Unia Północnoamerykańska, 9.11

Czyli teorie głoszące, że grupa ludzi działa świadomie i w utajnieniu dokonuje aktów dążących do uzyskania korzyści własnych lub / oraz na szkodę innych grup. Wbrew pozorom, wiele teorii spiskowych to nie fikcja!
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: Spooky Fox » 2010-06-21, 00:58

Witam. Po raz kolejny chcę poruszyc bardzo kruche tematy.

Historia tego tematu na tym forum, jak każdy wie, jest dosyc pogmatwana, ponieważ prędzej czy później, wszystko schodzi na temat tego, kto jak bardzo jest mądry, jakie ekstra ma wykształcenie i jak w ogóle jest chodzącym ideałem w danej sprawie.

Nie chcę tutaj bronic swojej osoby, bo wiem, że sam nie byłem do końca sprawiedliwy, uważając, że jestem w stanie wytłumaczyc naukowo, na przykład sposób zawalenia się wież WTC w Nowym Jorku, a tak naprawdę swoją wiedzę opierałem w dużej mierze na tym, co obejrzałem w filmach o teoriach spiskowych na ten temat.

Ale nie w tym rzecz. Chciałbym, abyśmy spojrzeli na ten problem z innej strony.

Do rzeczy.

Wiem, że wiele ludzi nie zgadza się z samym założeniem, że rząd Stanów Zjednoczonych stoi za atakami terrorystycznymi z 11 Września. Zdają się nie dostrzegac realnych dowodów na to, że to, co się stało, nie miało prawa się stac.

Również wiem, że w dyskusji na ten temat, nigdy do końca nie dostałem zadowalającej odpowiedzi na kilka pytań.

Właśnie dlatego, cały ten temat podzieliłem na kilka punktów. Chciałbym, abyśmy zaczęli rozmowę od punktu pierwszego. Jeśli ja i inni, którzy wierzą, że 9.11 było wewnętrzną robotą, dostaniemy jakąś odpowiedź na to zagadnienie, przejdziemy do następnego punktu. Potem, kiedy wszystkie pkt zostaną już opowiedziane, zamieszczę w poście pytania, które zadałem i odpowiedzi, których mi udzielono.

Myślę, że tylko w taki sposób będzie można utrzymac ten kruchy temat w ryzach, nie prowokując żadnych kłótni i flame'ów.
____________________________________________________________________

1

Zacznijmy od Osamy Bin Ladena i rzekomo stworzonego przez niego planu ataku na WTC.

Osama Bin Laden - wieloletni przyjaciel rodziny Bushów. Wielokrotnie odwiedzał ich, wyjeżdżał z Bushem Sr. Dziewiątego Września trafił do szpitala w USA i spędził tam niecały tydzień, z objawami ostrej choroby nerek (nie wiem, jak to się fachowo nazywa).

W jaki sposób społeczeństwo myśli, że to Osama Bin Laden był odpowiedzialny za ataki z 11 Września?



2

Piloci samolotów, które uderzyły w WTC i Pentagon. O ile do manewrów samolotów które uderzyły w WTC nie bardzo można się przyczepic, tak do trzeciego, który uderzył w Pentagon jak najbardziej. Hanni Hanjour - pilot, który miał licencję od miesiąca, który otrzymał ją w jednej z amerykańskich szkół pilotażu, pilot, który według instruktorów nie był w stanie nauczyc się pilotażu i obsługi jednosilnikowej Cessny. Porywając samolot bez żadnych przeszkód, zboczył z kursu i przez następne 43 minuty ( ! ) leciał z powrotem z granicy Kentucky i Ohio, po czym uderzył w Pentagon. Bez żadnej reakcji ze strony wojska. Jeśli chciałby wyrządzic maksymalną szkodę, a jeśli rzeczywiście byłby terrorystą, na pewno by chciał, mógł kontynuowac lot i obniżając pułap uderzyc w dach Pentagonu. Zamiast tego, wykonał karkołomny, niemożliwy do wykonania dla pilota z jego umiejętnościami skręt o 330 stopni, nurkując przy tym 2100 metrów, uderzając w jedyną ścianę, która była kilka dni od zakończenia renowacji antyterrorystycznej. Gdyby uderzył gdziekolwiek indziej, straty w ludziach i uszkodzenia Pentagonu byłyby o wiele większe. Po uderzeniu powstała dziura o średnicy 6 metrów. Nie ma żadnych zdjęc, na których byłoby uwiecznione, jak ogromne części ogromnego Boeinga są wywożone przez ciężarówki z miejsca uderzenia. Wysoce prawdopodobne, że w Boeingu 757 jest parę rzeczy, które są praktycznie niezniszczalne. Do dzisiaj nie zweryfikowano ani jednej części należącej do lotu 77.

W jaki sposób Boeing 757 wyparował w 90%?


3

WTC. Według oficjalnych wyjaśnień komisji do spraw 9.11, wieże zawaliły się z powodu pożaru, który powstał po uderzeniu samolotów. Nie z powodu uszkodzeń spowodowanych przez uderzenie, ponieważ budynki te były przygotowane do wytrzymania uderzenia czterosilnikowego Boeinga 707 przy prędkości 960 km/h. Boeing 757 ma dwa silniki, a prędkości przy których uderzyły w WTC to 708 i 870 km/h. Więc to na pewno nie od uderzenia. No to może pożar? WTC to był pierwszy przypadek na świecie, gdzie tak skonstruowane budynki zawaliły się od pożaru, który nota bene trwał niecałą godzinę. W latach '70 pożar ogarnął jeden z hoteli w L.A. Pożar trwał ponad 18 godzin i pochłonął ponad 10 pięter. Budynek się nie zawalił. Świadkowie słyszeli dziesiątki wybuchów, porównując to do fajerwerków. Są ogólnie dostępne zdjęcia i filmiki, które pokazują, jak w czasie zawalania się, na niższych piętrach coś wybucha. Tak jak w trakcie wyburzania niechcianych budynków.

Czy były to specjalnie podłożone ladunki wybuchowe, czy tylko wybuchy gazu, które akurat miały miejsce w czasie zawalania się?


4

WTC 7. 47-piętrowy budynek, leżący obok WTC. Siedziba między innymi CIA, NSA i Secret Service. Zawalił się parę chwil od zawalenia się dwóch wież. I znowu są dostępne filmy, które ukazują owe zawalenie się: Oglądajcie od 1.46. Tylko nieznanego pochodzenia dym i kilka ognisk spowodowało zawalenie się WTC 7?

W jaki sposób i dlaczego budynek WTC 7 się zawalił?


5

Wydarzenia po 9.11. Sprzątanie zawalonych wież przyniosło wiele nowych odkryc.

Powiedzcie mi, w jaki sposób ogromny samolot, wraz z pasażerami, skrzynkami, silnikami itp spłonął bez reszty przy uderzeniu w Pentagon, podczas gdy u stóp zawalonych wież znaleziono lekko nadpalony paszport Hanni Hanjoura?


6

Kilka lat po tych wydarzeniach, w Nowym Jorku zorganizowano marsz przeciw tuszowaniu wydarzeń z 11 Września. W ciągu kilku dni NY zamienił się w miasto policyjne. Aresztowano każdego reportera, który nie był z NBC, FOX czy podobnych sprzedajnych stacji telewizyjnych.

Ponad połowa nowojorczyków wierzy, że 9.11 było robotą wewnętrzną. Mamy wiele teorii konspiracyjnych. Projekt żywnościowy, redukcja populacji etc. Dlaczego ta jedna teoria spotyka się z tak wielkim rozgłosem? Dlaczego powstało tyle filmów, które mówią o tym, że to rząd USA sponsorował i urządził ataki z 9.11? Może dlatego, że tylko w tej jednej teorii spiskowej jest tyle znaków zapytania, że zakrywają one swoim ogromem wszystkie inne teorie? Może dlatego, że rząd USA sam gubi się w zeznaniach?


7

Al-Kaida - rzekoma organizacja terrorystyczna. Nieliczni wiedzą, że Al-Kaida, to tak naprawdę nazwa jednego z projektów amerykańskiej Secret Service. Projekt ten opowiadał w głównej mierze o sposobach przeciwstawiania się atakom terrorystycznym.

Mamy wierzyc, że taka grupa ekstremistów jak sunnici wzięli swoją nazwę od amerykańskiego projektu przeciwko terrorystom?


8

Następstwa 9.11. Wskutek tych wydarzeń, złamana została Konstytucja USA. Bush szybko zareagował, kiedy ludzie jeszcze nie zaczęli zadawac pytań i okroił ich z ich konstytucji. Cywile są inwigilowani, więzieni, nie raz nawet torturowani. Na jakiej podstawie?

Zapytajcie sami siebie - co zyskał, a co stracił rząd USA?

_____________________________________________________

_____________________________________________________

Chciałbym na początek usłyszec zdanie i odpowiedz na pierwsze pytanie.

W jaki sposób społeczeństwo myśli, że to Osama Bin Laden był odpowiedzialny za ataki z 11 Września?


Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Machno
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 117
Rejestracja: 2009-10-26, 17:48

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: Machno » 2010-06-21, 11:01

Na moje niewprawne zmęczone "ponocne" oko jest to kwestia świetnego wykorzystania mediów; użyto środków skutecznych, które bardzo łatwo wykorzystały aktualny stan ludzi, zwłaszcza obywateli amerykańskich, do obrania kogoś na cel swojej złości, kogoś trzeba było o to oskarżyć, najłatwiej, stwierdzono, zrobić kozła ofiranego z bin Ladena, jeśli faktycznie był takim przyjacielem rodziny Bushów jak sugerujesz (nie mam czasu grzebać w necie niestety, małe dziecko + remont zabierają mnóstwo czasu), i mial mieć jakąś tam ostra odmianę choroby nerek, możliwe iż z wyrokiem, mógł się zgodzić by wziąć na siebie ten cały ambaras, bo nicy co mu zależy, zam kną go w jakimś ekskluzywnym sanatorium, będą się czule opiekować,tylko pod warunkiem, że co jakiś czas wystąpi w filmie krytykującym wstrętny kapitalistyczny świat Zachodu, jeśli choroba była złośliwa, jakiś nowotwór czy inne świństwo, wtedy jego obraz na filmach byłby pasujący do tej wersji teorii, wszyscy zwracali uwagę, na to, że wygląda źle, wręcz na skraju śmierci, będąc owocem pracy tajnych służb amerykańsich służył mi do końca, bo możliwe, iż do tego czasu już zmarł, nerki to dość czuły organ, dekada to długi okres, a technika idzie do przodu

tyle moich wywodów

ps. wiem, że z tego wylewa się chaos, ale tak wyglada mniej więcej mój tok rozumowania, w miarę możliwości, będę starał się odpowiadać na wątpliwości względem mojej "teorii"
zblazowany

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: zblazowany » 2010-06-21, 11:57

No dobrze, widzę że temat o WTC znowu powraca. Mam niezbyt dobre wspomienia związane z tym tematem, bo zostałem potraktowany "z góry" przez niektórych.

Wiele pytań które zadałeś już omawiałem wielokrotnie w temacie o WTC który został zamknięty i w tym który był jego kontynuacją http://www.paranormalium.pl/teorie-kons ... t6868.html

To już wszystko było- o szczątkach pod pentagonem, o paszporcie i o całej reszcie.

Potem napiszę więcej. A ty na razie podaj mi jakieś źródła w których jest napisane że bin laden był przyjacielem rodziny bushów. Bo szukałem w necie czegoś co by potwierdziło to co piszesz, ale jakoś nic takiego nie widzę.

Co do wiary amerykanów.

Według sondażu, 48 procent mieszkańców USA wierzy, że Bóg stworzył człowieka w jego obecnej formie, 30 procent uważa, że człowiek jest produktem ewolucji gatunków, ale Bóg kierował tym procesem, i tylko 13 procent uważa samą teorię Darwina za wyczerpujące wyjaśnienie pojawienia się człowieka. Reszta nie wyraża zdania w tej sprawie.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... 13789.html

Jeśli 48 % wierzy w kreacjonizm to nie ma co się dziwić że z taką samą łatwością uwierzą w spisek o WTC
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: Spooky Fox » 2010-06-21, 12:52

Nie wiem czemu tak narzekasz, ale nie kładź się w roli pokrzywdzonego, bo sam nie byłeś lepszy. Myślę, że jak przyłożysz się do tego, co napisałem, to sam dojdziesz do wniosku, że pisałem o tym samym, co ty powyżej, wyjaśniając pewne tematy i wyjaśniając, dlaczego chciałbym, aby ten był inny SKŁADNIOWO, a nie TEMATYCZNIE. Zasadnicza różnica ;]

Zblazowany, żyjemy w Polsce, a nie w USA. Jeśli koniecznie chcesz, to możemy poszukac na amerykańskich stronach. O tym, że Bin Laden był wieloletnim przyjacielem rodziny Bushów pisano w The Guardians, mówiono o tym w telewizji MSCNBC. Papiery ze szpitala, w którym leżał Bin Laden również się znalazły. Mnóstwo zdjęc i projektów, z których wynika, że rodzina Bin Ladena, około 160 osób, zostało przetransportowanych w celach bezpieczeństwa do USA. I tam sam Dick Cheney wypowiedział się w ten sposób: "w kwestiach bezpieczeństwa"

Jest w 100% potwierdzone to, że Bin Laden był wieloletnim przyjacielem Bushów.

Zblazowany, jeśli chcesz się opierac na badaniach, polecam w miarę niezależne czasopisma amerykańskie i niezależne stacje telewizyjne. Ot chocby nawet MSCNBC wypowiada się o tym w sposób otwarty. Nie opierajmy się na badaniach takich czasopism jak Newsweek. To tak, jakbym ja się oparł o sondażu pokazanym w gazecie Fakt. No dajmy spokój.

Specjalnie wybierałem takie pytania, których same założenie nie jest wątpliwe. Tak, zblazowany, ze względu na to, iż mieszkam w Polsce, a nie w miejscu wydarzeń, mam bardzo okrojony dostęp do świeżych informacji. Dlatego opieram się na filmach, głównie Dylana Avery'ego, Alexa Jonesa i Aarona Russo. To są filmy robione z sercem, dla ludzi, żeby pokazac im prawdę. Nikt z nich nie robi tego dla zysku, a wszystkie pokazane w filmach dokumenty, gazety, filmy etc, są oparte na wieloletnim sprawdzaniu przez nich istniejących faktów.

Tak więc, ja się nie pytam, czy Bin Laden był rzeczywiście przyjacielem rodziny Bushów, bo to jest dowiedzione chocby tym, iż pierwszy interes Bushów, Inegro Oil czy jakoś tak, był właśnie powstały w ramach współpracy Busha z Bin Ladenem.

Pytanie brzmi, dlaczego ludzie, pośród tylu dowodów, nadal skandują na zlotach imię Shwarzeneggera? Pupila Busha, potomka i dziecka SS? Dlaczego częśc ludzi nadal wierzy w to, że to Bin Laden stoi za atakami między innymi z 11 września? No bo rozumiem stanowisko w Polsce, Rumunii, Łotwie czy na Ukrainie, gdzie zacofani, niedoinformowani ludzie nie są w stanie sobie wyobrazic tak ogromnego przekrętu na samej górze rządu USA. Ale ludzie w Stanach, ludzie, którym na każdym kroku pokazywane są niepodważalne dowody, których nie można zanegowac, oni nadal, mimo iż są już w mniejszości, twardo stoją przy swoim Bushu.

Troszkę szokujące, że można miec klapki na oczach tak mocno zaciśnięte.
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Awatar użytkownika
Chantelle
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 449
Rejestracja: 2010-04-11, 19:44

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: Chantelle » 2010-06-21, 16:52

Spooky Fox, wiem o co Ci chodzi, ale odpowiedz na to pytanie masz juz w poscie zblazowanego. Spoleczenstwo amerykanskie do najmadrzejszych nie nalezy i jest to powszechnie wiadome. Zastanawia mnie to , czy nie jest to robione celowo, kiepska edukacja, zalew tepa papka w telewizji itd, zeby utrzymac ich na takim poziomie, wiadomo , ze takimi ludzmi latwiej się kieruje... Ale moze to za daleko idace rozwazania.
zblazowany

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: zblazowany » 2010-06-21, 18:28

To po kolei.

Coś tam znalazłem o tym pobycie w szpitalu. Facet miał jakiś problem z nerkami. Był w szpitalu w Dubaju. Podobno spotkał się tam z jakimś agentem CIA. Tak twierdzą dziennikarze. Nie wiem ile w tym prawdy. Co tam jest o spotkaniach jego rodziny i jakiś powiązaniach z rodziną busha.

A co do samego bin ladena:

- W 1979 roku brał udział w walkach w Afganistanie w czasie sowieckiej inwazji.
- potem założył obóz w Afganistanie i walczył z ZSSR
- W sudanie założył nową bazę dla mudżahedinów
- Był związany z EIJ (Egipski dżihad islamski)
- W 1995 r. EIJ próbowało zabić egipskiego prezydenta Hosni Mubaraka
- Uważa się, że pierwszy zamach bombowy z udziałem bin Ladena był 29 grudnia 1992. To było bombardowanie Gold Mihor Hotel w Aden , w której dwie osoby zginęły.
- sfinansował masakrę w Luxor, 17 listopada 1997
- bin ladena oskarża się o atak na miasto Nas Mazar-e-Sharif w Afganistanie
- kierowani przez bin ladena islamscy bojownicy bin zaplanowali atak z 03 stycznia 2000, kiedy bombardowano los Angeles i Jordanię
- 16 marca 1998 r., Libia wydała pierwszy oficjalny nakaz aresztowania wobec Bin Laden
- zorganizowanie ataków na wtc i pentagon

Reszty jego dokonań nie chce mi się wypisywać. O tym co zrobiła al-kaida można poczytać w necie http://pl.wikipedia.org/wiki/Al-Kaida

Co do porwania samolotu.
Reakcji nie było żadnej bo nic nie dało się zrobić. Nie mogli zestrzelić samolotu z tyloma niewinnymi ludźmi. Koleś nie leciał jednoosobowym samolotem ale pasażerskim boeingiem.
Powtarzasz znowu te same tezy. Już to było wyjaśniane po 100 razy. W poprzednim temacie wklejałem 500 milionów zdjęć na których widać części samolotu który uderzył w Pentagon. Jak widać chyba o tym zapomniałeś, a na dodatek postanowiłeś obejrzeć jeszcze raz spiskowe filmy. Bo piszesz dokładnie to samo.

Sprawa wybuchów w wtc też już była przeze mnie wyjaśniana. Mam pisać drugi raz to samo czy wystarczy że skopiuję? Mam lepszy pomysł. Wejdź do tamtego tematu i poczytaj sobie jeszcze raz.
Z tymi paszportami też już było. Wielokrotnie po takich wypadkach znajdowano delikatne przedmioty takie jak dokumenty w całości. jak samolot z prezydentem się rozbił to też ludzie sami znajdowali dokumenty ofiar katastrofy.

A co do wiedzy amerykanów. Przecież sam założyłeś temat z jakimś filmikiem pokazującym ich niewielką widzę. Wielu z nich myśli że jedynym kontynentem jest Ameryka Pd.


Fakt to jest gazeta brukowa porównywanie jej do newsweeka który jest czasopismem z wyrobioną renomą to tak jak porównywać malucha z mercedesem (nowym)


Nikt z nich nie robi tego dla zysku, a wszystkie pokazane w filmach dokumenty, gazety, filmy etc, są oparte na wieloletnim sprawdzaniu przez nich istniejących faktów.

Tak oczywiście te filmy tak samo pokazują prawdę jak Nasz Dziennik i typ podobne gazety. Rozwalił mnie ten tekst. Chyba żartujesz z tym sprawdzaniem przez wile lat i podawniem faktów? Z tego co czytałem wynika że ten twój Icek już kilka godzin po katastrofie w smoleńsku klecił teorie spiskowe. No nie bądź śmieszny.
Oni chcą prawdę przekazać... dobre. To jest ich własna wymyślona prawda a nie rzeczywistość.


Ma się rozumieć że te wszystkie filmy ten Alex Jones nakręcił za swoją kasę i nie zarobił na tym ani grosza? to z czego on żyje? Tak samo bierze kase jak Al gore i reszta ekipy
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: Spooky Fox » 2010-06-21, 19:57

Widzisz, zblazowany, taka jest właśnie z tobą rozmowa - jeśli nie chcesz sobie głowy zawracac oglądaniem filmów - ok. Jeśli nie wierzysz - ok. Ale w chwili obecnej robisz to samo, co małpki, które wyśmiewają każdego, kto choc wspomni o tym, że z 11 września Bin Laden ma tyle wspólnego, co Polacy ze świętem dziękczynienia. Ale to też jest ok.

Więc tak - widac, że w pewien sposób nie dotarło do Ciebie to, co napisałem w pierwszym poście. Chciałbym najpierw jednoznacznej odpowiedzi na pierwsze pytanie, a dopiero potem zając się następnymi. Jeśli Ci się nie chce, nie zawracaj sobie i mnie głowy głupimi komentarzami. A na wikipedii szukac wiedzy też nie polecam. To tak jak uczyc się seksu przez google, ale jak ktos tak woli, to już jego osobista sprawa.

Rozumiem, że w takim bądź razie mamy chyba odpowiedź na pierwsze pytanie.

Głupota amerykańców pozostaje niezmieniona.
____________________________________

2. W jaki sposób dwusilnikowy Boeing 757 wyparował? Dlaczego go nie zestrzelili i w jaki sposób nieukowi i głupkowi udało się skontrolowac potężnego boeinga.

Zblazowany, wiem, że pokazywałeś mi zdjęcia w innym temacie. Jeśli nie chce Ci się powtarzac, zrozumiem. Zdjęcia z silnikiem cessny i aluminiowymi kawałki czegokolwiek. Nadal nie widzę szczątków ludzi, foteli, ogromnej tylnej części samolotu wraz ze statecznikami. Nadal nikt nie jest w stanie mi powiedziec jak Hanjour zrobił trzystu rzydziesto stopniowy trik i uderzył w jedyny nieużywany poziom. Jeśli byłby rzeczywiście terrorystą, uderzyłby w dach, posyłając do grobu więcej wojskowych, a nie tylko raniąc 125.

Zblazowany, ten twój tekst o nie możności zestrzelenia samolotu mnie rozłożył na łopatki. NORAD wielokrotnie zestrzeliwał samoloty, nawet pasażerskie.

To się właśnie nazywa przejmowanie. Dwa lub trzy myśliwce dolatują do samolotu. Piloci proszę o polecenie za nimi lub jakikolwiek inny kontakt. W przypadku braku, trzykrotnie ostrzegają przed zestrzeleniem. Jeśli to się nie uda, zestrzeliwują samolot. 11 września, przez godzinę nie było żadnej reakcji. Rodziny ofiar pytają się "DLACZEGO?"

Dlaczego rzekomo wszystkie myśliwce były uziemione, a jak już poleciały w stronę porwanych samolotów, Dick Chenney nie pozwolił im leciec szybciej niż 350 mil na godzinę, mimo, że wiedział co się kręci?
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
zblazowany

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: zblazowany » 2010-06-21, 22:34

W pentagon uderzył samolot.

Wypowiedzi świadków:

Opis zdarzenia: "Shortly after watching the second tragedy, I heard jet engines pass our building, which, being so close to the airport is very common. But I thought the airport was closed. I figured it was a plane coming in for landing. A few moments later, as I was looking down at my desk, the plane caught my eye. It didn't register at first. I thought to myself that I couldn't believe the pilot was flying so low. Then it dawned on me what was about to happen. I watched in horror as the plane flew at treetop level, banked slightly to the left, drug it's wing along the ground and slammed into the west wall of the Pentagon exploding into a giant orange fireball. Then black smoke. Then white smoke."

Osoba: Deb Anlauf

Opis zdarzenia: "Anlauf was watching TV coverage of the Trade Center burning shortly before 9:30 a.m. when she decided to return to her 14th-floor room from another part of the hotel. Once in her room, she heard a "loud roar" and looked out the window to see what was going on. "Suddenly I saw this plane right outside my window," Anlauf said during a telephone interview from her hotel room this morning. "You felt like you could touch it; it was that close. It was just incredible. "Then it shot straight across from where we are and flew right into the Pentagon. It was just this huge fireball that crashed into the wall (of the Pentagon). When it hit, the whole hotel shook."

Stuart Artman

"I saw the plane that hit the Pentagon. It went behind some trees."

Ralph Banton

"It sounded like it was jetting instead of slowing down."

Gary Bauer

“I was in a massive traffic jam, hadn’t moved more than a hundred yards in twenty minutes. My office called to tell me about the first plane in New York, the reaction was ‘horrible accident.’ And then they called about the second plane, and clearly that meant something much worse was going on. It was only then that I really noticed where I was in that traffic jam. I was going past the Pentagon, really inching a yard or so every couple of minutes. I had just passed the closest place the Pentagon is to the exit on 395 . . . when all of a sudden I heard the roar of a jet engine. I looked at the woman sitting in the car next to me. She had this startled look on her face. We were all thinking the same thing. We looked out the front of our windows to try to see the plane, and it wasn’t until a few seconds later that we realized the jet was coming up behind us on that major highway. And it veered to the right into the Pentagon. The blast literally rocked all of our cars. It was an incredible moment.

Richard Benedetto

"Then the plane flew right over my head. I said to myself, boy, that plane is going awfully fast. That plane is going to crash .... The noise was like an artillery shell, not an explosion like a bomb"

Sean Boger

"I just looked up and I saw the big nose and the wings of the aircraft coming right at us and I just watched it hit the building. It exploded. I fell to the ground and covered my head. I could actually hear the metal going through the building."

Donald R. Bouchoux

"At 9:40 a.m. I was driving down Washington Boulevard (Route 27) along the side of the Pentagon when the aircraft crossed about 200 yards

Pam Bradley

"I work in Washington DC area, and was on my way to work, in my car, sitting on a bridge, and saw the plane hit the Pentagon. I am in a complete state of shock."

Mark Bright

"I saw the plane at the Navy Annex area," he said. "I knew it was going to strike the building because it was very, very low -

Omar Campo

"It was a passenger plane. I think an American Airways plane," Mr Campo said. "I was cutting the grass and it came in screaming over my head. I felt the impact. The whole ground shook and the whole area was full of fire."


Joseph Candelario

"He was first alerted that the day was drastically changing when one of the medics told him that a plane hit the World Trade Center. While watching the tower burn, another plane hit the second tower. “Thinking that this was a very serious terrorist attack, I went outside to the river to take a break. As I was looking across the river towards the direction of the Pentagon, I noticed a large aircraft flying low towards the White House. This aircraft then made a sharp turn and flew towards the Pentagon and seconds later crashed into it."


James R. Cissell

"'Out of my peripheral vision, I saw this plane coming in and it was low - and getting lower.

Dennis Clem

"There was a commercial airliner that said American Airliners over the side of it flying at just above treetop height at full speed headed for the Pentagon."

104 widziały bezpośrednio samolot uderzający w budynek.
6 z nich prawie zostało uderzonych przez samolot (oczywiście „prawie” robi różnicę).
26 stwierdziło od razu, ze to był samolot linii American Airlines.
39 stwierdziło, że był to duży samolot pasażerski.
2 stwierdziło, że był to mały samolot.
7 stwierdziło, że był to Boeing 757.
8 świadków było pilotami samolotów. Jeden z nich był kontrolerem pracującym na wieży lotniska.
2 spośród świadków było strażakami pracującymi przy swoim wozie strażackim tuż przy Pentagonie.
4 świadków zawiadomiło przez radio służby ratunkowe, że samolot uderzył w Pentagon.
10 osób stwierdziło, że samolot nie miał wypuszczonego ani podwozia, ani klap.
16 stwierdziło, że widziało jak samolot uderza lub przelatuje tuż nad latarniami.
42 stwierdziło, że widzi szczątki samolotu. 4, że widzi siedzenia z samolotu. 3, że widzi szczątki silnika.
2 świadków stwierdziło, że widzi ciała tkwiące w siedzeniach.
15 stwierdziło, że widziało lub miało kontakt z paliwem lotniczym.
3 zgłosiło uszkodzenia samochodów wynikające z bądź ściętych latarni bądź szczątków samolotu.
3 świadków zaczęło robić zdjęcia.


tak wiem.. wszyscy którzy twierdzą że widzieli samolot, byli podstawieni przez CIA. A nazwiska i imiona tych ludzi zostały zmyślone- to tez wiem

Symulacja pokazująca lot samolotu i uderzenie w Pentagon


A teraz coś o chceniu. Wystarczy przejrzeć poprzednie dwa tematy które tyczą WTC, tam mi się chciało, wklejałem dziesiątki zdjęć, linków do stron, wyliczeń itp. Pokaż mi drugiego takiego co w tamtych tematach narobił się tak jak ja.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W okresie kilku lat przed 9/11 wojsko dokonało przechwycenia 67 cywilnych samolotów. Jednak najistotniejsze jest to (a o czym nie mówi się w takich „prawdomównych inaczej” filmach jak „Loose Change”), że 66 tych przechwyceń miał miejsce w... strefie ADIZ, a więc daleko poza lądem kontynentu. Tylko jedno „przechwycenie” miało miejsce nad kontynentalnym obszarem Stanów Zjednoczonych poza kontrolą NORADu i poza strefą ADIZ
(Jest to pas znajdujący się przy wybrzeżach Ameryki Północnej rozciągający się nad oceanami.) Norad chyba nigdy nie zestrzelił żadnego samolotu. Nic o tym nie wiem. Ale jak tak powiedzieli w jakimś spiskowym filmiku to musi być to prawda. Przecież oni w tych filmach mówią całkowitą prawdę. jak można im nie ufać?

Na trzeciej stronie starego tematu podałem obliczenia które zaprzeczają wersji lansowanej przez ciebie. Proszę http://www.paranormalium.pl/teorie-kons ... 68-40.html

A co do tej rzekomej przyjaźni z bushami czy tam szkoleniu przez CIA.
Jak mąż zabije żonę to należy domniemywać że to żona zleciła mu zabójstwo? Czy jak pracownik kradnie we własnej firmie to znaczy że zostało mu to zlecone przez kierownictwo
firmy? No trzymajcie mnie.
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: Spooky Fox » 2010-06-21, 23:12

Po pierwsze chciałbym się zapytac, czy w gronie Twoich bliskich też jesteś taki impertynencki?


Skoro się już tyle natrudziłeś, to wyjaśnij mi jeszcze, totalnemu idiocie, jak to możliwe, że ciała wszystkich pasażerów zniknęły? Wyparowały?
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
zblazowany

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: zblazowany » 2010-06-22, 11:45

Liczyłem na to że chociaż skomentujesz część z tego co napisałem i pytań które zadałem.

Mamy katastrofe w smoleńsku. Oglądając filmiki na youtubie można tez zadać sobie pytanie gdzie są ciała i czemu ich widać nie ma skoro samolot nie jest aż tak tragicznie zniszczony. Da się znaleźć na niektórych stronach w necie zdjęcia ciał pod smoleńskiem, widać jakieś ręce, nogi itp. Ale wielu z tych ciał nie dało się nawet zidentyfikować jedynie po badaniach DNA, czyli musiały być mega zmasakrowane.

To weźmy teraz to porównajmy z uderzeniem samolotu w pentagon. Samolot wbija się prawie poziomo w pionową zbrojoną betonową ścianę. Samolot ma bak w którym jest paliwo, tak samo paliwo wypełnia część skrzydeł. Przy uderzeniu następuje wybuch, potem pożar. Jeżeli z takiej ilości blachy prawie nic nie zostało, to chyba nie ma się co dziwić że z ciał nie zostało nic. Skoro fotele się spaliły, opon nie widać a reszta metalu jest zmiażdżona, pocięta, powiginana itp.
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: Spooky Fox » 2010-06-22, 13:36

Dobrze. W takim bądź razie mam już odpowiedź na pytanie 2. Zostało mi pokazanych parę zdjęc. Widzę jedno koło na dziesięc i jakieś niezidentyfikowane szczątki.

Kremacja ludzkiego ciała w piecach krematoryjnych przeprowadzana jest w temperaturze 1100-1400 stopni celsjusza. Trwa ona przez 60 do 90 minut zamieniając w ten sposób ciało w proch, w specjalnie do tego przygotowanym piecu. W raporcie komisji 9.11 wspomniano, że w przypadku WTC ogień, który się rozszalał i który doprowadził do pięknego zawalenia wież, doszedł do prawie 1600 stopni. Dajmy na to, że w pentagonie była taka sama temperatura, może nawet mniejsza, ale te 1500 było na pewno. Możemy tak przyjąc? Poza tym, temperatura ta nie była od samego początku chyba, prawda? Chodzi mi o to, że paliwo, które się paliło, musiało tą temperaturę w jakiś sposób rozwinąc.

W takim bądź razie wielkie części samolotu, 9 felg i niecałe 200 sztuk ludzi całkowicie wyparowało przez spalające się paliwo. Każdy może na necie sprawdzic sam, jak wygląda miejsce po prawdziwej katastrofie, ale u nas przyjmujemy, że to paliwo wszystko spaliło.
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Awatar użytkownika
Chantelle
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 449
Rejestracja: 2010-04-11, 19:44

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: Chantelle » 2010-06-22, 18:12

A wrzucilbys takie zdjecie po 'prawdziwej katastrofie' ?
No i na co patrzysz
zblazowany

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: zblazowany » 2010-06-22, 18:20

Oprócz koła widać jeszcze silnik i to jest najmocniejszy dowód że to był boening. Te silniki wyprodukowała firma Rolls-Royce. Kto jak to ale oni by sobie na pewno nie dali wmówić że to jest ich towar ( bo według zwolenników spisku nie jest)


W krematorium ciała daje się na metalowe podłoże, puszcza się ogień i czeka jak się spalą. W przypadku zderzenia samolotu ze ścianą przy prędkości coś koło 500 km/h następuje zmiażdżenie wszystkiego co jest w środku a nie jest na tyle twarde żeby przetrwać. W takiej sytuacji ludzie są tak jak owoce w sokowirówce rozlatują, aż soki wypływają. Do tego dojdzie wybuch paliwa, pożar, temperatura itp. W przypadku smoleńska mówiło się że z niektórych ciał zostały jedynie same głowy. No to w porównaniu do wbicia się w pentagon możemy sobie wyobrazić jakie to było tragiczniejsze w skutkach.
Ruskof
Senior forum
Senior forum
Posty: 1159
Rejestracja: 2009-10-29, 14:03
Lokalizacja: Katowice/Awinion
Kontakt:

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: Ruskof » 2010-06-22, 23:19

Mialem nie pisac w temacie,bo raczej uwazam ze to ma na celu byc uogolnieniem tego wszystkiego dotyczacego tego (a niemal kazdy juz tu powiedzial co o tym mysli) ale widze ze bede mial okazje jednak cos napisac.
zblazowany pisze:Oprócz koła widać jeszcze silnik i to jest najmocniejszy dowód że to był boening.
A co ze skrzydlami od samolotu?Zauwarz ze impact spowodowany uderzeniem byl owalny to sladow po skrzydlach nie ma.Nie dajesz wiary?Spojrz na te wszystkie zdjecia,na ktorych sfotografowane jest miejsce po uderzeniu obiektu.Widzisz tam skrzydla,albo odnalezione ich szczatki?Rozumiem ze silnik odnaleziono,ze przy takiej predkosc wleciec tak w blok skonfigurowany z beton zbrojny czy jak się to nazywalo juz po polsku,ze skrzydla przy tym reaguja jak papier,gdy się go przygniata o sciane.Czyli skrzydla mogly się nie wbic razem z samolotem,ale nie odnaleziono ich,a przy rozmiarach skrzydel takiego Boeninga,nie odnalezc je znaczy ze cos wiecej w tym jest...
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...

Kontakt GG : 393033
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: Spooky Fox » 2010-06-22, 23:29

Dobrze. Czyli wszyscy ludzie się spalili. Jak mówisz, nie było mowy o tym, żeby przy takim uderzeniu ktoś wypadł, nawet kawałek kończyny, nie wiem, głowa, cokolwiek. Wszystko zostało w metalowej, poskręcanej puszcze i się po prostu rozgotowało.

Mi to pasuje. Czyli mamy odpowiedź na kolejne pytanie. Możemy przejśc do następnego?



Tu jest w sumie tylko i wyłącznie dźwięk, ale jakby poszukac, to myślę, że obraz w zwolnionym tempie też by się znalazł.

W tym samym czasie, w którym zawalały się wieże, kilka pięter niżej dochodziło do eksplozji podobnych do eksplozji w czasie kontrolowanych wyburzań. Są filmy, które pokazują te wybuchy oraz są nagrane dźwięki owych wybuchów.

Czym te wybuchy są?
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Ruskof
Senior forum
Senior forum
Posty: 1159
Rejestracja: 2009-10-29, 14:03
Lokalizacja: Katowice/Awinion
Kontakt:

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: Ruskof » 2010-06-22, 23:35

Te tajemnicze wybuchy,ktore wybuchaly w WTC gdy się wierze zawalaly...W pentagonie chyba chodzilo o to samo.Ten sam dzien,obiekt niemal wartosciowo rowny WTC,chodzi o to zeby zniszczyc budynek,i jak najwiecej ludzi,dlatego takie wybuchy.
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...

Kontakt GG : 393033
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: Darnok » 2010-06-23, 00:51

http://psr.racjonalista.pl/kk.php/s,5848
Rozwiałem wszystkie "ale"?
Zblazowany- niepotrzebnie się wysilasz, bo inni to już zrobili za Ciebie ;]
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
zblazowany

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: zblazowany » 2010-06-23, 12:40

Wiem Darnok. Ten artykuł też już wklejałem. Pewnie nikt go wtedy nie przeczytał. Teraz też raczej tego nie zrobią, ale trzeba mieć nadzieję. Dzięki za przypomnienie.
Dobrze najpierw zacznę od Ruskofa.
Są ślady po skrzydłach. Widzisz to zdjęcie z tym generatorem? to jest to co wygląda jak wóz campingowy. Zobacz sobie na wgniecenie w tym generatorze, a dokładnie dwa wgniecenia. Jedno jest bardzo dobrze widoczne a drugie jest niewielkie. Porównaj to sobie ze skrzydłem samolotu.

Proszę

Obrazek

Dalej piszesz coś o wgnieceniach.
Zobacz sobie

Obrazek

A tu jakie ciekawe zdjęcie mamy. Zastanawiające skąd się tam te wgniecenia wzięły..
http://pagesperso-orange.fr/jpdesm/pent ... front.html


A tak poza tym, Ruskof wypadałoby żebyś najpierw poczytał stary temat. Bo te wszystkie zdjęcia i linki ja już tam wrzucałem.

Wybuchy podczas zawalania się wierz też już były tłumaczone.

Obrazek
Pyłowa materia wyrzucana jest wraz z powietrzem w czasie zapadania się sufitu piętra na piętro poniżej. W końcu powietrze stanowiące ok. 90 % objętości budynku musi się jakoś wydostać z obszaru kolapsu. Znając objętość powietrza w obszarze jednego piętra, szybkość kolapsu oraz czas zawalania się pojedynczego piętra można bez problemu określić szybkość, z jaką powietrze (unoszące pył), będzie wyrzucane przez boczne ściany budynku.



A teraz co do braku ofiar.
Na ich brak można znaleźć lepszy argument niż podawałem. W czasie rocznic 11 września sa odczytywane nazwiska wszystkich ofiar które zginęły w czasie tych zamachów. Ma się rozumieć że jak wymieniają tych co zginęli uderzając w pentagon to podają zmyślone nazwiska czy jak? nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić. Każdy wie kto zginął pod smoleńskiem, kto był kim i jaką funkcję pełnił, każdy z nich miał jakąś rodzinę. I tak samo Amerykanie mogą powiedzieć że pod smoleńskiem nit nie zginął bo na filmikach nie ma ofiar.
Ruskof
Senior forum
Senior forum
Posty: 1159
Rejestracja: 2009-10-29, 14:03
Lokalizacja: Katowice/Awinion
Kontakt:

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: Ruskof » 2010-06-23, 13:37

zblazowany pisze:Ma się rozumieć że jak wymieniają tych co zginęli uderzając w pentagon to podają zmyślone nazwiska czy jak?
Nie,robia to w inny sposob.CHyba zgodzisz się,ze w samolocie sa osoby,a ich nazwiska sa wypisane na kartce,ktora miala wyznaczyc liste pasazerow owego samolotu?No wiec,skoro prawdopodobnie x samolot (w tym przypadku Boening) uderzyl tam to przyjmuje się ze te osoby ktore wtedy byly na liscie pasazerow zginely.Kapujesz?
zblazowany pisze:A tu jakie ciekawe zdjęcie mamy. Zastanawiające skąd się tam te wgniecenia wzięły..
Sa wgniecena,ok.Ale czy to znaczy ze jedynie skrzydla samolotu mogly to spowodowac,mogla to byc fala uderzeniowa albo rozwiniecie się pozaru.
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...

Kontakt GG : 393033
zblazowany

Re: Unia Północnoamerykańska, 9.11

Post autor: zblazowany » 2010-06-23, 17:47

http://ifotos.pl/img/pentagon-_eeeaxr.bmp

masz wgniecenie jak byk.
A te latarnie poprzewracane to też przez falę uderzeniową? Akurat ta fala wyrządziła takie szkody jakie pasują do skrzydła boeninga.
A co do listy pasażerów. Przez 9 lat nikt się nie skapował że wyczytywanie ludzie w rzeczywistości żyją? no bez przesady.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość