Wampiryzm

Tematy związane z szeroko rozumianym odżywianiem się cudzą energią
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-01-17, 17:50

a wiecie jaka ja mam zdolnosc? magnetyzujace spojrzenie... :D ale tylko na zywo :D i niezmierzona ilosc energii, plus...hehe...

Kod: Zaznacz cały

wyuzdanie w lozku, dzieci ni czytajcie tego, to nie dla was :D ale wampirki tak maja :D


Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2007-01-18, 00:20

A mi się to nawet podoba :D Nie wiem ale to chyba rzeczywiście byłaby jakaś nasza cecha, bo ja to jestem z tych niezaspokojonych :D
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Awatar użytkownika
Dagon
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 30
Rejestracja: 2006-11-07, 03:07
Lokalizacja: Izmit

Post autor: Dagon » 2007-01-18, 02:10

Hmm wszak i seksualne wampiry sa i pewnie za jakies 50 lat kolejnych odmian dojdzie kilkanascie
†...Co urodziło się Czarne,nie zrobi się białe...†
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-01-18, 11:18

ja moge ciagle i bez wytchnienia...wiec moj maz musi tak samo...ale nie daje się gryzc wiec pech ;p ale musze za to dac ci Maw piwko :D
nienawidzę impertynencji...
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2007-01-18, 12:55

Serephinea pisze: musze za to dac ci
dziękuję :D Ja się daję gryźć i sam gryzę :D nie wiem, ale daje mi to jakąs satysfakcję. A może to jakieś ciągoty do sang?
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-01-18, 16:12

hehe...takie lekkie podgryzanie partnera nic nie szkodzi, nawet skory nie kaleczy...ale czasem wychodzi ze mnie zwierze...i mam ochote kasac i kasac i gryzc coraz mocniej, dochodzi tez drapanie...mrrrrruuuuuuuuuuuuu...^^
nienawidzę impertynencji...
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-01-19, 09:40

a jak myslisz?ja mowie tylko o tym co się dzieje gdy wpadne w tzw szal namietnosci ;]
nienawidzę impertynencji...
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2007-01-20, 01:03

Seks jest wtedy dopiero szałowy :d Czasem mam wrażenie, że moje ciągoty do Sang są większe niż się kiedyś spodziewałem. Właśnie szczególnie podczas seksu.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-01-20, 13:07

ja nawet nie wiem co to jest to Sang...ja po prostu jestem jaka jestem ;D
nienawidzę impertynencji...
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-01-20, 18:15

hmm...czy ja wiem...ja raczej pragne zadawac bol(delikatny...bez przesady...sedomacho nie jestem ;P ) i go usmierzac zadajac rozkosz :D czuc tetniace w nim zycie?hmm...mozliwe, ale ja je czuje ciagle, bo moje kochanie jest zawsze cieplejszy ode mnie ;)
nienawidzę impertynencji...
Fenikt
Administrator
Administrator
Posty: 544
Rejestracja: 2005-04-11, 23:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Fenikt » 2007-01-21, 03:01

Widze, ze poziom intelektualny dyskusji się gruntownie rozwija, bardzo mnie to cieszy :lol:

Wszystko o czym mówiłeś to zdolności, które przy odpowiednim treningu da się wyćwiczyć. A nadnaturalna siła, jak to określiłeś to wynik chwilowego przeładowania pobieraną energią - nie trwa to zbyt długo i w sumie to raczej złudzenie - jak na speedzie, tez mozesz wszystko, a raczej tak Ci się wydaje. Generalnie zwykly człowiek tez moze osiagnac ten stan pobierajac energie, choc nie przecze ze moze byc trudniej. Ale jakos mi to do szczescia niepotrzebne.

Generalnie ciezko mi uwierzyc w to ze az tyle członków forum jest wampirami - chociaz oczywiscie nie wykluczam takiej mozliwosci - tyle ze wiele osob jak przeczyta troche artykulow od razu mysli ze jest wampirem.

Powiedzcie mi, czy kogokolwiek z Was skanowal jakis wiarygodny wampir i potwierdzil Wasza przypadłość? Osobiscie watpie chocby z tego powodu, ze wampiry sa zniechecone napalonymi nastolatkami z urojonym wampiryzmem. Tak czy siak nie uwierze poki nie dostane wiarygodnego dowodu, ktorego mi raczej nie dostarczycie bo Wam się zwyczajnie nie bedzie chcialo :P
Uwodzicielska potęga słowa...
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-01-21, 13:52

a czy ja mowie ze jestem prawdziwymwampirkiem? ;> mam sklonnosci wampirze, ale nie zwiazane z piciem krwi :)
nienawidzę impertynencji...
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-01-21, 17:52

edytuj Lucius tego posta i usun ten drugi wpis...;/
nienawidzę impertynencji...
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość