Wampiryzm energetyczny

Tematy związane z szeroko rozumianym odżywianiem się cudzą energią
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Wampiryzm energetyczny

Post autor: Darnok » 2010-03-16, 14:42

Spotkaj się z osobą, która nic nie wie o wampiryzmie, nie interesuje się tym tematem (ogólnie zresztą tematyką paranormalną) i posiedź z nią chwilę. Oczywiście nic nie sugeruj, nie pytaj się, czy jest zmęczona, nie mów, że ssiesz energię, tylko prowadź normalną rozmowę. Założę się, że ta osoba nie będzie senna, zmęczona i blada (no chyba, że będziesz ostro przynudzać ;]). To się nazywa autosugestia- przyszłaś do jakiegoś sanga, on albo w to bezkrytycznie wierzy i na prawdę osłabł, albo chciał zachować twarz i udawał, że jest senny.


Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Leanna
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 247
Rejestracja: 2010-02-06, 01:27
Lokalizacja: Białystok

Re: Wampiryzm energetyczny

Post autor: Leanna » 2010-03-16, 22:06

Mam przyjaciółkę- znamy się od 10 lat i za każdym razem, gdy z nią przebywam jestem zmęczona i "przybita". A to nie zmienia faktu, że ją kocham. Jest zwykłą dziewczyną, nie ma żadnych zainteresowań w paranormalnym światku i zupełnie nie jest świadoma swojego podświadomego działania na innych.
Nie wiem czy można to nazwać wampiryzmem energetycznym, ale przyznam, ze to o czym mówisz nie jest bzdurą.
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość ma być po naszej stronie."- Sami swoi
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Wampiryzm energetyczny

Post autor: Darnok » 2010-03-16, 23:42

Wiedźma- to się nie dowiaduj od osób trzecich, tylko pytaj się wprost. Jak nikt się nie skarży, to nie dopisuj na siłę, że się wstydzą, że są tak zmęczeni, że nie potrafią już mówić itp.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
zblazowany

Re: Wampiryzm energetyczny

Post autor: zblazowany » 2010-03-16, 23:51

Wampiryzm energetyczny to jest tylko taki slogan, bo o żadnej energii tu nie może być mowy. Wszystko zależy od tego w jaki sposób mówimy, od naszego wyglądu, gestykulacji. Nie wiem czy nasz miłościwie nam panujący prezydent wszystkich polakuff Lech Kaczyński jest wampirem, ale jak słucham go i patrzę na niego to jest mi jakoś słabiej. wynika to z tego że facet mówi niewyraźnie, tak jakby był zmęczony, a do tego wygląda niezdrowo, jest blady itd. I to właściwie wszystko co składa się na bycie wampirem.
Są ludzie którzy swoją obecnośćią wprawiają innych w dobry nastrój.
Leanna
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 247
Rejestracja: 2010-02-06, 01:27
Lokalizacja: Białystok

Re: Wampiryzm energetyczny

Post autor: Leanna » 2010-03-18, 22:31

Wiedźma pisze:Zawsze wspominano o energii i zmęczeniu.
Ale co mówili dokładnie?
" Po spotkaniu z Wiedźmą mam jakoś mało energii"?
No bo to tak dziwnie brzmi jakoś...
Nie nabijam się, tylko z własnego doświadczenia wiem, ze ludzie raczej nie mówią od razu, ze po spotkaniu z tą i tą osoba są osłabione z niewiadomych powodów.
Jak juz mówiłam, moja przyjaciółka ma w sobie cos takiego....męczącego, ale nie dlatego, ze nie da się jej słuchać- Jak naszego Kaczyńskiego- tylko po prostu tak ma. Jednak moi znajomi wcale nie twierdzą, ze to ona jest przyczyną ich senności i apatii, bo dla kogoś nie zajmującego się/ interesującego zjawiskami paranormalnymi jest to po prostu normalne.
Nie mogę uwierzyć, ze ci ludzi o których pisałaś tak po prostu stwierdzili, że coś jest nie tak.

Dobra moze odrobinę nielogicznie. Jeśli nie skapniesz o co chodzi to napiszę to bardziej... dokładnie, bo teraz nie chce mi się myśleć jak to przystępnie zapisać :)
Ostatnio zmieniony 2010-03-18, 22:32 przez Leanna, łącznie zmieniany 1 raz.
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość ma być po naszej stronie."- Sami swoi
ParaNormus
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 1
Rejestracja: 2010-06-05, 20:07

Re: Wampiryzm energetyczny

Post autor: ParaNormus » 2010-06-05, 20:30

Wiedźma pisze: ... Coś mi kiedyś napomknął, ale więcej nie wiem. Sanct w żadnym wypadku nie potrafił mi pomóc, ani inne osoby, których się radziłam. Może Wy mi coś doradzicie?
nie wiem czy jeszcze śledzisz ten wątek, ale whatever... posłuchaj, jeśli nie chcesz wysysać energii z innych ludzi, to po prostu - nie rób tego... postanów sobie, że w żadnym wypadku tego nie będziesz robić, że wolisz cierpieć na niedobór energii niż wysysać ją od innych... może pomóc wyobrażenie sobie pewnej bariery dookoła siebie, która uniemożliwia nam pochłonąć wyssaną energię i która odbija ją z powrotem do właściciela... jednak mocne postanowienie zmiany w sposobie poboru przez Ciebie energii powinno stanowczo wystarczyć... co więcej, chciej dawać radość i energię innym, zamiast ją od innych przyjmować, uwierz że jesteś do tego wystarczająco silna, uwierz w siebie, to da Ci wiele siły... to tyle o tym, jak nie wysysać energii...
... natomiast jak sobie poradzić z niedoborem energii zaraz potem (bo zakładamy, że skoro było się wampirem, to nie potrafimy od razu prowadzić zdrową dystrybucję energii) .. na początku więc po takiej zmianie możesz się okropnie czuć, nie dziwo bo możesz mieć mniej energii... ale niech to Cię nie sprowadzi z obranej drogi z powrotem na drogę wampiryzmu... nie należy bowiem zwalczać skutków, ale przyczyny... tak więc wysysanie energii od innych jest zwalczaniem skutków choroby własnego systemu energetycznego... to, że w stanie niskiego stanu energii czujemy się źle, jest to naturalny bodziec, który kieruje nas do zastanowienia się co powinniśmy zrobić, aby cały czas mieć wyższy poziom energii... w takim stanie łatwiej zauważysz choćby drobne wzwyżki energii, w takim stanie łatwo się wiele nauczyć, zdobyć cenną wiedzę (nie powiem teraz czego można się nauczyć, nie zamierzam bowiem uprzedzać faktów, aby nikogo niechcący nie zaprogramować na coś... każdy powinien odkryć takie rzeczy sam... bowiem zazwyczaj sytuacje kryzysowe dają nam kopa do poradzenia sobie z nimi)... dobre korzystanie z energii daje przeogromną satysfakcję, jednakowoż jest bardzo trudne... każdy z nas uczy się tego i doskonali to w końcu przez całe życie... mam nadzieję, że mój post choć trochę w czymś pomógł :]
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości