Wiadomości od Boga

Rozmowy na tematy niekoniecznie ściśle ezoteryczne. Co nowego w nauce? Co ostatnio odkryto, a co zbadano? Co już wiemy, a czego jeszcze nie wiemy?
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4747
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Wiadomości od Boga

Post autor: Ivellios » 2006-09-03, 17:20

Vassula Van Ryden jest 62-letnią gospodynią domową. Z pochodzenia Greczynka, żona szwedzkiego dyplomaty, mieszkającego w Bangladeszu. Kościół katolicki ma z nią spory kłopot, ponieważ sama Vassula twierdzi, iż od 1985 roku słyszy i zapisuje wiadomości od Boga. Jest porównywana ze świętą Teresą z Avila lub Hildegardą z Bingen. Jest autorką książki "Prawdziwe życie w Bogu", podróżuje po całym świecie i dzieli się swoimi mistycznymi doświadczeniami.

A tak to się zaczęło...

Wszystko zaczęło się w 1985 roku. Vassula, wówczas jeszcze ateistka, siedziała przy kuchennym stole, robiąc listę zakupów. W pewnym momencie poczuła, że "coś" złapało ją za rękę i bezwolnie napisała: To ja, Twój Anioł Stróż - na imię mi Daniel. Zdanie to pojawiło się nagle i zadziwiło kobietę.
Zaskoczona gospodyni domowa, będąca na bakier z religią i nie interesująca się życiem duchowym, usłyszała po chwili głos nakazujący jej natychmiastowe znalezienie Biblii.
Przestraszona, odpowiedziała wewnętrznemu głosowi, że w jej domu nie ma Biblii, a kraj, w którym żyje, jest muzułmański, więc trudno tutaj o tą świętą księgę. Otrzymała natychmiast mentalnie polecenie przeszukania amerykańskiej biblioteki, w której uczył się jeden z jej synów.
Po odnalezieniu Biblii wróciła do domu, nikomu o niczym nie mówiąc, ponieważ mogłaby się narazić na śmieszność.
To doświadczenie zmieniło Vassulę na zawsze. Przez następne miesiące kobieta zapisywała skrzętnie wszystko, co tylko podyktował jej Anioł Stróż. Później zaczęła spisywać słowa Jezusa i Boga, których głosy również zaczęła słyszeć. Przez długi okres czasu nikomu nie mówiła o swoich niecodziennych doświadczeniach, a zapisane kartki niszczyła.
Pewnego dnia Vassula podejrzała swojego służącego, który, wynosząc śmieci, zainteresował się jej zapiskami. Mężczyzna wyjął je z kosza, przeczytał i zachwycony złożył starannie, po czym schował do kieszeni.
Przez pewien czas Vassula czuła się ze swoimi doświadczeniami bardzo samotna. Kiedy jednak po raz pierwszy opowiedziała o wszystkim swojemu mężowi, ten był zaciekawiony dziwnymi wizytami Anioła, toteż zaczął wypytywać żonę, jak wyglądały te wizyty oraz co się działo w ich trakcie. Z kolei małe dzieci Rydenów wydawały się być zachwycone Anielskimi przekazami.
Przyjaciele Vassuli żyli tak samo, jak ona. Nie mieli żadnych duchowych potrzeb. Cieszyli się otaczającym ich życiem. Jej przyjaciółki były zepsute i rozpieszczone, żadna z nich nie pracowała, ponieważ ich mężowie pracowali za granicą. Miały pomoce domowe, grały w tenisa, zażywały życia i często urządzały sobie spotkania przy kawie. Vassula niechodziła do kościoła i nic nie wiedziała o mistycznych przeżyciach - nie była nimi zainteresowana. Tak wyglądało jej życie do pamiętnego dnia 1985 roku. Gdy opowiedziała o wszystkim swoim przyjaciołom, uwierzyli jej, stwierdzając jednak, że gdyby jej nie znali, zostałaby przez nich uznana za szaloną.

Co takiego Vassula zapisuje od 20 lat?

Główny przekaz to boskie pragnienie odnowienia ludzkich zachowań - Bóg chce, aby ludzkie dusze zwracały się ku Niemu, zamiast się odwracać. Dziś Vassula posiada setki zeszytów zapisanych innym charakterem pisma, niż jej własny. Notatki studiowali grafolodzy, księża i teologowie, ci ostatni zaś poświęcili im łącznie ponad 30 książek, nadal nie mogąc wyjść ze zdumienia, jak to możliwe, że przeciętna gospodyni domowa, nie mająca głębszego kontaktu z religią, nagle zaczęła tworzyć teksty zgodne z naukami Kościoła. Grafolodzy zaś odczytują charakter pisma Vassuli jako jako wyjątkowy, charakteryzujący ich autorkę jako osobę obdarzoną mistyczną wiarą i niezwykłą mocą.

Sposoby otrzymywania przekazów

Vassula otrzymuje przekazy kilkoma sposobami: przez sen, wewnętrzne słyszenie, wizje i ekstazę. Najczęściej doznaje wewnętrznego słyszenia, a jej ręka jest prowadzona przez Boga.
Po pierwszym objawieniu nastąpił czas oczyszczania jej duszy z grzechu. Wówczas przez trzy tygodnie bez przerwy płakała, uświadamiając sobie, jak przez swoją ignorancję obrażała Boga. Według Vassuli takie oczyszczenie jest niezbędne w trakcie naszego życia na Ziemi, niestety, nie wszystkim jest dane je przeżyć. Mniemanie, iż przyjdzie na to czas na łożu śmierci, jest błędem - wtedy jest już za późno. Dusza odrzucająca Boga spada na niższy poziom - do czyśćca.

Anioł Stróż

Bądź ostrożny, komu otwierasz drzwi, mawiał święty Paweł. Znaczy to - bądź miły dla wszystkich, bo możesz trafić na Anioła.
Anioł Stróż Vassuli wygląda bardzo ludzko - jest duży, ma skrzydła. To serafin. Ale rodzajów Aniołów jest wiele - stanowią armię Boga, mają różne zadania i hierarchie. Vassula swojego Anioła widzi oczami duszy - takie widzenie jest najwyraźniejsze, ponieważ w ten sposób lepiej zapamiętuje się detale.

Krytyka

Gdy Vassula Van Ryden ogłosiła, że otrzymuje wiadomości od Boga, naraziła się na ostrą krytykę Kościoła katolickiego. Tymczasem ona sama jest tylko przekaźnikiem wykonującym swoją pracę, a pisma są dziełami Boga. Ona zaś troszczy się o ten przekaz i go chroni.
Orędzia dane Vassuli Van Ryden to żródło "zdumiewających łask". tak się składa, że pewnych potrzebnych łask nie zapewniają nam dzisiejsze msze odprawiane wg Novus Ordo Missae, zwłaszcza gdy nie są odprawiane z pełnią wiary.
Być może orędzia te to jest najpotężniejsze pozasakramentalne wylanie łask w historii Kościoła. Pan mówi do adresatów orędzi: Nie zważając na to, czym i kim jesteście, chcę waszego dobrobytu...

Marek "Ivellios" Sęk
Orędzia Vassuli Van Ryden można przeczytać na stronie http://www.voxdomini.com.pl/plmsg/plindex.html


Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
nefrethete
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 25
Rejestracja: 2008-03-20, 23:01
Lokalizacja: ze światła

Post autor: nefrethete » 2008-03-26, 12:09

Dla mnie ta historia jest bardzo naciągana. Przecież z tych dialogów dobitnie wynika że Vassula nakierunkowuje nas poprzez swoje "wizje" na "właściwą wiarę" jaką jest katolicyzm. To historia niczym zagubionych dusz, które "szczęśliwie" odnalzały właściwą drogę duchową wyznaczaną przez KK. Tak mi to wygląda...
metody11
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 2006-08-08, 18:34
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Wiadomości od Boga

Post autor: metody11 » 2008-07-16, 18:18

A ja przez takie teksty zaczynam wątpić i sam już nie wiem.
metody11
Awatar użytkownika
CheeTaH
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 42
Rejestracja: 2010-03-19, 23:40

Re: Wiadomości od Boga

Post autor: CheeTaH » 2010-03-21, 00:08

A jak wam powiem , że od urodzenia nawiedza mnie Maryja to uwierzycie??? Ludzie robią taki hałas bo chcą być sławni , pamiętacie może ostatnie wiadomości o gwałcicielu , dziewczyny chciały być sławne więc sobie to wymyślały.
Kryptozoolog
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 423
Rejestracja: 2009-11-07, 19:45
Lokalizacja: Stockholm

Re: Wiadomości od Boga

Post autor: Kryptozoolog » 2010-03-21, 01:15

Żona szwedzkiego dyplomaty... i wszystko jasne.
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
Awatar użytkownika
IteratorZX81
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 419
Rejestracja: 2008-09-05, 18:38

Re: Wiadomości od Boga

Post autor: IteratorZX81 » 2010-03-25, 13:33

Krypto, nie bardzo rozumiem... Co do tego, to ta pani powinna udać się do najbliższego gabinetu psychiatrycznego.
Niech się wali, niech się pali, niech świat spustoszeje...

Życie w kosmosie na pewno jest. A to czy są to szare/zielone/niebieskie ludziki, czy tylko roślinki i zwierzątka to inna sprawa. Obrazek

14 ciastek, a 9 dzieci. Kto to poleci? Jak on to skleci?
NM_ONE
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 147
Rejestracja: 2008-11-16, 23:58

Re: Wiadomości od Boga

Post autor: NM_ONE » 2010-11-18, 04:04

Historia może wydać się naciągnięta, ale ja gdzieś w głębi duszy i nie tylko uważam że to prawda. Kiedy to czytałam, miałam odczucie fascynacji i jakiejś nieziemskiej łagodności. Myślę że to prawda...
DanaS
Senior forum
Senior forum
Posty: 1009
Rejestracja: 2009-02-24, 13:49
Lokalizacja: Sopot

Re: Wiadomości od Boga

Post autor: DanaS » 2010-11-18, 10:55

"Kiedy człowiek mówi do Boga, to jest to modlitwa. Kiedy to Bóg mówi do człowieka, to jest to schizofrenia" - taką opinię kiedyś słyszałam i jakoś sama mi się skojarzyła teraz. Ciężko mi w to uwierzyć.
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości