Test

Tematy związane z szeroko rozumianym odżywianiem się cudzą energią
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Re: Test

Post autor: Spock » 2011-01-29, 23:31

Historie o złych istotach pijących krew są tak stare, jak ludzka cywilizacja. Gdyby wampiry istniały naprawdę, to już byśmy je znaleźli. Żadna maskarada by im nie pomogła, bo nie da się utrzymać sekretu przez tysiące lat. To samo dotyczy elfów, trójgłowych smoków i Zeusa na Olimpie.

No, chyba, że wampiryzm byłby jakąś skrajnie rzadką chorobą. To by wiele tłumaczyło. Ale choroba to anomalia, więc się nie liczy. Tak czy inaczej, na jedno wychodzi.

Mówimy oczywiście o prawdziwych wampirach odżywiających się krwią. Zboczeńców i subkultury wampiryczne pomijam.

A poza tym, udowadnia się istnienie, a nie nieistnienie. Więc to ty pokaz mi wampira, a przestane się czepiać.


Ufać i kontrolować
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Re: Test

Post autor: Spock » 2011-01-30, 00:12

Nie mówimy o innych planetach.
Skoro wampiryzm to "najprawdopodobniej" choroba, to jaka ? Co ją wywołuje ? Jaki jest jej przebieg ? Dlaczego tak rzadko występuje ? Jak się przenosi ?
Wiele pytań, zero odpowiedzi.
Poza tym, pojedyńcze przypadki zachorowań, to jeszcze nie odrębny gatunek.
Ufać i kontrolować
DanaS
Senior forum
Senior forum
Posty: 1009
Rejestracja: 2009-02-24, 13:49
Lokalizacja: Sopot

Re: Test

Post autor: DanaS » 2011-02-04, 10:47

Tworzysz teraz jakieś niesamowite teorie. Skoro tak się czepiasz przesądów z książek i filmów, to może szybciej i taniej byłoby delikwenta na słonko wystawić? A nie kombinować, bo już przekombinowałeś.
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Re: Test

Post autor: Spock » 2011-02-04, 23:40

Skoro, jak twierdzisz, jesteś pisarzem i potrzebujesz wampirów do tego co piszesz, to wymyśl cokolwiek (np. wirusa) I styknie. Do beletrystyki to w zupełności wystarczy.
Ale jeśli pytasz naprawdę - to wampirów nie ma i koniec.
Ufać i kontrolować
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Re: Test

Post autor: Spock » 2011-02-05, 21:13

A skoro uważacie, że wampiry nie istnieją, to powiedźcie mi dlaczego tak twierdzicie, bo podczas, gdy ja podaję hipotezy, przemawiające za faktem ich istnienia
Właśnie dlatego, że podajesz HIPOTEZY bez żadnych DOWODÓW. Dlatego ci nie wierzymy. A dlaczego można nie wierzyć, to już ci napisałem.
Skoro, tak jak wyżej jest napisane, wampiryzm to choroba, to może po prostu nie objawia się uczuleniem na słońce (fotodermatozą)? A może się objawia? I może rzeczywiście możnaby było go na słońce wystawić, ale jaką masz pewność, że to nie tylko człowiek cierpiący na fotodermatozę?
A, to już twój problem, jak odróżnić "zwykłą" chorobę od "prawdziwego" wampiryzmu. W końcu to ty chcesz ich szukać. To teraz dowiedz się, jak działają procesy życiowe i spróbuj się domyślić, jak powinny wyglądać u wampirów. Złap jednego i jak wszystko będzie się zgadzać, to pierwszy ci pogratuluje.

A pomysł z chorobą wymyśliłem ot tak sobie. Hipotetycznie.
Obrażają mnie takie odpowiedzi, bo skoro odrzucacie moje twierdzenia, bez jakiej kolwiek porządnej argumentacji, to po prostu nie uważacie ich za poważne
BINGO !
Tak właśnie uważam.
Ufać i kontrolować
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Test

Post autor: Dagmara » 2011-02-06, 01:26

W starożytności wampiryzm był również spostrzegany poprzez gruźlicę, czyli plucie krwią i wrażliwością oczu - jaskra, stąd teoria, że nie znosi blasku słońca itd.
Ogólnie wampiryzm narodził się już dawno poprzez różnego rodzaju niezrozumiałe choroby, w których zacofani ludzie dopatrywali się sił nadprzyrodzonych i jego korzenie właśnie sięgają tych zacofanych czasów.
Typowy wampiryzm po prostu nie istnieje, wszystko opiera się na starożytności- chorobach, epidemiach, tak wielce nie zrozumiałych przez dawnych ludzi...

A tak na marginesie to chyba zbaczamy z głównego tematu ;]
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Test

Post autor: Mawerick » 2011-02-07, 01:47

Spock- brakowało mi Twojego diabelnie racjonalistycznego podejścia :]

Wiesz, że reprezentuję zupełnie inne poglądy, choć może nie tak fantastyczne jak kolega pisarz. Niemniej jednak uważam, że wampiryzm w formie oryginalnej jest tylko metaforyczny. I nie ma tak naprawdę rasy wampirów, która przez wieki ukrywa się przed światem. Moim zdaniem jest to choroba, być może przenoszona w jakiś sposób- ot ten wspomniany wyżej wirus:]

Co do ostatniej wypowiedzi to prawda, wampiryzm był po prostu określeniem na różne niesamowite choroby i przypadki, niemniej jednak nie możemy stwierdzić, czy którekolwiek z tych przypadków nie są rzeczywistymi przykładami wampiryzmu, a czy jedynie wytworem wyobraźni współczesnych.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Test

Post autor: Darnok » 2011-02-07, 02:50

sposób- ot ten wspomniany wyżej wirus:]
Taki wirus już pewnie by został odkryty.
niemniej jednak nie możemy stwierdzić, czy którekolwiek z tych przypadków nie są rzeczywistymi przykładami wampiryzmu
Wampiryzmu w sensie choroby (porfiria), to pewnie tak. Wysysanie natomiast jakichkolwiek energii inaczej niż za pomocą autosugestii- raczej nie. Przynajmniej takiego wypadku nigdy nie udokumentowano (no chyba, że liczymy ludowe podania, ale one mają przeważnie małą wartość merytoryczną).
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Test

Post autor: Darnok » 2011-02-08, 03:05

Po co wam przedstawiam te teorie? Ponieważ chcę się dowiedzieć, któa z nich jest najbardziej realistyczna i którą opłaca się sprawdzić.
Dopóki nie dysponujesz laboratorium, naukowcami (lub wiedzą) i innymi środkami, to raczej nic nie sprawdzisz.
tezy A. Lowena i J. Pierrakosa o bioenergetyce. Wspomniani przeze mnie uczniowie W. Reicha twierdzili, że istnieje związek między zdrowiem psychicznym i fizycznym.
Bioenergetyka to bzdura, ale nie cała. To prawda, że stan psychiczny odbija się na zdrowiu, ale nie jest to spowodowane żadnymi energiami i macankami. Osoba wierząca w te czary idzie do swojego guślarza, który za pomocą autosugestii "nastawia" ja psychicznie na uleczenie. Ludzie poczują się lepiej (nie wszyscy, nawet nie większość, ale to są przecież ci źli sceptycy), a energoterapeuta zyska sławę. Wszyscy są szczęśliwi.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Test

Post autor: Mawerick » 2011-02-09, 03:14

Darnok nie wszystko da się sprawdzić w sposób mierzalny. Większości dzisiejszych hipotez czy tez fizycznych nie jesteś w stanie sprawdzić ze względu na braki w aparaturze. Więc argument tego typu odrzucam. Co do wirusów, to biotechnolodzy i specjaliści od toksykologii i bakteriologii wciąż twierdzą, że poznane przez nas wirusy i bakterie to tylko czubek góry lodowej, więc to nie jest dla mnie zbyt przekonujący argument.

Fakt jest faktem, dzisiaj wampir to najczęściej dzieciak, który naoglądał się zbyt wielu horrorów i najczęsciej skrzywił psychikę do tego stopnia, by stać się niebezpieczny dla otoczenia. Być może to samo miało miejsce w przeszłości i tym własnie nazywano wampiryzm. Jednak, tego też nie sprawdzimy.

Najśmieszniejsze jest jednak to, że stwierdzenia o autosugestii to rzeczywista moc wpływania na ludzi i z tym się zgodzę, choć w moich ustach pewnie nie brzmiałoby to tak... hmmm.... jednoznacznie.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Re: Test

Post autor: Spock » 2011-02-09, 12:04

Cześć Mawerick, kopę lat ;]

Nie można podchodzić tak, że skoro czegoś tam nie wiemy, to być może... I tutaj idą wszystkie zwariowane pomysły. No bo skoro nie wiadomo wszystkiego, to czemu nie ?
To jest wyjaśnianie niewiadomego niewiadomym. Czyli de facto nic nie warte bajki.

Coś tam jednak wiemy i na podstawie tego co wiemy, możemy powiedzieć, że wampirów nie ma.
Ufać i kontrolować
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Test

Post autor: Mawerick » 2011-02-11, 00:53

Kopę lat Spock :]

Kolejne realistyczne podejście, ale tak, tak macie sprawne podejście.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Awatar użytkownika
Karoolczak
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 322
Rejestracja: 2010-03-06, 11:21

Re: Test

Post autor: Karoolczak » 2011-02-12, 01:09

Wedlug mnie to my (zwykli ludzie a nawet osoby dobrze znajace się na genetyce) nie wiemy wszystkiego i mysle, ze krzyzowki sa mozliwe. Co do wampirow to wierze w energetyczne (wydaje mi się ze z jednym mialem do czynienia) a do wilkolakow to kiedys czytalem taka hipoteze, iz Wilkolaki mogly byc odlamem od neandertalczykow. tzn Nie tylko my od nich pochodzimy a to, ze "wilkolaki" byly okropne mogly byc tepione przez homosapiens wiec przeniesli się w ekstremalne i ciezko dostepne miejsca. W ta choroba "lykantropie" to nie wierze. Jezeli cos takiego by istnialo to kazda osoba ugryziona przez wilka stawala by się monstrem co owocowalo by tym, ze nauka by się o tym dowiedziala w bardzo szybkim tempie.
Pozdrawiam.
Obrazek
There is only the Emperor and he is our shield and protector !
Awatar użytkownika
Karoolczak
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 322
Rejestracja: 2010-03-06, 11:21

Re: Test

Post autor: Karoolczak » 2011-02-12, 01:20

Wedlug mnie jezeli rozmawiamy o wampirach zywiacych się krwia to mozemy rowniez porozmawiac o wilkolakach. Co do pytania to kolego zaloz nowy temat nowy (o ile takiego nie ma).
Obrazek
There is only the Emperor and he is our shield and protector !
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Test

Post autor: Darnok » 2011-02-12, 02:57

Moje pytanie: Od czego powinienem zacząć swoje "badania"?
Poszukaj medycznych informacji- chorób, które mogą być podobne do wampiryzmu (może coś oprócz porfirii?).
Poszukaj opowieści o wampirach, postaraj połączyć to z chorobami.

Jest jeszcze inna opcja, ale gdy ją obierzesz, to stracisz wiarę w wampirów:
- Idziesz na studia medyczne (i najlepiej jakiś konkretny kierunek- coś związane z genami, krwią, metabolizmem).
Badasz ludzi podających się za wampirów.
Niczego nie znajdując dajesz sobie spokój :)
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości