Wierzysz w reinkarnację?

Wszelkie tematy związane z życiem po śmierci, duchami, przeżyciami z pogranicza śmierci, itd. Co się dzieje z nami po śmierci? Przechodzimy w inną rzeczywistość? Wchodzimy do innego ciała? Czy może tylko umieramy i przestajemy istnieć?
ODPOWIEDZ
NM_ONE
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 147
Rejestracja: 2008-11-16, 23:58

Re: Wierzysz w reinkarnację?

Post autor: NM_ONE » 2009-12-30, 01:03

Uważam że to jest możliwe jednak z uwagi na to iż po reinkarnacji możemy być w zupełnie innym wymiarze,innym świecie zbliżonym lub całkowicie nie zbliżonym do naszego dochodzę do wniosku że prawo do reinkarnacji mają tylko te dusze które podczas ziemskiego życia były dobre...To by utrzymało równowagę na tamtych światach i nie zniszczyłoby ich.Niedawno jacyś naukowcy porozumieli się z kosmitami jednak Oni w obawie przed nietolerancją ludzi uznali iż nasza rasa nie jest jeszcze gotowa na to by Oni mogli się u nas zjawić.


NM_ONE
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 147
Rejestracja: 2008-11-16, 23:58

Re: Wierzysz w reinkarnację?

Post autor: NM_ONE » 2009-12-30, 15:26

To tylko moje spekulacje,po prostu stwierdziłam że obce cywilizacje są lepsze od naszej...I nie musimy reinkarnować się w naszym wymiarze.Jednak nie ma wyznacznika gdzie kończy się dobro a zaczyna zło.
NM_ONE
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 147
Rejestracja: 2008-11-16, 23:58

Re: Wierzysz w reinkarnację?

Post autor: NM_ONE » 2010-01-02, 00:13

"Jednak nie ma wyznacznika gdzie kończy się dobro a zaczyna zło."
W innych światach wyznacznikiem moralności może być coś innego,nasze tzw. "dobro" nie musi być ich moralnym dobrem.
"To by utrzymało równowagę na tamtych światach i nie zniszczyłoby ich."
Równowaga-dla mnie jest wtedy gdy wszyscy są tolerancyjni na poglądy innych ale nie reagują agresją gdy się z nimi spierają i dochodzą w pokojowy sposób do porozumienia się,obmyślają rozwiązanie w którym owca będzie cała a wilk syty.
"Niedawno jacyś naukowcy porozumieli się z kosmitami jednak Oni w obawie przed nietolerancją ludzi uznali iż nasza rasa nie jest jeszcze gotowa na to by Oni mogli się u nas zjawić."
Wiadomościach ze świata jednak nie pamiętam na jakim kanale bo byłam w kuchni i gotowałam coś...Z resztą w internecie też gdzieś było.

-- 2010-01-02, 00:18 --

Uważam tez że nie przez przypadek jesteśmy właśnie na tym świecie,może nawet przed tym jak byliśmy w łonie matki nasza dusza wybrała sobie właśnie takich rodziców,taką planetę...to stwierdzenie oparłam na książce Louise L. Hay.
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Wierzysz w reinkarnację?

Post autor: kaszunia1 » 2010-01-02, 01:13

moim zdaniem złem jest wierzenie w obce cywilizacje poniewaz obce cywilizacje - obcy równa się szatan diabeł. sa dowody na to .
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
|-_-|
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 427
Rejestracja: 2008-04-03, 22:48
Lokalizacja: Otchłań

Re: Wierzysz w reinkarnację?

Post autor: |-_-| » 2010-01-02, 01:52

Obcy = diabeł, szatan ? Oo; Od kiedy ?
"To, co dzisiaj jest dowiedzione, kiedyś było fantazją." - William Blake

I'm woman...
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Wierzysz w reinkarnację?

Post autor: kaszunia1 » 2010-01-02, 02:19

znaczy moze nie dosłownie szatan ale jest udokumentowane ze sa czeste porwania przez obcych . Ci z kolei stosują przemoc wobec porwanych . mowi się o badaniach wykonywanych przez obcych na porwanych. tak wiec czytałam że postepowanie i domniemany wyglad obcych jest identyczny jak w niektorych kulturach jesli chodzi o demonologie. sa rodzaje też gdzie obcy odbywa jakis rytułał seksualny z porwanym. Jest tez taki rodzaj demonów... I z tego co powszechnie wiadomo niewiadomo jakie maja zamiary jednakże ja w tej chwili oceniam to jako złe zamiary... Gdyby byli dobrzy ci obcy to by się ujawnili... a tak to tylko się ukrywają ... Dlaczego??? cieżko powiedziec...

Tak wiec obcy nie dokonca równa się szatanowi jednak sadzac z przeczytanych źródeł obcy mają raczej demoniczne znaczenie...

-- 2010-01-02, 02:24 --

PRZECZYTAJCIE TO....

Intencje Obcych nie zbyt jasne. Przedziwne ukrywanie się, brak kontaktow "oficjalnych", wspomniane tajemnicze "porwania" czy "uprowadzenia" związane z przemocą (budzące strach), także w celu jakiś eksperymentow na ludziach (lub przynajmniej w celu ich doglębnej obserwacji) porywanych zekomo na statki kosmiczne - wszystko to budzi watpliwosci, co do intencji oraz etyki Kosmitow, zamieszkalych w ich "doskonalych swiatach", cywilizacjach pozaziemskich

Roznia się bowiem wielkoscia, kolorem, struktura, rodzajem zachowan od banalnych czy blazenskich do powaznych i deklarujacych jakies przeslanie swiatopogladowe
2009-12-31 02:08:36
Różnią się tez rodzajem działa, ktore mozna zakwalifikowac jako etyczne, poprawne a czasami jako pelne przemocy, agresji az do gwałtu czy zabojstwa

Z teologicznego pkt widzenia ukrywanie się szatana by tym bardziej szkodzic jest oczywiste i powszechnie znane w chrzescijanskiej tradycji duchowej i mistycznej. Brak dowodow na istnienie ufo tlumaczy się wiec nie tyle ukrywaniem tych dowodow co ukrywaniem się samych Obcych, jak ukrywa się zlkoczynca by nie zostac zdemaskowanym

Pewną odlona tajemnicy moze byc fakt, iz byty UFO dzialaja poprzez przemoc. Czasami jest to bardziej przemoc seksualna (tak, jak srednioweczne demony inkuby i skukkuby) niz przemoc na eksperymenty i badania. W ostatnich latach zebralo się niemalo dowodow, ktore sugerują, iz pewne porwania przez UFO mialy wiecej wspolnego z wykorzystywaniem seksualnym niz z naukowymi badaniami genetycznymi "Demony seksualne" wystepuja zarowno w zachodniej literaturze demonologicznej (wspomniane sukkuby i inkuby) jak tez w literaturze wedyjskiej (Mohini - "demonica" ze swiata zmarlych) '
wrogie zachowanie wobec ludzi odslania ich demoniczna byc moze nature tych bytow. Uzywaja one pzrymusu i przemocy wplywajac na umysl i wole przy pomocy fizycznej i przemocy lub telepatii. Znane tez sa historei ze obce istoty porywaly i zabieraly ludzi. Istnieje tez bogata literatura poswiecona tejemnoiczym zniknieciom. Spotyka się takze bezposrednie ataki Obcych na ludzi, ktore nierzadko koncza się ich zabojstwem

Mimo tego ze ciagle powtarza się motyw swiatla podobnie jak w starym okultyzmie (lucyferyzm), dzialalnosc bytow UFO jest czesto bardzo ciemna i przerazajaca. Istnieja nastepujace dowody wrogiej dzialalnosci istot inteligentnych :

1. Przypadki z przerazajacymi monstrami.

2. Makabryczne okaleczenie zwierzat

3. Okropne przezycia z "porwan" czy "uprowadzen"

4. Atakowanie bronia w postaci snopow swiatla

5. Odwiedzenia przez upiornych "Ludzi w czerni"
2009-12-31 02:09:43
Ludzie majacy kontakt z obcymi przypominaja czesto media spirystyczne, podobnie jak dziwne materializacje i dematerializacje rzekomych obiektow latajacych, ktore przypominaja podobne zjawiska podczas seansow spirytystycznych

Podobienstwo niektorych antropoidalnych typow Kosmitow do wizerunkow sredniowecznych demonow, dalo asumpt do wyjasnienia zjawiska UFO poprzez ukryte i podstepne dzialanie demonow

Do interpretacji demonologicznej sklania ponadto fakt, iz wiele relacji o UFO przypomina historie demonicznych opetan, opisanych w zywotach swietych

Porwanie przez demony zostalo opisane w zywocie swietego Nila Sorgskiego, zas kontakty, ktory przypominaja bliskie spotkania z UFO, byly udzialem sw. Marcina z Torus

Prawoslawny duchowny, ojciec serafim Rose, zauwazyl takze, ze wyglad obcych istot w relcjach wielu swiadkow pokrywa się z opisem demonow znamy z prawoslawnej literatury duchowej . Przypomnial od dwa opisane przypadki "uprowadzen prez diably" w Rosji w XV i XIX stuleciu do zludzenia przypominaja dzisiejsze porwanie przez przybyszy z kosmosu

Natura UFO jest demoniczna

Znaczacy jest tez fakt ze ci ktorzy doswiadczyli tego kontaktu juz wczesniej najczesciej zaangazowani byli w jakies doswiadczenia mistyczne czy tez pseudomistyczne (okultystyczne)

Zadziwiajacy jest fakt ze od ofiary porwania przechodzi się do swiadka kontaktowego, zmienia się swiadomosc pojawia się milosc do niedawnego przedowcy, zmienia się swiatopoglad w kierunku swiatopogladu panteistycznego
2009-12-31 02:10:22
Interesujaca jest owa calkowita przemiana czlowieka porwanego przez obcych ktora przypomina proces parareligijnej inicjacji

Albowiem czlowiek przezywszy swoista inicjacyjna smierc "ego" zaczyna uwazac porywaczy za pewien rodzaj boskich posrednikow co stwarza rodzaj idolatrycznego (balwochwalczego) kultu

Skotkiem takich spotkan gleboko traumatyzujacych bywa czesto : rozpad osobowosci czy samobojstwo

kolejne podobienstwo z fenomenami parareligijnymi

(od siebie dodam ze szatan czesto w okultyzmie zmusza wlasnie ludzi do samobojstwa, czy przy opetaniu)

po porwaniach mamy rodzaj podwojnej tozsamosci, czlowieka i obcych jednoczesnie do ktorej dociera się czesto po terapiihipnoza
2009-12-31 02:10:39
Uznanie przez uprowadzona Shelie wiezi z obcymi istotami nastapilo wowczas gdy spojrzala przywodcy prosto w oczy i poddala się jego zwierzchnictwu. Dzieki temu przyjela swiatopoglad glebiokiej troski o ekologie, ktory tam byl sugerowany

Porwana Lee na poklad obcych, zostala wlozona jej sonda w pochwe i pobrano jakas tkanke, najprawdopodnobiej jajeczko. W 10 dni pozniej wyjechala na kilka miesiecy do Indii by studiowac buddyzm tybetanski (!)

Jak sama twioerdzi doswiadczenie z ufo stalo się nie tylko przykrym urazem seksualnym ale umozliwily jej rzekomy rozwoj duchowy i rozwinely wrazliwosc na wszystko to co zyje od owadow po istoty innych wymiarow i systemow planetarnych
2009-12-31 02:11:10
wspolczesne porwania przez ufo sa jedna z form opetania diabelskiego,znaja tradycji od wielu lat

od wielu stuleci*

duchowe transformacje porwanych maja wyraznie antychrzescijanski charakter

1. Obcy wygladaja jak demony ze znanych tradycji koscielnej opisow. Wydaja się istotami materialnymi, lecz jednoczesnie sa przezroczyste badz swietliste, jakby niematerialne. Zgodnie z nauka Kosiocla demony sa istotami duchowymi - upadlymi Aniolami. Zywia się ludzkimi namietnościami, lecz same sa upadle i zepsute. Wyjasnia to fakt, iz podczas wiekszosci porwan dochodzi do seksualnego wykorzystywania ludzi

2. Obcy, zgodnie z wiekszoscia relacji, podczas badan zadaja porwanym bol i strasza ich. W literaturze duchowej szczegolnie w zywotach swietych znalesc mozna wiele opisow fizycznego ataku demonow na chrzescijan. Jesli obcy naprawde byliby udochowionymi przybyszami z kosmosu a nie demonami to z pewnoscia oszedziliby ludziom cierpien. W rzeczywistosci nie chodzi im o lagodzenie fizycznego i psychicznego bo9lu lecz wlasnie o zadawanie go pojmanym ofiara

3. Obcy wywoluja uczucie starchu i obrzydzenia towarzyszace ludziom podczas pierwszego spotkania , ustepujce dopiero po duchowym podporzadkowaniu się czlowieka swoim porywacza. Sa to typowe manipulacjie demoniczne, znane chrzescijanskiej radycji

Demony daza metodycznie do pokonania naturalnego wstretu jaki budzi w czlowieku ich bliskosc i zastapienia go uczuciem zaufania do nich

4. Duchowe efekty kontaktow z Obcym sa calkowiecie antychrzescijanskie. Porwani oddalaja się o uniwersalnej tradycji prawoslawnego chrzescijanstwa, praktykuja falszywa, pokrewna pseudoreligijnosci New Age duchowosc przekazana im droga demonicznej iluzji.....


jest tego dużo więcej ...

to co ciekawsze napisałam :)
Miłego czytania


Nie narzucam nikomu w to co ma wierzyc bo jest tego tyle ze czasami też się gubie... ale odnośnie tego tematu warto to przeczytać...
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
|-_-|
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 427
Rejestracja: 2008-04-03, 22:48
Lokalizacja: Otchłań

Re: Wierzysz w reinkarnację?

Post autor: |-_-| » 2010-01-02, 03:08

Porwania przez obcych nie są pewne, tak samo jak rzekome, porwane osoby i ich relacje. :) Osobiście nigdy nie porównywałam ich do demonów, czy szatana. Dla mnie to dwa odmienne światy. I tego się będę trzymała.
"To, co dzisiaj jest dowiedzione, kiedyś było fantazją." - William Blake

I'm woman...
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Wierzysz w reinkarnację?

Post autor: Spooky Fox » 2010-01-02, 04:40

Kaszunia, wybacz, ale większych bredni o porwaniach kosmitów nie czytałem/słyszałem/oglądałem.

Porównywanie do szatana? Wtf? :shock:

Po pierwsze, zacznijmy od tego, że - oczywiście - są jakieś tam dowody na porwania ludzi przez załogi statków pozaziemskich. Oczywiście, przez sceptyków i tak zwanych naukowców, są olewane lub uważane za mniej lub bardziej zręczne mistyfikacje. Cóż, nie mnie to oceniac, nie mam zamiaru się z nikim o to kłócic, bo każdy wierzy w to, co wierzy. Ale porównanie porwań przez obce istoty do szatana, to taka bzdura, w którą nawet ja - człowiek, który wierzy w UFO, Atlantydę, trójkąt bermudzki czy ogromnego Spaghetti-Potwora - po prostu nie wierzy, a co więcej, po prostu nie mogę powstrzymac śmiechu na myśl o tym.

Ale mniejsza o to. Zaznaczam, że zboczyliście z tematu, więc postaram się naprowadzic was troszeczkę na dobrą drogę, a jak chcecie porozmawiac o problemach porównywania UFO do czegokolwiek nadprzyrodzonego, to zapraszam do innego tematu tudzież działu. Z chęcią się w nim poudzielam.

Wracając do reinkarnacji...

Ja osobiście, wierząc w Boga, z założenia powinienem nie wierzyc w to, że moja dusza, po śmierci cielesnej, powędruje do innego ciała. Mimo to, chcę wierzyc, że po śmierci czeka nas kolejne życie. Mimo, że nasza Ziemia jest już przesączona po prostu do szpiku kości złem, to nadal mieszkanie na niej jest po prostu czymś pięknym. Jakkolwiek źle by nam się nie działo, to ciężko jest rozstac się z doczesnym życiem. Kiedyś usłyszałem od osoby, która wierzy w reinkarnacje w stu procentach, że ja osobiście w poprzednim życiu byłem psem gończym, jeszcze wcześniej żmiją, a jeszcze wcześniej małym, różowym, puchatym króliczkiem o_O

Reinkarnacja...cóż, jest to pomysł religii na to, żeby ludzie myśleli, że mają szanse na to, by w kolejnym życiu byc kimś lepszym. Dochodziły mnie słuchy, że są ludzie, którzy cwiczą jakieś manewry, żeby po śmierci, kiedy ich dusza przeniesie się do innego ciała, pamiętali swoje poprzednie życie.

Jak dla mnie, jest to coś pomiędzy mitem, a rzeczywistością. Zbyt złożone by byc tym pierwszym i zbyt piękne, by byc tym drugim.
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Kryptozoolog
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 423
Rejestracja: 2009-11-07, 19:45
Lokalizacja: Stockholm

Re: Wierzysz w reinkarnację?

Post autor: Kryptozoolog » 2010-01-02, 13:26

Ja mam takie życie, że czuję iż miałem poprzednie życia i chyba się nie spodobałem ludziom. Ostatnie wydarzenia zmuszają mnie do wierzenia w to iż zamordowałem Lincolna, albo byłem jakimś krewnym Hitlera bo nikt inny nie zasługuję na takie coś.
Nie wiem co mnie czeka po śmierci, oby 72 dziewicę pomimo tego że odrzucałem islam. Jeśli znowu mam żyć w tej dziurze to jeśli będę miał Deja vu z umysłu z tego życia to się po prostu powieszę, albo zostanę terrorystom i zemszczę się na Kim Srongu i na jego pieskach.
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Wierzysz w reinkarnację?

Post autor: kaszunia1 » 2010-01-02, 16:52

spooky fox poprostu dziekuje za uznanie. tyle powiem . ale jezeli jestes katolikeim i wierzysz w "zabobony" to twoja indywidualna sprawa. nie chce nikogo nawracać bo sama nie jestem idealna, ale wiem co mówie w tej kwesti.

skoro cie to smieszy to się smiej - jak uważasz . Ale kiedys przestaniesz się śmiać.
Nie jestem jak te mohery rydzyka (którego tępię z całych sił- chociaż trzaba oddac ze przedsiebiorczy gosc z niego bo kto by nie brał kasy kiedy sama płynie od wiernych)

-- 2010-01-02, 16:56 --

ale reasumując istnieje cos takiego jak deja vu o ktorym wspominano . reinkarnacja??? Coś w tym jest... Ale nie mam przekonania gdyż nie wgłębiałam się nigdy w te wiedze
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4728
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Re: Wierzysz w reinkarnację?

Post autor: Ivellios » 2010-01-02, 22:24

Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Wierzysz w reinkarnację?

Post autor: kaszunia1 » 2010-01-02, 22:42

ciekawy artykuł :)
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Wierzysz w reinkarnację?

Post autor: Spooky Fox » 2010-01-03, 02:43

kaszunia, nie śmieszy mnie istnienie szatana. Śmieszy mnie porównanie porwań przez obcych do niego. Tylko tyle.

A deja-vu to ,pamiętajmy, tylko i wyłącznie błąd w Matrixie spowodowany przedostaniem się doń Agentów.

xD
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Wierzysz w reinkarnację?

Post autor: kaszunia1 » 2010-01-03, 04:28

spooky fox ale chyba zgodzisz się ze mna ze to w pewnym sensie uosobienie zła...

-- 2010-01-03, 04:28 --

w sumie to chcialam tylko powiedziec ze zboczyliśmy z tematu panie majster:)
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
NM_ONE
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 147
Rejestracja: 2008-11-16, 23:58

Re: Wierzysz w reinkarnację?

Post autor: NM_ONE » 2010-01-03, 15:05

Kaszunia1 pisze że obcy=zło,diabeł...ble,ble,ble.
A co jeżeli Bóg w którego wierzymy lub nie jest zły?
To że jedni obcy porywają nas itp. to nie znaczy że istnieje tylko jeden gatunek obcych...Może są też jacyś inni?
|-_-|
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 427
Rejestracja: 2008-04-03, 22:48
Lokalizacja: Otchłań

Re: Wierzysz w reinkarnację?

Post autor: |-_-| » 2010-01-03, 16:52

Po czym stwierdzasz Kaszunia, że istoty pozaziemskie (lub też "obcy", jak wolicie)
są uosobieniem zła? Po tym, że porywają ludzi, robią na nich eksperymenty, zadają ból i tak dalej ? Myślisz, że gdyby jeden z nich został schwytany przez ludzi , co by się z nim stało ? Chyba nie czekałby go inny los.
A jakby nie patrzeć, skądś mamy te relacje. Więc owi porwani nie są przez nich zabijani, a owe eksperymenty chyba nijak im szkodzą. (?)
A nawiasem, dla mnie to ludzie są uosobieniem zła, marne, niszczycielskie istotki. ;]
"To, co dzisiaj jest dowiedzione, kiedyś było fantazją." - William Blake

I'm woman...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość