W czym Wam pomogło Reiki?

Czyli Reiki, Huna i różne "dziwne" sposoby leczenia chorób cielesnych i umysłowych
Zuzia
Moderator
Moderator
Posty: 112
Rejestracja: 2005-05-30, 02:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Zuzia » 2005-09-01, 11:14

Darnok :)
chodzi co o to jak wyglądała moja inicjacja? ależ tak samo jak wszystkich którzy są w Reiki tak bym to określiła. Inicjacji dokonuje mistrz/nauczyciel Reiki.

Zakres szkolenia według systemu Usui, opartego na linii przekazu M.Usui - Ch.Hayashi - H.Takata - P.Lei Furumoto obejmuje trzy stopnie Reiki. Tylko trzy i każdy z nich jest jednorazowym aktem, bez podziału na stopnie-etapy. Wspominam o tym dlatego, bo niektóre inne systemy stworzyły własne cykle, wydzielając znacznie więcej stopni. Nie są one ani lepsze ani gorsze. Są inne.

Do omawianego systemu należą więc stopień pierwszy, drugi i trzeci (tzw. mistrzowski)

Po pierwszym stopniu często pojawiają się choroby, na które wcześniej chorowaliśmy (w bliższej lub dalszej przeszłości). Są one przyblokowane, podleczone, na skutek minionych terapii, a teraz Reiki je kuruje do końca. Stąd objawy chorób nie są chorobami samymi w sobie, ale efektem wymiatania ich z organizmu.
Osoby postronne śmieją się z Reikowców, że oni nie chorują, tylko się oczyszczają. I tak jest w rzeczywistości. Wystarczy wykonać kilka zabiegów, a Energia płynąc przez przekazującego uaktywnia te same strefy co u pobierającego. Jeżeli były w tej strefie problemy, następuje oczyszczenie.
Czym więcej zabiegów wykona się, tym głębiej i mocniej sięga oczyszczanie.

Poza oczyszczaniem fizycznym następuje też oczyszczanie na planie psychiczno-duchowym. Niekiedy trudno je rozdzielić. Na czym to polega ? Pojawiają się niespodziewane ataki płaczu lub śmiechu, uaktywniają się nadmierne emocje i stresy, zaszłe i głęboko ukryte lęki i żale. Wszystkie one, i nie tylko one, podobnie jak fizyczne objawy znikają, zabierając ze sobą to, co było wydalane: złogi, emocje, stresy... .

Każdy ze stopni wiąże się z odpowiednim poziomem energetycznym tj. im dalej tym bardziej jesteśmy "udrażniani" na odbiór energii.

Nie wiem czy o to Ci chodziło? wiem, że to tak w ogromnym skrócie, ale jeżeli coś nie jest jasne pytaj :D


"Na co komu dziś wczorajsza miłość, na co komu dziś wczorajszy sen"
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2005-09-01, 15:19

chodziło mi o ciebie np. Jakiś brodaty facet położył na mnie ręke i puff jestem reikowcem :) o to mi w chodzi :)
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Zuzia
Moderator
Moderator
Posty: 112
Rejestracja: 2005-05-30, 02:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Zuzia » 2005-09-01, 17:01

Darnok to co piszesz o dotknięciu przez brodatego faceta :lol: / mój nie jest brodaty / i już jesteś w Reiki to ogromny skrót... chodzi Ci o techniczną stronę inicjacji?
więc tak :) inicjacja odbywa się poprzez dotyk, na odległość się nie da :?
spokojnie to tylko kilka punktów na ciele.

W trakcie inicjacji twoje ciała energetyczne i czakry zostają oczyszczone i zharmonizowane tak abyś mógł bez problemu korzystać z przepływu energii REIKI, następnie zostajesz dostrojony do energii REIKI tak abyś mógł przekazywać ją sobie oraz innym.
Czy o to Ci chodziło? jeżeli nie chętnie odpowiem na inne pytania.
"Na co komu dziś wczorajsza miłość, na co komu dziś wczorajszy sen"
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2005-09-01, 19:28

Jak długo trwała (inicjacja) i czy trzeba było się specjalnie przygotować?
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Zuzia
Moderator
Moderator
Posty: 112
Rejestracja: 2005-05-30, 02:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

przygotowanie

Post autor: Zuzia » 2005-09-02, 09:08

Powiem szczerze nie patrzyłam wtedy na zegarek ale wydaje mi się, że mogło to trwać około 15-20 minut :)
Jeżeli chodzi o jakieś specjalne przygotowanie się to z tego co pamiętam 2,3 dni przed inicjacją nie piłam kawy, mocnej herbaty.
Żadnych specjalnych przygotowań nie robiłam a jedynym zaleceniem , ale to już było po, żeby pić około 1-2 litra dziennie niegazowanej wody.
Po inicjajcji następuje umowny 21 dniowy okres oczyszczania organizmu z toksyn , złogów i nie tylko, ale różnie to trwa i jest to raczej sprawa indywidualna :) dlatego dobrze jest wspomóc organizm w procesie oczyszczania pijąc wodę.
"Na co komu dziś wczorajsza miłość, na co komu dziś wczorajszy sen"
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości