Wicca

Fenikt
Administrator
Administrator
Posty: 544
Rejestracja: 2005-04-11, 23:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Fenikt » 2005-06-01, 23:17

Tak tak a Merowingowie to potomkowie Chrystusa... wiem... Aha zapomnialem dodac ze byl on kosmita a Bog pochodzi z ukrytej 10 planety ktora ujrzymy za 2500 lat!


Uwodzicielska potęga słowa...
Skóra 66

Post autor: Skóra 66 » 2005-06-01, 23:47

Heh... :D :D :D
Fenikt
Administrator
Administrator
Posty: 544
Rejestracja: 2005-04-11, 23:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Fenikt » 2005-06-02, 00:15

:P :P :P :P :P :P :D :D
Uwodzicielska potęga słowa...
Awatar użytkownika
Callista
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 183
Rejestracja: 2005-04-13, 23:03
Lokalizacja: z czeluści

Post autor: Callista » 2005-06-02, 00:19

inteligentna rozmowa.... pilnujcie się, bo zacznę kasować takie posty :evil:
Mael - w okultyzmie, aniol rzadzacy troistoscia wody (> Madiel); takze poniedzialkowy aniol, zamieszkujacy pierwsze niebo i przywolywany z pólnocy. Mael jest tez jedna z inteligencji planety Saturn.
Fenikt
Administrator
Administrator
Posty: 544
Rejestracja: 2005-04-11, 23:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Fenikt » 2005-06-02, 00:23

Tralalala moich nie mozesz :P ale ok cicho juz bo wiedzma dostanie apopleksji :P
Uwodzicielska potęga słowa...
Awatar użytkownika
Callista
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 183
Rejestracja: 2005-04-13, 23:03
Lokalizacja: z czeluści

Post autor: Callista » 2005-06-02, 00:26

skoro nie mogę, to nie mogę... mam nadzieję, że wiesz, że to nie złośliwość a poczucie obowiązku......... więc proponuję koniec offtopu
Mael - w okultyzmie, aniol rzadzacy troistoscia wody (> Madiel); takze poniedzialkowy aniol, zamieszkujacy pierwsze niebo i przywolywany z pólnocy. Mael jest tez jedna z inteligencji planety Saturn.
Fenikt
Administrator
Administrator
Posty: 544
Rejestracja: 2005-04-11, 23:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Fenikt » 2005-06-02, 00:27

Pewnie ze tak :) spoko spoko :P tylko akurat moich postow nie mozesz:P bo sobie zastrzeglem :P dobra koniec koniec koniec :P
Uwodzicielska potęga słowa...
Skóra 66

Post autor: Skóra 66 » 2005-06-02, 01:17

Znam fajne zaklęcie z magii Wicca.

Potrzebna będzie czerwona szminka i kawałek papieru, oraz czerwona świeca. Należy posmarować sobie usta szminką, a następnie pocałować kartkę. Następnie spalić ów papier w czerwonej świecy. Dobrze, żeby była ona(świeca) naładowana Twoją energią osobistą. Kiedy już to zrobisz, Wypowiedz imię osoby, która ma Cię pocałować i zwizuallizuj ją sobie. Kiedy spotkasz tę osobę, to Cię pocałuje. Czar najlepiej jest wykonać, kiedy nadejdzie okres panowania Wenus.

Naprawdę plecam :D
Fenikt
Administrator
Administrator
Posty: 544
Rejestracja: 2005-04-11, 23:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Fenikt » 2005-06-02, 01:24

nienawidze takich pierdol :P sory :P
Uwodzicielska potęga słowa...
Skóra 66

Post autor: Skóra 66 » 2005-06-02, 01:26

eee... jak to się mówi: "Dla każdego coś miłego":)
Awatar użytkownika
Callista
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 183
Rejestracja: 2005-04-13, 23:03
Lokalizacja: z czeluści

Post autor: Callista » 2005-06-02, 16:38

Fenikt pisze:nienawidze takich pierdol sory
i ja.....
Mael - w okultyzmie, aniol rzadzacy troistoscia wody (> Madiel); takze poniedzialkowy aniol, zamieszkujacy pierwsze niebo i przywolywany z pólnocy. Mael jest tez jedna z inteligencji planety Saturn.
Aria

Post autor: Aria » 2005-06-04, 19:44

Do Skóry (nie na maila, gdyż nie mam zwyczaju pisać ze swojego adresu do osób z list, których gościem jestem tylko - wybacz, trza się trzymać zasad swych :wink: )

Teologiem nie jestem, wypisałam tylko to, co ewidentnie rzuca się w oczy...
Proponuję pod rozwagę kilka jeszcze tekstów.
Po pierwsze wyrywki z Katechnizmu Kościoła Katolickiego :

Wróżbiarstwo i magia

2115 Bóg może objawić przyszłość swoim prorokom lub innym świętym. Jednak właściwa postawa chrześcijańska polega na ufnym powierzeniu się Opatrzności w tym, co dotyczy przyszłości, i na odrzuceniu wszelkiej niezdrowej ciekawości w tym względzie. Nieprzewidywanie może stanowić brak odpowiedzialności.

2116 Należy odrzucić wszystkie formy wróżbiarstwa: odwoływanie się do Szatana lub demonów, przywoływanie zmarłych lub inne praktyki mające rzekomo odsłaniać przyszłość 42 . Korzystanie z horoskopów, astrologia, chiromancja, wyjaśnianie przepowiedni i wróżb, zjawiska jasnowidztwa, posługiwanie się medium są przejawami chęci panowania nad czasem, nad historią i wreszcie nad ludźmi, a jednocześnie pragnieniem zjednania sobie ukrytych mocy. Praktyki te są sprzeczne ze czcią i szacunkiem - połączonym z miłującą bojaźnią - które należą się jedynie Bogu.

2117 Wszystkie praktyki magii lub czarów, przez które dąży się do pozyskania tajemnych sił, by posługiwać się nimi i osiągać nadnaturalną władzę nad bliźnim - nawet w celu zapewnienia mu zdrowia - są w poważnej sprzeczności z cnotą religijności. Praktyki te należy potępić tym bardziej wtedy, gdy towarzyszy im intencja zaszkodzenia drugiemu człowiekowi lub uciekanie się do interwencji demonów. Jest również naganne noszenie amuletów. Spirytyzm często pociąga za sobą praktyki wróżbiarskie lub magiczne. Dlatego Kościół upomina wiernych, by wystrzegali się ich. Uciekanie się do tak zwanych tradycyjnych praktyk medycznych nie usprawiedliwia ani wzywania złych mocy, ani wykorzystywania łatwowierności drugiego człowieka.

2138 Zabobon jest wypaczeniem kultu, który oddajemy prawdziwemu Bogu. Przejawia się on w bałwochwalstwie, jak również w różnych formach wróżbiarstwa i magii.

(całość dostępna na:http://www.katechizm.opoka.org.pl/)

Następnie zdanie z Księgi Wyjścia, rozdział 22, werset 17:
"Nie pozwolisz żyć czarownicy" - zdanie to zresztą było podstawą procesów czarownic.

Proponuję jeszcze artykuł ze strony Nemeton, poswięconej co prawda druidyzmowi, lecz ksiądz w artykule wypowiada się akurat ogólnie o neopogaństwie, w tym także i wicca. Adres :
http://poland.druidry.org/pliki/tekst12.html

I post z forum dyskusyjnego zamieszczony na stronie wicca.pl (w tym wypadku akurat uważam, że wizja chrześcijaństwa jest nieco zbyt uczerniona, ale oddaje istotę rzeczy- różnice światopoglądu chrześcijańskiego w wyd. katolickim, oraz wiccańskiego)
http://wicca.pl/post.html

Innym argumentem jest także odmienna natura bóstw kultów neopogańskich i chrześcijańskiego Boga (Allaha, Jahwe...). Artykuł na temat:
http://rozstaje.wicca.pl/?s=filozofia_sacrum

W Biblii, a w każdym bądź razie w uznanym przez polski Kosciół jej tłumaczeniu (i interpretacji) nie ma nic na temat tego, iż Mojżesz uczył się od Egipcjan magii.
Plagi egipskie są zaś ukazane jako karząca ręka Boga, podczas gdy Mojżesz jest tu tylko "przekazicielem" boskiej woli, swoistym łącznikiem Boga i narodu wybranego oraz jego wrogów.

Kabała zaś jest rozbudowanym systemem religijno-filozoficznym, i jako taka nie ma nic wspólnego z "czary mary, powróżmy sobie" z czym się dziś kojarzy. Chodziło w niej o dociekanie ukrytego znaczenia słów objawionych w Torze. Pozatym jest domeną judaizmu, nie chrześcijaństwa, a o wicca i chrześcijaństwo się chyba rozchodzi, czyż nie??

Ja osobiście uważam, iż wicca jest kompletnym światopoglądem i nie jest potrzebne łączenie jej z czymkolwiek innym. Także chrześcijaństwo jest kompletnym systemem religijno-światopoglądowym, co więcej, nawet jeśli wicca "nie ma nic przeciwko" łączeniu jej z czymkolwiek innym, to chrześcijaństwo jak najbardziej.
Nie mówiąc już o tym, że połączenie tych dwóch ścieżek to taki "ni pies, ni wydra", ani wicca, ani chrześcijaństwo, i zdaje mi się to po prostu takim wygodnictwem, splycaniem znaczenia obydwu ścieżek. Ale to już moje prywatne zdanie. Ładnie jest to ujęte na stronie : http://www.whywiccanssuck.com/

Także z tego artykułu można wysnuć pewne wnioski: http://www.witchvox.com/va/dt_va.html?a ... cs&id=3053

Ale zakładam, że większość stron, szczególnie dotyczących wicca, znasz, jako że przeca się tą ścieżką interesujesz.

Jeśli zaś chodzi o łączenia : http://www.uroczysko.republika.pl



Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Kura
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 356
Rejestracja: 2005-05-01, 21:16
Kontakt:

Post autor: Kura » 2005-06-07, 13:39

Po zapoznaniu się z powyzszymi faktami, wiem, ze niewiele wiem i jestem jeszcze bardziej zdezorietowana, niz jeszcze jakis czas temu... sa pewne prawdy i fakty dla mnei oczywiste, ktorych nie bede tutaj wykladac, bo to nie ma najmniejszego sensu. moze z czasem pouklada się to wszystko w moim malutkim, kurzym mozdzku i w tedy bedzie juz lepiej. na chwile obecna, mogla bym się chyba nazwac "zagubionya chrzescijanka", ale to tez sprawa dyskusyjna....ale i tak wiem, ze bedzie lepiej i predzej czy pozniej moje przekonania i wiara beda bardziej spojne. jestem pewna, ze to mozliwe, tylko jeszcze nie teraz.
Skóra 66

Post autor: Skóra 66 » 2005-06-07, 14:03

Hmm...na podstawnie wyżej wymienionych argumentów muszę stwierdzić, że Wicca i chrześcijaństwo to kiepskie połączenie. No cóż...jak to już gdzieś wcześniej napisałem, wybrałęm własną ścieżkę... :)

P.S Tylko głupiec nie zmienia zdania!!! ;)
Awatar użytkownika
Callista
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 183
Rejestracja: 2005-04-13, 23:03
Lokalizacja: z czeluści

Post autor: Callista » 2005-06-07, 20:04

chyba dobrze...
Mael - w okultyzmie, aniol rzadzacy troistoscia wody (> Madiel); takze poniedzialkowy aniol, zamieszkujacy pierwsze niebo i przywolywany z pólnocy. Mael jest tez jedna z inteligencji planety Saturn.
Awatar użytkownika
Kura
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 356
Rejestracja: 2005-05-01, 21:16
Kontakt:

Post autor: Kura » 2005-07-26, 22:57

Goreface, to twoje osobiste zdanie - wolno ci i juz.
Goreface pisze:Dla mnie łączenie Wicca z chrześcijaństwem to totalna parodia
no i dobrze, bo Wicca to religia i filozofia, zupelnie inna niz chrzescijanstwo. to tak jak bym chciala byc muzulmanka - katoliczka. mowiac o jakim kolwiek laczeniu, mielismy na mysli znalezienie jakiegos kompromisu, ale miedziy magia naturalna (ale nie Wicca!) a wlasnym pogladem na temat boga.
Awatar użytkownika
white witch
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 6
Rejestracja: 2005-10-01, 15:44
Lokalizacja: Łódź

Post autor: white witch » 2005-10-01, 18:23

Skóra 66 pisze: Ale ja na przykład poświęciłem swoje życie dla wicca i dla Jezusa. Nieraz miałem wątpliwości, czy zamiast używać magii, nie lepiej się pomodlić. Czyż to nie jest manifestacja tej samej siły??? A poza tym mam teraz duży problem, bo chcę stworzyć swój własny sabat, lecz nie mam kapłanki i co tu zrobić...?
Też bym chciała stworzyć Sabat, gdyż mój ostatni rozpadł się dwa lata temu. musiał ulec rozwiązaniu, ponieważ członkowie rozjechali się po świecie i z przyczyn oczywistych spotykamy się najczęściej raz w roku. Zajmuję się Wiccą od paru lat i moja wiedza w porównaniu z ogółem dostępnej nie jest ogromna, ale jeżeli potrafiłabym Ci pomóc w jakiś sposób to zapraszam Cię gorąco do skontaktowania się ze mną (whitewitch@o2.pl). Pozdrawiam cieplutko![glow=blue][/glow][shadow=darkred][/shadow]
"Największą odwagą jest życie w stanie zadowolenia. Każdy tchórz, każdy głupiec może się tak czuć. Każdy potrafi być nieszczęśliwy. Ale do poczucia błogości potrzebna jest ogromna odwaga-a żeby ją poczuć, trzeba nad sobą popracować."
Osho
Skóra 66

Post autor: Skóra 66 » 2005-10-02, 01:37

Mój problem ze znalazieniem kapłanki jest już nieaktualny. Jak już gdzies wcześniej wspominałem, zamknąłem się na Wiccę. Za bardzo bym musiał paczyć ideologię wiccańską, żeby coś z tego było...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości