Strona 1 z 1

Re: wahadełko - zdolności

: 2009-05-08, 09:56
autor: Maestro
Wahadełka z przedmiotów osobistych nigdy nie były najlepszym rozwiązaniem. Spraw sobie normalne wachadełko, najlepiej model Izis, bardzo uniwersalny. Jeśli znasz kogoś kto się tym zajmuje to popros go o zbadanie Twojej wrażliwości radiestezyjnej, bez wcześniejszego wyniku w Twoich badaniach.

Re: wahadełko - zdolności

: 2010-10-20, 02:32
autor: wyszyn
Ostatnio zainteresowałem się wahadełkiem, zamówiłem sobie nawet "ABC wahadła + wahadełko L. Matela" - powinno jutro dojść.

Otóż, zrobiłem sobie wahadełko z łańcuszka (łańcuszek nosiłem z 4 lata na szyi, spałem z nim itp, tylko go myłem czasami - więc zgodnie z czym się dowiedziałem, przesiąknął pewnie jakąś energią ze mnie) + kamienia półszlachetnego ( w domu się walał )

Wahadłem mogę sterować jak chce, wystarczy, że chce, to się kręci w prawo, w lewo, w przód i w tył, czy też w prawo i lewo.

Wydaje mi się, że moje wahadło może niemal nieskończenie się kręcić ( ćwiczenie na predyspozycje do tego - trzymać się za splot słoneczny i myśleć by się kręciło ) Doliczyłem do 300, dalej mi się nie chciało, mogę robić by się kręciło wolno, lub szybko kiedy chce. Umiem również zrobić by się zatrzymało i kiedy tylko chce zaczyna się znów kręcić.

Z wróżeniem to mam jednak chyba problem. Bardzo trudno u mnie o nie myślenie przez chwilę - ciągle mam chaos w głowie. Jeżeli pytam czy np, coś się znajduję w np. pokoju. To to wskazuje nie - ale myślę, że to przez to, że sama mi się taka myśl wdarła.

Co o tym myślicie ? - Aha i prawdopodobnie mogę mieć takie predyspozycje po rodzinie ojca - gdyż z jego rodziny ( mój wujek ) ma możliwości duże do wahadła, lecz się tym nie interesuję.

Re: wahadełko - zdolności

: 2011-05-02, 14:01
autor: MAG_AZOTUS
ulaa pisze:robilam sobie test na biowitalnosc i na wrazliwosc radiestezyjna. powtarzalam go kilka razy i zawsze biowitalnosc w skali Bovisa (do 8000) wychodzila mi 17000!? wrazliwosc aktualna zas za 1. razem kolo 120 (ale zapomnialam zdjac zegarka z reki;)), ale gdy spytalam o moja prawdziwa wrazliwosc (podobno powinno się upewnic), doszlam do 500 i krecilo się dalej, a mi juz się nie chcialo liczyc;) fakt, raz wolniej, raz szybciej, ale się krecilo bez przerwy.

z ciekawosci postanowilam zrobic maly tescik.
wzielam 3 karty, wybralam sobie z nich jedna, potasowalam i za pomoca wahadelka udalo mi się wskazac ta, ktora wczesniej wybralam. zrobilam tak 3 razy. 2 razy się udalo, 1 nie, bo w sumie dopiero zaczety niewyrazny ruch wahadelka wzielam za "tak" i tyle..
mimo wszystko pomyslalam, ze to przypadek.
powtorzylam to samo z 10 kartami. udalo się bez problemu.

moje pytanie brzmi, czy wyniki testow moga byc tak wysokie, czy to ja cos nie tak zrobilam? dodam, ze moje wahadelko to pierscionek z turkusem zawieszony na nitce. rece trzymalam prawidlowo, w witalnosci pod wahadelkiem, w zdolnosciach pod mostkiem.

jeszcze jedno. czasem jak odplywam od tego, co ktos do mnie mowi i tylko glucho na ta osobe patrze, widze wokol niej taka jasna poswiate bialawa, czy zoltawa, glownie wokol glowy. to jest ta aura, czy zwykle rozmycie?

wiem, ze moje pytania sa troche glupie, ale do niedawna podchodzilam do tych spraw troche sceptycznie i się nie znam, a chcialabym się poznac;)

Moja droga!
Nie możesz miec własciwych wyników gdyz jak widać z twojej wypowiedzi, jestes niepewna, brak Ci wiary i pewności siebie, dlatego twoje wyniki nie moga być wiarygodne, a pewność w pracy z wahadłem nie przychodzi ot tak, trzeba na nia zaopracowac latami, tzreba wypracować w sobie określone cechy, a najwaznijsza z nich to jednoznaczność. Jezus powiedział tak, tak, nie, nie, wszystko inne od złego pochodzi, Nie tylko wahadło, ale i całe nasze życie to jest tylko tak, albo nie, cały zasób słów jaki posiadamy służy wspieraniu naszego TAK, albo NIE!