Widzenie Aury

Ezoteryka, czyli wszelkie działania, prowadzące do zrozumienia natury człowieka i jego otoczenia
Awatar użytkownika
JakubW
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 2010-09-27, 13:28
Lokalizacja: lubuskie

Re: Widzenie Aury

Post autor: JakubW » 2011-01-30, 13:45

Nie neguję zjawisk paranormalnych, choć do wielu jestem sceptyczny. Ale mam pytanie z początku tej rozmowy, jeśli ktoś widzi aurę to na początku powinien się zbadać bo różne cholerstwa chodzą po ludziach. Guz mózgu, problemy ze wzrokiem, zaburzenia psychiczne ale moje pytanie brzmi.

Po jakiego grzyba chcecie uczyć się widzenia aury, chcecie być bardzie wyjątkowi od innych ? czy może was to ciekawi ? jeśli tak to ok, ale czy nie lepiej spędzić czasu na czymś bardziej pożyteczniej jak czytanie książek, nabieranie większej wiedzy. Żeby nie pomylić nadnaturalnego zjawiska z czymś zwyczajnym.

Bo ja gdybym widział wszystkie kolory tęczy wokół ludzi to najpierw bym się zbadał.


Awatar użytkownika
Chantelle
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 449
Rejestracja: 2010-04-11, 19:44

Re: Widzenie Aury

Post autor: Chantelle » 2011-01-30, 18:20

Haha, podoba mi się Twoj post . W moim przypadku byla to ciekawosc , nie widzialam tego nigdy spontanicznie, bez wysilenia, ale wszyscy o tym opowiadali i duzo czytalam rzeczy na ten temat i mi się podobalo , wiec cwiczylam. Nigdy nie bylo mi to do niczego potrzebne i do niczego się nie przydalo , wiec nie powiem ze to pozyteczna umiejetnosc ,ale calkiem zabawna. Sa gorsze rzeczy , ktore mozna ze swoim czasem robic , poza tym chec czesto bierzesie po odwiedzeniu biblioteki i przeczytaniu kilku ksiazek ;)
Ostatnio zmieniony 2011-01-30, 18:20 przez Chantelle, łącznie zmieniany 1 raz.
No i na co patrzysz
Awatar użytkownika
JakubW
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 2010-09-27, 13:28
Lokalizacja: lubuskie

Re: Widzenie Aury

Post autor: JakubW » 2011-01-30, 19:05

Chantelle pisze:Haha, podoba mi się Twoj post . W moim przypadku byla to ciekawosc , nie widzialam tego nigdy spontanicznie, bez wysilenia, ale wszyscy o tym opowiadali i duzo czytalam rzeczy na ten temat i mi się podobalo , wiec cwiczylam. Nigdy nie bylo mi to do niczego potrzebne i do niczego się nie przydalo , wiec nie powiem ze to pozyteczna umiejetnosc ,ale calkiem zabawna. Sa gorsze rzeczy , ktore mozna ze swoim czasem robic , poza tym chec czesto bierzesie po odwiedzeniu biblioteki i przeczytaniu kilku ksiazek ;)

Oczywiście są gorze rzeczy które można z swoim życiem zrobić ale nie znaczy to że co robisz teraz też jest dobre :idea: (taka mała dygresja). Wiesz kiedyś mieliśmy pewną rzecz która o regularnej godzinie zaczęła się ruszać sama z siebie, jakby ktoś nią poruszał, oczywiście było to ciekawe ale mój dziadek się o tym dowiedział, porąbał to i spalił. Do tej pory zastanawiam się co to mogło być ale z drugiej strony im mniej nadnaturalnych rzeczy w twoim życiu tym jest spokojnie.
Po co zostawiać na noc otwarte drzwi... :wink:
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Chantelle
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 449
Rejestracja: 2010-04-11, 19:44

Re: Widzenie Aury

Post autor: Chantelle » 2011-01-31, 21:49

JakubW pisze: Oczywiście są gorze rzeczy które można z swoim życiem zrobić ale nie znaczy to że co robisz teraz też jest dobre :idea:
:oops: No i wydalo się , nie wiedzialam , ze jestes jasnowidzem :wink:


Twoj dziadek zastosowal zasade ' Co z oczu , to z serca ' i po klopocie ;) Nie ma co myslec o tym co bylo , ja tez mam kilka takich historyjek , ale z biegiem czasu zaczynaja się one mieszac ze snami i juz nie wiem co bylo prawda , a co urojeniem.

A co do nauki widzenia aury , dodam , ze jesli podchodzi się do tego z pewna doza sceptycznosci ,ale nie za bardzo , to naprawde jest ciekawe. Nie lubie jak ludzie polegaja na tym jak na zegarku i cale zycie sobie dookola tego ukladaja , bo to juz jest ignorancja.
No i na co patrzysz
Awatar użytkownika
amelja
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 5
Rejestracja: 2010-11-01, 14:31

Re: Widzenie Aury

Post autor: amelja » 2011-02-02, 02:42

Własnie a ja nie lubie jak bioenergoteapeuci i wszyscy ktorzy widza aure przygladaja mi się i się smieja :D Jakby bylo z czego:)
Awatar użytkownika
Basted
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 32
Rejestracja: 2011-05-09, 22:14
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Widzenie Aury

Post autor: Basted » 2011-05-10, 22:05

Ja jak właśnie próbowałem taj metody z lustrem co na początku napisali to mi się słabo zrobiło i wszystko mi się zaczęło wyginać tylko głowa była wyraźna a wszystko mi się zamazywało.

P.S. głowa po tym strasznie boli :neutral:
Skała mym bratem,
Drzewo nauczycielem,
Wiatr przyjacielem...
Awatar użytkownika
Darti
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 78
Rejestracja: 2011-10-07, 15:15
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Widzenie Aury

Post autor: Darti » 2011-10-09, 01:26

Wiecie, przejrzałem większość tego wątku, i dużo tych niejasności jest. Wypowiada tu się dużo osób obeznanych w temacie, sypiąc terminami o których żaden początkujący nie ma pojęcia (np. ja). Wiem że to może być odważna prośba, ale naprawdę miło by było jeżeli ktoś opisał cały przebieg uczenia się tego, opisał dobrze wszystkie jakieś zjawiska, objawy etc. , tak czytelnie i w jednym miejscu. Zdaje sobie sprawę z tego że istnieją różne przeznaczone do tego strony, ale mi ciężko jest je znaleźć.

Na chwilę obecną najważniejsze dla mnie są wymagania dotyczące widzenia aury (Te wszystkie czakry, 3 oko, itp), lista ich oraz jak je spełnić. To chyba priorytet na początek, więc jeżeli ktoś nie ma siły opisywać wszystkiego to udzielenie przynajmniej tych informacji wielce mi pomoże (I prawdopodobnie innym ludziom z forum też). Z góry dziękuje :)
Seek wisdom and share wisdom

GG - 9720816
Drak
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 7
Rejestracja: 2011-10-14, 23:34

Re: Widzenie Aury

Post autor: Drak » 2011-10-17, 02:46

A prościej się nie da? ;)

Ja swoją cieńką aurę (ale za 3-ch lub 4-ch kolorach) i jedną niezbyt ciekawą mega czerwoną plamą po lewej stronie głowy - fakt, byłem wściekły wtedy - ujrzałem po prostym ćwiczeniu opierającym się na zwykłych powidokach

1. Rysujesz sobie w Paincie kwadrat czerwony, a obok niebieski.. Zostawiasz między nimi przerwe.. kwadraty dosyć duże, ale bez przesady.. wpatrujesz się między nie, aż zaczniesz kątem oka widzieć powidoki kolorów.. Zmieniasz kolory kwadratów i ćwiczysz to przez pewien czas, dopóki nie nabierzesz wprawy - tzn. od razu po spojrzeniu zacznie się tworzyć wielki powidok - niezależnie od koloru..
2. Zostawiasz Painta w spokoju i znajdujsze sobie jakieś przedmioty o w jednolitych kolorach.. robisz to samo, ale tym razem na rzeczywistych obiektach.. nadal są to powidoki
3. Zaczynasz przechodzić na inne przedmioty - niezależnie od koloru
4. Nabierzesz wprawy to idziesz na roślinkę.. tutaj już będzie troszkę ciekawiej
5. Masz zwierzaka to kolejny etap.. jeżeli nie to jedziemy dalej
6. Idziesz do lustra.. tło i jak najwięcej elementów jednolitego koloru - światło rozproszone (nie może świecić w lustro).. niezbyt intensywne.. obserwujesz bardzo cienkie warstwy na swojej skórze, które powoli się będą rozszerzały..

Oczywiście widzenie boczne w każdym przypadku - ćwiczysz je z kolorami w punkcie 1-szym. Zmęczenie oczu i ból głowy całkiem prawdopodobne.. jak się godzinę kontem oka patrzy..
Yurichimaru
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2013-03-02, 20:10

Re: Widzenie Aury

Post autor: Yurichimaru » 2013-03-06, 22:34

Czy widzenie aury może mieć jakiś wpływ z danym miejscem? Uczę się ją widzieć od 3 dni, póki co byłem zadowolony z efektów. Problem w tym że na kogo bym nie spojrzał w moim mieszkaniu jest otoczony zieloną poświatą. Czy to może mieć związek z moim domem( większość ścian jest w kolorze zielonym)? Jak się tego pozbyć/nauczyć widzieć ją w normalny sposób o ile to w jaki ja ją widzę jest "błędyny/nienormalny" Proszę o szybką odpowiedź;)
Miachał Gabres

Re: Widzenie Aury

Post autor: Miachał Gabres » 2013-10-22, 10:45

Z tego co mi wiadomo to kolor naszego otoczenia ma duży wpływ. Właśnie w takiej formie jak przedstawiłeś. Nawet kolor naszych ubrań nas barwi. Możesz się cieszyć bo widzenie wpływu efektów zewnętrznych na aurę jest większym wyzwaniem niżeli rozpoznanie regularnej, podstawowej energii człowieka. Po prostu zaprogramuj się że nie chcesz widzieć tej pierwszej warstwy/ tego "zbrudzenia " / "wpływu" tylko to co jest głębiej i jest bardziej znaczące. Zwizualizuj sobie że programujesz siebie jak komputer i ustawiasz sobie taki filtr :)

Spr np wahadełkiem czy kolor mieszkańca twojego domu ma rzeczywiście taki kolor.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości