wampiryzm sang

Tematy związane z szeroko rozumianym odżywianiem się cudzą energią
Lilith

wampiryzm sang

Post autor: Lilith » 2005-11-30, 01:13

często można spotkać się z pojęciem wampira jako osoby pijącej krew. Wierzycie w to? To znaczy wiem, że są osoby pijące krew, które jednak wamprami nie są. Mam tu raczej na mysli kogoś, kto nie tylko pije krew, i nie człowieka który jest od niej tylko uzalezniony, ale o kogoś kto poza tym jeszcze jest istotą...jakby to nazwać...nadprzyrodzoną, prawdziwym wampirem, otherkinem. Wiele razy w sieci spotykałam blogi i strony osób, które podawały się za wampirów, nazywały to wampiryzm sang, osoby takie często tworzą wampirze społeczności, różne klany...zastanawiam się ile w tym prawdy. Poza tym często zdarza się, że osoba próbująca krwi z ciekawości po pewnym czasie uzaleznia się od jej picia, ale czy znaczy to że jest wampirem? nie chciałam tym tekstem urazić niczyich przekonań, po prostu mam wątpliwości...a wy co sądzicie na ten temat?


Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2005-11-30, 01:30

Prawdziwych wampirów nie ma. Są tylko osoby które się za nie uważają.
Ufać i kontrolować
Nephesh

Post autor: Nephesh » 2005-11-30, 21:54

Zgadzam się z powyższym ;)
Zuzupower

Post autor: Zuzupower » 2005-12-02, 16:56

A ja na przekór :D istnieją prawdziwe wampiry, ale one wcale się nie obnoszą ze swoimi obliczami tak jak te wszystkie pozery które maja bujną wyobraźnię i chciałyby być wampirami :D
Nephesh

Post autor: Nephesh » 2005-12-02, 17:42

hmm... właściwie to jak dotąd nikt nie podał argumentów :)
Zuzupower

Post autor: Zuzupower » 2005-12-02, 18:04

No w sumie tak :D ale to nie znaczy że nie istnieją :D tak samo każdy gada o diable chociaż tak naprawde nikt go nie widział :]
Nephesh

Post autor: Nephesh » 2005-12-02, 21:32

No więc należało by przede wszystkim zacząć od tego co mamy rozumieć jako wampira :) następnie uwzględnić możliwości występowania tego pod względem biologicznym etc. bo rozumiem że chodzi o coś tak samo materialnego jak ciało ludzkie, a następnie jeszcze warto ustalić odmienność czegoś takiego pod innymi względami niż fizycznymi :)
hanif
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 80
Rejestracja: 2005-10-21, 07:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: hanif » 2005-12-03, 00:12

znowu się powymądzrzam
(mam nadzieję, że robię to przynajmniej w interesujący sposób)
najbardziej ten fizyczny wampiryzm przypominają obajwy porfiriin (obecnie leczonej transfuzjami)- chory ma specyficzny grymas, przypominający to jak jakoby wygląda wampir, jest uczulony na światło słoneczne i czosnek. W danych czasach takie osoby pijały ludzka krew bo to łagodziło ich cierpienie.
Inna sprawa to przypadki takie jak np. hrabina Batory, która kompała się we krwi młodych wieśniaczek by pozostać sama młodą.
Bo już codo Vlada Draculi opinie są sprzeczne- jest to postać historyczna, bez wątpienia okrutna, nawet jak na swoje czasy ale dla Rumunów to bohater narodowy walczący z okrutną okupacją turecką.
Następna sprawa to osoby dla których krew, picie krwi to rozmaitego typu fetysz (niekoniecznie sEXualny).
Kolejna to magiczno-symboliczne znaczenie krwi, ci którzy twierdzą, ze krew to dusza mają na pewno dużo racji i jest to ten rodzaj duszy/energii jaki wyzwala się w momencie śmierci, zwłaszcza gwałtowej.
Zuzupower

Post autor: Zuzupower » 2005-12-04, 15:22

Może wszystko złączyć w jedno :D wampir to dusza, która pod postacią ludzką spija krew innych ludzi co jest dla niej ukojeniem, fetyszem i źródłem wiecznej młodości :D i nie lubi czosnku bo śmierdzi (zupełnie jak ja :P)
Orion6
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 35
Rejestracja: 2005-08-30, 19:17
Lokalizacja: nawiedzona chałupa za miastem

Post autor: Orion6 » 2005-12-04, 16:45

Zuzupower pisze:nie lubi czosnku bo śmierdzi (zupełnie jak ja Razz)
Zuzupower śmierdzisz jak czosnek?? :lol: :lol: :lol:

co do wampirów sang, to też w nie nie wieże
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4736
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-12-04, 17:47

Czuł ktoś z was kiedyś pociąg do krwi :?:
Ugryźliście kogoś kiedyś zupełnie bez powodu, później się tego wstydząc :?:
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
hanif
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 80
Rejestracja: 2005-10-21, 07:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: hanif » 2005-12-04, 23:08

dlaczego wstydząć?
ja się tam tego nigdy nie wstydziłem
Lilith

Post autor: Lilith » 2005-12-04, 23:29

ja kiedys próbowałam czyjejś krwi, tyle że w niewielkiej ilości...ale to nie było przez ugryzienie...i się tego nie wstydzę ;)
Zuzupower

Post autor: Zuzupower » 2005-12-05, 16:39

:D Ja tam nie jestem aż tak agresywna że gryze ludzi xDDDDDDDDDDDDDD ale jak się skalecze to zawsze sobie musze swojej krwi troche wyssac :D ma taki fajny żelazisty smak ale nie mam ochoty specjalnie się ciąc zeby jej smakowac xDDDD
Nephesh

Post autor: Nephesh » 2005-12-05, 21:00

:D a ja wręcz przeciwinie ;) od rana już patrzę jakby tu kogoś pogryźć, a potem spijać jego krew i się tym cieszyć buhahahahaha ]:-> (sorry, ale takie pytania to zbyt wielka pokusa ;))
Lilith

Post autor: Lilith » 2005-12-05, 21:37

krew jest czymś bardzo pociągającym, chyba dla większości...przynajmniej dla mnie, szczególnie gdy na filmach przystojny i mroczny wampir wgryza się w szyję bezbronnej niewiasty...;) tylko bez zbędnych skojarzeń proszę :D
Zuzupower

Post autor: Zuzupower » 2005-12-05, 22:20

Przystojne wampiry nie zaprzeczę :D sa pociągające ale nie krew :D:D:D jak zobaczyłam operacje psa mojej babci :D i z jego ucha tak krew trysneła to myslałam ze tam zemdleję xDDDDDDDDDDDDDDDD
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2005-12-05, 23:01

Mnie tam wampiryzm nie pociąga. Co właściwie takiego ekscytującego w chłeptaniu czyjejś krwi ?
Ufać i kontrolować
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4736
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-12-06, 00:21

Choćby smak...

Ja rok temu bardzo często miałem okazję kosztować własnej krwi z racji częstych krwotoków z nosa :|
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Zuzupower

Post autor: Zuzupower » 2005-12-06, 16:29

Gorąca krew bleeeeee <żygi> ale jak ktoś lubi spijać czyjąś krew to jak ją pozyskuje ?? xD
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości