ich siedziba w Polsce. Przyjmują czasami i uczą nowych uczniów. Nauka trwa 5 lat a potem przyjmują Cię do zakonu. Organizacja wspierana przez członków z całego świata. Tak - właśnie tacy jak oni mają wiedze i siłę. Hierarchieryzacja, dyscyplina - jak za dawnych dobrych czasów... ale nie przyjmują byle kogo. Trzeba się umieć czymś pochawlić na wejściu.
"Jak na górze tak i na dole" Hermes Trismegistos
Fenikt
Administrator
Administrator
Posty: 544
Rejestracja: 2005-04-11, 23:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Fenikt » 2005-07-21, 15:23

Nie to z pewnoscia nie dla mnie :P Nikt mnie nie moze ograniczac, tylko ja sam moge sobie nalozyc jakis rygor.
Uwodzicielska potęga słowa...
Awatar użytkownika
Maestro
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 227
Rejestracja: 2005-07-21, 04:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maestro » 2005-07-21, 15:27

Czasami nauka i chęć osiągnięcia celu wymaga wielkich wyrzeczeń.... kurcze - to jak z kobietą :) ...
"Jak na górze tak i na dole" Hermes Trismegistos
Maeveen
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 236
Rejestracja: 2005-05-16, 11:42
Lokalizacja: mam wiedzieć ?
Kontakt:

Post autor: Maeveen » 2005-07-21, 19:33

Maestro pisze:Pokręć się po księgarniach ezoterycznych. Tam czasami ciekawych ludzi można spotkać
Heh, my dzisiaj z Faywind przez 6 godzin chodzilysmy (a w zasadzie szukałyśmy :P) antykwariatów w Gdańsku i Sopocie (bo te w Gdyni juz znamy :wink: ) i teraz znamy juz wszystkie które są w trójmieście :) niestety w wiekszosci dzialu ezoterycznego nie ma wcale :( ale w jednym z nich , poznalysmy uprzejma panią sprzedawczyni , ktora interesuje się ezoteryka i jest po II stopniu Reiki i nawet poleciła mi gdzie udać się na kurs :wink:
A w drugim dział magiczno- okultystyczny byl taaaaaak ogromny , ze siedzialysmy tam strasznie dlugo.. no i sprzedawca - dosc tajemniczy czlowiek.... Niezwykle urokliwe są takie miejsca :)
Ludzka Droga
Przychodzenie z pustymi rękami,
Odchodzenie z pustymi rękami - to ludzkie
Kiedy się rodzisz - skąd przybywasz?
Kiedy umierasz - dokąd idziesz ?
(...)
Awatar użytkownika
Maestro
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 227
Rejestracja: 2005-07-21, 04:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maestro » 2005-07-22, 00:46

Reiki szczerze polecam. Stwarza ono możliwości na które normalnie trzeba pracowac latami. O ile krus I stopnia to tylko uzdrawianie (a może i AŻ) przez dotyk, to kurs drugiego stopnia otwiera bramy ,które prowadzą Cię do krain wielkich mocy. Trzeba je tylko umieć wykorzystać. Powodzenia w tej dzrodze, gdzyż jeśli chcesz w niej uzyskać odpwoednie fekety, jak wszędzie będziesz musiała poświęcić dużo pracy.
"Jak na górze tak i na dole" Hermes Trismegistos
Fenikt
Administrator
Administrator
Posty: 544
Rejestracja: 2005-04-11, 23:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Fenikt » 2005-07-22, 03:06

No ale z kobieta :D sami wiecie :d mozna się zdobyc na wyrzeczenia :P ja po prostu taki jestem, ze nienaiwdzie jak ktos mna manipuluje, kontroluje, nakazuje itp.
Uwodzicielska potęga słowa...
Awatar użytkownika
Maestro
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 227
Rejestracja: 2005-07-21, 04:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maestro » 2005-07-22, 11:11

Nikt tego nie lubi... zwykły instynkt zachowawczy i chęć zdobycia władzy nad kimś innym - taka Nietzscheańska moralność pana i niewolnika .... :)
"Jak na górze tak i na dole" Hermes Trismegistos
Awatar użytkownika
ayla6
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 1
Rejestracja: 2005-07-27, 14:45
Lokalizacja: Posen

Post autor: ayla6 » 2005-07-27, 14:53

Ma ktos jakies doswiadczenia z magia hermetyczna?
Co sadzicie o tym...(cholera.. rodzaju?...)rodzaju magii?

Ja robiłam medytację lustra.Paaatrzyłam w oczy,po dziesięciu minutach moja twarz zaczęła się zmieniać.Najpierw była to twarz Indianina,dalej stara twarz,później młodego chłopaka i tak cykllicznie się zmieniała.Później zrobiłam przy świeczce,ale nie może odbijać się w lustrze.Efekty były jeszcze mocniejsze.
Awatar użytkownika
Kura
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 356
Rejestracja: 2005-05-01, 21:16
Kontakt:

Post autor: Kura » 2005-07-27, 16:27

Mozesz dokladniej opisac ten ryt? czy lustro bylo specjanie przygotowane? jesli tak, to w jaki sposob...? znalam jeden, ale nie stosowalam osobiscie, wiec się troszke zapomnialo :P . chodzilo w nim mniej wiecej o to, ( w przygotowaniu), ze najpierw oczyszczalo się lustro specjalnymi zolkami, a pozniej wystaliwlo na swiatlo ksiezyca (pelnia). ale to metoda magii naturalnej, wiec pewnie sa tez inne sposoby.
Awatar użytkownika
Maestro
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 227
Rejestracja: 2005-07-21, 04:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maestro » 2005-07-28, 12:44

Magia luster zalicza się do magii naturalnej, jeśli nei była poprzedzana wcześniej rytuałami przygotowywującymi do centralnej, głównej czynności.

jak wszystko zresztą....

Magia luster ma też zastosowanie w nekromancji, demonologii, hemretyźmie... praktycznie wszystkich 'odłamach' magicznych.

Jeśli jednak tylko byla to medytacja z lustrem - wogóle nie nazwałbym tego magią.
"Jak na górze tak i na dole" Hermes Trismegistos
amciak
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 114
Rejestracja: 2005-07-15, 01:01
Kontakt:

Post autor: amciak » 2005-08-02, 23:17

nienaiwdzie jak ktos mna manipuluje, kontroluje, nakazuje itp.
ma to swoje dobre strony - wiesz,ze jestes bezpieczny, ze jesli bedziesz postepowal zgodnie z zasadami, to osiagniesz dokladnie wyznaczony cel. fajnie jest eksperymentowac, dopoki nie zrobi się sobie tak duzego kuku, ze trzeba pomocy osob trzecich.

poza tym...mnie np. pociaga dyscyplina. tzn posciagala, dawno temu. ale to jest fajna droga do doskonalosci. poza tym zawsze mozna byc "niegrzecznym", wylamac się i miec dreszczyk emocji...ale wiedziec, ze jest ktos, kto moze Cie uratowac, jesli taka bedzie jego wola.

ja bym chetnie chodzila do szkoly, w ktorej dodatkowymi zajeciami bylaby magia :D troche jak liceum. uczy się czlowiek wielu rzeczy, zeby potem miec jak najwiekszy wybor.

w ogole nie znam hermetyzmu, nic mi nie mowi ta nazwa, poza "hermetycznoscia" ;)

eh...wspominacie o mistrzowaniu....z tesknota wspomianm czasy posiadania wlasnego prywatnego mistzra...jakze mi tego brakuje....teraz jestem mistrzem dla samej siebie... no i konczy się to tak, jak się konczy. narzekaniem............:)
Awatar użytkownika
Maestro
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 227
Rejestracja: 2005-07-21, 04:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maestro » 2005-08-02, 23:29

Jest kilka grup które zajmują się nauką pewnych tradycji magicznych. Poruszane to było w innych wątkach.
Dlaczego nie ma u nas tradycji mistrza i nauczyciela ? Ponieważ polska scena magiczna, gdy mówimy o naprawdę zaznajomionych z tematem ludzi, jest strasznie zamknięta i.... właśnie "hermetyczna". Osobiście jednak uważam że to dobrze - nie kazdemu pisane jest czynić magię.
"Jak na górze tak i na dole" Hermes Trismegistos
Solmyr
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 189
Rejestracja: 2005-06-23, 19:30
Lokalizacja: Okolice warszawy
Kontakt:

Post autor: Solmyr » 2005-08-03, 11:55

eh......Mistrz...Nauczyciel....wspaniała sprawa ale żatka i nie spotykana...... Bo albo tą są oszołomy albo już maja ucznia. No ale trudno trza się uczyć samemu....
Marzenie.....
„Jesteś jak zimny głaz, na który pada deszcze i nie wiesz, dlaczego tak jest.
Jesteś zimnym popiołem, co myślał, że dosięgał gwiazd.
I jak twój żywioł każe ci kiedyś i ty powrócisz by...
Z powrotem zamień się w zimny głaz, na który spadły nieba łez.”
Solmyr
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 189
Rejestracja: 2005-06-23, 19:30
Lokalizacja: Okolice warszawy
Kontakt:

Post autor: Solmyr » 2005-08-03, 12:20

hlip niestety ale nie należy ustawawać w poszukiwaniach.
„Jesteś jak zimny głaz, na który pada deszcze i nie wiesz, dlaczego tak jest.
Jesteś zimnym popiołem, co myślał, że dosięgał gwiazd.
I jak twój żywioł każe ci kiedyś i ty powrócisz by...
Z powrotem zamień się w zimny głaz, na który spadły nieba łez.”
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość