Strona 1 z 4

Wampiryzm energetyczny

: 2006-08-30, 16:35
autor: Mawerick
Czy próbowaliście kiedykolwiek technik związanych z zabieraniem innym ludziom energii? Czy uważacie, że jest to coś normalnego, czy raczej nie powinno się tego robić, oczywiście chodzi mi o moralny aspekt takich działań?

: 2006-08-30, 16:40
autor: cleric
nie powinno się stosować takich zagrywek jak zabieranie komuś energii. jest to bardzo nie przyjemne dla 'ofiary', która często potrzebuje kilku dni żeby się pozbierać

: 2006-08-30, 16:54
autor: Mawerick
Byłaś kiedyś ofiarą takiego kogoś? Jakie to było uczucie?

: 2006-08-30, 16:57
autor: cleric
Mawerick pisze:Jakie to było uczucie?
ja mam uczucie wysysania energii gdy jestem w supermarkecie pełnym ludzi.. ale nie zawsze. robi ci się słabo coraz słabiej, nogi jak z waty, a jak już wychodzę z tego sklepu to następny dzień mam w plecy, bo na nic nie mam siły

: 2006-08-30, 17:16
autor: Mawerick
Ja mogę tylko powiedziec jak to wygląda z drugiej strony...Przez krótki czas w swoim zyciu zajmowałem się tym niecnym procederem, ale naszczęście mnie ktoś z tego wyprowadził, Cleric, coś chyba o tym wiesz prawda?

: 2006-08-30, 17:28
autor: cleric
Mawerick, o niecnym procederze czy o tym kto Cie wyprowadzał? :D

Re: Wampiryzm energetyczny

: 2006-08-30, 19:33
autor: Majesttic
Mawerick pisze:Czy próbowaliście kiedykolwiek technik związanych z zabieraniem innym ludziom energii? Czy uważacie, że jest to coś normalnego, czy raczej nie powinno się tego robić, oczywiście chodzi mi o moralny aspekt takich działań?
Nie próbowałem (jeszcze :twisted: ), Moim zdaniem nie powinno się tego robić !!

: 2006-08-30, 19:42
autor: Mawerick
Chciałem zauważyc, że niektórzy robią to bo musza, inni zaś bo poprostu chcą. Jeżeli ciało samo nie porafi się zaopatrzyć w energię to w końcu zaczyna ja pobierać od innych ludzi, którzy tę osobę otaczają. Jednakże są tez i ludzie (nie koniecznie źli), którzy robią to tylko po to aby się wzmocnić, często dość znacznie.

: 2006-08-30, 19:44
autor: Koffee
to chyba najgorsze, jak się coś takiego robi nieświadomie... i się nad tym, nie panuje

: 2006-08-30, 19:47
autor: Mawerick
Najgorsze moim zdaniem w tym wypadku jest, kiedy się to robi świadomie. "Mea maxima culpa" powinienem powiedzieć. Kiedy robisz to świadomie to tak jakbyś powoli komóś zabierała życie. W dodatku jeśli robisz to zbyt często to widzisz to, jak komóś to życie ulatuje..To chyba jednak gorsze...

: 2006-08-30, 19:49
autor: cleric
Mawerick, ale jesli robisz to świadomie to w pewnym sensie chcesz zabierac komus zycie.

: 2006-08-30, 19:53
autor: Koffee
zależy jak na to spojrzeć - dla Ciebie najgorsza może być krzywda komuś wyrządzana, a dla mnie brak kontroli nad tym aspektem własnego istnienia..

: 2006-08-30, 19:57
autor: Mawerick
Jedno jest nie do cofnięcia, drugie zaś jest w pełni kontrolowane, nie będę się licytował. Dla mnie złe jest to, że ktoś umie tak robić i robi to innym świadomie. Większe zło.

: 2006-08-30, 20:58
autor: Majesttic
Leśna pisze:to chyba najgorsze, jak się coś takiego robi nieświadomie... i się nad tym, nie panuje
Popieram cię

: 2006-08-30, 21:00
autor: Mawerick
Ja widzę w tym mniejsze zło, ale cóż, każdy widzi to na swój sposób.

: 2006-08-30, 21:25
autor: The Little One
Jeśli chodzi o mniejsze i większe zło, to z pewnością świadomość takiego czynu jest większym złem. Jednak, zależnie od aspektu, można też uznać, że gorsze jest robienie tego nieświadomie, bo nie można nad tym zapanować. A taki świadomy "wysysacz" doskonale zdaje sobie sprawę z tego, co robi...
W sumie to i jedna i druga strona ma rację :P

: 2006-08-30, 21:29
autor: Mawerick
No ok, to aspekt moralny jest rozważony, a teraz, czy stosowaliście kiedyś takie techniki? I czy mieliście efekty!

: 2006-08-30, 21:36
autor: Sigeru
Cóż mi osobiście się nie udało.Chodź wiadomo że ta technika nie jest dokońca uczciwa wobec innych osób, którym odbieramy energię...to człowiek chce posiąść tą umiejętność...

: 2006-08-30, 21:38
autor: cleric
Mawerick, ja nie stosowałam i nie zamierzam :) bo to okrutne

: 2006-08-31, 14:23
autor: Koffee
ja nie stosowałam... chyba, że od drzew się liczy - przytulanie się do drzew naprawde dodaje energii, a może to tylko autosugestia, a może to dlatego, że ja leśna jestem :P