Wartość życia

Filozofia oznacza dosłownie "umiłowanie mądrości". Określenie to i jego znaczenie pochodzi prawdopodobnie od matematyka i filozofa Pitagorasa żyjącego w VI wieku p.n.e., obecnie termin jest używany w różnych znaczeniach.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4737
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Wartość życia

Post autor: Ivellios » 2004-09-08, 17:06

Jak myślicie, jaką wartość ma dzisiaj życie ludzkie :?:

Co rusz to słyszymy, że "zabił, bo potrzebował na piwo" czy na cośtam... z tego, co ja widzę, życie drugiego człowieka jest przeliczane na pieniądze :cry:


Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Daisy

Post autor: Daisy » 2004-09-15, 21:54

Materializm się szerzy i to bardzo niestety. Dla niektórych członków społczeństwa ludzkie życie jest niczym. Nie należy o nie dbać, nie należy o nie się troszczyć, bo po co? Własny tyłek jest najważniejszy! To jest właśnie błąd. "...Kochaj bliĽniego jak siebie samego.." Napewno wszyscy znacie ten cytacik. POlacy w większości są katolikami; przynajmniej za takich się uważają. Dlaczego, więc są tacy Ľli wobec innych. Czasy się zmieniają, a z nimi poglądy ( oczywiście na gorsze).
Dajmy za przykład wyznawcó Islamu. Czy oni dbają o swoje życia zabijając się? Niby w imię Boga, ale jednak dla osób postronnych jest to czysta olewka dla ludzkiego życia.
Aphrodisiana
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 85
Rejestracja: 2004-08-30, 20:13
Lokalizacja: Noc i mrok
Kontakt:

Post autor: Aphrodisiana » 2005-02-21, 21:10

W skali społeczeństwa i świata- nie ma żadnej wartości... Jesteśmy pyłem...

Ważne jest, jaka wartość ma życie dla nas? Jaka wartość ma życie jednej jednostki ludzkiej dla drugiej...Jeśli szanujemy innych i ich indywidualizm, to zycie będzie miało dla nas wartośc niewymiarowa!

[ Dodano: 2005-02-21, 19:11 ]
Ahhh...... No i jest takie piękne zdanie:

"Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla mnie jesteś całym światem!".....
Gość

Post autor: Gość » 2005-02-26, 01:49

zycie ludzkie od zawsze miało taką samoą wartość, juz Kain zabił Abla. A to ze teraz słyszy się ze zabili tyle a tyle osób w NY, to tylko dzięki mediom, 100 lat temu ludzi poprostu nie wracali do domu , zostawali w lesie metr pod ziemią , i nikt o tym nie wiedział.... pewnie oglądaliście "Ogniem i Mieczem" , 15 wiek, ludzi nabija się na pal. czy to jest szacunek dla zycia? ano nie......także to czy ktoś szanuje bliĽniego swego jak siebie samego zależy wyłącznie od danej osoby.... a gatunek ludzki zawsze będzie taki sam.....
Grzybu123
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 76
Rejestracja: 2004-09-12, 18:07
Lokalizacja: http://szort.pl/sycow
Kontakt:

Post autor: Grzybu123 » 2005-03-08, 00:58

Zamiast tak narzękając na "szanowanie bliĽniego" to przemyśl te słowa dokłądnie.

BliĽni nie koneicznie jest każdym, uprzedzam iż nie jestem żadnycm rasistą i uważam, że każdemu należy się to samo (peace), ale bliĽni to nei każdy.

Pozatym, jak Ci "bliĽni" zachowywali się przed stratą życia?? Przecież to nie zawsze jest tak, że to zły zabija dobrego.
Premitive Mode ;]
Awatar użytkownika
..::Mothwoman::..
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 125
Rejestracja: 2006-04-15, 14:53

Post autor: ..::Mothwoman::.. » 2006-05-18, 18:57

Wg mnie ludzkie życie jest bezcenne. Żadne pieniądze, żadne inne życie, ani nic nie mogłyby odzwierciedlić wartości życia- to nierealne...
Ostatnio zmieniony 2006-06-10, 10:07 przez ..::Mothwoman::.., łącznie zmieniany 1 raz.
..::Nie ma rzeczy niemożliwych. Niemożliwe zajmuje po prostu więcej czasu::..
ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Post autor: ArturVonFornal » 2006-05-18, 19:07

E, ale jednak życie ludzkie jest często niczym wobec wielkiej kasiory, gdyby każdy tak myślał, że nic nie jest ważniejsze od życia ludzi nie byłoby mowy o jakiś wojnach czy czymś. Ludzie chętnie poświęcają życie tysięcy niewinnych aby dostać w łapki miliony szeleszczących banknotów
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2006-05-19, 19:31

Uważam że życie ludzkie nie ma żadnej wartości. Nie powinno istnieć w ogóle pojmowanie wartości życia, gdyż to każe o nie walczyć - tzn. zabijać.
Życia nie powinno się nikomu odbierać - włąśnie dlatego, że nie jest nic warte, ale stanowi dla człowieka ważną rzecz - jakby nie patrzeć. ;p
Nie powinno się przede wszystkim sprawiać cierpienia innym - za czym idzie zabijanie.
Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
Awatar użytkownika
..::Mothwoman::..
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 125
Rejestracja: 2006-04-15, 14:53

Post autor: ..::Mothwoman::.. » 2006-06-10, 10:09

Jeśli ludzkie życie nie miałoby żadnej wartości, to ludzie nie mieliby po co żyć. Bo przecież po co rozwijać, wzbogacać, dawać coś, co nie ma wartości ?
..::Nie ma rzeczy niemożliwych. Niemożliwe zajmuje po prostu więcej czasu::..
ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Post autor: ArturVonFornal » 2006-06-10, 12:13

Dla zasady? Dla człowieka życie ma wartość bo z racji tego że mamy tą całą świadomośc i takie tam rzeczy nadaliśmy temu życiu swojemu jakaś wartośc, tak samo jak innym rzeczom nadaliśmy, bo fajnie że dla takiego królika jakąkolwiek wartośc ma taka bryłka złota, a co dopiero żeby się zabijały o nią. Nie twierdzę, że życie ludzkie nie ma wartości, po prostu takie wartościowanie różnych rzeczy jest względne i każdy człowiek sobie inaczej to przedstawia.

Czy jakoś tak
leszek
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 229
Rejestracja: 2006-02-18, 22:19
Lokalizacja: KATOWICE
Kontakt:

Post autor: leszek » 2006-06-11, 11:53

Jak myślicie, jaką wartość ma dzisiaj życie ludzkie
Myślę ,ze nie ma żadnej wartości ... Dziś nie istnieje nawet poszanowanie dla zwłok,a co dopiero życia.Tym samym sądzę ,że każdy z nas jest w stanie zabić z jakiegoś powodu...musi istnieć tylko odpowiedni zapłonnik.Jednym przyszłoby to trudniej , innym łatwiej.Człowiek to zwierzę,któremu nie zawsze udaje się kontrolować
I WANT TO BELIEVE
Hugon
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 204
Rejestracja: 2006-01-26, 23:20
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Hugon » 2006-06-13, 08:42

To nie tak, że życie nie ma obecnie żadnej wartości.
Piszesz, że dziś nie ma nawet poszanowania dla zwłok, a co dopiero dla zycia. Po pierwsze to tylko niektórzy nie szanują zwłok co nie czyni tezy o braku posznowania zwłok tezą generalną. Nie można na podstawie pojedynczych przypadków tak bardzo generalizować.
Zgadzam się, że każdy może zabić z jakiegoś powodu. Nie znaczy to jednak, że nie sznujemy życia. Nieiwilu w skali ludzkości jest takich, którzy potrafią zabić z błahego powodu - na przykład materialnego.
Dla mnie życie ludzkie, ludzka wolność, prawo do własnych poglądów mają ogromną wartość. Nie znaczy to jednak wcale, że nie istnieje sytuacja, w której posunąłbym się do odebrania życia innemu człowiekowi. Daleki jestem od takiego twierdzenia. Cóż na przykład zrobić w zytuacji gdy zagrożone jest moje życie lub życie osoby mi bliskiej. Odebranie życia w samoobronie nie oznacza wcale, że nie cenię wartości życia jako takiego.
bialykruk
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 2006-05-17, 23:00
Lokalizacja: Sośnicowice
Kontakt:

Post autor: bialykruk » 2006-06-15, 19:03

leszek pisze:
Jak myślicie, jaką wartość ma dzisiaj życie ludzkie
Myślę ,ze nie ma żadnej wartości ... Dziś nie istnieje nawet poszanowanie dla zwłok,a co dopiero życia.Tym samym sądzę ,że każdy z nas jest w stanie zabić z jakiegoś powodu...musi istnieć tylko odpowiedni zapłonnik.Jednym przyszłoby to trudniej , innym łatwiej.Człowiek to zwierzę,któremu nie zawsze udaje się kontrolować
Zgadzam się z tobą w większości lecz ja posunę się dalej, możliwe ,iż będziecie to uważać za bardzo płytkie. W Matrixie jeden z agentów powiedział coś w stylu
"ludzkość jest jak wirus, zaraza, choroba tocząca ten świat, bo gdzie się pojawicie rozmnażacie się i niszczycie wszystko co napotkacie"
Tak więc, z moich obserwacji wynika, iż jest to prawdziwe określenie.
leszek
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 229
Rejestracja: 2006-02-18, 22:19
Lokalizacja: KATOWICE
Kontakt:

Post autor: leszek » 2006-06-15, 19:15

no a Hitler NIENAWIDZIŁ I NISZCZYŁ Żydów uważając ich za "podludzi"
Oczywiście w swoich rozważaniach nie posuwajmy się za daleko , ale przypuśćmy ,że Fuhrer wykończyłby co do jednego Żyda.Póżniej zgładziłby inne mniejszosci tj Polaków,Cyganów ,Romów itp. Co by zrobil gdyby już i tych brakło?Pewno uwalil Rosjan. Z pewnością i po tym nie siedzial by póżniej z zalożonymi rękami.Doszło by w końcu do całkowitej zaglady.Tak więc na jego przykladzie widać jak bardzo można nienawidzić i sponiewierać ludzkie życie. A inni szli za jego przykładem- np . Okradanie zwłok w Oświęcimiu.Nawet martwym wycinano włosy , zabierano WSZYSTKO! I to ma być szacunek dla czyjegoś życia?Ja zawsze będę mówił:" Jeden człowiek pokazal prawdziwe oblicze wszystkich ludzi"
I WANT TO BELIEVE
Hugon
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 204
Rejestracja: 2006-01-26, 23:20
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Hugon » 2006-06-15, 23:08

Może to jest oblicze człowieka, może nawet pewnej części ludzkości ale to nadal nie jest prawdziwe oblicze wszystkich ludzi.
Jako przeciwwagę podam ci chociażby Św. Franciszka, Mahatmę Gandhiego, czy też wielu ludzi, którzy oddają swe życie w imię ratowania innych ludzi - czy to jest również ich oblicze?
leszek
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 229
Rejestracja: 2006-02-18, 22:19
Lokalizacja: KATOWICE
Kontakt:

Post autor: leszek » 2006-06-16, 12:32

myślę ,że masz rację. Dobry przykład z Gandhim(dla tych , którzy nie wiedzą co zrobil-przekonał swoich rodaków do stawiania Anglikom biernego oporu,niewszczynania krwawych walk,dzięki czemu poprzez np niepłacenie podatków udalo się uzyskać państwu Indyjskiemu konstytucję i autonomię poszczególnych obszarów)W sumie koleś nie lubił przemocy.Zupełne przeciwieństwo Hitlera.A św Franciszek o ile dobrze pamiętam pierwszy stygmatyk i miłośnik zwierząt?
Jednak moim zdaniem życie i tak nie ma wartosci gdyż ciagle jest więcej zła niż dobra.I to jest zauważalne we współczesności.Przeciez żaden dzieciak na ulicy nie będzie rozmawiał z kolegą o miłosci do bliżniego,religijności itp. Zamiast tego ciągle się slyszy "kłerfa" ,"huj", widzi napisy w stylu "CHWDP"(pomijając fakt ,że jest to napisane z błędem ortograficznym!),oglada rozróby na meczach,morderstwa,kradzieże,narkomanów,pijaków....móglbym wymieniać w nieskończoność,ale po co? Każdy wie jak jest.Nawet rzad , który ma zapewniać dobrobyt obywatelom okrada ich!W prasie większość artykułow poświęconych jest przemocy,telewizja,kino ukazuje najmroczniejsze zakamarki ludzkiej duszy-okrutne zbrodnie,rzeżnie , wojny itp.
A dobro? Miłość do drugiego czlowieka? Czy telenowela pokazuje tę miłość opartą na zdradzaniu żony z dziesięcioma kochankami? A może śmieszna reklama , której celem tylko i wyłącznie jest przyciągnąć klienta, a nie dbać o jego wygodę?Wiadomości , w których krew leje się na wszystkie strony na Bliskim Wschodzie , a służba szpitalna strajkuje pozostawiając łasce i nielasce chorych? Gdzie się podziała bezinteresownośc?Prawdziwa milość?Szacunek?
teraz każdy dążydo samozadowolenia,bogactwa i naprawdę niewielu jest ludzi , którzy są prawdziwi,szczerzy...
I WANT TO BELIEVE
Hugon
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 204
Rejestracja: 2006-01-26, 23:20
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Hugon » 2006-06-16, 20:00

Nie zgadzam się z Tobą, że więcej jest zła niż dobra. Uważam, że jest go najwyżej tyle samo.
Inna sprawa to środki masowego przekazu. Te zainteresowane są sensacją a nie zwyczajnością. Głównym miernikiem ich funkcjonowania jest oglądalność czy poczytność. A zło, no cóż, jest ciekawsze do pokazywania niż dobro. Wyobraź sobie jak "nudne" byłyby informacje, które opierałyby się wyłącznie na pokazywaniu jasnych stron życia. Z drugiej strony zło występuje w życiu równie często jak dobro.
Co do pokazywania przemocy w kinach i telewizji to przy odpowiednim jej podaniu, czego niestety nie widzę za często, może ona mieć zbawczy wpływ na ludzi poprzez pokazanie zarówno samej zbrodni jak i jej konsekwencji i to zarówno prawnych jak i moralnych.
Jeden jest fakt niezaprzeczalny stanowczo za mało miejsca w środkach masowego przekazu poświęca się pokazywaniu dobra.
Poczucie wartości życia jest jednak w nas samych. Znakomita większość ludzi ma to poczucie. Nie można opierać tezy o tym, ze życie nie ma wartości tylko na tym co widzi się na codzień.
Chociaż właśnie, to co się widzi czy to co się zauważa. Czy łatwiej zauważyć na uilicy młodego człowieka, który zupełnie obcej staruszce pomaga w niesieniu ciężkich siatek czy grupę pijanych wyrostków grących się na całe gardło. Czy nie jest czasem tak, że dobro jest "ciche" i niezauważalne a zło wręcz przeciwnie?
leszek
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 229
Rejestracja: 2006-02-18, 22:19
Lokalizacja: KATOWICE
Kontakt:

Post autor: leszek » 2006-06-16, 21:31

masz rację....w sumie powolam się na wypowiedz jednej z użytkowniczek forum , która jest chyba najbardziej słuszna
W skali społeczeństwa i świata- nie ma żadnej wartości... Jesteśmy pyłem...

Ważne jest, jaka wartość ma życie dla nas? Jaka wartość ma życie jednej jednostki ludzkiej dla drugiej...Jeśli szanujemy innych i ich indywidualizm, to zycie będzie miało dla nas wartośc niewymiarowa!
a Twój
Poczucie wartości życia jest jednak w nas samych. Znakomita większość ludzi ma to poczucie. Nie można opierać tezy o tym, ze życie nie ma wartości tylko na tym co widzi się na codzień.
Jednak nie zgadzam się z jedna kwestią- że dobra jest tyle co zla
Myślę ,że zła jest więcej-jedno objawia się w czystej i światowej postaci np. Hitler, Stalin,Musollini, inne jest w nas samych, w każdym z nas-codziennie trochę go upuszczamy np klnąc na kolegę,robiąc na złość matce,ojcu,dziadkom,piszac napisy na ławkach w szkole,czasem ze złości targając za włosy siostrę,rabując, itp.To chyba oczywiste ,że w naszej naturze wypisane jest na pierwszym miejscu dążenie do dobrobytu za wszelką cenę.Tak więc KAŻDY człowiek jest potencjalnie złym i podstępnym ,ale nie zawsze okazuje to otwarcie.Natomiast dobro nie w każdym z nas jest.Dobro jest u niektórych tylko na pokaz...
I WANT TO BELIEVE
Komandoska-94-
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 320
Rejestracja: 2006-04-16, 10:15

Post autor: Komandoska-94- » 2006-06-23, 23:31

Wiecie, na ten temat mam dwa zdania: życie jest ważne tylko dla chcącego żyć. Taki człowiek szanuje również życie innych. Lecz karzdy kto ma ochotę zniknąć, zmienić się w nicość nic nie powstrzyma od zabjania. Szczególnie od zabijania samego siebie.
'Czas to ż y c i e. Życie jest skończonym kawałkiem c z a s u, który został Ci podarowany jak czysta kartka do pokolorowania, zabazgrania albo zmięcia i wyrzucenia do kosza na śmieci. Czas to życie. A życie jest dla ludzkiej jednostki wartością tak cenną i unikalną, że głupotą byłoby przeliczanie go na jakiekolwiek inne dobra materialne...'
Jestem człowiekiem, który, zgubiwszy drogę, postanowił wydeptać sobie własną.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości