Techniki: naturalne otwieranie "Trzeciego Oka"

Praca z energią, sposoby na gromadzenie, ćwiczenia itp.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4728
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Techniki: naturalne otwieranie "Trzeciego Oka"

Post autor: Ivellios » 2006-08-05, 01:21

Próbowano wielu metod o czym pisałam wcześniej w zależności od kraju i podejścia do tematu jedne mniej bezpieczne inne bardziej wszystkie jednak zmierzające do tego by otworzyć trzecie oko – by ujrzeć światło bez źródła – by móc stać się innym człowiekiem. Chciałabym opisać kilka metod pozwalających w naturalny sposób pracować nad otworzeniem trzeciego oka.

„Zamknięcie siedmiu bram” – jedna z najstarszych technik
polega ona na „zamknięciu” wszystkich otworów znajdujących się w głowie tj. zatkaniu oczu, uszu, nosa, ust. Zamknięcie wszystkich siedmiu otworów – bram znajdujących się w głowie powoduje zamknięcie naszej świadomości - ciągle wybiegającej na zewnątrz - w środku.
Nie mając możliwości wydostania się na zewnątrz pozostaje w środku tworząc przestrzeń, która ogniskuje się między oczami fizycznymi – przestrzeń ta zwana jest „trzecim okiem”. Zamknięcie wszystkich siedmiu otworów jednocześnie powoduje , że energia tak zamknięta nie znajdując innego ujścia uderza w trzecie oko co jest celem tej techniki.

„Masaż „
Następną techniką ogromnie pomocną w otwieraniu człowieka na energię – jest pocieranie ośrodka trzeciego oka ruchem skierowanym ku górze. Kładziemy dłoń na trzecim oku i przesuwamy ją wnętrzem ku górze – wolno, delikatnie jakbyśmy próbowali otworzyć nasze małe okienko znajdujące między oczami fizycznymi. Robimy tak przez dwie, trzy minuty, ale nie więcej najwyżej do siedmiu ,jeżeli jednak nie czujemy się z tym dobrze, nie jesteśmy przy tym zrelaksowani, rozluźnieni zaczynamy masować trzecie oko poruszając dłonią po okręgu, zgodnie ze wskazówkami zegara. I tutaj jedna uwaga . U części ludzi trzecie oko otwiera się przy pocieraniu dłonią w górę, u innych – w dół - chociaż u większości ludzi jednak przy ruchu w górę.

„Muskanie gałek ocznych”
To ćwiczenie z kolei wymaga poświęcenia około 40 minut dziennie bowiem dobrze jest je połączyć z medytacją co daje nam podwójną korzyść. Jest to technika szczególna chociaż na pozór wydaje się łatwa jednak wymaga od nas wyciszenia, rozluźnienia o co czasami szczególnie trudno w naszym zabieganym świecie.

Przykładamy ręce do zamkniętych oczu, niech dotykają gałek ocznych lekko jak piórko, bez żadnego nacisku. Jest to szczególnie ważne, początkowo zapewne będzie to trudne gdyż zwykle naciskamy odruchowo jednak chodzi tu o muskanie a nie naciskanie gdyż w nacisku technika ta nie działa. Energia płynąca oczami jest bardzo subtelna: drobny nacisk i zaczyna się walka, powstaje opór i najdrobniejszy nacisk wystarcza , by energia płynąca oczami zmieniła się.
Podczas takiego właśnie muskania, energia zaczyna krążyć w głębi, wewnątrz zaś przy nacisku zaczyna walczyć z dłonią wydostając się przy tym na zewnątrz. Dlatego tak ważne jest to by dotykać bez nacisku, trwając ze świadomością, że nie naciskasz tylko dotykasz wchodzisz w głębszy wymiar świadomości tak jak to jest z oddechem.
Myśli przestają błądzić – w rozluźnionym umyśle nie mogą krążyć, kiedy oczy są wyciszone, rozluźnione energia zawraca wtedy w głąb. Umysł jednak musi być wciąż obecny – czujny, skupiony tuż przy oczach wtedy energia płynąć będzie nieprzerwanym strumieniem. Na początku odbywać się to będzie powoli, kropelka po kropelce jednak po kilku miesiącach stosowania tej techniki poczujesz jakby płynęła rzeka a gdy do tego dojdziesz poczujesz lekkość, która spłynie do serca, przeniknie w głąb, otworzy ci serce. Światłość między brwiami zacznie opadać w głąb serca i serce otworzy się na nią – nie będziesz miał poczucia własnej obecności a z każdym wdechem i wydechem istność którą dotąd byłeś – ego – zniknie na zawsze.

Ze względu na brak czasu opisałam tutaj trzy z pięciu znanych mi technik pomijając jednak pewne rzeczy o których warto zapewne wiedzieć rozpoczynając pracę nad otwieraniem trzeciego oka.


Autor: Mamba


Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Mamba
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 66
Rejestracja: 2007-02-11, 05:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Mamba » 2007-03-12, 23:48

mnie :D nie wiem czy w całosci jest to efekt ćwiczeń ponieważ miałam otwierane "trzecie" oko poprzez inicjację w Spirit Reiki, ale napewno są to ćwiczenia, ktore pomagają je otworzyć
Najlepszy jest ten czas, który mam przed sobą.
(Milton H. Erickson )
Mamba
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 66
Rejestracja: 2007-02-11, 05:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Mamba » 2007-06-14, 08:35

z wielkim opóźnienie spróbuje odpowiedzieć na twoje pytanie :)
po pierwsze jeżeli zatkasz wszystkie otwory czyli te miejsca przez ,które energia samoistnie uchodzi to uważasz, że się udusisz? nie prawda pomyśl o nurkowaniu pod wodą? przecież przez jakiś czas nie pobierasz powietrza jesteś jakby "zamknięty" i co? nic wypływasz na powierzchnię i otwierasz się na jego pobór.
uważam, że trzecie oko bardzo przypomina niezarośniete w początkowym okresie u małego dziecka ciemiączko a pod czym czy przed czym się znajduje tego niestety nie wiem :roll:


pozdrawiam
Mamba
Najlepszy jest ten czas, który mam przed sobą.
(Milton H. Erickson )
Rhyx Mormarteno
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 7
Rejestracja: 2007-07-09, 02:54
Lokalizacja: Otchłań Jenak

Post autor: Rhyx Mormarteno » 2007-07-10, 02:46

Jak probowalem metode 7 bram widzalem jakby jakies obrazy jasne na ciemnym tle to wymysl mojego mózgu ? bo troche mnie to denerwuje.
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-08-18, 02:30

Tło, jak zabawy w medium... Ogólnie ciemne tło świadczy albo o negatywnym przekazie, albo o tym, że musisz ćwiczyć dalej, by obraz, sygnał był poprostu mocniejszy.
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: Techniki: naturalne otwieranie "Trzeciego Oka"

Post autor: polikopolik » 2008-11-14, 00:26

dobre zatyczki do uszu, zaklejenie oczu, ust i nosa taśmą, tu i ówdzie watą xD. Tylko ile wytrzymasz bez powietrza?
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
Awatar użytkownika
Zaara
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 82
Rejestracja: 2008-10-10, 23:56
Lokalizacja: Warszawa

Re: Techniki: naturalne otwieranie "Trzeciego Oka"

Post autor: Zaara » 2008-11-14, 22:27

dobre zatyczki do uszu, zaklejenie oczu, ust i nosa taśmą, tu i ówdzie watą xD. Tylko ile wytrzymasz bez powietrza?
No właśnie...ja na przykład nie wytrzymam długo, więc nawet nie próbuję:)
"And if I had a dollar for every time I repented the sin and commit the same crime
I'd be sitting on top of the world today"
paranormal
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 74
Rejestracja: 2008-10-28, 22:09
Lokalizacja: Kraków

Re: Techniki: naturalne otwieranie "Trzeciego Oka"

Post autor: paranormal » 2008-11-19, 17:37

Jakie są korzyści z tego?
Kiedy odejde, wszystko bedzie takie samo, matki beda kochac, dzieci mówic: mamo... Kiedy umre wszystko bedzie zyc, ptaki beda spiewac i nie zmieni się nic Kiedy ja bede w niebie za grzech pokutowac, ludzie beda szczesliwi, beda lubic, kochac. Kiedy mnie juz nie bedzie, wszystko bedzie gralo, las bedzie szumial, slonce swiat oswietlalo. Kiedy bede w przestworzach, to wszystko zostanie, tylko mnie juz nie bedzie.... ...I nic się nie stanie...
sowins
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 2008-12-15, 22:40

Re: Techniki: naturalne otwieranie "Trzeciego Oka"

Post autor: sowins » 2008-12-16, 22:27

o właśnie jakie są korzyści ??? ja zas widze jakies kolory jak robiłem ten masarz :D
Nephesh

Re: Techniki: naturalne otwieranie "Trzeciego Oka"

Post autor: Nephesh » 2008-12-22, 16:41

Co do metody zatykania 7 otworów jest to dosyć popularna mudra jogiczna joni mudra, a wygląda ona następująco: kciuki zatykają uszy, palce wskazujące dociskają lekko dół zamkniętych powiek, palce środkowe dociskają ścianki nosa, a palce serdeczne dociskają lekko dziurki od nosa od dołu ostatecznie zamykając nos, natomiast małe palce leżą tuż pod dolną wargą dociskając usta. Tak przynajmniej wygląda w jednej z wersji. W jodze przeważnie jest używana w różnych formach medytacji w celu ujrzenia wewnętrznego światła. A jeśli chodzi o kolory praktycznie każda ścieżka duchowa je inaczej interpretuje. Niektóre odłamy buddyjskie mówią, że jest to ruch energii umysłu. Joga w sumie ciut inaczej do tego podchodzi (zależnie zresztą od linii jogicznej), ale powiedzmy, że z grubsza podobnie. Taoiści uznają to przeważnie za efekt odblokowywania się określonych punktów w czaszcze w trakcie dopełniania obiegu energii. W praktyce jest to przede wszystkim wskazówka osiągnięcia jakiegoś tam lekkiego wyciszenia :) a co z tym dalej zrobić każda ścieżka doradza inaczej.

Tak btw przypomniała mi się jeszcze jedna sprawa co do joni mudry. Służyła ona nie tylko do postrzegania wewnętrznego światła (od błyskających kolorów tym się odróżnia bardzo upraszczając, że jest to jasne mlecznobiałe światło), ale i słuchania wewnętrznego dźwięku.
Awatar użytkownika
blood.luna
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 69
Rejestracja: 2008-12-13, 19:49
Lokalizacja: tylko Kraków!
Kontakt:

Re: Techniki: naturalne otwieranie "Trzeciego Oka"

Post autor: blood.luna » 2008-12-24, 19:08

dla mnie najlepszą techniką pobudzania Trzeciego Oka jest wizualizacja czakr - właśnie Trzeciego Oka oraz Serca. najpierw wyobrażasz sobie, wdychając głęboko powietrze, że wchodzi ono przez Trzecie Oko, a gdy wydychasz - że wypływa z czakry Serca. później można robić na odwrót - "wdech" Sercem, "wydech" Trzecim Okiem. w ten sposób bardzo łatwo rozwinąć praktyczną przydatność intuicji i szczerze mówiąc - u mnie to po prostu funkcjonuje.

jestem w stanie wyczuć i przewidziać praktycznie każde zdarzenie, jakie następuje. choćby taki przykład: sprzątając w pracy znalazłam 5gr. już miałam je sobie włożyć do kieszeni, gdy nagle "uderzyła" mnie wizja, właśnie poprzez Trzecie Oko - że powinnam zostawić te 5gr dla kogoś innego. zrobiłam to i znalazłam 5zł... głupotka, drobnostka - ale jedna z dziesiątek innych przykładów. dlatego właśnie ufam tej metodzie pobudzania Trzeciego Oka i wiem, że jest ona skuteczna.
Zapraszam do zapoznania się z portalem poświęconym wampiryzmowi w kulturze, sztuce i przejawach współczesnych: blood-luna.ovh.org
Zgon
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 50
Rejestracja: 2009-05-19, 16:22

Re: Techniki: naturalne otwieranie "Trzeciego Oka"

Post autor: Zgon » 2009-07-08, 23:41

a trzecie oko już do końca życia jest otwarte?
tomekkk
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 3
Rejestracja: 2009-07-14, 23:08

Re: Techniki: naturalne otwieranie "Trzeciego Oka"

Post autor: tomekkk » 2009-07-14, 23:19

Tak, jest otwarte. Chciałbym ,żeby udzielił mi podpowiedzi ktoś kto się zna na rzeczy.Osobiści nie jestem aż tak obeznany z tematem,żeby poradzić sobie z moim problemem. jednak troszke praktykowałem medytacje.Ale do rzeczy.Mianowicie, co zrobic jeśli energia nagromadziła się w głowie i daje nieprzyjemne uczucia, ciężkości i rozkojarzenia.Ciężko jest zasnać itd.Mi właśnie coś takeigo się przydażyło.Wystarczy przeczekać , czy są może jakieś sposoby aby skierować energie do dolnych czakr?
tomekkk
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 3
Rejestracja: 2009-07-14, 23:08

Re: Techniki: naturalne otwieranie "Trzeciego Oka"

Post autor: tomekkk » 2009-07-15, 11:42

Zależy co rozumieć przez prace z czakrami.W sumie odkąd pamiętam miałem różne doznania energetyczne,kiedy kladłem się spać.Robiłem tak zanim zacząłem wogóle czytać i interesować się tym tematem..Ale ost.od jakichś kilku tyg. wziąłem się za to na poważnie.Chodzi o praktyke.Teorytycznie przeczytałem kilka książek itd.Ale nigdzie tak na prawdę nie ma napisane jak zachować się w takich sytuacjach i jak z tą energią postę pować.Wiadomo każdy przypadek może być inny i ciężko coś znaleść.Ale do rzeczy.Postanowiłem,że będe medytował w każdej wolnej chwili.Nie skupiałem się na którejś z czakr,czy coś w tym stylu.Po prostu siedziałem, wkładałem w uszy zatyczki żeby nic nie słyszeć, starałem się nie myśleć.Obserwowałem oddech.Po kilku chwilach wyczuwałem energie w całym ciele, zwłaszcza między brwiami.Robiłem to nawet kilka godz. dziennie.Czułem się świetnie, nie tylko fizycznie.Ale ost, w sumie dość nagle, dosłownie z dnia na dzień zaczęły się te nie przyjemne uczucia..
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości