Strona 2 z 6

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-10, 20:26
autor: Iluzjonista
Puma16 - z chęcią zobaczę te Twoje nagrania ;]
Mam nadzieję, ze naprawdę są godne uwagi ;]

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-11, 16:41
autor: Puma16
jak mi się uda załatwić odpowiedni sprzęt xD

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-20, 16:53
autor: ciastek007
Witam, ja również jestem nowy i od niedawna zainteresowałem się tego typu rzeczami! Jestem mieszkańcem Wodzisławia Śląskiego i bardzo proszę o jakieś wskazówki gdzie w okolicy szukać jakichś opuszczonych, nawiedzonych domów itp.

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-21, 02:49
autor: szwagier0s
Nie będę zakładał nowego tematu, może ktoś zna jakieś ciekawe miejsca we Wrocławiu? :)

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-21, 16:49
autor: Puma16
Jeśli chodzi o Wrocław okolice

Z tego co znalazłam w internecie :
"Jakiś kilometr od Wrocławia, na Bielanach Wrocławskich, na ul. Wrocławskiej znajduje się teraz ośrodek detektywistyczny Rutkowskiego i dość duży i stary dworek. Tam właśnie kiedyś były lochy.Ale nie wiem czy tam można chodzić bo powstał tam jakiś ośrodek czy coś (w necie znalazłem na jakieś stronce)

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-22, 03:34
autor: szwagier0s
Puma, dzięki, ale tam już wstępu nie ma. Wiem jeszcze o hotelu tumskim, ale jakoś tak głupio iść do hotelu we własnym mieście... :P Szczególnie, że za tą cenę wynajmuje sobie luksusowy apartament ze wszystkim, a nie zwykły pokój w hotelu. No cóż, szukam dalej!

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-22, 16:26
autor: jadzka
a słyszeliscie o opuszczonym Szpitalu Psychiatrycznym w Oleśnie. Zapewne tak, ale mnie bardzo fascynuje to miejsce. Tym bardziej, że sprzęt szpitalny np, łóżka nie został rozgrabiony. Dziwne to bardzo, biorąc pod uwagę nasze polskie realia. Dodam zdjęcie jeśli mi się uda ja + komputer= pomyłka
Ja mieszkam w strarym dworku, podobno też nawiedzonym i myślę, że również by Was zainteresował. Fotki zrobię i się podzielę.

-- 2010-11-22, 16:27 --

nie udało się
szwagier0s pomocy! jak mam tu dodać fotkę?

-- 2010-11-22, 16:31 --

albo inaczej http://www.opuszczone.com/galerie/olesno/index.php

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-22, 18:43
autor: Spooky Fox
Oh Fuck!

Ten szpital to zajebista miejscówa. Robimy wypad? Sprzęt stoi, zabarykadowane korytarze...ja Cię pindole, ubaw byłby po pachy, mówię Wam ;]

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-22, 20:23
autor: szwagier0s
No tak Spooky, wyprawa fajna rzecz, ale Tobie łatwo mówić bo to blisko Ciebie ;)

Jadzka nad miejscem w którym piszesz masz przycisk Img, klikasz go i wklejasz między kwadratowe nawiasy link do obrazka, czyli:
Obrazek

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-22, 22:42
autor: Spooky Fox
Szwagier...wiesz, gdzie jest Olesno? 500 kilosów ode mnie. Toż to zaraz obok Ciebie jest ;]

Ale do rzeczy - powiedzcie mi, czy spacer po takim obiekcie nie byłby wspaniały?

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-22, 23:02
autor: szwagier0s
Spooky mój błąd, sprawdziłem Oleśno- bo taka nazwa miejscowości mi się obiła o uszy. Więc nie powiat elbląski, a powiat Oleski, woj. Opolskie. Faktycznie blisko mnie! 140 kilometrów tylko, może faktycznie jakaś wyprawa forumowa świąteczna? :mikolaj:

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-23, 00:08
autor: Spooky Fox
Heh...świąteczna to nie bardzo. Brak funduszy. Prędzej noworoczna ;]

Ktoś się pisze? :P

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-23, 00:23
autor: Dagmara
Ciekawy zbieg okoliczności, bo ja właśnie dzisiaj przed pójściem do pracy oglądałam filmik na YouTube o tym szpitalu w Oleśnie ;]
Nagrany przez dzieciaki szukające wrażeń

I jak najbardziej chciałabym się tam wybrać ^^

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-23, 02:36
autor: szwagier0s
Spooky, może być i noworoczna ja jak najbardziej się pisze!

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-23, 15:53
autor: Spooky Fox
Muszę tylko znaleźć sposób na najtańsze pokonanie pięciuset kilometrów oraz załatwienie noclegu... ;] to by było najgorsze ;]

Dobra, wracamy do tematu.

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-24, 00:41
autor: jadzka
interesuje się tym szpitalem od jakiegoś czasu i niestety muszę stwierdzić, że ktos kupił ten obiekt (podobno, teraz się doczytałam, że już w 2007 r. )i nie wiadomo, czy nie został już zburzony bądź odremontowany.Bardzo chciałam się tam zawsze wybrać ale odkładałam to i teraz już raczej nie da się mojego pomysłu zrealizować. Polecam stronę www.opuszczone.pl jeśli oczywiści jej jeszcze nie znacie.Tam jest mnóstwo fantastycznych obiektów :) a i poczytajcie sobie wogóle o tym szpitalu, historia bardzo ciekawa. Podobno przenieśli z niego ludzi, gdyż wybudowali nowy. Ciekawe dlaczego nie zabrali ze sobą wszystkich sprzetów , podobno szpital byłm "umieralnią" i powstał na cmentarzu, wiele razy chcieli go przekształcać, remontować ale do tej pory nic nie słychać o tym, że rzeczywiście został wyremontowany.No i jeszce parę ciekawych rzeczy ale jak będziecie mięli ochotę to poczytacie sami. Pozdrawiam

http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article ... /910544944

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-24, 00:57
autor: Dagmara
Jadzia, film który przesłałam jest z 10.11.2010 czyli ten szpital dalej stoi i wcale nie został odremontowany, nadal można do niego wejść, zobaczyć...

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-24, 05:14
autor: szwagier0s
Władzom powiatu stary szpital przysporzył wielu kłopotów. Przez lata nie wiedziano, co zrobić z gmaszyskiem. Nikt nie chciał kupić ruiny, której zburzyć nie wolno (bo zabytek), a remontować nie warto.
Szpital był sprzedany na początku 2008 roku firmie, która chciała tam zrobić centrum usługowe. Zdołali zburzyć kostnicę i budynki gospodarcze (chyba jedyne budynki, które nie są pod opiekę konserwatora zabytków). Budynek z tego co wyczytałem ma ponad 150 lat i jest niestety w tragicznym stanie. Swoją drogą to ciekawe, przecież właściciel takiego budynku ma obowiązek go remontować!

Ciekawe czy wszystko jest jeszcze na miejscu... :(

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-24, 12:28
autor: jadzka
faktycznie, filmik z tego roku i w dodatku z listopada, jest nadzieja :)Szpital ma 150 lat to by tłumaczyło dlaczego jeszcze nic tam nie powstało ( mięli tam przenieść kiedyś Komendę Policji) więc żadnych prac remontowych nie można wykonać bez zgody konserwatora zabytków, co się równa z brakiem zezwolenia na rozebranie budynków. Tak jak pisze szwagier0s kostnica i te pomieszczenie albo nie były pod opieką konserwatora zabytków, albo były i dlatego dalsze prace zostały wstrzymane bo konserwator nie wyraził zgody. Tak było np. z naszymi Olsztyńskimi kamienicami, zostały sprzedane, remont się zaczął a konserwator wkroczył do akcji i pracę musieli wstrzymać, i do tej pory stoją i niszczeją. Dziwne to wszystko. Szwagier ma rację, przecież właściciel ma obowiązek przeprowadzać pracę remontowe!
Dagmara umieściła filmik z listopada, czytałam na forum, że pewien mężczyzna wybrał się tam w marcu tego roku( twierdzi, ze ruina) ale to znaczy, że gmach dalej stoi, więc można by pomyślec o wypadzie do Oleśna :)

Re: Wie ktoś może czy są jakieś nawiedzone miejsca na śląsku?

: 2010-11-24, 13:32
autor: Spooky Fox
jadzka pisze:podobno szpital byłm "umieralnią" i powstał na cmentarzu, wiele razy chcieli go przekształcać, remontować ale do tej pory nic nie słychać o tym
Tak, tak. Zapewne był postawiony na starym indiańskim cmentarzu, a cmentarz z kolei był zbrukany odpadami radioaktywnymi, które z kolei były przeklęte przez starą wiedźmę. Litości.

To, że szpital był umieralnią, to wydaje mi się jak najbardziej na miejscu. Nie wiem, czy to wiadome jest, ale czasami tak się zdarza, że ludzie umierają.

Ludzie, którzy pieprzą takie plotki mają chyba mózg zlansowany zbyt częstym oglądaniem dokumentów o Waverly Hills.