Wilkołaki

Przekazywane z ust do ust przez wieki...
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-09-01, 17:35

Wyglądał jak wilk, tylko stał na tylnych łapach? Czy to nie jest opis wilkołaka?


An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
cleric
Senior forum
Senior forum
Posty: 1875
Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: cleric » 2006-09-01, 17:40

Mawerick, stał czy chodził? :P bo jak chodził to jestem skłonna uwiezyć że to nie wilk a coś więcej :]
Twoja Pańcia.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-09-01, 17:47

Przeskoczyło to cos przez 2,5 metrowy płot! Nawet Partyka tak nie skakał:P To chyba cos niespotykanego, prawda? I na bogów, żadnych skojażeń ze zmutowanym kangurem...
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
cleric
Senior forum
Senior forum
Posty: 1875
Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: cleric » 2006-09-01, 17:56

Mawerick pisze:Przeskoczyło to cos przez 2,5 metrowy płot
ale na 2 nogach ? :D nie no zart.. nawet jak na 4 łapy to imponujące..
Twoja Pańcia.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-09-01, 18:06

Tak, dla mnie to powiedzmy sobie szczerze, bardzo imponujące! W dodatku opisywali ją żołnierze i to swojemu przełożonemu, więc mało prawdopodobne aby zmyslali! Było to poprostu coś dziwnego, niespotykanego! I być może (nie mówie, że napewno) było to wilkołak!
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Raziel
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2006-08-31, 19:31
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Raziel » 2006-09-01, 18:30

Nasz świat kryje wiele niespodzianek i tajemnic więc nie wolno niczego negować .
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-09-01, 21:04

Raziel pisze:Nasz świat kryje wiele niespodzianek i tajemnic więc nie wolno niczego negować .
A przynajmniej nie posiadając niezbitych dowodów na to, że czegoś nie ma.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Awatar użytkownika
Enlil
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 173
Rejestracja: 2005-05-25, 14:22
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Enlil » 2006-09-14, 14:57

Kot potrafi jednym skokiem wskoczyc na wysokość około 180cm :)

Jestem zdania, że za wilkołai mogą byc brane inne istoty - celtowie np wierzyli w istnienie stwora o nazwie Barguest, zwanego także CuSith. Jego spotkanie miało zwiastowac rychłą śmierć.

Wiara w przemianę w zwierzę była powszechna wsród Indian - plemię Pawnisów było znane jako ludzie-wilki. Do tej pory słowo "Pawnee"(nazwa plemienia) funkcjonuje jako nazwa wilkołaka.
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2006-09-14, 23:13

dobrze by było gdyby były jakies ciekawe dowody bo tak to trudno uwierzyć...
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-09-23, 16:05

Niestety, udowodnienie istnienia wikołaków jest strasznie ciężkie. Jeżeli znajdziemy tropy, to ktoś stwierdzi, że to przerośnięty wilk, jeżeli nakręcimy film, to oczywiście, wytkną nam, że jest to fake. Ciężkie zadanie, ale przecież można go złapać. Problem w tym jak?
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Raziel
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2006-08-31, 19:31
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Raziel » 2006-09-23, 23:35

Wilkołaki jeżeli istnieją, muszą być bardzo inteligentne, skoro przez tyle wieków nie udało się ich złapać. Więc sądze że jakaś tam pułapka napewno nie wystarczy - gdyż pewnie by ją ropoznały. Chyba żeby za wszystko odpowiadały bardzo dobrze rozwinięte zmysły.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-09-24, 14:43

Raziel pisze:bardzo dobrze rozwinięte zmysły
Ich inteligencja może wynikać z tego, że są, jak wg podań, przemienionymi ludźmi. Z drugiej strony, nie ma rzeczy, ani zwierzęcia, którego nie dałoby się złapać, trzeba tylko miec sposób!
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-09-24, 16:49

1. imho nie powinno się uważać wilkołaków za zwierzęta-kryptydy (wszystko można złapać)

2. uważam wilkołaki za istoty półmaterialne, coś jak mirridogs, bytujące na granicy p.f. i astrala

3. nie da się takowego złapać
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-09-24, 18:04

Leśna pisze:mirridogs
chodzi o czarne psy, które były uważane za symbol śmierci? Możliwe, że wilkołaki mają podobną naturę.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4729
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2006-09-24, 18:39

Mirridogs (psy Mirrii) to istoty występujące w mitologii Aborygenów. Gdy się na nie spojrzy, robią się coraz większe, gdy się spojrzy po raz drugi - znikają.
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-09-24, 18:48

No nie wiem czy wilkołaki znikają kiedy się na nie spojzy po raz drugi.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-09-26, 18:31

nie miałam na myśli znikania, ale istoty istniejące na pograniczu dwóch planów - fizycznego i astralnego

nie do końca materialne, mogące się materializować, mogące podróżować po astralu
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-09-26, 21:30

Ja w swoim poście nawiązywałem raczej do wypowiedzi Iva. A co do tego, czy są one postaciami niematerialnymi, to można rzeczywiście się zastanowić. Przy tym zauważyć należy, że wilkołaki zawsze nagle się pojawiają i równie nagle znikają.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4729
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2006-09-26, 22:54

Mawerick, psy miirri nie są wilkołakami.
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-09-26, 23:31

Ivellios pisze:psy miirri nie są wilkołakami.
Iv, wiem, że psy miirii nie są wikołakami, zastanawiamy się jednak, czy nie mają one podobnej natury w sensie ich niematerialności, lub umiejętności poruszania się pomiędzy planami materialnym i astralnym.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości