Tajna baza Dulce

Terminem UFO określa się każdy obiekt latający, którego natura jest niewytłumaczalna dla nauki lub istnieje zbyt mało informacji do jej określenia
Snek
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 4
Rejestracja: 2009-03-11, 22:22

Tajna baza Dulce

Post autor: Snek » 2009-03-11, 22:32

Witam jestem tu nowy ale interesuje mnie co wiecie o tym tajnym kompleksie.
Jeżeli o nim nie słyszeliscie moge opowiedziec o nim, o tym co się tam dzieje!! :D
Może macie troche wiecej informacji, chodzi mi o to żeby zebrac wszystko do kupy...
Podobno to jedeno wielkie kłamstwo, ale na to wychodzi , że taki kompleks istnieje :)
Z moich informacj dochodzi tam do wielu strasznych rzeczy jak krzyżowanie ludzi ze zwierzętami :zly: A wy co wiecie.....?!?!

POZDRAWIAM Snek


Crowley
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 549
Rejestracja: 2009-01-08, 18:16

Re: Tajna baza Dulce

Post autor: Crowley » 2009-03-11, 22:47

No to może napisz coś więcej, to się rozmowa rozkręci.
- Piwa i krwi nie wylewam na darmo!
Snek
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 4
Rejestracja: 2009-03-11, 22:22

Re: Tajna baza Dulce

Post autor: Snek » 2009-03-11, 22:52

DULCE, New Mexico – Tajemnicza Instalacja :

Dulce to spokojna, cicha i mała miejscowość w płn. New Mexico. Jej populacja wynosi ok. 900 osób, miasteczko jest zlokalizowane na wysokości ponad 7,000 stóp na terenach Rezerwatu Indian Jicarilla. Jest tam tylko jeden motel i kilka sklepików. Nie jest to ani miasto wypoczynkowe i aktywność ludzka jest tam znikoma. Lecz zdaniem niektórych Dulce ma jeszcze „ciemny sekret”. Sekret ten to teorie, iż teren ten mieści pod powierzchnią ziemi tajny kompleks laboratoryjny Rządu-Obcych, którego przeznaczeniem jest Biogenetyczne Laboratorium w którym przeprowadza się eksperymenty na ludziach i zwierzętach. Kompleks jest sklasyfikowany jako tak tajny, że jego istnienie jest jednym z najbardziej nieznanych na Ziemi. Inne tego typu laboratoria mieszczą się w Kolorado, Nevadzie i Arizonie.

Ta wielopoziomowa baza ma wysokość przynajmniej 7 kondygnacji i ma oddzielny system bezpieczeństwa, który kontroluje cały kompleks. Jest tam zamontowanych ok. 3000 kamer wideo, które kontrolują całą strukturę. Jest tam ponad 100 tajnych wyjść. Wiele dookoła Archuleta Mesa, inne na płd. dookoła jeziora Dulce i najdalej na wschód w Lindrith. Głębokie kompleksy łączą się w system jaskiń.


Badania

John Herrington (sekretarz energii USA) nazwał Laboratorium Lawrence Berkeley i Narodowe Laboratorium Los Alamos – “Domem nowych genetycznych badań”, które prowadzą eksperymenty na ludzkim genomie. „Badanie i eksperymentowanie na ludzkim genomie, może być jedną z najbardziej niezwykłych i dających niesamowite efekty przedsięwzięć” – powiedział David Shirley, dyrektor Laboratorium Berkeley.
Poziom 6 tego kompleksu zwany jest przez pracowników jako „Sala Koszmarów”. Są tam laboratoria genetyczne Dulce. Raporty od pracowników, którzy widzieli tamte miejsce i eksperymenty tam prowadzone brzmią : „Widziałem twory przypominające ludzi wyposażone w kilka nóg – wyglądali jak pół ludzie pół ośmiornice. Także gado-ludzkie i futrzane stworzenia, które płakały jak dzieci i starały się naśladować ludzki głos. Także wielkie jaszczuro-ludzkie stworzenia w klatkach.. Są tam ryby, foki, ptaki, myszy. Są tam klatki z uskrzydlonymi humanoidami, groteskowymi stworzeniami przypominającymi nietoperze … lecz w rozmiarach od 3 ˝ do 7 stóp.”


„ Poziom 7 jest gorszy – masa ludzi i „mikstur” ludzkich w schłodzonych przechowalniach. Są tam przechowywane embriony ludzkie w różnym stadium rozwoju. Spotykałem formy ludzkie zamknięte w klatkach, które albo płakały lub błagały o pomoc. Wmawiano nam, że są oni psychicznie chorzy lub że są pomyleńcami. Zabraniano nam z nimi rozmawiać. Na początku wierzyliśmy w tą wersje. Jednak w 1978 mała grupa pracowników odkryła prawdę. Spowodowało to małe spory i zamieszki na terenie kompleksu. Kiedy wyszło na jaw, że ludzie są tam produkowani z porwanych/uprowadzonych przez kosmitów kobiet niektórzy zaczynali domagać się prawdy. Ci co tego spróbowali zostali zabici w cichych okolicznościach lub zginęli bez jakichkolwiek przyczyn.”.

Jak wspomniano wcześniej jest tam ok. 18,000 obcych w kompleksie. W 1979 w bazie doszło do konfrontacji – przedstawiciele ludzkich naukowców jak i wojskowi zostali zabici. Kompleks za jakiś czas został zamknięty, lecz aktualnie znów jest aktywny. Uprowadzenia ludzkie i zwierzęce ustały w połowie lat 80’tych kiedy tylko Laboratorium Berkeley zaczęło produkować krew dla Dulce. William Coper twierdzi: „Raporty mówią , iż 66 żołnierzy z naszej Narodowej Grupy Ratunkowej DELTA, która była odpowiedzialna za wszelkie powiązania z obcymi zostało zabitych”.

Grupa DELTA była widywana z pewnym symbolem – czarnego trójkąta z czerwonym tłem. Delta to 4 litera greckiego alfabetu. Ma ona formę trójkąta i jest podobna do masońskich symboli. Każda baza ma swój oddzielny symbol. Symbol Bazy Dulce to trójkąt z grecką literą alfabetu „Tau” (T) – trójkąt z tym symbolem jest zwrócony w dół tak jak wskazuje ułożenie litery (T). Insygnia z podobnym trójkątem były widziane na pojeździe dyskoidalnym. Pracownicy Dulce noszą uniformy z takim symbolem, który widnieje na ramieniu lewej ręki. Standardowa bronią w Dulce jest „Flash Gun”, która jest dobra przeciwko ludziom jak i obcym. Karty ID (używane do otwierania drzwi) także są wyposażone w symbolikę Bazy. Za poziomem 2, każdy jest rozbierany i dostaje nowy biały uniform. Przy wejściach do wszelkich tajnych pomieszczeń są wbudowane skanery. Karta ID musi być zgodna z wagą osoby i kodem karty – inaczej drzwi nie otworzą się. Jeśli tylko czujnik odkryje nieprawidłowości w wadze (każda różnica w granicy 3 funtów) zostanie wszczęty alarm. Nikt nie może nic wnosić ani wynosić z zabronionych stref. Wszelkie dostawy są sprawdzane w systemie ochronnym.

Obce znaki są porozmieszczane wszędzie wewnątrz kompleksu. Podczas prac budowniczych nad Bazą , obcy nadzorowali jej konstrukcje i dawali rady odnośnie materiałów. Wiele z technologicznych rzeczy zaimplementowanych w bazie jest niezrozumiała dla pracowników. Przykład: windy nie są poruszane przez liny lecz działają magnetycznie.

Szaraki

Większość obcych przebywa na poziomach 5, 6 i 7 z miejscem przeznaczonym tylko dla nich na poziomie 5. Obcy, którzy dbają o kompleks to Szaraki. W latach 50’tych Szaraki zaczęły porywać wielkie ilości ludzi do własnych badań. W latach 60’tych zjawiska te nasiliły się. W latach 70’tych ich cele wywołane poprzez porwania stały się zrozumiałe i Rząd zrozumiał, że nie ma ochrony przed tymi zdarzeniami. Więc powstał program, który miałby stopniowo ukazywać prawdę i istnienie Obcych. Są przypuszczenia, iż wrogami Szaraków są Reptoidy, które zmierzają na Ziemie. Człowiek imieniem Thomas C. sławny z kradzieży tzw. „dokumentów Dulce”, twierdzi że w kompleksie tym jest ok. 18,000 małych Szaraków. Twierdził on także, iż jego znajomy stanął twarzą w twarz z wielkim na 6 stóp, wysokim Reptoidem, który zmaterializował się u niego w domu. Miał mu rzekomo pokazać mapy z zaznaczonymi terenami , bazami, miejscami porwań itd. w rejonach New Mexico i Kolorado.
Snek
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 4
Rejestracja: 2009-03-11, 22:22

Re: Tajna baza Dulce

Post autor: Snek » 2009-03-11, 23:06

Mam też link z rzekomym filmem z bazy DULCE
http://www.crowdedskies.com/files/dulce.zip
Gdzie pokazane są komory z płodami!! :!: :!: :!:

-- 2010-01-17, 18:04 --

Głębiej w tajemnice Dulce

We wczesnych latach sześćdziesiątych około 30 mil na południwy-wschód od Dulce (Nowy Meksyk) miał miejsce podziemny wybuch nuklearny. Ten wybuch został przeprowadzony pod egidą projektu „Plowshare” i został nazwany „Gassbuggy”.

Ostatnio zostało stwierdzone, że ten wybuch został użyty do stworzenia wydrążonego zsuwania/zsypu (chute) bądź kominu dla rozwoju podstacji supertajnego systemu tuneli powiązanego z podziemną bazą projektu „Black book” (Czarna książka).

Zgodnie z tym, co mówi Thomas Castello, były oficer ochrony w bazie Dulce, to główne podziemne miasto jest bazą o najwyższym stopniu tajności i jest sterowana przez ludzi, reptalian oraz przez podległej reptalianom kaście robotniczej tj. „pospolicie” spotykanych szaraków.

Ta baza istnieje i wygląda na to, że masa eksperymentów jest w niej realizowana. Głównie są to eksperymenty na porwanych mężczyznach, kobietach, a nawet dzieciach…

Istnieją pogłoski o innych „specjalnych” projektach naukowych mających miejsce w bazie Dulce, włączając w to: eksperymenty atomowe (Atomic manipulation), klonowanie, badania nad sensem bycia człowiekiem innymi słowy ludzkiego charakteru/uczuć/odruchów itp., zaawansowane zastosowanie kontroli umysłu, krzyżowanie ludzi ze zwierzętami, techniki podsłuchu itp. Lista się na tym oczywiście nie kończy.

Dulce, Nowy Meksyk. Rzeczywiście dziwne miejsce. Usypiające małe miasteczko położone na Archuletta Mesa, niedaleko od południowej granicy pomiędzy Kolorado i Nowym Meksykiem.

Turyści przejeżdżający czasami przez miasteczko wyglądają nieco bardziej żywo na tle miasteczka. Niektórzy twierdzą, że czarne pojazdy z ciemnymi oknami siedzą im na ogonie do czasu aż opuszczą granice miasteczka…

W dodatku kilka innych wiarygodnych osób, które chcą pozostać anonimowe mówi o swoich rolach w operacji „Plowshare” w latach sześćdziesiątych. Projekt został stworzony pod płaszczykiem używania bomb atomowych podczas pokoju i posuwał się do przodu pod patronatem „Poszukiwania naturalnego gazu”. W rzeczywistości kilka z tych ogromnych wybuchów zostało użyte do stworzenia ogromnych podpowierzchniowych komnat. Istnieją raporty o tym, że technologia zdolna do wyczyszczenia radiacji jest dostępna i już dzisiaj w użyciu na potrzeby tego rodzaju projektów.

Kiedy w piątek trzynastego sierpnia 1993 r. przeprowadzałem wykład w Las Vegas, po raz pierwszy upubliczniłem plany pięter pierwszego i szóstego z bazy Dulce. Te plany zostały skopiowane z oryginałów, które były w posiadaniu przyjaciela Thomasa Castello. Ten przyjaciel nie udostępnił wyżej wymienionych planów wcześniej, ponieważ były używane jako sposób na weryfikacje słów porwanych, którzy twierdzili, że tam byli. Do pewnego czasu oryginały zweryfikowały lub udowodniły nieprawdziwość wielu historii krążących w środowisku ufologów. Jakkolwiek ten przyjaciel Thomasa Castello wierzy, że nadszedł czas na ukazanie brakujących kawałków układanki Dulce…

Plan poziomów bazy Dulce został zilustrowany na podstawie oryginałów Thomasa Castello i upubliczniony podczas mojego wykładu w Las Vegas (Nevada). Wyłożenie (layout) poziomów, kiedy zostanie dokładnie przeanalizowane wygląda na zaplanowane w ekstremalnie strategiczny sposób.

Z pionowego punktu widzenia baza przypomina koło z piastą w centrum i korytarzami rozchodzącymi się na zewnątrz jak szprychy. Ta „piasta” jest centralnym punktem całej bazy. Jest otoczona przez centralną ochronę i rozciąga się na wszystkie poziomy bazy. (Zdjęcie piasty)

Jestem przekonany, że to jądro jest piętą achillesową całego kompleksu. Prawdopodobnie zawiera ono wszystkie światłowodowe systemy odpowiedzialne za komunikacje i linie wysokiego napięcia. To by wyjaśniało taką dużą ilość ochrony, centralne umiejscowienie i ciągnięcie się przez wszystkie poziomy. Ze wszystkimi liniami komunikacji oraz wysokiego napięcia skoncentrowanymi w „piaście” możliwe, że dowolny poziom mógłby zostać kompletnie wyłączony przez ochronę tego obiektu na tym samym poziomie bądź przez ochronę z innego wyższego bądź niższego poziomu. To by wyjaśniało maksymalną kontrole nad całym obiektem.

„Szprychy” lub korytarze rozchodzące się z dala od centrali (jak to nazwaliśmy „piasty”) prowadzą do innych, licznych laboratoriów w pięciu różnych kierunkach. Podobieństwo obiektu do „szprych” i Pentagonu zostało przewidziane w jego projekcie. Z góry baza przypomina rozkład waszyngtońskiego Pentagonu z salami, ścianami i wojskowymi insygniami! Odkąd nie mamy dokładnego namiaru na jego korytarze, niemożliwym jest ustalenie jego magnetycznych ustawień.

Kiedy popatrzymy na kompleks z boku jego wygląd staje się podobny do drzewa z pniem w środku i piętrami wyciągającymi się na zewnątrz jak gałęzie. Jeżeli byłby to obiekt naukowy to ktoś mógłby powiedzieć, że jego boczny wygląd przypomina drzewo wiedzy. (The tree of knowledge)

Czy to zostało celowo zaprojektowane w ten sposób czy to zwykły przypadek?

Ogólny wygląd tego obiektu mógłby przypominać komuś zapełnioną stosami (Multi-stacked) Kive Indian Hopi. Pomimo że sądzę, że porównywanie ich budowli do jaskini horrorów jak baza Dulce nie jest zbyt dużym komplementem dla Indian Hopi, to jednak ich podobieństwo powinno zostać odnotowane. (Kive Indian Hopi??? KLIK)

Kultury całego świata mają w zwyczaju zabierać swoje style architektury razem ze sobą podczas procesu migracji, więc może jakaś zaawansowana cywilizacja wybudowała bazę Dulce? Jeżeli wpływ reptalian na ludzkość jest tak wielki jak mówią archaiczne dokumentacje i mity, to wtedy muszą istnieć inne podziemne miejsca (dwellings=mieszkania) podobne do tego tyle, że w innych lokalizacjach.

(Nota: Następujące słowa są dodatkowymi informacjami i komentarzami, które dotyczą świętej pamięci Thomasa Edwina Castello. Nie ma o nich wzmianki gdziekolwiek indziej w tej pracy. Zostały one sparafrazowane z akt badawczych John’a Rhodes’a.)

W 1961 Castello był młodym sierżantem w bazie sił powietrznych w Nellis, niedaleko Las Vegas. Był wojskowym bohaterem z możliwością wglądu w materiały oznaczone jako „Top Secret”. Później został przeniesiony do zachodniej Virginii gdzie uczył się zaawansowanej fotografii wywiadowczej. Pracował w środku niejawnej, podziemnej instalacji i należnie do natury jego nowego zadania jego wgląd w materiały tajne został podniesiony do poziomu TS-IV. Rozstał się z siłami powietrznymi i pracował jako fotograf do 1971, Wtedy też dostał ofertę pracy z korporacji RAND jako technika ochrony i w ten sposób przeprowadził się do Kalifornii gdzie RAND miał główną siedzibę, jego uprawnienia oczywiście wzrosły i jego kod został podniesiony do poziomu ULTRA-3. Tego samego roku spotkał kobietę o imieniu Cathy, ożenili się i doczekali się syna, Erica.

W 1977 Thomas został przeniesiony do Santa Fe w Nowym Meksyku gdzie jego płace znacząco wzrosły, a wgląd w sprawy tajne ponownie wzrósł… tym razem do poziomu ULTRA-7. W nowej pracy był specjalistą ochrony do spraw fotografii w instalacji Dulce. Wymagano od niego utrzymywania, ustawiania i zarządzania monitoringiem w całym podziemnym kompleksie i eskortowania wizytatorów do ich celów. Podczas jednego z takowych przybyć w Dulce, Thomas wraz z kilkoma innymi nowymi rekrutami wziął udział w obowiązkowym spotkaniu gdzie padli ofiarą kłamstwa, że:

„…Podmioty używane do eksperymentów genetycznych są beznadziejnie szalone i badania służą medycynie i ludzkości”

Po tym zostały zadane wszystkie potrzebne pytania do zaznajomienia się z podstawami. Spotkanie skończyło się na poważnych tematach jak np. kara za bycie przyłapanym na rozmowie z którymś z „szalonych” lub wchodzenie w rozmowę z ludźmi, którzy nie są bezpośrednio zaangażowani w aktualny projekt danego delikwenta. Wyjście poza granice strefy, w której się pracowało bez powodu zostało również zakazane. Większość dyskusji na temat istnienia wspólnego projektu obcych i rządu USA z jakąkolwiek osobą z zewnątrz groziło ciężkimi, a nawet jeżeli potrzebne śmiertelnymi reperkusjami.

Thomas wykonywał swoje obowiązki tak jak oczekiwali tego jego przełożeni. Na początku jego zetknięcia się z rzeczywistymi szarakami i reptaliańskimi bytami w bazie były radosne, ale szybko stały się silnymi procesami uświadamiania sobie, że nie wszystko było takie jak się zdawało. Thomas powoli zaczął rozumieć sens, powodu tkwiącego u podstaw obecnego napięcia pomiędzy niektórymi osobami z personelu a nim. Co jakiś czas sprawdzał każdy róg bazy, przerywając poważne dyskusje pomiędzy współpracownikami, jako że Thomas był oficerem ochrony te rozmowy momentalnie stawały się szeptem i wszyscy wracali do swoich zajęć.

Jednym z głównych zadań Thomasa było patrolowanie wielu miejsc bazy i ustawianie (korekcja itp.) monitoringu, jeżeli było to potrzebne. To dało mu możliwość bycia świadkiem rzeczy, które ciężko sobie choćby wyobrazić. Później powiedział, że widział laboratoria, które badały: Aurę pól energetycznych ludzi; podróżowanie w Astralu i manipulacje; energie PSI, zaawansowane techniki kontroli umysłu (analizy i zastosowanie); Rozpoznawanie ludzkiej pamięci (nabywanie i transfer); manipulacja materią; Ludzko/Obce klonowanie embrionów (prawdopodobnie prace nad hybrydami); Szybkie zastępowanie części ludzkiego ciała przez transfer energii/materii; i inne naukowe badania.

Co jakiś czas Thomas miał możliwość zobaczenia mrożących krew w żyłach stworzeń stworzonych poprzez eksperymenty genetyczne, były one umieszczone w wyizolowanych sekcjach bazy. Te, które widział nie mogły mieć nic wspólnego z chorobami umysłowymi lub badaniami na rzecz medycyny. Thomas nie chciał zagłębiać się w to dalej. Każdego razu, kiedy odkrywał kolejne miejsce podziemnego labiryntu, stawał się do raz bardziej przymuszony do akceptacji tego, co się działo w bazie. Jakkolwiek jego ciekawość zmusiła go do dalszego poszukiwania prawdy wbrew jego własnemu pragnieniu aby dać sobie święty spokój i odwrócić wzrok od koszmaru..

Pewnego dnia do Thomasa podszedł pracownik, który wprowadził go na boczny korytarz. Tam został przejęty przez dwóch innych gentlemanów, którzy wyszeptali mu najprzeraźliwsze słowa… mężczyźni, kobiety I DZIECI, które zostały przedstawione Thomasowi, jako niedorozwinięte mentalnie, w rzeczywistości były ciężko nafaszerowanymi środkami uspokajającymi ofiarami uprowadzeń. Ostrzegł mężczyzn, że ich słowa i czyny mogłyby przysporzyć im dużych problemów jeżeli zechciałby użyć ich przeciwko nim. Wtedy jeden z mężczyzn powiedział Thomasowi, że obserwowali go i odnotowali, że przez to jakich rzeczy był świadkiem stał się „niewygodny”. Oni wiedzieli, że Thomas miał sumienie i wiedzieli, że mieli przyjaciela.

Mieli racje, Thomas nie uczynił ich swoimi towarzyszami. Zamiast tego posunął się do bardzo ryzykownej decyzji. Zadecydował, że porozmawia z jednym z więzionych ludzi z sali nazwanej „Halą Koszmarów”. Podczas aplikowania środków jednemu z „szalonych” zapytał się go o dane osobowe i miasto z którego pochodzi. Thomas dyskretnie zbadał słowa „szalonego” podczas weekendów. Odkrył, że ta osoba została ogłoszona w swoim mieście za zaginioną po nagłym zniknięciu, zostawiając zrozpaczoną rodzinę, która próbowała podążać jego śladami, była to jednak ślepa uliczka. Niedługo potem odkrył, że WIELE setek lub może nawet tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci z bazy była w rzeczywistości zarejestrowana jako zaginione lub jako niewyjaśnione zniknięcia. Thomas wiedział, że odpowiedzialność za jego czyny wisiała nad nim niczym „miecz Damoklesa”, tak samo zresztą jak na kilku jego współpracownikami. Wszystko co mógł zrobić czekając na jakąś zmianę sytuacji to pozostanie czujnym i protekcja swoich myśli (kontrola myśli o której jest mowa w wywiadzie) Szaraki mają telepatyczne zdolności, które pozwalają im na wgląd w umysły ludzi wokoło nich, jeżeli udało by im się odczytać jego myśli byłby to KONIEC dla niego i jego nowych przyjaciół.

W 1978, napięcia w bazie Dulce były ekstremalnie spotęgowane. Kilku ochroniarzy i techników laboratoryjnych rozpoczęło sabotaż eksperymentów genetycznych. Ciągle szarpane nerwy i paranoja wybuchły w zdarzeniu, które dzisiaj nazywamy „Dulce Wars”. Była to dosłownie BITWA pomiędzy reptalianami, a ludźmi o kontrole nad bazą. To Reptalianie naciskali na kontynuowanie „BIG LIE” (duże/wielkie kłamstwo tzn. o tym, że uprowadzeni byli „szaleni”), to również reptalianie naciskali na używanie ludzi do ich eksperymentów… ci, którzy nie zdołali ich przetrwać byli używani jako „źródła” protein, którymi żywiły się płody szaraków hodowane w tubach, jak również dorosłe szaraki. Bitwa o Dulce rozpoczęła się na poziomie 3.

Dołączona grafika

Nikt nie jest na 100% pewny jak to się zaczęło, ale dzięki Thomasowi wiemy, że zaangażowane były siły bezpieczeństwa bazy, uzbrojone w promienne (beam) bronie znane jako „Flash Gun’y”, były one używane zarówno przez ludzi jak i szaraków (Walczyli oni przeciw sobie). Kiedy kurz bitewny opadł okazało się co następuje:

-68 ludzi zabitych,
-22 kompletnie wyparowało, (jak mniemam to skutek tej broni)
-19 uciekło z bazy przez tunele,
-7 zostało odbitych,
-12 pozostaje w ukryciu po dziś dzień.

Thomas wrócił na swoje stanowisko, czekając i planując swoją własną ucieczkę. Ale w 1979, ogrom presji jakiemu był poddawany Thomas w końcu zmusił go do zerwania zasłon milczenia. Poprzez doręczoną do rąk własnych notę, powiedział swojemu najlepszemu przyjacielowi, że pracował w ogromnej podziemnej instalacji niedaleko Dulce w Nowym Meksyku.

Powiedział mu również, że pracował „ręka w rękę” z szarakami, którzy nazywają siebie „rdzennymi Ziemianami”, a symbolem projektu jest odwrócony, czarny trójkąt z odwróconą, na złoto pomalowaną literą T w środku.

Thomas wiedział, że musi opuścić tą pracę, żeby w końcu w jego umyśle nastał spokój, jakkolwiek teraz znał prawdę ukrytą za porwaniami przez UFO i o tych porwanych z bazy Dulce… Mężczyznach…, Kobietach…, Dzieciach… Z tą wiedzą niemożliwym stało się życie „normalnym” życiem. Zawsze byłby obserwowany, aż do dnia swojej śmierci. Niepokoił się również tym, że jego koniec wcale nie musi nastąpić w sędziwym wieku… Ten koniec (czyt. śmierć) mógł być łatwo przyspieszony przez pewne osoby.

Po jednym z weekendów z daleka od kompleksu, zadecydował, że wróci do pracy (obiektu). Tym razem przez jeden z mniej strzeżonych szybów wentylacyjnych. Kiedy dostał się do środka starał się wyglądać jakby wykonywał swoje normalne obowiązki, podczas tego zachowywał kontrolę nad każdą myślą jaką mogli odczytać szarzy. Podczas czasu kiedy był w bazie zabrał (dosł. Usunął removed) fotografie kompleksu i umowy z autentycznymi podpisami, pomiędzy gubernatorem Kalifornii Ronaldem Reaganem, kilkoma innymi osobami i Szarymi.

Thomasowi udało się również wyszukać 7-minutowe czarno białe nagranie eksperymentów genetycznych na uwięzionych ludziach, Szarych, jak również schematy obcych urządzeń i kompleksowych genetycznych formuł. Te rzeczy nie były dla niego tylko przepustką do „stołu przetargowego” w razie potrzeby, ale również rzeczami których ludzie musieli się dowiedzieć.

Zrobił kopie filmów, fotografii i papierów, spakował kilka „paczek” i poinstruował kilku różnych ludzi, którym ufał do ukrycia ich do nadejścia odpowiedniego czasu.

Wtedy został powiadomiony przez pewne źródła, że jego żona Cathy i syn Eric, zostali siłą zabrani ze swojego domu do niejawnego podziemnego kompleksu na użytek „bezpiecznego przetrzymywania” do czasu aż zadecyduje wrócić z rzeczami, które zabrał. Wiedział wtedy, że nawet gdyby zrobił to czego żądają dowódcy Dulce to i tak jego zona i dziecko prawdopodobnie już nigdy nie byliby tymi samymi ludźmi, (nawet gdyby wrócili cali) po byciu zmanipulowanymi przez agresywne techniki kontroli umysłu. Wiedział również, że on i jego rodzina najprawdopodobniej staliby się ofiarami jakiegoś tragicznego wypadku. Thomas nie miał innej opcji. Szybko zatarł po sobie ślady i rozpoczął samotne życie w ciągłej ucieczce. Od stanu do stanu, od granicy do granicy, od motelu do motelu. Zawsze patrząc za siebie i próbując swego szczęścia…
Źródło:
Paranormalne.pl
shiryu
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 7
Rejestracja: 2011-01-24, 20:53

Re: Tajna baza Dulce

Post autor: shiryu » 2011-12-14, 15:30

Rzeczywiście masakra tam się dzieje i wogóle na świecie na pewno nie jedna jest taka baza gdzie testują na ludziach i zwierzętach okropnie muszą cierpieć :( wyzabijałbym te bestie co takie masakry robią dla dobra nauki <zdenerwowany> nikt nie ma prawa testować na kimś jeżeli ta osoba nie wyraża na to zgody choćby to miało wyleczyć wszystkie choroby na świecie!
Awatar użytkownika
Tesuni
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 41
Rejestracja: 2011-12-10, 16:51
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Tajna baza Dulce

Post autor: Tesuni » 2011-12-14, 16:36

Aż mi się nie chce wierzyć, że wytrwałem do końca..
Po przeczytaniu tego artykułu nasuwa mi się tylko jedno pytanie.
Załóżmy, że ten artykuł jest prawdziwy.. Co takiego chcieli by zdobyć ludzie pracując z tymi obcymi? Technologie? A może wyższy stopień ewolucji? Tego się nigdy nie dowiemy..
Powody są dla tych, którzy nie potrafią bez nich żyć.
Awatar użytkownika
Słowianka
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 511
Rejestracja: 2012-03-13, 12:36
Lokalizacja: Świdnik
Kontakt:

Re: Tajna baza Dulce

Post autor: Słowianka » 2012-04-12, 15:42

Zapraszam do zwiedzania Dulce,

Parę miejsc jest naprawdę ciekawych.

http://maps.google.pl/maps?hl=pl&tab=wl
Czasami można w coś wierzyć tylko dlatego, że się tego chce.

Masterton Graham,

Usługi magiczne
Awatar użytkownika
Morgis
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 41
Rejestracja: 2009-12-25, 13:14
Lokalizacja: Katowice

Re: Tajna baza Dulce

Post autor: Morgis » 2012-04-14, 23:04

Powiem, że bardzo mnie to zainteresowało. Ponoć takie bazy są w każdym stanie USA i są połączone czymś an wzór podziemnych autostrad. Jeśli to nie bajka wyssana z palca :P
Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone :D
Awatar użytkownika
Pandemonium
Administrator
Administrator
Posty: 728
Rejestracja: 2010-05-09, 17:52
Lokalizacja: Suwerenne Państwo.
Kontakt:

Re: Tajna baza Dulce

Post autor: Pandemonium » 2012-07-17, 12:15

dzodzo pisze: chcial bym powrocic do tego tematu bo mnie bardzo interesuje
... i co ciekawego masz do wniesienia ? ;>
Ostatnio zmieniony 2012-07-17, 12:16 przez Pandemonium, łącznie zmieniany 1 raz.
呪い
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Tajna baza Dulce

Post autor: Arek » 2012-07-18, 07:54

Nie wydaje mi się żeby mogłyby być połączone. Wprawdzie van Helsing wspomina o czymś takim ale nie podaje żadnych konkretów, tak jak z innymi jego teoriami
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Tajna baza Dulce

Post autor: Arek » 2012-07-21, 02:01

Gdyby było coś (dowody, poszlaki) więcej to ok , a tak kurcze znów mity i legendy
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Awatar użytkownika
Vampirio
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 668
Rejestracja: 2011-04-27, 20:50

Re: Tajna baza Dulce

Post autor: Vampirio » 2012-07-21, 10:23

Fajnie się czytało, zwłaszcza te relacje świadków, zupełnie jak Opowieści z Narni. Szkoda tylko że wartość jako dowodów jest identyczna.
Obrazek
Awatar użytkownika
Starzec
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 3
Rejestracja: 2012-07-27, 16:36
Lokalizacja: Pomorze

Re: Tajna baza Dulce

Post autor: Starzec » 2012-07-27, 17:19

Nie można się sugerować świadkami, ludzie myślą że za dużo wiedzą, a tak na prawdę NIC nie wiedzą... Choć bardzo interesujące jest to że Amerykanie tworzą takie bazy, ogólnie Area 51 stoi teraz bezczynnie na Nevadzie, od paru lat nic tam się nie dzieje, żadnych samochodów, strażników nic. Więc dziwne by było zostawić tak ogromną bazę pod górą na środku Nevady nieprawdaż? Nie da się ukryć takiego sekretu, Dulce musi być pogłoskami skoro tyle ludzi o tym mówi, amerykanie nie są na tyle głupi żeby tego nie utrzymać w tajemnicy, w końcu "fastfoody" słyną z tego że często zabijali po wojnie świadków którzy "za dużo widzieli"... Tak samo jak Roswell, może to być kolejna bujda albo prawda która nigdy nie wyjdzie na jaw.. Dziwi mnie tylko jedno, czemu ktoś tam jeszcze się nie dostał "JAWNIE" (mam gdzieś świadków, nie wierzę ludziom w to co mówią), znaczy się że nikt nie chciał szukać wejścia? to jest dość dziwne nieprawdaż? może mieszkańcy wiedzą o wszystkim ale kazali im zamknąć kłódkę i siedzieć cicho? któż to nie, a nawet jak to skoro tam są obcy... TO tak samo jakby powiedzieć że obcy stworzyli wszechświat i że to ONI byli od zawsze na ziemi...
Spokój i cisza, jedyne czego by człowiek chciał na tym zatłoczonym świecie...
Awatar użytkownika
Vampirio
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 668
Rejestracja: 2011-04-27, 20:50

Re: Tajna baza Dulce

Post autor: Vampirio » 2012-08-05, 20:26

Zdjęcie 1. Też tak potrafię ;)
Zdjęcie 2. Klatki w jakimś schronisku dla psów. W programach o tej instytucji często pokazują właśnie takie klatki.
Obrazek
Awatar użytkownika
Starzec
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 3
Rejestracja: 2012-07-27, 16:36
Lokalizacja: Pomorze

Re: Tajna baza Dulce

Post autor: Starzec » 2012-08-06, 11:39

Ludzie, 2 zdjęcie jest z gry F.E.A.R, ponoć 2 czy jakiegoś dodatku do "jedynki", wiem w 100% bo byłem w tamtym miejscu, wtedy otwierały się klatki i wskoczył na ciebie zombie : P, macie coś konkretnego? na internecie są same zdjęcia "DULCE" jako rosyjskiej bazy okrętów podwodnych która jest otwarta dla zwiedziających, a filmiki to jest zwykły foto-montaż, amator nie nagrywałby kamerą na szynie? I jak, konkrety jakieś czy ktoś się wwiercił w górę pod którą "rzekomo" znajduje się baza?... Jedyne sensowne wytłumaczenie znajdziemy w Area 51, od której powinno być łącze z DULCE...
Spokój i cisza, jedyne czego by człowiek chciał na tym zatłoczonym świecie...
apokalipso
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 1
Rejestracja: 2012-08-19, 14:54

Re: Tajna baza Dulce

Post autor: apokalipso » 2012-08-19, 14:59

Mój pierwszy post na forum, więc witam wszystkich. Na mapie Dulce znalazłem zamazane miejsce. Macie współrzędne 36.939191,-107.021954. Moźe błąd graficzny, lub ktoś coś próbuje ukryć.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość