wątpliwości

Dział na wszelakiego typu tematy religijne, dotyczące wiary oraz zagrożeń związanych z działalnością sekt
Awatar użytkownika
Vampirio
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 668
Rejestracja: 2011-04-27, 20:50

wątpliwości

Post autor: Vampirio » 2012-02-08, 23:10

Mój kolega ma pewne przemyślenia. Zaproponowałem mu aby napisał z mojego konta. ,,Może się przekonam do tego forum" - powiedział (miejmy nadzieje, że będziemy mieli i jednego usera więcej).

Witam, chciałem przedstawić szybko moją rozkminę, która za każdym razem mnie męczy, co było przed bogiem, zakładając, że istnieje. Jeśli istnieje to co było przed nim, a co było przed tym co było przed...
Za każdym razem gdy zagłębię się w to temaciwo, boli mnie głowa, sami spróbujcie i podzielcie się wrażeniami. :)
Czekam na konkrety :D


Niniejszym nie ponoszę za powyższe odpowiedzialności.


Obrazek
Awatar użytkownika
Iluzjonista
 
 
Posty: 220
Rejestracja: 2010-10-03, 22:54

Re: wątpliwości

Post autor: Iluzjonista » 2012-02-08, 23:36

Nie było nic.
Obrazek
Awatar użytkownika
Pandemonium
Administrator
Administrator
Posty: 728
Rejestracja: 2010-05-09, 17:52
Lokalizacja: Suwerenne Państwo.
Kontakt:

Re: wątpliwości

Post autor: Pandemonium » 2012-02-08, 23:40

Bóg nie istnieje. Mało konkretnie ? ;)

Niemniej powiada się, że bóg był jest i będzie. Istniał zawsze. Nie ma czegoś takiego jak "przed bogiem" - jest istotą nieskończoną i nie mającą początku(transcendencja). Ma jeszcze kilka dodatkowych cech (immortalizm, omnipotencja, omniprezencja, immanencja ,omnibenewolencja, omniscjencja) ,które przekraczają możliwości ludzkiego umysłu, także nie jest możliwe ogarnięcie tego tematu.

I właśnie tutaj leży problem chrześcijańskiego bożka. Można nim wytłumaczyć wszystko ponieważ posiada takie "boskie" cechy. To nie jest zeus, który ma ludzkie odczucia, [ciach!] wszystko co się rusza i gniewając się na ludzi rzuca piorunami - takiego jest łatwo podważyć, obecnego - praktycznie się nie da.

Ps. zapraszam do tego wątku: http://www.paranormalium.pl/wiara-relig ... t7196.html
Od pierwszej strony praktycznie jest temat o jaki pytasz.

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi //Sothis
Ostatnio zmieniony 2012-02-08, 23:43 przez Pandemonium, łącznie zmieniany 1 raz.
呪い
Awatar użytkownika
Tesuni
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 41
Rejestracja: 2011-12-10, 16:51
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: wątpliwości

Post autor: Tesuni » 2012-02-09, 01:16

Parę minut o tym myślałem i doszedłem do wniosku, że nawet te 'nic' to jest coś.. no nie wiem jak to wytłumaczyć .. równie dobrze mogę się Ciebie zapytać czy pamiętasz co było przed Twoimi narodzinami? Jasne, że NIC nie pamiętasz.

''Wszystko co ma swój początek, ma też koniec.'' W przypadku Boga nie może być inaczej.
Powody są dla tych, którzy nie potrafią bez nich żyć.
Awatar użytkownika
Sothis
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 789
Rejestracja: 2008-09-09, 22:39
Lokalizacja: Sheol
Kontakt:

Re: wątpliwości

Post autor: Sothis » 2012-02-09, 01:40

Tesuni pisze:
''Wszystko co ma swój początek, ma też koniec.'' W przypadku Boga nie może być inaczej.
Otóż może, bowiem twierdzenie, iż wszystko, co ma początek musi mieć też koniec jest wyprowadzone indukcyjnie z potocznego doświadczenia. Skoro Bóg istnieje poza czasem i przestrzenią (transcendencja) to mowa o początku i końcu w jego przypadku nie ma racji bytu. ;)
Ὅταν ὁ δαίμων ἀνδρὶ πορσύνῃ κακά, τὸν νοῦν ἔϐλαψε πρῶτον
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: wątpliwości

Post autor: Spooky Fox » 2012-02-09, 03:45

Obrazek

Obrazek

Czy to wystarczy za odpowiedź?
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: wątpliwości

Post autor: Arek » 2012-02-09, 08:58

Czekam na konkrety
Cóżżżż, konkretnie nikt na to nie odpowie no bo skąd mamy to wiedzieć
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Re: wątpliwości

Post autor: Spock » 2012-02-10, 01:22

Uprośćmy nieco zagadnienie:

Czy potraficie wyobrazić sobie nieskończony czas ?
Że obojętnie jak daleko cofniecie się w czasie, to zawsze będzie można cofnąć się jeszcze dalej ? I tak samo w przyszłość ?
Nie mówię że Bóg, po prostu przestrzeń i czas.

Nieskończoność to naprawdę bardzo dużo.
Ufać i kontrolować
Awatar użytkownika
Doctore
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 177
Rejestracja: 2011-12-06, 23:20
Lokalizacja: Międzychód

Re: wątpliwości

Post autor: Doctore » 2012-02-10, 11:18

Pandemonium pisze:Bóg nie istnieje. Mało konkretnie ?
Chyba nie o taką odpowieź chodziło autorowi. Po pierwsze rozmwawiając na taki temat musimy przynajmniej założyć, że Bóg jest, a takie odpowiedzi w stylu "Boga nie ma" są bez sensu.

Po drugie według Chrześcijaństwa i Juadizmu Bóg nie ma początku i nie ma końca. Po prostu był od zawsze i będzie zawsze.
Cogito ergo sum
Awatar użytkownika
Pandemonium
Administrator
Administrator
Posty: 728
Rejestracja: 2010-05-09, 17:52
Lokalizacja: Suwerenne Państwo.
Kontakt:

Re: wątpliwości

Post autor: Pandemonium » 2012-02-11, 00:33

Doctore pisze:
Pandemonium pisze:Bóg nie istnieje. Mało konkretnie ?
Chyba nie o taką odpowieź chodziło autorowi. Po pierwsze rozmwawiając na taki temat musimy przynajmniej założyć, że Bóg jest, a takie odpowiedzi w stylu "Boga nie ma" są bez sensu.
Człowieku... Czy ty czytasz to co piszesz i czy czytasz ze zrozumieniem moje posty ?? Bo zaczynam miec poważne wątpliwości. Przecież od razu po cytowanym przez ciebie moim pierwszym zdaniu zacząłem własnie pisać posta w którym ZAŁOŻYŁEM ISTNIENIE BOGA! Mam wrażenie ,że ty wybierasz z całości wypowiedzi tylko to co ci akurat pasuje do swojej konwencji ,a resztę olewasz. Po prostu ręce mi opadają.
Po drugie według Chrześcijaństwa i Juadizmu Bóg nie ma początku i nie ma końca. Po prostu był od zawsze i będzie zawsze.
Po drugie to chyba właśnie to samo napisałem.
Obrazek
呪い
Awatar użytkownika
Tesuni
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 41
Rejestracja: 2011-12-10, 16:51
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: wątpliwości

Post autor: Tesuni » 2012-02-11, 00:41

Spokojnie panowie trzymajmy się tematu ;).
Chociaż wałkowanie takich tematów to jedno wielkie masło maślane.
Powody są dla tych, którzy nie potrafią bez nich żyć.
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: wątpliwości

Post autor: Arek » 2012-02-11, 03:13

Ja nie chcę zrzędzić, akurat jestem w humorze żeby o wszystkim rozmawiać, ale temat jest tak trudny że aż głowa boli, Spock napisał
Czy potraficie wyobrazić sobie nieskończony czas ?
Wyobrazić jest trudno a dopiero dyskusja o tym. Broń Boże nie uważam to za śmieszne, ale jak o tym dyskutować gdy niedawno jeszcze myśleliśmy że Ziemia to pępek świata. A najnowsze rozważania pokazują też tylko " gdyby i chyba" ale to i dobrze, bo powiedzenie że "na pewno " też byłoby złe
Ostatnio zmieniony 2012-02-11, 03:14 przez Arek, łącznie zmieniany 1 raz.
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Banashimi
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 4
Rejestracja: 2012-02-11, 00:37

Re: wątpliwości

Post autor: Banashimi » 2012-02-11, 23:48

Spock pisze:Uprośćmy nieco zagadnienie:

Czy potraficie wyobrazić sobie nieskończony czas ?
Że obojętnie jak daleko cofniecie się w czasie, to zawsze będzie można cofnąć się jeszcze dalej ? I tak samo w przyszłość ?
Nie mówię że Bóg, po prostu przestrzeń i czas.

Nieskończoność to naprawdę bardzo dużo.
Ja o tym często myślę. Wyobrażenie że Bóg trwał wiecznie mnie przeraża i osobiście tego nie ogarniam. Ciekawe jak to jest mieć świadomość że jest się wiecznym.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: wątpliwości

Post autor: Darnok » 2012-02-12, 00:15

Nie mówię że Bóg, po prostu przestrzeń i czas.
Rozszerzmy to. Wyobraźcie sobie, że macie żyć w nieskończoność- po ilu eonach znudzi wam się życie i po prostu będziecie chcieli umrzeć? będziecie jak Q, siedzieć w swoim kontinuum przez miliardy lat.
Dla mnie niebo stałoby się w końcu piekłem. Nie twierdzę, że 70 lat to za długo, ale już taki tysiąc powinien wystarczyć.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Banashimi
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 4
Rejestracja: 2012-02-11, 00:37

Re: wątpliwości

Post autor: Banashimi » 2012-02-12, 00:38

Darnok o tym też często myślę. :) Przynajmniej często myślałem. Bóg to potężna istota przy bardzo inteligentna, i myślę że przewidział że ludzie mogą tak pomyśleć. Ponoć w niebie mamy zaznać takiego szczęścia że nigdy nie będziemy chcieli umrzeć. Więcej o tym mówi Biblia.
Awatar użytkownika
Sothis
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 789
Rejestracja: 2008-09-09, 22:39
Lokalizacja: Sheol
Kontakt:

Re: wątpliwości

Post autor: Sothis » 2012-02-12, 15:40

Voozie pisze: Czas to tylko skala wymyślona przez człowieka,
Nie tyle wymyślona, co "wrodzona". Stosunkowo klarownie opisał to Kant w Krytyce czystego rozumu , uznając czas i przestrzeń za dwie aprioryczne formy naoczności, czyli kategorie immanentne umysłowi, wrodzone, jak zwał tak zwał. Innymi słowy, wedle tej koncepcji, nasz umysł dostarcza nam już zjawisk ukształtowanych czasoprzestrzennie. Typowo idealistyczne stanowisko. Jeszcze dobitniej wyraził to C.G. Jung: "Czas i przestrzeń składają się z niczego. Są to hipostazowane pojęcia zrodzone z czynności rozróżniania właściwej umysłowi świadomemu, które tworzą nieodzowne współrzędne dla opisu zachowania ciał w ruchu."

PS. Od razu pozwolę sobie zastrzec, że nie jestem idealistą (w dziedzinie poznania), podsuwam jedynie pewne pomysły. ;]
Ὅταν ὁ δαίμων ἀνδρὶ πορσύνῃ κακά, τὸν νοῦν ἔϐλαψε πρῶτον
jaa
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 33
Rejestracja: 2011-05-19, 11:40

Re: wątpliwości

Post autor: jaa » 2012-04-25, 13:50

Witam.Nawiązując do jednej z wypowiedzi ...Czy Niebo będzie dla nas ogromnym szczęściem(zakładając że tam trafimy),gdy będziemy obserwować naszych ukochanych członków rodzin,czy ukochanych znajomych...w piekle...???
Awatar użytkownika
Pandemonium
Administrator
Administrator
Posty: 728
Rejestracja: 2010-05-09, 17:52
Lokalizacja: Suwerenne Państwo.
Kontakt:

Re: wątpliwości

Post autor: Pandemonium » 2012-04-25, 14:07

Rozmyślanie na temat literacko-fikcyjnej lokacji wiele sensu nie ma, jednak jedyne co można wynieść z tych wszystkich religijnych przesądów to to ,że niebo to wielka kicha. Co prawda jesteś szczęśliwy ,ale to jest szczęście naiwnego głupca. Życie ,a raczej wegetowanie w tym miejscu sprowadza się tylko i wyłącznie do przeżywania pozytywnych emocji, nie ma zaś tam troski i cierpienia. Zostaje nam odebrana całkowita zdolność racjonalnego myślenia o ile w ogóle można było by tam myśleć nawet o czymś podstawowym. Trafiając tam jesteś obdarty z całego swojego człowieczeństwa, gdyż człowiek bez problemów, filozoficznych dywagacji, bólu i cierpienia człowiekiem nazywać siebie nie może.

A czy będziesz miał możliwość odwiedzania kumpli w piekle ? To jest moim zdaniem sprawa drugorzędna. Bardziej mnie zastanawia z kim będziesz tam wegetował jeśli przedwcześnie umrzesz, a Twoja żona wyjdzie za innego.Twoje czekanie na nią w zaświatach przyniesie Ci tylko rozczarowanie ;)
呪い
Awatar użytkownika
Słowianka
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 511
Rejestracja: 2012-03-13, 12:36
Lokalizacja: Świdnik
Kontakt:

Re: wątpliwości

Post autor: Słowianka » 2012-04-25, 14:12

Być może, w "Niebie" dostaniemy "kopię" tych bliskich? Bez świadomości, że są oni w piekle?
A być może, spędzenie wieczności w naszym towarzystwie, będzie dla nich wystarczającą karą? ;>

EDIT,

Ale myślę, że przede wszystkim będzie tam tak jak sobie życzymy. Taka wieczna zabawa w świecie, jaki nam się podoba.
Fascynują cię wampiry? Będziesz wampirem, z własnym zamczyskiem i przygodami. Ze świadomością, że jeśli nawet spijasz krew z ofiary to tylko zabawa lub bez. Zawsze możesz to zmienić i robić co innego! Latać samolotem, być sławnym itp.
To nagroda, za całe życie. Więc MUSI być wypasiona ^^
Czasami można w coś wierzyć tylko dlatego, że się tego chce.

Masterton Graham,

Usługi magiczne
Zablokowany
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości