Podczepienie

zblazowany

Re: Podczepienie

Post autor: zblazowany » 2010-05-09, 18:26

Niekoniecznie schizowac może po prostu za mało ruchu masz. Może również warto zmienić dietę, więcej się wysypiać, może przemęczony jesteś, zestresowany. Przyczyny mogą być różne i wiele ich może mieć znaczenie.


Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Podczepienie

Post autor: Darnok » 2010-05-09, 21:22

ale wtedy wystarczyłoby zdać sobie sprawę, że czegoś nie ma i to tylko wyobraźnia :)
Ale sama myśl, że tego nie ma nie wystarczy. Kiedyś też się nakręcałem, że słyszę jak ktoś mi po pokoju chodzi (tylko jednej nocy, więc nie wymagałem leczenia ;D), nawet zaczynałem czuć czyjąś obecność, więc wstałem, zamknąłem okno i tupot ustąpił. Doszedłem do wniosku, że to podłoga trzaskała, gdy powietrze je w miarę szybko ochładzało i gdy się kurczyła. Przestałem czuć obecność innej osoby ;]
Właściwie to od dziecka panicznie bałem się ciemności (bardzo się bałem- nawet wracając w nocy wybierałem lepiej oświetlone drogi, albo szedłem z zamkniętymi oczami). Gdy przestałem wierzyć w jakiekolwiek nadprzyrodzone siły strach minął ;]
Mi prawdziwe uświadomienie sobie, że "tam niczego nie ma" zajęło lata- musisz przekonać swoją podświadomość, a to nie jest takie hop-siup.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości