Przepis na silnik anty-grawitacyjny [refleksie do audycji]

Rozmowy na tematy niekoniecznie ściśle ezoteryczne. Co nowego w nauce? Co ostatnio odkryto, a co zbadano? Co już wiemy, a czego jeszcze nie wiemy?
Awatar użytkownika
Arcetron
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 34
Rejestracja: 2016-11-19, 03:15
Lokalizacja: Suwałki
Kontakt:

Przepis na silnik anty-grawitacyjny [refleksie do audycji]

Post autor: Arcetron » 2017-03-26, 03:15

Wielu z was na pewno słuchało audycji teorii chaosu "Przepis na silnik antygrawitacyjny: wlej plazmę, sporo mocnego ...”, chciałbym skomentować może trochę dodać objaśnić parę przemyśleń.

Silnik anty grawitacyjny sprawa fajna mieć coś takiego albo próbować to stworzyć, należy jednak zauważyć że nie należy namawiać ludzi do budowy tego urządzenia, z kilku powodów.

Bezpieczeństwo, Bezpieczeństwo, Bezpieczeństwo no właśnie to chyba najważniejsze w tym wszystkim.

Z audycji można wywnioskować że do budowy niezbędnym komponentem urządzenia jest rtęć, ludzie od tego umierają a jeśli nie to cierpią na choroby bardzo poważne do końca życia.

Nie tędy droga, można inaczej.

Ale od początku, trochę historii i podstaw związanych z samym napędem anty grawitacyjnym.
Wszystko zaczęło się od pewnego człowieka który ze strzępków relacji świadków i dociekań doszedł do stworzenia książek o uzbrojeniu niemieckim z czasów drugiej wojny światowej.

Autorem tych książek jest Igor Witkowski, przez wielu ludzi nie jest brany na poważnie a to błąd.
Nie należy sugerować się brakiem materialnych dowodów czy dokładnych namiarów swoich informatorów, bo jaki idiota podawał by swoje źródła informacji to tak jakby Edward Snowden od razu ujawnił wszystko co wyniósł z NSA , nie pozostawiając żadnych Asów w rękawie, przez co nie był by już nikomu potrzebny i bezpieczny.

W Boga ludzie wieżą ? a dotknęli go ? nie . . .

Jeśli ktoś jest mocno zainteresowany czymś to znajdzie a co a taką organizację która szukała reliktów, fantów i podwalin rasy aryjskiej i przy okazji natknęli się na Vimany i opis urządzenia anty grawitacyjnego.

Szef SS największy zbrodniarz wojenny Reichsführera-SS Heinrich Himmler stworzył organizację Ahnenerbe, organizacja ta składała się z wybitnych naukowców i archeologów którzy byli opłacani przez SS a fundusze były przeznaczone na udowodnienie że rasa aryjska ma czystą krew i jest ponad innymi narodami, Naukowcy naziści przeprowadzali eskapady w rożne zakątki świata aby odszukać informacje i dowody o ich wyższości przy okazji zbierano ciekawe artefakty historyczne między innymi szukano mitycznego świętego grala i nie był nim kielich z ostatniej wieczerzy, gdy trafili do tybetu od mnichów uzyskali wiele zwojów starych sanskrytów w których były opisy indyjskich maszyn latających i silnika anty grawitacyjnego.

Tylko był jeden problem, był szczegółowy opis silnika anty grawitacyjnego jak wygląda i jak działał niestety nazwy użytych materiałów do budowy urządzeń latających były nie znane i nie wiedziano jak zinterpretować, nie miano żadnego słownika aby określić i przypisać do znanych materiałów znanych we współczesnych Niemczech.

Więc czy aby na pewno była użyta Rtęć ? cytuję byłego nazistę Wernher von Brauna: "My tylko nieudolnie próbujemy coś odtworzyć" a był szefem NASA który miał duży wkład w program kosmiczny który opierał się na stworzeniu rakiet kosmicznych na bazie silników nazistów V2
I tak powstała największa na świecie rakieta Atlas 5 zdolna do lotu na księżyc.

A skąd naziści w NASA ? a skąd naziści w USA ?

Po drugiej wojnie światowej pozostał duży potencjał naukowy który stworzył Hitler, naukowców niemieckich wzięto do niewoli część poszło do Rosji a większa część do USA, Agencja FBI przerzuciła ponad 4000 tysiące nazistów wraz z rodzinami do Strefy 51 "Operation Paperclip" gdzie odtwarzano projekty które tworzono w Nazistowskich Niemczech, po uzyskanych pozytywnych wynikach Nazistom wyczyszczono konta zbrodniarzy wojennych i zaczęli nowe życie ze zmienionymi danymi osobowymi a nawet do dziś dzień dostają amerykańskie emerytury.

https://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Paperclip

Co robili naziści w strefie 51 ? a co armia amerykańska zamawiała u miejscowych sklepikarzy czy firm rzemieślniczych ? wszystko to co niezbędne do zabezpieczenia miejsca gdzie będzie testowane urządzenie wytwarzające dużą temperaturę, i nie był to silnik odrzutowy a mityczny napęd anty-grawitacyjny gdzie opis znaleziono w tybecie "THE Glocke"

O czym pisze Igor Witkowski, opisuje że takie urządzenie było widziane w Czechach i na śląsku gdzie prawdopodobnie był testowany "THE Glocke"

To tyle jeśli chodzi o nazistów, wracamy do samego urządzenia.

Jak działa fizyka anty-grawitacji, najłatwiej zaobserwować na zdjęciu wirów obrotowych czarnej dziury.

Obrazek

Wyobraźmy sobie dwa leje wirowe jak w Huraganie tyle że te leje stykają się ze sobą w punkcie najmniejszej średnicy leja na środku, oba wiry obracają się w przeciwległą stronę z olbrzymią prędkością milionów razy na sekundę , przez obrót wirowy masa materiału który jest zasysany z zewnątrz wzrasta wraz z prędkością obrotową, niewielkiej wagi drobina ważąca przykładowo 1gram może zwiększyć swoją masę o miliony razy dzięki prędkości wirowej.

Dlaczego nabój z karabinu trzymany w ręku nie wyrządza krzywdy ? a ten sam nabój przyspieszony do prędkości 1000 metrów na sekundę może zabić ? prędkość sprawia że masa wzrasta pocisku o krotność grawitacji ziemskiej, dlatego zwykła piłeczka do pingpong może robić dziury w ścianę pod warunkiem że piłka została przyspieszona pneumatyczne do prędkości dźwięku.

Nasz model silnika anty grawitacyjnego też ma pewną prędkość obrotową w przeciwległą stronę dwa elementy wirujące a pomiędzy nimi pole elektromagnetyczne które będzie wzmacniane siłą odśrodkową obracających się elementów. Na środku jest wyrzucane na zewnątrz pole elektromagnetyczne i ściągane s powrotem u góry i u dołu leja jak północ i południe magnetyczny osi ziemi.

Obrazek

Obrazek

Jak uzyskać dużą prędkość obrotową w zaciszu domowym ? mała turbina gazowa x2

https://www.youtube.com/watch?v=fRXUPn_0LXU


stefan.lubisz
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 3
Rejestracja: 2017-07-25, 15:53
Kontakt:

Re: Przepis na silnik anty-grawitacyjny [refleksie do audycj

Post autor: stefan.lubisz » 2017-09-07, 02:47

Wydaje się, ze silnikiem antygrawitacyjnym moze byc wimana. Jest to rtec wirujaca w torusie splaszczonym z jednego konca na profil lotniczy.
Moze dzialac w prozni, nie wymaga odrzutu ani fotonow ani materi ani fal radiowych.
takim silnikiem jest chyba silnik Serala.

Tzn analogia:
najpierw Tesla zaprojektowal dzialo elektromagnetyczne strzelajace rtecią (zasieg kilkaset km) teraz dziala strzelaja normalnymi pociskami z e zubozonego uranu.
Podobnie wimana, najpierw napedzana wirujaca rtecia .

Moze ktos chetny na przerobienie samolotu czy samochodu na naped wimanowy?
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość