Tarot droga do opętania?

Wszelkie tematy związane z Tarotem i jego zastosowaniem

Czy tarot może opętać ?

Czas głosowania minął 2010-11-01, 04:46

Tak.
4
22%
Tak,ale nie zawsze.
0
Brak głosów
Tak,ale można się przed tym obronić.
1
6%
Nie.
10
56%
Nie mam zdania.(nie wiem)
3
17%
 
Liczba głosów: 18
Ruskof
Senior forum
Senior forum
Posty: 1159
Rejestracja: 2009-10-29, 14:03
Lokalizacja: Katowice/Awinion
Kontakt:

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: Ruskof » 2009-11-01, 23:56

dagmara-Gdy ci mowilem i ziolkach na PW,to wtedy tez chodzilem do kosciola,i taki grzeh popelnilem ze normalnie same nieszczescia mi się zdarzaja :twisted:


Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...

Kontakt GG : 393033
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: Dagmara » 2009-11-02, 00:03

ojjj nie ładnie :>
Ruskof
Senior forum
Senior forum
Posty: 1159
Rejestracja: 2009-10-29, 14:03
Lokalizacja: Katowice/Awinion
Kontakt:

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: Ruskof » 2009-11-02, 00:21

Wazne ze pozniej nie pierdzialem dymem,bo inni to robili nosem jak smoki :mrgreen:
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...

Kontakt GG : 393033
Rotfl
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 1
Rejestracja: 2010-06-02, 17:19

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: Rotfl » 2010-06-02, 17:34

Witam :) hm, bardzo zaciekawił mnie ten temat..ponieważ w moim bliskim otoczeniu mam kilka osób które zostały opętane (dokładnie trzy osoby), przynajmniej jedna z nich "bawiła" się przez kilka lat kartami (w tym wróżeniem z tarota), reszta próbowała "zabawy" z magią..żadnej nie wyszło to na zdrowie. Paradoksalnie prawda jest taka, że raczej nie doświadczycie opętania jeśli, nie spróbujecie na serio rzucić Tarota or pójdziecie do egzorcysty. Tzn opętanie jest objawem manifestacji Szatana, manifestacji tego że traci nad kimś kontrolę. Po co miałby powodować opętanie u kogoś kto mniej lub bardziej świadomie mu służy? Nie mówię że każdy kto wchodzi w magię, tarota etc, będzie od razu opętany..ale jest o wiele większe prawdopodobieństwo, że tak właśnie będzie niż w przypadku "normalnego" człowieka. Ja się z tego śmiałem i myślałem że to bujda do puki sam nie poznałem ludzi którzy przez to przeszli. I polecam, trzymajcie się od tego jak najdalej..
Awatar użytkownika
Chantelle
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 449
Rejestracja: 2010-04-11, 19:44

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: Chantelle » 2010-07-16, 15:04

Ja to widze tak: jesli jestes katolikiem, chodzisz do kosciola, nie powinienes tym tarotem się bawic , jak i czymkolwiek innym, co sluzy do przepowiadania przyszlosci. Prawdziwy katolik powinien ufac Bogu i nie lekac się niczego , nie szukac odpowiedzi u innych, a u Boga w modlitiwie. Uwazam , ze wlasnie stad się biora te pseudo-opetania itd - ludzie chodzacy do kosciola, sluchajacy jaki to tarot jet zly , mimo wszystko to robia , taki zakazany owoc i potem tylko czekaja az się ten diabel zjawi, nie spia po nocach, boja się ze cos się stanie bo maja karty w pokoju itd Dostaja paranoi i naprawde zaczynaja miec jakies zaburzenia.
Lepiej niech se dadza siena i się zdecyduja , kosciol nie jest idealny, ale ktora instytucja jest ? Albo tym katolikiem jestes albo nie , ja do kosciola nie naleze od bardzo dawna i mnie to nie dotyczy .
Dlaczego jest tarot zabroniony ? Mysle , ze wlasnie dlatego, zeby wierzacy przychodzili po odpowiedzi do ksiedza , do kosciola. Kiedys zwykli ludzie nie mogli miec nawet dostepu do Biblii, im mniej wiedzieli , tym lepiej. A wiedza tego typu , przepowiadanie przyszlosci, ziololecznictwo itd dawalo ludziom wolnosc i odsuwalo ich od kosciola.

Mysle , ze nawet ksieza nie wieza w to, ze w Tarocie sa ukryte jakies demony i zlo, po prostu wiedza ze tego ludzie się boja najbardziej , piekla i diabla , wiec tak trzymaja ich w ryzach.
Ostatnio zmieniony 2010-07-16, 15:07 przez Chantelle, łącznie zmieniany 1 raz.
No i na co patrzysz
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: Dagmara » 2010-07-16, 19:04

Kiedyś czytałam bardzo ciekawy artykuł o tarocie, że nawet w średniowieczu kapłani, mimo iz było to surowo zakazane, czerpali swą wiedzę z tarota, ale za nic w świecie nie mogę tego artykuły znaleść grrr :/
Pein
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 100
Rejestracja: 2008-12-17, 22:26

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: Pein » 2010-07-16, 21:12

To pozwólcie że ja też się wypowiem:).
Ja też wierzę w Boga:)ale nie w księdza,ponieważ oni gadają bzdury.
Przykłady:
Pierwszy przykład to uzdrawianie np przez reiki.według kościoła jet to grzechem a jak Jezus chodził i uzdrawiał nawet i wskrzeszał to też ma grzech?NIe.
Cud w Kani Galilejskiej zamiennie wody wino to po prostu odbieramy jako cud ;p,czyli można powiedzieć że magia.Ale w kościele zabraniają ogólnie magi czyli Jezus tez miał grzech?Nie.
Księga Salamandry tam są opisane cuda Jezusa Chrystusa i pokazane instrukcje jak to zrobić.Niestety księga zaginała.Więc pomyślcie po co by była stworzona ta księga??
Jak ludzie rodzą się z nadprzyrodzonymi zdolnościami to po co ?żeby ich nie używać?

Zastanówcie się księża to wymyślili bo jak każdy zaczął zajmować się magią to ludzie by zapomnieli o wierze,czyli o Bogu :).
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: Spock » 2010-07-16, 21:24

Chantelle pisze:jesli jestes katolikiem, chodzisz do kosciola, nie powinienes tym tarotem się bawic , jak i czymkolwiek innym, co sluzy do przepowiadania przyszlosci. Prawdziwy katolik powinien ufac Bogu i nie lekac się niczego , nie szukac odpowiedzi u innych, a u Boga w modlitiwie
O to, to, to... :)
Tak jest moi drodzy. Chcesz być w zgodzie z panem Bogiem - trzymaj się z dala od czarów. Chcesz czarować - przyznaj się że grzeszysz. Wóz albo przewóz.
Ufać i kontrolować
Awatar użytkownika
Chantelle
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 449
Rejestracja: 2010-04-11, 19:44

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: Chantelle » 2010-07-16, 22:04

Pein pisze:To pozwólcie że ja też się wypowiem:).
Ja też wierzę w Boga:)ale nie w księdza,ponieważ oni gadają bzdury.
Przykłady:
Pierwszy przykład to uzdrawianie np przez reiki.według kościoła jet to grzechem a jak Jezus chodził i uzdrawiał nawet i wskrzeszał to też ma grzech?NIe.
Cud w Kani Galilejskiej zamiennie wody wino to po prostu odbieramy jako cud ;p,czyli można powiedzieć że magia.Ale w kościele zabraniają ogólnie magi czyli Jezus tez miał grzech?Nie.
Księga Salamandry tam są opisane cuda Jezusa Chrystusa i pokazane instrukcje jak to zrobić.Niestety księga zaginała.Więc pomyślcie po co by była stworzona ta księga??
Jak ludzie rodzą się z nadprzyrodzonymi zdolnościami to po co ?żeby ich nie używać?

Zastanówcie się księża to wymyślili bo jak każdy zaczął zajmować się magią to ludzie by zapomnieli o wierze,czyli o Bogu :).

Ale ksiadz nie jest po to , zeby w niego wierzyc . W Biblii jest napisane , ze nie powinno się czarowac itd Po prostu wkurza mnie takie wybiorcze podchodzenie do tematu , Rozumiem, ze niektore rzeczy w doktrynie sa przestarzale i trudne do przyjecia , ale bedac katolikiem, naprawde mozna sobie darowac tego typu zabawy , z jakiegos powodu jest to w koncu zabronione. Albo odejsc od kosciola i byc konsekwentnym.

A co to jest ta Ksiega Salamandry? Jest gdzies o niej powaznego napisane? Zbadana zostala?
Ostatnio zmieniony 2010-07-16, 22:05 przez Chantelle, łącznie zmieniany 1 raz.
No i na co patrzysz
Pein
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 100
Rejestracja: 2008-12-17, 22:26

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: Pein » 2010-07-17, 03:41

Jest tego nie wiele ale zawsze coś :)
“KSIĘGA SALAMANDRY” – Była potężniejsza niż Biblia. Biblia stwierdza
edynie iż cuda się zdarzają. Zaś Księga Salamandry mówi czym są te cuda i jak je osiągnąć. Zaginęła w VIII wieku, pojawia się w XVII wieku w Bawarii w rękach jakiegoś mnicha. Odnaleziona w 1882r. trafia do rąk jezuity Xaviera Martiniego. Zostaje ukryta w Wenecji. Niekompletna odnaleziona przez hitlerowców, którzy prowadzili nad nią badania w obozach koncentracyjnych.

Chantelle uwierz są takie osoby które wierzą w księdza i co on powie to to jest święte;/,żenada.Osobiście znam parę osób.
Ostatnio zmieniony 2010-07-17, 03:47 przez Pein, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Chantelle
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 449
Rejestracja: 2010-04-11, 19:44

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: Chantelle » 2010-07-17, 16:17

Owszem sa , ale ksiadz jest tylko posrednikiem. Wkurza mnie, ze ludzie odchodza od kosciola przez ksiezy . Oni sa tylko ludzmi i nie mozna od nich niewiadomo czego wymagac . To bez sensu powod , to tak samo jakby ktos zdecydowal zeby byc katolikiem , bo ksieza sa super. Bez sensu :/

Hm, a z jakiego zrodla wziales informacje o tej Ksiedze?
No i na co patrzysz
Gość

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: Gość » 2010-07-17, 19:03

Ciekawy temat ^^
Swoją drogą uważam, że przez tarot w żadnym wypadku nie można zostać opętanym przez szatana. Dlaczego? Ponieważ w moim przekonaniu szatan po prostu nie istnieje, został on co dopiero stworzony w NT przedtem słowo satán oznaczało funkcję nie imię. Gdzieś czytałam, że nawet szatan na karcie tarota nie jest tym szatanem, a jedynie wizerunkiem bogini isztar (?) nie pamiętam już dokładnie ale była to jedynie teza postawiona w artykule.
Ostatnio zmieniony 2010-07-17, 19:05 przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: Dagmara » 2010-07-17, 20:08

Hm...bogini isztar?
Przyznaje, że nie spotkałam się jeszcze z takim porównaniem tej katry.
Gość

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: Gość » 2010-07-17, 20:31

Znalazłam ten artykuł:
Klik
Awatar użytkownika
FearTheReaper
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 80
Rejestracja: 2010-04-07, 19:01
Lokalizacja: Obywatel Wszechświata

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: FearTheReaper » 2010-07-17, 21:43

Tylko artykuł? Jest cała książka o tym. "Tarot, karty które wróżą" - Jan Witold Suliga. Ale czytać z dystansem. Poszukajcie sobie na chomiku.
Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: Dagmara » 2010-07-17, 21:53

Przymierzałam się właśnie do kupna tej książki, po tym jak pochłonęłam inne dzieło tego autora pod tytułem ''Tarot'' ;]
Awatar użytkownika
FearTheReaper
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 80
Rejestracja: 2010-04-07, 19:01
Lokalizacja: Obywatel Wszechświata

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: FearTheReaper » 2010-07-17, 23:04

Ogólnie mówiąc pan Suliga po akcji z rzekomym czarnym tarotem i opętaniem znienawidził i zaczął atakować duchowość w ogóle, w tym tarot, reiki, spirytyzm, ezoterykę, a także wyparł się większości swoich wcześniejszych teorii i wiedzy. Obecnie swe poglądy oparł na zrębach steinerowskiej filozofii i ukuł pojęcie uzależnienia duchowego, a nawet założył stosowne "centrum terapii" w postaci bloga na http://ctud.blox.pl

To że w późniejszym czasie popadł w psychozę i manię prześladowczą widząc wszędzie zagrożenie w postaci duchowości nie przekreśla jego wcześniejszej twórczości. Powiem nawet, że i teraz ma czasem pewne przebłyski geniuszu w postaci ciekawych tez i założeń pomimo swej paranoi. Mimo wszystko szkoda tak zdolnego badacza sfery niewyjaśnionego, źe nie wytrzymał psychicznej presji jaka wiązała się z jego zajęciem.
Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
zblazowany

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: zblazowany » 2010-07-18, 13:50

Cud a Kanie został przejęty z kultu dionizosa

Wskazówkę co do tego, jak doszło do powstania tej opowieści, może stanowić kościelna data obchodu święta Wesela w Kanie. Pamięć tego wesela czci się 6 stycznia, w Święto Epifanii. „Epifania" oznacza „pojawienie się", przy czym ma się na myśli objawienie się mocy Pana. W dniu 6 stycznia w okresie starożytnego pogaństwa świętowało się inne objawienie się boskiej mocy oraz inny boski cud wina: było to święto Dionizosa i jego winnych cudów, święto greckiego boga wina. „W rzeczywistości motyw historii o przemianie wody w wino jest typowym motywem legendy Dionizosa, w której ten właśnie cud jest cudem epifanii boga i dlatego tę przemianę ustalono na porę święta Dionizosa, tzn. noc z 5 na 6 stycznia. W starym Kościele to powiązanie było jeszcze rozumiane, jeśli się dzień …dzień 6 stycznia przyjmowało za dzień wesela w Kanie" .
Mówiąc inaczej: w legendzie dotyczącej wesela w Kanie Jezus objawia swoją boską moc w ten sposób, w jaki już przedtem, według opowiadań, objawiał ją bóg Dionizos. Dzień 6 stycznia staje się dla chrześcijan świętem mocy objawienia (epifanii) Boga chrześcijan - i wypiera święto epifanii pogańskiego boga Dionizosa, które dotąd obchodzono 6 stycznia. Bultmann pisze: „Bez wątpienia ta historia (wesela w Kanie) została przejęta z pogańskiej legendy i została przeniesiona na Jezusa" .
Awatar użytkownika
Ganima
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 7
Rejestracja: 2010-10-05, 14:20

Re: Tarot droga do opętania?

Post autor: Ganima » 2010-10-06, 16:07

Witam, zaintrygował mnie temat wątku i myślę, że to jest tak:
Tarot może być drogą do opętania, ale bezpośrednią przyczyną takiego opętania nie byłyby karty Tarota.
Wydaje mi się, że Tarot to narzędzie specjalnie wymyślone po to aby umożliwić, czy ułatwić człowiekowi kontakt z innymi wymiarami rzeczywistości i jeżeli sam człowiek używający Tarota ma w sobie jakąś nierównowagę, czy problemy, czy nie zachowuje tej "higieny energetycznej", to być może jakieś siły mogą przejąć nad nim kontrolę.
We wszystkich nas drzemie iskierka boskości. Joga roznieca ją w jasny płomień.
BKS Iyengar
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości