Wampiryzm sang

Tutaj możesz napisać dla nas nowy artykuł
Nephesh

Wampiryzm sang

Post autor: Nephesh » 2005-09-14, 16:45

Zapewne wszyscy słyszeliście o wampiryźmie sang i albo w niego wierzycie albo nie jako formę wampiryzmu. Chociaż obecnie większość osób traktuje go jako dewiację doszedłem do wniosku, że można udowodnić zachodzenie jego i poprzeć to w sposób w miarę naukowy ;). Jak dotąd uważałem, że takowy wampiryzm może zajść jedynie w przypadku zastosowania zasad magii sympatycznej (tzn. krew jest jedynie symbolem/łącznikiem pomiędzy wampirem a energią dawcy/ofiary), ale ostatnio po przeanalizowaniu tego zauważyłem jeszcze jeden mały szczegół. Szczegół, który Rzadko wytykany przez okultystów (właściwie wspominał o nim jedynie Max Freedom Long) acz bardzo istotny jeżeli chodzi o związek krwi z energią. Jest nim glukoza. Stanowi ona 0,1% we krwi człowieka, ale jest jednym z bardzo cennych dla nas składników. To z niej organizm wytwarza energię potrzebną nam do życia. Poprzez jej spalanie organizm uzyskuje energię potrzebną do życia. Z punktu widzenia biologiczno-fizycznego będzie to po prostu jakaś siła dzięki, której możemy wykonywać pracę fizyczną, a z punktu widzenia okultystycznego będzie to prana, mana itp. ogółem siła życiowa. Tak więc taki wampir pijąc krew kradnie nam glukozę, którą następnie może przetworzyć na energię. I tutaj dodając jeszcze kwestię okultystyczną jak wiemy siła woli może wiele zdziałać i jeżeli i wampir i np. dawca oddający krew dobrowolnie mają tą samą intencję tzn. odbarzyć wampira energią dodatkowo kierują cząsteczki glukozy do rany tzn. w takiej wypływającej krwi skupia się spora ilośc glukozy, co owocuje tym, że wampir czuje się odżywiony itp. a dawca może być ciutes oslabiony i śpiący. W tym przypadku należy jeszcze spojrzeć na samego wampira z tej perspektywy. Zaawansowany wampir ma na pewno o wiele mniej glukozy we krwi niż człowiek co może być spowodowane albo nieprzyswajaniem wystarczającej ilości glikogenu, albo nieprzetwarzaniem jej, ew. ogółem niezdolnością do przyswojenia jej, albo po trochu z paru takich opcji. No i teraz jeszcze dorzucę na zakończenie kwestię przebiegu w takiej sytuacji wampiryzmu energetycznego tzn. bez kontaktu bezpośredniego z glikogenem. W takiej sytuacji może następować albo aport tego glikogenu, albo jest on przetwarzany u wlaściciela w energię, ale automatycznie transportowana zostaje ona od razu do wampira, chociaż wg. mnie wbrew pozorom ta pierwsza wersja bardziej prawdopodobna. Jest jeszcze opcja polegająca na tym, że następuje aport, ale glukoza nie materializuje się w swojej formie a po prostu jest przetwarzana w energię od razu i w tej formie zjawia się w ciele wampira. Zapewne gdyby przebadać ofiary wampiryzmu (najlepiej w miare porządnego zwampiryzowania) mogłoby się okazać, że ilość ich glukozy we krwi jest sporo poniżej normy. I to tyle właściwie jeżeli chodzi o ten temat. Mam nadzieję, że w jakiś sposób pokazał to, że wampiryzm objawia się nie tylko na poziomie energetycznym, ale można go i naukowo wykryć.


Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2005-09-14, 23:28

A czemu wampiry czerpią glukozę z krwi zamiast ze zwykłego pokarmu ? Przecież to kłopotliwe i nieefektywne ?
Ufać i kontrolować
Nephesh

Post autor: Nephesh » 2005-09-15, 10:51

:) glukoza powstaje poprzez przetwarzanie glikogenu i istnieje taka możliwość, że nie są po prostu w stanie przetwarzać go w glukozę, dlatego pobieraja od razu w formie przetworzonej :) a wampiryzm ogółem jest kłopotliwy i nieefektywny bo przecież równie dobrze mogliby samemu popracować nad sobą i zacząć produkować energię samemu, a nie kraść.
V.

Post autor: V. » 2006-02-21, 03:31

Moim zdaniem teoria "biologiczno-fizyczna" jest mooocno naciągana. Ileż krwi ten nieszczęsny WPR by musiał wypić, aby te 0.1%glukozy miało na niego realny wpływ...?
Asterot

Post autor: Asterot » 2006-02-21, 04:37

V. pisze:Moim zdaniem teoria "biologiczno-fizyczna" jest mooocno naciągana. Ileż krwi ten nieszczęsny WPR by musiał wypić, aby te 0.1%glukozy miało na niego realny wpływ...?
Śmiesz wątpić w jego autorytet ?? :roll: :wink: :!: //tak
Nephesh

Post autor: Nephesh » 2006-02-22, 12:01

:) każdy ma prawo śmieć wątpić w mój wątpliwy autorytet i cieszę sięz krytyki ;) to była jedna z teorii, a na ile trafna, na ile tylko przypuszczenia miajające się z prawdą to już inna sprawa. Co do glukozy napisałem gdzieś tam odnośnie siły woli, że też jej wpływ jest mocny i mógłby niejako zwiększyść iloś glukozy w wydobywającej się z rany krwi, ale na pewno 0,1% to nie będzie ;) bo wbrew pozorom, aż taka mała ilość dla człowieka to niej jest w normalnym stanie.
bakal
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 43
Rejestracja: 2007-07-29, 18:57
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: bakal » 2007-07-29, 21:39

Wybacz mi moją natrętność Nephesh...ale moje (może nie do końca normalne) oczy :) dopatrzyły się sprzeczności w twoich teoriach.
Poco wampirowi C6H12O6 jego ciało już nie funkcjonuje NORMALNIE (bo wiem że w nie do końca jasnych okolicznościach jego ciało nie ulega rozkładowi).
___________________________________________________________________________

Ale z drugiej strony masz u mnie poparcie. I nawet sens pozyskiwania C6H12O6
(bo w końcu jak sam powiedziałem że są sztywni...i nie wykonują skomplikowanych funkcji życiowych) bo C6H12O6 wzmacnia serce (to tłumaczy jego dalsze funkcjonowanie) wątrobę i konserwuje krew
(to z kolei tłumaczy jej krótki zapas).
Widzę że trafiłem na odpowiednią osobę :)
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości